Dodaj do ulubionych

Kupiłam wspaniały "sprzęt" do krojenia cebuli

IP: *.nsm.pl 19.02.04, 20:19
Kupiłam w supermarkecie to urządzenie za ok.6 zł(firma Fackelmann-chyba
dobrze zapamiętałam).Wygląda to jak grzebień-zęby są ze sztywnych drucików.
Można kroić cebulę w malutkie lub większe kosteczki,a najważniejsze ,że palce
są bezpieczne.
Obserwuj wątek
    • Gość: kiwi Re: Kupiłam wspaniały "sprzęt" do krojenia cebuli IP: *.chello.pl 19.02.04, 20:41
      Widziałam.
      Ignorowałam.
      Zakupię.
      Dzięki!
    • mary_ann Re: 2 pytania 19.02.04, 20:58
      1. czy to urządzonko cos przy okazji wnosi "w temacie" łzawienia (jestem chyba
      przypadkiem patologicznym - krojenie cebuli jest dla mnie przeogromnym
      problemem) - czytaj: czy kroi sie np. o tyle szybciej, że łzy nie zdążą
      pocieknąć?

      jesli tak, to pytanie nr 2:
      w ktorym supermarkecie/tach to widzieliście?

      2.
      • Gość: kiwi Co do łez... IP: *.chello.pl 19.02.04, 22:23
        Ja kroję zawsze tuż przy kuchence i włączam wyciag na pełną moc. No i pomaga!
        Bez łez!
        • mary_ann Re: Co do łez... 20.02.04, 10:17
          Gość portalu: kiwi napisał(a):

          > Ja kroję zawsze tuż przy kuchence i włączam wyciag na pełną moc. No i pomaga!
          > Bez łez!


          NIE POMAGA!!!
          Najlepsza z przećwiczonych metod: okno otwarte na full, kroję na deseczce na
          parapecie z głową wystawioną jak najdalej na zewnątrz. TROCHĘ pomaga:-)

          Ja naprawdę jestem curiosum, płaczę, kiedy ktoś kroi cebulę w sąsiednim
          pomieszczeniu...
          • Gość: Loma Re: Co do łez... IP: 195.94.206.* 20.02.04, 13:00
            A płaczę nawet jak ktoś kroi pora :(
          • Gość: lilimarlene1 Re: Co do łez przy krojeniu cebuli IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.04, 20:39
            Witaj!
            Moja córka cierpi jak Ty,ale od pewnego czasu zaczęła przed tą czynnością
            zakładać gogle-pomogło.
            Chociaż wygląda przekomicznie.
            Pozdrawiam Lili
          • Gość: kiwi Re: Co do łez... wyciag nie pomaga?!!! IP: *.chello.pl 22.02.04, 17:52
            Jeśli Twój wyciąg nie pomaga, to powinnaś go zmienić albo powiesić niżej. Mój
            wisi dość nisko i działa bez pudła.
    • Gość: pysia Re: Kupiłam wspaniały "sprzęt" do krojenia cebuli IP: *.crowley.pl 19.02.04, 21:22
      A ja siekam cebulę w blenderku z pojemnikiem BRAUN, wystarczy obrać, przekroić
      na ćwiartki i wrzucić do pojemnika z nożami, za 20 sek posiekanna cebulka bez
      problemu.Polecam.
      Mieli mięsko na tatarka i sieka cebulkę w 2 minuty + doprawienie i wszystko
      gotowe.
      • mary_ann Re: Kupiłam wspaniały "sprzęt" do krojenia cebuli 19.02.04, 22:10
        Jesli mówimy o tym samym, małym ręcznym blenmderku firmy Braun, to z niego
        cebula wychodzi nie pokrojona, tylko zmiksowana. A nie zawsze o to chodzi...
        • tralalumpek Re: Kupiłam wspaniały "sprzęt" do krojenia cebuli 19.02.04, 22:32
          mary_ann napisała:

          > Jesli mówimy o tym samym, małym ręcznym blenmderku firmy Braun, to z niego
          > cebula wychodzi nie pokrojona, tylko zmiksowana. A nie zawsze o to chodzi...



          Dokladnie, zmiksowana cebula nie do wszystkiego sie nadaje
        • Gość: Pichciarz Re: Kupiłam wspaniały "sprzęt" do krojenia cebuli IP: *.proxy.aol.com 19.02.04, 23:45
          Wyostrzyć noże, będzie siekana. Sprawdzone.
    • tralalumpek Re: Kupiłam wspaniały "sprzęt" do krojenia cebuli 19.02.04, 22:26
      to chyba teraz taka moda w polsce
      moja tesciowa uszczesliwila mnie czyms takim do jajek,
      oj ile ona szukaaaaaala tego dla mnie
      ja uzywam w kuchni nozy, bo uwazam ze absolutnie sa niezastapione ale ...
      cudowne urzadzenie-prezent wyladowalo zatem w piwnicy.
      • Gość: Jagna Re: Kupiłam wspaniały "sprzęt" do krojenia cebuli IP: 167.83.9.* 20.02.04, 10:58
        Ja kroję cebulę w okularkach pływackich.
        • marianka.m Re: Kupiłam wspaniały "sprzęt" do krojenia cebuli 20.02.04, 13:27
          Jagna, przez Ciebie omal nie umarłam ze śmiechu! :)))
          Widzę Cię w fartuchu, w okularkach, z cebulą i nożem w dłoniach.
          Piękne... :)
      • Gość: Ania Re: Kupiłam wspaniały "sprzęt" do krojenia cebuli IP: *.crowley.pl 20.02.04, 17:28
        Ja już od dawna mam to "urządzenie" i jestem bardzo zadowolona. Cebula nie
        rozjeżdża się przy krojeniu i wychodzą małe, śliczne kawałeczki.
        Kupiłam to w zwykłym osiedlowym supermarkecie. Widziałam też w hipermarketach.


        Do tralalumpka: to słuzy do przytrzymywania cebuli, a nie do siekania. Kroi się
        normalnie nożem.
        • a000000 Re: Kupiłam wspaniały "sprzęt" do krojenia cebuli 20.02.04, 17:43
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Ja już od dawna mam to "urządzenie" i jestem bardzo zadowolona. Cebula nie
          > rozjeżdża się przy krojeniu i wychodzą małe, śliczne kawałeczki.
          > Kupiłam to w zwykłym osiedlowym supermarkecie. Widziałam też w hipermarketach.

          >
          > Też to mam, ale nie używam. bo nie potrafię. Wszystko mi się rozłazi. Mikser
          do krojenia cebuli czy siekania innych warzyw (twardych) musi KONIECZNIE
          posiadać opcję pracy pulsacyjniej. Wtedy sieka idealnie! Jajka do sałatki w
          trzy sekundy. Natomiast ciągła praca w kilka sekund zrobi papkę. Nie wiem
          dlaczego, ale papka cebulowa podsmażona na masełku jest całkowicie czymś innym
          niż ta sama cebulka posiekana w drobne kawałeczki.
          Słyszałam, że na łzy cebulowe trzeba (tylko się nie śmiejcie) wziąść do ust
          kilka zapałek tak jak papierosy, siarką na zewnątrz i przez całe krojenie
          trzymać. Może służy do odwrócenia uwagi?
          • Gość: Ania Re: Kupiłam wspaniały "sprzęt" do krojenia cebuli IP: *.crowley.pl 20.02.04, 19:45
            Jeśli używa się tego właścieie to nic się nie rozłazi. Może źle przepoławiasz
            cebulę. Trzeba przekroić z góry na dół, a nie w poprzek.


            A co do róznych cudownych mikserów i innych urządzeń.... już nie raz się
            przekonałam, że wcale nie są pomocne w kuchni. Może kroją szybko i dobrze, ale
            za to ile czasu trzeba stracić na dokładne umycie tego po pracy? Wolę zwykły
            nóż i zaoszczędzony czas.
    • Gość: g Re: Kupiłam wspaniały "sprzęt" do krojenia cebuli IP: *.elb.vectranet.pl / *.elb.vectranet.pl 20.02.04, 11:28
      a mi w jednym zabobonnym kraju powiedziano, ze jak sie kroi cebule, to trzeba
      trzymać w ustach kroplę wody. i pomaga. nie mogę dać gwarancji, bo na szczescie
      nie placze przy krojeniu cebuli, wiec nie sprawdziłam.
    • Gość: Magdabi Re: Kupiłam wspaniały "sprzęt" do krojenia cebuli IP: *.icpnet.pl 20.02.04, 18:38
      A u mnie sprawdza się pozostawienie obranej cebuli przez parę minut w zimnej
      wodzie/pod strumieniem zimnej wody. Wystarczy w całości a najlepiej już
      przekrojoną na pół. Jakby się zmrażają te olejki eteryczne. Odkryłam
      przypadkiem jak kroiłam parę cebul na zupę cebulową, odkręciłam żeby się
      płukało i nie płakałam.
      • Gość: Cynamoon Re: Kupiłam wspaniały "sprzęt" do krojenia cebuli IP: *.it-net.pl 20.02.04, 18:54
        Ja slyszalam, ze aby nie plakac, trzeba trzymac w ustach zapalke, siarka do
        srodka :-) Nie probowalam, bo ja z nieplaczliwych cebulowo :-)

        A to urzadzenie to takie samo jak do krojenia jajek, czy inne?
        • Gość: Ania Re: Kupiłam wspaniały "sprzęt" do krojenia cebuli IP: *.crowley.pl 20.02.04, 19:47
          Zupełnie inne. Ono nie kroi cebuli, tylko ją przytrzymuje w czasie krojenia.
          Wyglada jak grzebień, tylko zeby ma dłuższe.
      • Gość: Linn Re: Kupiłam wspaniały "sprzęt" do krojenia cebuli IP: *.dialup.tiscali.it 21.02.04, 09:30
        Mozna tez wlozyc przedtem do lodowki.
        • Gość: Ania Re: Kupiłam wspaniały "sprzęt" do krojenia cebuli IP: *.crowley.pl 21.02.04, 12:25
          Ja w ogóle przechowuję cebulę w lodówce, a i tak zawsze bardzo płaczę przy
          krojeniu.
    • Gość: Grazyna Re: Kupiłam wspaniały "sprzęt" do krojenia cebuli IP: *.nsm.pl 20.02.04, 19:53
      Faktycznie jest to urządzenie do przytrzymywania cebuli,ale bardzo ulatwia i
      przyspiesza ta niewdzieczna prace.
      W polowke cebuli wbija sie te druciki,miedzy nimi kroi sie cebule wzdluz,a
      nastepnie w poprzek.Ja niestety nie umiem recznie trzymac cebuli tak,aby sie
      nie rozjezdzala,a kosteczki wychodzily zgrabne.Moze mam zbyt tepe noze?
      Mysle tez,ze sie mniej placze,bo kroi sie cebule szybciej.
      • marianka.m Re: Kupiłam wspaniały "sprzęt" do krojenia cebuli 20.02.04, 23:39
        Płacze się mniej, kiedy się nie oddycha przez nos!
        • Gość: natka Re: Kupiłam wspaniały "sprzęt" do krojenia cebuli IP: *.topole.waw.pl 21.02.04, 12:07
          ale zapałka naprawdę pomaga!
          • Gość: kiwi Co do zapałki... IP: *.chello.pl 22.02.04, 17:58
            Pomaga? Ale serio siarką do środka? Bo jak tak, to wolałabym płakać!
            • Gość: natka Re: Co do zapałki... IP: *.topole.waw.pl 22.02.04, 19:27
              nie no, coś Ty. siarką na zwenątrz. chyba coś musi w tej siarce być, i nie
              chodzi tylko o "odwrócenie uwagi", bo kiedyś trzymałam wykałaczkę i nie
              pomagała:) naprawdę polecam. patent w zapałką zobaczyłam w programie "przyjemne
              z pożytecznym":)
              • Gość: mika_p Re: Co do zapałki... IP: *.class145.petrotel.pl 22.02.04, 21:15
                Podobno ta siarka z zapałek wchodzi w reakcję z olejkami eterycznymi z cebuli,
                które to olejki w innym przypadku reagują z wilgotną powierzchnią oka, tworząc
                kwas siarkowy, i oko wówczas łzawi, żeby się go pozbyć.
                • wedrowiec2 Re: Co do zapałki... 22.02.04, 21:27
                  W główkach zapałek siarka występuje w minimalnych ilościach. Ich głównym
                  składnikiem jest chloran potasu (kalichlorek). Natomiast opary cebulowe, to
                  rzeczywiście związki siarki. Jeżeli będziemy mieć lekko wilgotną deseczkę do
                  krojenia i taki sam nóż, to zostaną one częściowo pochłonięte przez wodę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka