Dodaj do ulubionych

___KOMBIWAR_____

IP: *.zmigrod.jarsat.pl 17.02.04, 17:47
Chcę kupić kombiwar -czy warto iczy można w nim piec i gotować dietetycznie
PA:)
Obserwuj wątek
    • kinamina Re: ___KOMBIWAR_____ 17.02.04, 17:47
      oczywiscie, ze tak
      • Gość: ata68 Re: ___KOMBIWAR_____ IP: *.zmigrod.jarsat.pl 17.02.04, 17:56
        DZIęki a co można w tym gotować
        • Gość: Asia Re: ___KOMBIWAR_____ IP: *.upc-g.chello.nl 17.02.04, 20:29
          Ziemniaki, miesa przerozne, pycha sa, tluszczyk sobie splywa a do jedzenia
          zostaje co najlepsze :) Nie probowalam piec zadnych ciast. Nadaje sie do
          odgrzewania obiadow, pizzy z zamrazarki. My najczesciej pieczemy miesa i
          ziemniaki
    • Gość: ata68 Re: ___KOMBIWAR_____ IP: *.zmigrod.jarsat.pl 17.02.04, 21:02
      Mówiciw że warto sie na niego skusić. I jeszcze gdzie kupić i jakiej firmy, w
      co powinien być wyposazony. PA :-}
    • Gość: Asia Re: ___KOMBIWAR_____ IP: *.upc-g.chello.nl 17.02.04, 22:04
      Ata, znalazlam dla Ciebie strony gdzie cos sie moze wiecej dowiesz.
      www.kuchnia.3miasto.pl/4576.htm
      http://mniammniam.pl/forum/viewtopic.php?topic=161&forum=1<br%20/>
      • Gość: ata68 Re: ___KOMBIWAR_____ IP: *.zmigrod.jarsat.pl 17.02.04, 22:31
        BBBBBBBBBBardzo dziękuję. pa pa pa
        • Gość: ata68 Re: ___KOMBIWAR_____ IP: *.zmigrod.jarsat.pl 17.02.04, 23:47
          sprawdziłam te strony. Jednisę za inni przeciw. podobno ciasta nie wychodzą
          • Gość: ata68 Re: ___KOMBIWAR_____ IP: *.zmigrod.jarsat.pl 18.02.04, 21:20
            !!!!
            • Gość: Asia Re: ___KOMBIWAR_____ IP: *.upc-g.chello.nl 18.02.04, 21:33
              Jak powiedzialam, my najczesciej wykorzystujemy kombi do pieczenia mies. Sa
              pycha. Moja mama piecze tez karkowke czy zawijany boczek taki na chleb pozniej.
              Tylko ze najpierw zawija to w srebrna folie, zeby sok nie wyciekl. Piecze sie
              to zdaje sie poltorej godziny. Kurczak, udka, ok 40 min. Wczesniej pieklismy w
              prodizu to ponad godzine. Ziemniaki pokrojone w plastry na dno wrzucic, mozna
              na gore poukladac mieso, super smakuja. Jak bez miesa, mozna podlac je troche
              rosolkiem.
              Do odgrzewania obiadow, do odgrzewania pizzy z zamrazarki.
              Ciasto kiedys probowalam, czy pizze taka przeze mnie robiona, ale nie wyszlo.
              Bo tam powietrze musi krazyc, a moja pizza byla za duza no i chyba za wiele
              powietrza na dol nie przepuszczala.
              Takze jezeli zalezy ci zeby piec w tym ciasta to odradzam. Do pieczenia mies i
              potraw beztluszczowo, polecam.
              Pamietam , ze do tego kombiwaru byla dolaczona ksiazeczka z przepisami. Ale
              niestety nie moge podac Ci nic stamtad bo nie mam tutaj.\
              Moze poszukaj jeszcze po angielsku, Kobiwar, receipies
    • Gość: Asia Re: ___KOMBIWAR_____ IP: *.upc-g.chello.nl 18.02.04, 21:35
      To jeszcze raz ja :) zapomnialam dodac ze robilam tez np pieczone banany i
      jablka i tez byly dobre. Albo zapiekanki, tez dobre. Do srodka wstawialam
      zapiekanke w naczyniu zaroodpornym.
      Grzalismy parowki, kielbase, kaszanke :)
    • Gość: limba Re: ___KOMBIWAR_____ IP: *.mos.gov.pl 19.02.04, 15:42
      Mogę dodać do poprzednich wypowiedzi [a kiedyś już o tym pisałam), że ciasto
      udaje się wyłącznie w kombiwarze z możliwością regulacji nawiewu gorącego
      powietrza. Bywały kiedyś takie wersje tego urządzenia (sterowane
      elektronicznie, z umocowaną na stałe, podnoszoną pokrywą) i kosztowały ok.600
      zł. Jadłam z niego ciasto u koleżanki i było normalne, bez zakalca. Niestety,
      wtedy, gdy ja swój kupowałam, te urządzenia zupełnie zniknęły z rynku.
      W moim kombiwarze (bez elektroniki - kosztował ok.300 zł - można w nim
      regulować wyłącznie temperaturę i czas) mimo, iż w załączonej instrukcji są
      przepisy na różne ciasta - ciasto się nie może udać.
      Kupiłam ten kombiwar głównie w celu pieczenia w nim ciasta, bo wtedy jeszcze
      miałam starą kuchenkę z piekarnikiem na gaz, który okropnie przypalał z jednej
      strony. Bardzo mi na tym zależało, więc przetrenowałam ten proces kilka razy na
      cieście ucieranym, czyli takim, które ma lekką konsystencję i nie wymaga zbyt
      wielkiej filozofii, a w zwykłym piekarniku i prodiżu zawsze dobrze wyrasta.
      Przeprowadzając w/w próby, ciasto piekłam za każdym razem w innej foremce (ze
      szkła, z blachy zwykłej, z blachy z powłoką zapobiegającą przywieraniu) oraz za
      każdym razem na innym poziomie (na wysokim i niskim ruszcie).
      Próbowałam też zmieniać stopniowo temperaturę i nakrywać wierzch ciasta (żeby
      zbyt szybko się nie spiekł) folią aluminiową. Wydłużałam również czas pieczenia
      w stosunku do tego, który zalecają przepisy.
      Tak mnie to intrygowało, że przeprowadziłam też próbę jednoczesnego pieczenia
      [w piekarniku i w kombiwarze] z tej samej porcji ciasta podzielonej na pół.
      Niestety w kombiwarze nie udało się, natomiast to z piekarnika było ok.
      I wtedy się poddałam. Nie mogę więc czepiać się jakości składników, czy też
      sposobu przyrządzania!
      Przeprowadzone w trakcie eksperymentów obserwacje (ostatnio piekłam w
      przezroczystej szklanej foremce), pozwoliły mi dojść do następujących konkluzji:
      1. Gorące powietrze wiruje z b.dużą siłą, co powoduje, że na wierzchu
      ciasta tworzy się szybko spieczona "skorupa".
      2. "Skorupa" ta przywiera także do boków foremki i blokuje wyrastanie
      ciasta, a ponadto, jest tak zwarta, że nie przepuszcza do środka powietrza i
      ciasto pod nią zupełnie nie piecze się.
      Można to też tak ująć, że pieczenie polega m.in. na odparowaniu wilgotnych
      składników, a zwarta "skorupa" blokuje ten proces. Ciasto z kombiwara za każdym
      razem było na wierzchu spieczone, a w środku i na dnie surowe.
      Tak więc kombiwar - w moim przypadku - sprawdza się wyłącznie w trakcie
      przyrządzania wszelkich grzanek i zapiekanek z pieczywa lub z wcześniej np.
      ugotowanych składników.
      Z tego powodu jestem z niego zadowolona. Chociaż tak naprawdę teraz już
      mogłabym się bez niego obyć, bo i tak musiałam kupić nową kuchnię, a ta posiada
      termoobieg oraz dolną i górną grzałkę.
      A więc tak naprawdę jest już całkowicie zbędnym sprzętem, który na dodatek
      zajmuje bardzo dużo miejsca!!!
      Podobno odpowiednik kombiwara, czyli CYKLOJET [reklamowany swego czasu w TV],
      wykonuje wszystkie funkcje łącznie z pieczeniem ciasta - ale wtedy, gdy
      kupowałam swój kombiwar kosztował on ponad 1.000 złotych - a za tę cenę można
      było już wtedy kupić w promocji kuchenkę gazowo-elektryczną z termoobiegiem i
      w/w funkcjami.
      Życzę więc trafnych decyzji i pozdrawiam!!!
      • Gość: ata68 Re: ___KOMBIWAR_____ IP: *.zmigrod.jarsat.pl 21.02.04, 17:56
        Nie wiem czy to będzie trafna decyzja ale napewno trudna.
        • ata68 Re: ___KOMBIWAR_____ 26.02.04, 17:11
          ooo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka