26.02.04, 17:06
Jak to jest z chlebem? Mieszkam w Krakowie i prawie żadne z kupowanych przez
nas nie nadaje się do jedzenia. W moich rodzinnych stronach ( okolice
Wielunia, Pajęczna) prawie każdy chleb jest pyszny i długo zachowuje świeżość
i smak oczywiście. Mój mąż stwierdza, że trzeba wysłać tam piekarzy na
praktykę. Może tu chodzi o to, że w Małopolsce preferowane są raczej chlebki
pszenne? Jak to jest w innych częściach kraju. Pozdrawiam
Kasia
Obserwuj wątek
    • jottka Re: Chleb? 26.02.04, 17:12
      większość pieczywa nie nadaje sie do jedzenia z tego powodu, że jest zbyt
      krótko trzymane w piecu - niedopieczone boleśnie jest i przez to ani smaczne,
      ani trwałe

      nie tylko krakowska przypadłość :(
    • catalinka Re: Chleb? 26.02.04, 17:27
      Pewnie masz rację, bo jak przywiozłam sobie w styczniu kilka bochenków na
      dodatek krojonych w folii to i tak miały chrupiącą skórkę. Tam pewnie
      przykładają się do dokładnego upieczenia chleba. Pozdrawiam
      Kasia
    • los_manta Dawniej Król, teraz Czaja i Górnisiewicz 26.02.04, 18:42
      Sprobuj kupowac chleb w sklepach przy piekarniach.
      Ulice Szlak i Garbarska.
      Nigdy nie kupuj chleba w worku foliowym. Zaparza sie, robi gliniasty i szybciej
      plesnieje.
      Omijaj duze sklepy. Robia chleb tak jak sie robi ciasto Dr Oetkera. Wlewasz
      wode i heja, a potem nazywa sie to wypiek domowy (z proszku).
      W domu trzymaj raczej w pojemniku drewnianym lub glinianym albo jak babcie w
      grubych lnianych serwetach. Chleb musi spokojnie i naturalnie parowac.
      Kiedys bezkonkurencyjny byl chleb od Króla z Węgłowej, ale go konkurencja
      wykończyła.
      Jesli lubisz zytni chleb, to szukaj na Felicjanek.
      Uwielbiam chleb. A diety bez chleba to brednie, podobnie jak wszystkie inne
      mowiace raz, ze jajka sa zle - teraz dobre, maslo zle- teraz dobre, magrayna
      zla- teraz dobra itd.
      Dlugo zachowuja ,,swiezosc'' chleby z odgrzybiaczami.
      Kazdy chleb z czasem plesnieje (jak naturalne nischlodzone mleko), nawet ten z
      pieca opalanego weglem na kapuscianych lisciach.
      Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka