Dodaj do ulubionych

wigilijny barszcz czerwony

08.12.09, 11:05
W wielu źródłach znajduję, że do wigilijnego barszczu dolewany jest
rosół. Tak normalny, mięsny rosół.
W sumie na pewno taki barszcz jest duuuużo smaczniejszy, ale jakoś
mi się to kłóci z ideą postu :)
Jak robicie?
Obserwuj wątek
    • momas Re: wigilijny barszcz czerwony 08.12.09, 11:27
      Jezeli juz robię barszcz (jako druga zupę) uzywam wywaru z grzybów.
    • Gość: dorasia1 Re: wigilijny barszcz czerwony IP: 81.210.87.* 08.12.09, 11:43
      Witam. Ja biorę kilka dużych buraków (6-7), obieram i ścieram na
      tarce z dużymi oczkami. Wrzucam to do gara, przesypuję cukrem,
      podlewam octem (bez paniki), dorzucam zgniecione ząbki czosnku (nie
      żałuję). W tzw. międzyczasie gotuję w drugim garnku wodę z listkiem
      bobkowym, pieprzem, vegettą. Można jeszcze coś dorzucić jak ktoś
      chce. Zalewam tym statre buraki i całość wystawaim na balkon. Może
      to sobie stać 3-5 dni, no problem. Przed podaniem na stół odcedzam
      wywar, starke buraki lądują w kompoście, a barszczyk podgrzewam ale
      nie zagotowuję - bo podobno skiepści się kolor.
      Można wtedy ostatecznie podrasować słodkość, kwaśność, popieprzyć
      czy
      dodać majeranku.
      Smakuje wybornie, pachnie jak diabli, rewelacyjny na posylwestrowego
      kaca. Do tego kolor - krwisty o konsystencji ciężkiego czerwonego
      wina, niemal oleistej. Też się zmarszczyłam słysząc przepis, ale
      odkąd tak zrobiłam inaczej już nie robię. I ocet ma być zwykły, nie
      cytryna (którą zwykle stosuję do zakwaszania, ani cuda balsamiczne).
      Jak widać barszc jest do bólu postny.
      • Gość: evro444 Re: wigilijny barszcz czerwony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.09, 12:41
        wywar z warzyw(włoszczyzna bez kapusty) i kilka buraków, dolewam
        wywar z grzybów a na koniec zakwas buraczany.Oczywiście przyprawy-
        ziele ang.liść laur. czosnek.Kolor rubin, nie muszę dodawać zadnych
        kwasków, cytryn czy octów bo robi to to zakwas.Całkowicie postny a
        smak hmmm...
        • jacek1f no tak jak Evro - i nie rosół a wywar warzywny. 08.12.09, 14:15
          • jagoda85 Re: no tak jak Evro - i nie rosół a wywar warzywn 08.12.09, 19:11
            Robię tak samo.
            • jacek1f wlasnie zlalem 1,5 litra pierwszego zlewu i znow 08.12.09, 19:42
              zalalem:-) zakwas.
      • bagatella Dzieki, dzieki za przepis 20.12.09, 17:18
        wczoraj wlasnie zrobilam dokladnie wg twojego przepisu i musze ci
        wielce podziekowac za ten super przepis, bo bez tradycyjnego
        wielogodzinnego gotowania osiagnelam wielce aromatyczny i gesty
        barszcz czewony nawte juz po czterch godzinach, ale poszedl sobie
        leazakowac do piwnicy:)
        • kobraluca Re: Dzieki, dzieki za przepis 20.12.09, 19:01
          mam ochote ten przepis wyprobowac, zaraz jade po buraki

          pare pytan odnosnie proporcji:
          czy z 6-7 burakow wyjdzie caly duzy gar barszczu?
          no i ile tego octu dodac? nie chce przedobrzyc
          • Gość: bagatella Re: Dzieki, dzieki za przepis IP: *.fbx.proxad.net 20.12.09, 19:46
            Z 6-7 burakow, ale takich srednich, wyszedl mi wg tego przepisu
            piekny i intensywny barszcz czerwony, u mnie to bylo jakies ponad 2
            kg surowych burakow.
            Wywar odcedzilam i takim goracym zalalam buraki i ku mojemu
            zdziwieniu po czterech godzinach barszcz byl juz bardzo mocno
            naciagniety i w smaku superrr, a nie jestem z tych co chwala byle co,
            jesli dotrzyma tak do wigilii to jest to najlepszy przepies na
            barczsz czerwony jaki dotychczas stosowalam!
            • kobraluca Re: Dzieki, dzieki za przepis 21.12.09, 13:44
              ciesze sie,ze Ci smakuje

              nadal nie wiem ile octu dodac
    • Gość: emigrantka Re: wigilijny barszcz czerwony IP: *.w82-127.abo.wanadoo.fr 08.12.09, 14:28
      Do zakwasu buraczanego dodaje zawsze wywar z suszonych grzybow oraz
      delikatny wywar jarznyowy.
      Proporcje zaleza zawsze od sily zakwasu.
      • Gość: emigrantka Re: wigilijny barszcz czerwony IP: *.w82-127.abo.wanadoo.fr 08.12.09, 14:30
        zapomnialam dodac, ze wywar warzywny (bez kapusty i cebuli) gotuje z
        jednym burakiem.
        Barszczu na zakwasie nigdy nie przegotowywuje, inaczej zmienia kolor na
        mniej wyjsciowy.
    • pani.serwusowa Re: wigilijny barszcz czerwony 08.12.09, 14:33
      Z okresu wegetarianizmu mam przepis na bezmiesny barszcz i choc mieso juz jem,
      to nie wyobrazam sobie robic barszczu na miesnym wywarze.

      Gotuje kilka duzych obranych cebul z pieprzem, zielem angielskim, lisciem
      laurowym, ok. 10 minut, dorzucam buraki pokrojone w plastry i kolejna porcje
      cebuli pokrojonej w kostke i przesmazonej na mieszance masla i oleju (nie za
      duzo, bo beda wielkie oka na barszczu). Do wywaru mozna dac wloszczyzne, ale
      wersja cebulowa jest wystarczajaco aromatyczna.

      Wszystko gotuje, az buraki beda miekkie, odcedzam, doprawiam sokiem z cytryny,
      cukrem, sola, pieprzem.

      Dokladnych proporcji nie podam, bo robie na oko, ale cebul i burakow musi byc
      duzo - wychodzi naprawde pyszny barszcz, a miesozercy otwieraja oczy ze
      zdziwienia, ze bezmiesny.

      Swietnie jest doprawic ugotowany barszcz domowym zakwasem buraczanym, ale wtedy
      nalezy pamietac, aby go nie zagotowac.
    • qubraq Re: wigilijny barszcz czerwony 08.12.09, 16:00
      nisar napisała:

      > W wielu źródłach znajduję, że do wigilijnego barszczu dolewany
      > jest rosół. Tak normalny, mięsny rosół.

      To tak zabrzmialo jak koszerna świnia! Ale ponoc od jakiegoś czasu
      juz nie obowiązuje katolików post w wigilię Bożego Narodzenia;
      pozostaje tylko sprawa naszej polskiej tradycji i dochowania jej
      wierności; przeciez sam jestem niewierzacym a Wilię spozywam postną;
      co do barszczu wigilijnego to juz tyle sie tu - na FK, na GP i u
      Fetti na KP nawypisywałem ze zrobie sobie urlop i sie nie odezwę :-)
      Chyyyba że komus specjalnie zależy na moim CzCzGBW :-)) to wtedy
      zawsze służe pomocą
      • rozyczko Re: wigilijny barszcz czerwony 20.12.09, 17:34
        qubraq napisał:

        > Ale ponoc od jakiegoś czasu juz nie obowiązuje katolików post w wigilię Bożego
        Narodzenia;
        > pozostaje tylko sprawa naszej polskiej tradycji i dochowania jej
        > wierności; przeciez sam jestem niewierzacym a Wilię spozywam postną;
        > co do barszczu wigilijnego to juz tyle sie tu - na FK, na GP i u
        > Fetti na KP nawypisywałem ze zrobie sobie urlop i sie nie odezwę :-)
        > Chyyyba że komus specjalnie zależy na moim CzCzGBW :-)) to wtedy
        > zawsze służe pomocą

        masz racje

        Obowiązek postu zniesiono w Kościele katolickim w roku 1983 (Nowy kodeks prawa
        kanonicznego), w Polsce episkopat podtrzymywał post wigilijny specjalnym
        dokumentem aż do roku 2003 - obecnie post w Wigilię jest jedynie zalecany.
    • mhr-cs nie zawsze,ale teraz masz racje 08.12.09, 16:16
      • Gość: aqua48 Re: nie zawsze,ale teraz masz racje IP: 77.236.0.* 12.12.09, 22:21
        Zawsze dodaję wywar z grzybów, a jeśli gotuję szynkę lub boczek na Święta, to w pierwszy dzień, już nie post, wywar dodaję do gotowego barszczu. Pycha.
    • aganiok32 Re: wigilijny barszcz czerwony 12.12.09, 22:29
      moja Mama robi barszcz wigilijny na wywarze....z ryb.
      Konkretnie to barszcz stanowi mieszankę kilku wywarów - z ryb waśnie (
      coś w rodzaju rosołku rybnego), wywar warzywny, wywar z grzybów i wywar
      z buraków. Wszystko na koniec połączone w jedno. I jest to
      najpyszniejszy barszcz wigilijny jaki jadłam ( chociaż przy pierwszych
      przygotowaniach byłam bardzo sceptyczna, bo sądziłam, że barszcz będzie
      śmierdział rybami).
    • qubraq Re: wigilijny barszcz czerwony 14.12.09, 18:07
      Wczoraj sprobowałem zakwasic moj barszcz do popijania zakwasem
      selerowym w miejsce buraczanego - nie zmienil koloru barszczu ale
      byl tez dobry - ciutke inny smak ale bardzo barszczowy! spróbujcie
      tego :-)
      • Gość: fd Re: wigilijny barszcz czerwony IP: *.dip.t-dialin.net 20.12.09, 19:48
        Ja zawsze gotuje barszcz na rosole, nigdy nie robilam wody z
        warzywami, bo to dla mnie nie zupa. U mnie w domu zawsze sie tak
        gotowalo, ale ten kawalek kurczaka sie wyjmuje z barszczu i po
        krzyku, a poza tym postu w Wigilie nie ma, wiec kazdy wedlug wlasnej
        tradycji i smaku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka