Dodaj do ulubionych

Jaki ser zamiast MASCARPONE?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.04, 18:02
Mam wielką ochotę zrobić Tiramisu wg przepisu Anety Kręglickiej
zamieszczonego niedawno w Wyborczej. Przepis mówi o 1 kg Mascarpone, a
widziałam dziś w Tesco, że pudełeczko 250g tego serka kosztuje ponad 10 PLN -
trochę drogo jak na kaprys deserowy. Czy istnieje mozliwość zastąpienia w
Tiramisu serka Mascarpone innym twarogiem (dostępnym w Polsce), czy w razie
podmianki wyjdzie już tylko kiepska "wariacja na temat", a nie Tiramisu??????
Kamilla
Obserwuj wątek
    • Gość: Asia Re: Jaki ser zamiast MASCARPONE? IP: *.upc-g.chello.nl 15.02.04, 18:54
      A ile tego deseru ma byc?? Jedno pudeleczko jest wystarczajace na dwie osoby.
      Ja pamietam ze robilam z polowy pudeleczka i tez dwie osoby sie "najadly".
      Ja robilam kiedys z takiego serka homo, ale to faktycznie byla bardziej
      wariacja. Mysle ze serek Delfina jest dosc gesty i moznaby z niego sprobowac
      zrobic.
      Mascarpone jest prawie jak maslo. W Holandii maja taki serek Mon Chue (nie wiem
      zupelnie jak sie pisze). Ma konsystencje podobna do mascarpone.
      1kg mascarpone na Tiramisu to cale ciasto wyjdzie :)
    • dziuunia Re: Jaki ser zamiast MASCARPONE? 15.02.04, 18:59
      W Bomi w Gdańsku kupiłam wczoraj mascarpone Exquisa(niemieckie) 500g za
      16.90.Wyszło tiramisu na 6 osób,porcje całkiem słuszne.
    • hania55 Re: Jaki ser zamiast MASCARPONE? 15.02.04, 19:35
      Nie robiłam nigdy tiramisu, ale moja koleżanka robi zawsze ze zwykłego serka
      homogenizowanego i wychodzi przepyszny.
      • Gość: kaska Re: Jaki ser zamiast MASCARPONE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.04, 19:50
        serek Bieluch
    • Gość: marghe_72 Re: Jaki ser zamiast MASCARPONE? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 15.02.04, 20:53
      Jesli masz ochote zrobic prawdziwe Tiramisu' to zadne substytuty nie wchodza w
      grę. Ten ser ma specyficzny smak i konsystencję. Inne serki (nie wiem jakie,
      nie umiem doradzić) sprawią że będzie to deser a' la Tiramisu'.. byc może
      wyśmienite, ale to nie to samo:)
      Z kilograma wyjdzie Ci naprawdę duuuuuza porcja. Ja robię z 750 g :)) ale my
      jestemy łasuchami.
      M.
    • lola211 Re: Jaki ser zamiast MASCARPONE? 15.02.04, 22:37
      A moze dac połowe serka i połowe smietany kremówki? Taki przepis tez widziałam.
      A z serkami sie nie baw, bo albo wyjdzie z posmakiem kwaskowym, albo bedzie to
      wersja homogenizowana- co prawda tez jest to wtedy smaczne, ale na miano
      Tiramisu raczej nie zasłuzy.
      • agus7 Re: Jaki ser zamiast MASCARPONE? 16.02.04, 12:32
        ja dotychczas robiłam z pudeleczka mascarpone i z serka homogenizowanego
        Campiny - mniej wiecej pol na pol, ew. nieco wiecej Campiny.
        ale teraz odkrylam pyszny serek, ktory mysle ze moglby zastapic mascrapone (ale
        nie probowalam jeszcze robic z niego) - jest to serek "Zielona łąka" z
        Biedronki - sprzedawany w pudelkach 500g, z cena 4.99pln :) ten serek jest
        przepyszny!!! wystepuje w wersji naturalnej i waniliowej.
    • Gość: chris.b Re: Jaki ser zamiast MASCARPONE? IP: *.icpnet.pl 16.02.04, 22:26
      ja zawsze korzystam z pudełeczka 250g (w moim przepisie jest 300, ale...) - w sam raz na deser dla rodziny. No, może się tym nie objesz, ale na pewno wystarczy, bo to kaloryczny deser:)))
    • Gość: el Re: Jaki ser zamiast MASCARPONE? IP: *.lubin.dialog.net.pl 16.02.04, 23:25
      Żeby powiedzieć że zrobiło się Tiramisu nie można mascarpone zastąpić innym
      serkiem. Najlepszy jest z Galbani. A co do ilości to 1kg to faktycznie na
      strasznie duża ilość Tiramisu. Ja robie z 0,5kg i bez żadnych dodatków śmietany
      itp. i wychodzi cała blaszka 20x20cm
    • Gość: Lilka24 Re: Jaki ser zamiast MASCARPONE? IP: 62.233.181.* 17.02.04, 01:52
      Rzeczywiście. Serka Mascarpone innym nie da sie zastąpić. Widziałam niedawno
      troche tańszy w Makro.
      Ja robie z 500gr, 2 ubite żółtka + 4 ubite białka, 100 gr cukru. Jajka mieszam
      z serem. Masą warstwami przekładam namoczone w kawie biszkopty. Wychodzi 8
      porcji.
    • Gość: jusT Re: Jaki ser zamiast MASCARPONE? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.04, 12:01
      Niestety faktycznie każde inne rozwiązanie zastępcze nie ma nic wspólnego z
      prawdziwym tiramisu. Mało tego - powiem, że receptura tego deseru jest tak
      ściśle określona,że nawet zmiana pozornie nieistotnych składników (np dodanie
      odrobiny czekolady - niektórzy <sic!> tak robią) psuje smak nieprawdopodobnie.
      A co dopiero zmiana produktu bazowego, którym jest mascarpone.
      • Gość: zoja Re: Jaki ser zamiast MASCARPONE? IP: *.ipt.aol.com 17.02.04, 12:58
        Mascarpone
        produkuje sie ze smietany podgrzewanej do 90° z dodatkiem zwyczajnego kwasku
        cytrynowego.
        Na 1 litr smietany - 5 ml kwasku cytrynowego - 10 minut w temperaturze 90
        stopni podgrzewac, caly czas delikatnie mieszajac az smietana
        zacznie "twardniec" - odstawic z ognia, przesaczyc przez czysty recznik - serek
        wlac do salaterek i do lodowki!
        Prosty domowy sposob. Pozdrawiam.
        • Gość: Linn Re: Jaki ser zamiast MASCARPONE? IP: *.dialup.tiscali.it 17.02.04, 16:39
          Nie robmy sobie zartow z powaznego produktu.
    • Gość: marghe_72 Re: Jaki ser zamiast MASCARPONE? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.02.04, 21:09
      Brrrrr, dreszczy dostałam na mysl o tym czymś , bo mascarpone z epwnoscią to
      nie jest.
      • Gość: zoja do znawczyni tematu marghe_72 IP: *.ipt.aol.com 18.02.04, 11:32
        Przykro mi,
        brrrr - d r e s z c z e - b o l e b r z u c h a, n o s a,
        p o w i e k - to moze juz straszna g r y p a?

        Nie robilam sobie nigdy zartow z tak "p o w a z n e g o" tematu jakim jest
        produkcja Mascarpone.

        O nie!

        Przepis znalazlam w leksykonie produktow zywnosciowych, mial byc alternatywa
        dla zbyt drogich produktow gotowych.

        Jest to tekst po niemiecku:
        "Mascarpone, Mascherpone.
        Der Mascarpone ist ein Frischkäse. Er wird aus Sahne hergestellt. Sie wird auf
        90°C herhitzt und mit Säure zum Gerinnen gebracht. Die Säure kann Zitronensaft,
        eine zitronensaure Lösung oder einer anderen Säure sein.

        Er wird in Italien in dem Gebiet um Lodi hergestellt. Der von der Konsistenz
        her quarkähnilche Mascarpone wird, lose in Behälter verpackt oder in Folie
        eingeschweißt und auf dem Markt in verschiedenen Packungsgrößen angeboten. Sein
        weißlicher Teig ist cremig und streichbar. Er schmeckt angenehm mild und duftet
        herrlich nach frischer Milch. Mascarpone hat einen Fettgehalt von 80 Prozent
        Fett i. Tr. Bei diesem Frischkäse ist zu beachten, dass er schnell Gerüche
        annimmt. Darum sollte er immer in verschlossenen Behältern im Kühlschrank
        aufbewahrt werden.

        Herstellung
        Für die Herstellung zuhause wird ein Liter Sahne auf 90°C erhitzt und mit dann
        etwa 5 ml Zitronensäure dazugegeben. Dabei ständig und langsam mit einem
        sauberen Kochlöffel für etwa 10 Minuten umrühren. Wenn die Sahne geronnen ist
        wird sie auf ein sauberes Mulltuch oder speziellen Käsetuch gegeben. So kann
        die überflüssige Flüssigkeit abtropfen. Damit sich möglichst viel Flüssigkeit
        von der geronnenen Sahne trennt kann das Tuch von der Seite her zusammengedreht
        und das "Gerinnsel" ausgedrückt werden. Den fertigen Käseteig dann in kleine
        Formen geben und auskühlen lassen. "

        Skad sie bierze ta cala zlosliwosc,
        marghe_72 - czym wedlug Ciebie jest mascarpone - jak nie smietana z dodatkiem
        cytryny?
        pozdrawiam


        • giezik Re: do znawczyni tematu marghe_72 18.02.04, 11:36
          "Przepis znalazlam w leksykonie produktow zywnosciowych, mial byc alternatywa
          dla zbyt drogich produktow gotowych."

          To zdanie baaardzo duzo wyjasnia. Tak samo jak wolowina z dowolnego kawalka
          moze byc alternatywa dla zbyt drogiej poledwicy wolowej, Podobnie kwasek
          cytrynowy dla cytryny, oliwa ze slonecznika dla oliwy z oliwek.
          • Gość: zoja Re: do znawczyni tematu marghe_72 IP: *.ipt.aol.com 18.02.04, 11:45
            Nie chcialam zajmowac sie dluzej juz tym tematem, ale ...

            giezik - nie badzmy naiwni uwazajac, ze w produkcj na skale przemyslowa uzywa
            sie naturalnych skladnikow (cytryna - zamiat kwasku cytrynowego, truskawki -
            zamiast aromatu w jogurtach itp.)
            Pozdrawiam i prosze bez komentarzy.
            • dziuunia Sposób produkcji mascarpone 18.02.04, 11:55
              Tak już gwoli ścisłośi i z ciekawości poszukałam w googlach o sposobie
              produkcji mascarpone i oto co znalazłam:

              'Na pierwszym etapie produkcji, zebraną z mleka krowiego śmietanę, umieszcza
              się w stalowej kadzi i mieszając ją bez przerwy, powoli podgrzewa na parze. Gdy
              śmietana osiągnie temperaturę 90°C, dodawane są stopniowo odpowiednie kultury
              bakterii. Masa musi być w ciągłym ruchu. Po upływie ok. 10 minut zaczynają
              formować się drobniutkie bryłki, które łączą się ze sobą tworząc spoisty
              skrzep. Świeży skrzep przenoszony jest ostrożnie do płóciennych worków
              serowarskich, w których w temp. 8-10° C, ocieka z serwatki. Proces ten trwa ok.
              24 godziny, a odsączanie serwatki wspomagane jest mieszaniem łopatką.
              W tym krótkim czasie dochodzi do lekkiego dojrzewania sera.'

              Źródło:
              www.gastronomie.pl/produkty/mascarpone/mascarpone.html#9
              Z tego wynika że głównym składnikiem oprócz śmietany są odpowiednie kultury
              bakterii,nie ma wzmianki o kwasku czy soku cytrynowym,ale na opakowaniu
              mascarpone kwasem jest wymieniany w składzie.Czyli biorąc pod uwagę to co
              napisano powyżej i Twój sposób na zrobienie mascarpone ten ostatni to
              prawdopodobnie tylko namiastka co nie przeczy temu że może być całkiem udana.
              Najlepiej w ogóle jakby Linn się wypowiedziała co do sposobu produkcji
              mascarpone we Włoszech.
              • Gość: Paula Re: Sposób produkcji mascarpone IP: *.tal.is 12.06.14, 15:15
                Czytalam cos podobnego A co do dojrzewania to serek mascarpone nie dojrzewa . W twoim opisie jest troche prawdy i troche obludy .
            • hania55 Re: do znawczyni tematu marghe_72 18.02.04, 12:06
              Jak sama nazwa wskazuje, Niemcy już od wieków specjalizują się w wyrabianiu
              tego sera. Handel lewantyński pozwolił im na masowy import cytryn i
              przerabianie germańskiej śmietany na germańskie mascarpone. Licencję na wyrób
              mascarpone podarował Mussoliniemu Hitler podczas wizyty w Rzymie w roku 1938. I
              teraz wredni Włosi gardłują, że śmietana + cytryny nie równa się mascarpone.
              • Gość: Linn Re: do znawczyni tematu Hani55 IP: *.dialup.tiscali.it 18.02.04, 12:22
                www.mangiarebene.com/formaggi/lombardia/mascarpone.html
                • hania55 Do Linn 18.02.04, 12:27
                  Inni szatani byli tam czynni, myśmy niewinni, myśmy niewinni :-)

                  (dlaczego post do mnie?)
                  • hania55 Jeszcze raz do Linn 18.02.04, 12:36
                    Wytłumaczę się jak tłumaczono piosenkę śpiewaka z "Rejsu" - mój post był w
                    zamierzeniu żartobliwy i optymistyczny. Ufff.... :-)
                    • Gość: Linn Re: Jeszcze raz do Linn IP: *.dialup.tiscali.it 18.02.04, 16:27
                      Pisalam juz wczesniej: nie zartowac z porzadnego tradycyjnego produktu.
                      Jesli ktos koniecznie chce go zastepowac czyms innym, niech to robi.
                      • hania55 Re: Jeszcze raz do Linn 18.02.04, 16:36
                        Gość portalu: Linn napisał(a):

                        > Pisalam juz wczesniej: nie zartowac z porzadnego tradycyjnego produktu.
                        > Jesli ktos koniecznie chce go zastepowac czyms innym, niech to robi.

                        Ja akurat zażartowałam (przynajmniej podjęłam próbę zażartowania) z "żartów" na
                        temat śmietany z cytryną według niemieckich receptur. Czy teraz już naprawdę
                        wszystko jasne?!
                        • Gość: Linn Re: Mascarpone IP: *.dialup.tiscali.it 18.02.04, 16:49
                          Jasne, jasne... Widze jednak czesto, ze mascarpone jest przyjmowane z pewnymi
                          watpliwosciami. Glowny zarzut to wysoka cena. Tak jakby np. tiramisù robilo sie
                          co niedziele. Moze stad proby zastapienia go... twarozkiem domowym.
                          • hania55 Re: Mascarpone 18.02.04, 17:02
                            Bo mascarpone w Polsce jest horrendalnie drogie. Moja koleżanka zawsze robi
                            tiramisu (czy raczej deser a la tiramisu) z serka homogenizowanego, bo
                            opakowanie mascarpone jest dla jej budżetu zbyt dużym wydatkiem. Tego nie
                            odważyłabym się krytykować, bo... No chyba sama rozumiesz. Ale pomysły
                            niemieckie na robienie mascarpone ze śmietany i soku z cytryny trochę mnie
                            rozbawiły ;-)

                            A fakt pozostaje faktem, że prawdziwe tiramisu robi się z prawdziwego
                            mascarpone. I już.

                            Pozdrawiam :-)
                            • Gość: Linn Re: Mascarpone IP: *.dialup.tiscali.it 18.02.04, 17:33
                              Nie chce nikomu rachowac pieniedzy w kieszeni, ale 10 zl. za mascarpone to
                              glowny wydatek przy tiramisù. Do tego tylko jajka, biszkopty i kawa. Chyba, ze
                              ktos chce go jesc codziennie...
                        • Gość: zoja Re: Jeszcze raz do hani wiekowej IP: *.ipt.aol.com 18.02.04, 16:59
                          do hani wiekowej,
                          serek jak serek jak po prosto glupi serek, zapewne w niektorych
                          kregach "towarzyskich z pcimia" jest uwazany za wielki przysmak delikatesowy -
                          nic dodac - nic ujac.

                          pozdrawiam bardzo serowo az do obrzydzenia wielkiego.
                          • Gość: marghe_72 Re: Jeszcze raz do hani wiekowej IP: *.aster.pl / *.acn.pl 18.02.04, 17:24
                            Zoja , jadłaś kiedys mascarpone?
                            • Gość: zoja Re: Jeszcze raz do hani wiekowej IP: *.ipt.aol.com 18.02.04, 17:36
                              Tak i powiedziawszy prawde nie smakowal mi za
                              n i c z y m!
                              Naturalnie jako baza do innych potraw sprawdza sie.

                              Oczywiscie wloskie sery twarde (Pecorino,Parmiggiano) naleza do najlepszych
                              smakowo na swiecie (dla mnie, dodaje) - ubostwiam je!

                              Nie chcialam moimi wywodami nikogo obrazac.
                              • Gość: Linn Re: Jeszcze raz do hani wiekowej IP: *.dialup.tiscali.it 18.02.04, 17:56
                                Nie obrazasz, ale on sluzy wlasnie jako baza. Porownywanie go z pecorino czy
                                innymi serami to nieporozumienie.
                                • zusa_jesienna Re: Jeszcze raz do hani wiekowej 18.02.04, 17:59
                                  nikt tu niczego nie porownywal, rozumiesz co ona napisala?
                                  Rozumiem, ze z racji miejsca zamieszkania stalas sie tu "wloska" specjalistka,
                                  ale prosze o odrobine oglady.
                                  zoja wymienila inne sery, ktore lubi po prostu czesciowo odowiadajac na pytanie.
                                  • Gość: Linn Re: Jeszcze raz do hani wiekowej IP: *.dialup.tiscali.it 19.02.04, 10:31
                                    Nie porownala wprost, ale prawie. Mascarpone nie jest serem, ktory mozna jesc
                                    jak twarozek. Tyle.
                                • Gość: zoja Re: Jeszcze raz do hani wiekowej IP: *.ipt.aol.com 18.02.04, 18:02
                                  Ja nie nie porownuje, napisalam o wloskich T W A R D Y C H serach, ktore
                                  uwielbiam.
                                  Mascarpone jednak nie lubie, ktory jest serem TWAROGOWYM!!!!
                                  koncze
                                  • Gość: marghe_72 Re: Jeszcze raz do hani wiekowej IP: *.aster.pl / *.acn.pl 18.02.04, 21:31
                                    Zoja , masz prawo nie lubic mascarpone.. ale bez niego Tiramisu' po prostu nie
                                    będzie. Nic go nie zastapi.
                                    To tak jakby włoskie makarony z sosami (lub risotta) posypywac np. serem
                                    Gruyere.. Zmienia smak i tyle.
                                    • Gość: maggie-c Re: Jeszcze raz do hani wiekowej IP: *.27-151.libero.it 20.02.04, 10:45
                                      Niech sobie robia ten deser jak chca ale prosze niech nie nazywaja go Tiramisù.
                                      Poniewaz Tiramisù robie sie z mascarpone koniec i kropka.
                                      • Gość: moniska Re: Jeszcze raz do hani wiekowej IP: *.tele2.pl 20.02.04, 11:08
                                        Chcialabym sie dowiedziec jakich biszkoptow dostepnych w Polsce uzywacie? Ja
                                        uzylam jezyczkow namoczylam z obu stron w kawie i sie rozplynely ;-((

                                        Przyznam ze raz tylko robilam Tiramisu z 500g Mascarpone i 250g Riccotty (ze
                                        wzgledu na kalorie, podobno wloszki zastepuja Mascarpone wlasnie Ricotta)
                                        trzymalam sie scisle przepisu podanego na mniammniam.pl no i: chyba uzylam za
                                        duzej formy do robienia, ale to nie byl problem bo bylo dosc wysokie, z tym ze
                                        Tiramisu to w zasadzie krem a nie ciastko i wiem ze w wielu wysmienitych
                                        restauracjach podaje sie w pucharach szerokich,a konsystencje bardziej stala
                                        otrzymuje sie chyba dzieki zelatynie (tak mysle). Jak zamawiam Tiramisu w
                                        knajpie to przysiegam ze widzialam juz wszystkie pseudo i a la Tiramisu
                                        dowcipne desery. Bedac w Niemczech w prawdziwej wloskiej dobrej restauracji
                                        dane mi bylo sprobowac oryginalnego cudnego kremu przekladanego biszkoptami.
                                        Uhmm
                                        • Gość: mona Re: Jeszcze raz do hani wiekowej IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.04, 01:01
                                          ja robiac tiramisu uzylam serka ostrowia,nie jest tak drogi jak mascarpone,ale
                                          nie tak tani jak zwykly twarozek.przepis znalazlam w ,,kuchniach
                                          swiata''..polecam jako produkt zastepczy
                                          • kwieta4 Re: Jeszcze raz do hani wiekowej 21.02.04, 08:01
                                            mascarpone jest serem niedojrzalym (tak jak ricotta)i w tym cala tajemnica. nie
                                            mozna go zastapic nawet najmniej kwaskowym, najbardziej puszystym twarozkiem.
                                            miejmy szacunek dla oryginalnych przepisow, bo tylko wtedy moga byc prawdziwa
                                            ozdoba przyjecia, chocby i dla dwojga... w Kanadzie serek ten tez jest bardzo
                                            drogi, ma to swoje uzasadnienie. dlatego tiramisu robie naprawde od wielkiego
                                            dzwonu. tak samo jak zupe grzybowa(z grzybkow od Mamy z Kraju) i pare innych
                                            dan, na ktore wszyscy czekaja jak "na wielka okazje". wtedy dopiero smakuje
                                            bosko!rozumiem jednak pokuszenie uzycia "surogatu", sama pamietam czas, kiedy
                                            wszysto(!!) robilo sie a'la...nigdy bym do tego nie chciala wrocic. szczegolnie
                                            niezrozumiale dla mnie byly np."drozdze a'la mozdzek". unikajmy falsyfikatow na
                                            ile sie da!!!
                                            • Gość: zoja Re: Jeszcze raz do hani wiekowej IP: *.ipt.aol.com 21.02.04, 18:40
                                              kwieta napisala:
                                              "miejmy szacunek dla oryginalnych przepisow, bo tylko wtedy moga byc prawdziwa
                                              ozdoba przyjecia...."

                                              Dziewczyny, czy my piszemy o tych samych sprawach?
                                              Tiramisu jest "glupim", bardzo tlustym, prymitywnym deserkiem i tylko
                                              deserkiem.

                                              dalej: "unikajmy falsyfikatow .."

                                              Czy wielcy kucharze nie eksperymentuja, poszukujac ciagle to nowych wariacji na
                                              temat juz znanych potraw, czy wychodza im wtedy falsyfikaty?

                                              Prosze nie bierzmy wszystkiego tak bardzo na powaznie,
                                              kuchnia to przeciez radosc tworzenia!
                                              • giezik Re: Jeszcze raz do hani wiekowej 21.02.04, 19:26
                                                oj zoja, zoje. mascarpone jest tylko glupim serkiem, tak jak swieza poledwica
                                                wolowa jest tylko glupim kawalkiem miesa, a swieze dojrzale w lecie pomidory,
                                                glupim owocem.
                                                Wywolalas dziwna dyskusje i bronisz zaciekle jakiegos dziwnego stanowiska -
                                                albo mowimy o tiramisu albo o oryginalnie tworzonych nowych rzeczach.
                                                beef stroganow to potrawa z poledwicy wolowej, a nie z udek kurczaka, tirmisu
                                                jest z mascarpone, dzem z brzoskwin jest dzemem z brzoskwin, a nie jak za PRL z
                                                dyni, kapary, to sa kapary, a nie marynowane owoce nasturcji itd. itp
                                                • Gość: zoja-zoja-zoja Re: Jeszcze raz do hani wiekowej IP: *.ipt.aol.com 21.02.04, 20:06
                                                  giezik napisalas:

                                                  "oj zoja, zoje. mascarpone jest tylko glupim serkiem..... "

                                                  Oczywiscie, ze jest tylko glupim serkiem, musze Cie zapewnie zmartwic, gdyz
                                                  waznym skladnikiem tego __super produktu__ jest wlasnie tak bardzo uwielbiany
                                                  przez Ciebie kwasek cytrynowy, ktory ma tyle wspolnego z cytryna, co ja z
                                                  Marylin Monroe.

                                                  Powtarzam, nie dajmy sie zwariowac - odrobina szalenstwa nikomu nie zaszkodzila.

                                                  tschau
                                                  • Gość: marghe_72 Re: Biedny głupi serek IP: *.aster.pl / *.acn.pl 21.02.04, 20:38
                                                    Ja sie zastanawiam jaką straszną krzywdę Ci ten biedny glupi serek wyrządził?
                                                    Nie smakuje Ci, nie jedz.. Nie lubisz Tiramisu' to po co wypowiadasz sie w
                                                    wątku na jego temat?

                                                    Szaleństwo szaleństwem.. a oryginalne przepisy originalnymi przepisami.

                                                    W sumie kazdy ser jest tylko głupim serem ... a własciwie sfermentowanym
                                                    mlekiem. Róbmy zatem tiramsu'z Emmentalera, toć to też ser:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka