catalinka
26.02.04, 17:06
Jak to jest z chlebem? Mieszkam w Krakowie i prawie żadne z kupowanych przez
nas nie nadaje się do jedzenia. W moich rodzinnych stronach ( okolice
Wielunia, Pajęczna) prawie każdy chleb jest pyszny i długo zachowuje świeżość
i smak oczywiście. Mój mąż stwierdza, że trzeba wysłać tam piekarzy na
praktykę. Może tu chodzi o to, że w Małopolsce preferowane są raczej chlebki
pszenne? Jak to jest w innych częściach kraju. Pozdrawiam
Kasia