Dodaj do ulubionych

Cydr z Lidla

17.05.10, 13:27
Będąc w Lidlu natknęłam się na francuski cydr, słodki.
Pił ktoś?
Osobiście ucieszyłam się, gdyż bardzo tęskno mi za szklaneczką Magnersa z lodem, a i nawet za kwaśnym Strongbowem.
Ten z Lidla nie jest Anglikiem, i ma tylko 2% alkoholu. Warto dać dychę?
Obserwuj wątek
    • Gość: mel Re: Cydr z Lidla IP: *.fbx.proxad.net 17.05.10, 13:58
      Jakiej "marki"? Bo ja we Francji kupuje czasem lidlowski i jest naprawde ok, ale
      nie wiem czy to ten sam (pewnie tak)
      • kocila Re: Cydr z Lidla 17.05.10, 14:04
        Duc De Coeur, cydr wypr. w Normandii
        • dorottiss Re: Cydr z Lidla 17.05.10, 14:20
          francuski cydr jest dobry, przynajmniej ja mam sentyment
        • felinecaline Re: Cydr z Lidla 17.05.10, 18:59
          Duc de Coeur to nie tylko cydr ale cala "linia" produktow spozywczych (m.in ser)
          produkowanych dla Lidla.
          Cydr z reguly polecalabym "brut" - doux moze byc zbyt "ulipkowty".
          Mnie sie tez wydaje, ze jest to okresowy "rzut" z okazji tygodnia produktow
          okreslonego kraju.
    • Gość: llilly Re: Cydr z Lidla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.10, 18:35
      a czy on jest stale w ofercie?
      nie przypominam sobie żebym go wcześniej widziała, więc możliwe, że to tylko tymczasowo w ramach Tygodnia Francuskiego rzucili - tymbardziej dziękuję za informację, najwyżej stracę tę dychę ;-)
      • kocila Re: Cydr z Lidla 17.05.10, 18:58
        Od dzisiaj jest tydzień francuski, i tylko przez tydzień pewnie
        będzie.
        Chociaż w Lidlu u mnie jak się coś nie sprzeda to stoi sobie biedne w
        kąciku i czeka aż ktoś kupi.
        Też się jednak skusiłam i kupiłam, najwyżej użyję do pork chopów
        Nigelli duszonych w cydrze.
    • e._ Re: Cydr z Lidla 18.05.10, 14:27
      I ja dzisiaj kupiłam ten cydr. Szkoda, że jest tylko słodki.
      Mogliby też przy okazji tygodnia francuskiego sprowadzić poirier,
      nigdzie go nie ma...
      • dominikjandomin Re: Cydr z Lidla 18.05.10, 16:51
        e._ napisała:


        > Mogliby też przy okazji tygodnia francuskiego sprowadzić poirier,
        > nigdzie go nie ma...

        A w ogóle gdzieś jest cydr na stałe? Dzięki w ogóle za wątek, jade do
        Lidla. Ale wolałbym miec sklep, gdzie jest cydr w stałej sprzedaży...
        • Gość: kocila Re: Cydr z Lidla IP: *.tvk.torun.pl 18.05.10, 17:49
          Był kiedys taki wątek, ktoś wspominał o Inter Marche? Gruszkowego
          Bulmersa bezakoholowego można dostać w Ikea. W Toruniu gdzie mieszkam
          nawet w takim pubie gdzie maja setki gatunków piw z całego świata
          cidera nie uświadczę
          • dominikjandomin Re: Cydr z Lidla 18.05.10, 17:58
            Gość portalu: kocila napisał(a):

            > Był kiedys taki wątek, ktoś wspominał o Inter Marche? Gruszkowego
            > Bulmersa bezakoholowego można dostać w Ikea. W Toruniu gdzie
            mieszkam
            > nawet w takim pubie gdzie maja setki gatunków piw z całego świata
            > cidera nie uświadczę

            KRAJANKA!

            W Toruniu nie ma IKEA. InterMarche - coś takiego jest u nas?

            Cydru! Ja chcę cydru w Toruniu! Na stałe!
            • kocila Re: Cydr z Lidla 18.05.10, 18:11
              Do niedawna krajowego cydru mozna się było napić w "rycerskiej", taki
              mały pub dla wielbicieli mieczy gorsetów i rpg ;p. Teraz już nie mają.
              Intera w Toruniu chyba nie ma, ale nie dam głowy czy tam w ogóle można
              kupić cydr. Zostaje zrobić zapas w Lidlu, choć ten cydr to średniawy
              jest, stwierdzam po degustacji.
              • felinecaline Re: Cydr z Lidla 18.05.10, 18:57
                CArrefourow tez nie macie w poblizu? Albo jakiegos "Oszoloma"? Bylyby na pewno i
                jablkowe i gruszkowe i roznego ° slodkosci.
                W Auchan'ie zresazta sama kupowalam w Katowicach, ale jesli maja tam to i w
                Toruniu by mieli, jesli sa.
                • Gość: marciasek Re: Cydr z Lidla IP: *.ghnet.pl 18.05.10, 19:01
                  A ja w Krakowie w Auchan szukałam i niestety, nie było.
                  W Carrefourze bywa, ale też nie zawsze.
                • kocila Re: Cydr z Lidla 18.05.10, 19:09
                  a no mamy, mamy, ale nie zagladali my :)
                  grubajadzia.blogspot.com
                • dominikjandomin Re: Cydr z Lidla 18.05.10, 19:51
                  felinecaline napisała:

                  > CArrefourow tez nie macie w poblizu? Albo jakiegos "Oszoloma"? Bylyby na pewno
                  > i
                  > jablkowe i gruszkowe i roznego ° slodkosci.

                  Oszołoma chyba nie ma.

                  W Kerfurze sam kiedyś kupowałem (mieli dwie marki, słabsze i mocniejsze,
                  wytrawne i słodkie, w sumie 4 do wyboru), ale od dłuższego czasu nie mają,
                  męczony sprzedawca twierdzi, że czegoś takiego na oczy nie widział...

                  Dawno temu było w Makro - polskiej produkcji, ale też w ostatnim roku nie widziałem.
                  • felinecaline Re: Cydr z Lidla 18.05.10, 20:25
                    Ojesss! Specjalnie napisalam "CAreffour"- chcecie to mnie uznajcie za maniaczke,
                    ale blagam: zechciejcie przynajmniej zauwazyc, ze byla to sugestia prawidlowej
                    wymowy.
                    ...Chyba, ze ktos lubi byc "nieprzemakalny" jak w innym watku.
                    • dominikjandomin Re: Cydr z Lidla 22.05.10, 00:35
                      felinecaline napisała:

                      > Ojesss! Specjalnie napisalam "CAreffour"- chcecie to mnie uznajcie
                      za maniaczke
                      > ,
                      > ale blagam: zechciejcie przynajmniej zauwazyc, ze byla to sugestia
                      prawidlowej
                      > wymowy.

                      Doskonale ukryta sugestia. Jedna literka nic nie zmienia.

                      A ja i tak będę to spolszczał staropolskim zwyczajem: kerfur.

                      Nie będzie francuz nam pluł w twarz ni dzieci nam...
                      • felinecaline Re: Cydr z Lidla 22.05.10, 09:49
                        Jdedna literka zmienia cie z czlowieka obytego w swiecie w zasciankowego cymbala.
                        Nie zauwazyles (as), ze nie spolszczasz a zangielszczasz i to jeszcze zupelnie
                        wykoslawiajac, bo powiedz mi, co to jest kerfur po angielsku/amerykansku?
                        Milego dnia popijanego cydrem (a kto lubi winkiem) a kto woli pifffkiem
                        wszystkim zycze.
                        • dominikjandomin Re: Cydr z Lidla 23.05.10, 11:02
                          felinecaline napisała:

                          > Jdedna literka zmienia cie z czlowieka obytego w swiecie w
                          zasciankowego cymbal
                          > a.
                          > Nie zauwazyles (as), ze nie spolszczasz

                          1. Cymbał to wspaniały instrument. Wolę to niż głupią babę, która
                          nawet nie jest w stanie rozpoznać płci.

                          2. Spolszczam. Bo mówię po polsku. Podobnie, jak cała masa osób
                          mówiąca KERFUR. A jeśli twoja durna terora lingwinistyczna nie zgadza
                          się z mową Polaków, to pora zmienić teorię, a nie nazywać innych
                          cymbałami.

                          > wykoslawiajac, bo powiedz mi, co to jest kerfur po
                          angielsku/amerykansku?

                          A co mnie to obchodzi, co znaczy kerfur po amerykańsku? Czy ja żyję w
                          Ameryce? Po polsku "kerfur" to taki paskudny sklep francuskiej sieci.
                          Podobnie jak "oszołom", to też sklep - przecież normalny Polak nie
                          będzie mówił "ołszą" czy inne "ęą".
                          • felinecaline Re: Cydr z Lidla 23.05.10, 11:10
                            Cymbal to instrument wspanialy, kiedy gra na nim Jankiel, Tobie zdecydowanie
                            wyszla kakofonia.
                            • dominikjandomin Re: Cydr z Lidla 24.05.10, 09:16
                              felinecaline napisała:

                              > Cymbal to instrument wspanialy, kiedy gra na nim Jankiel, Tobie
                              zdecydowanie
                              > wyszla kakofonia.

                              Ja nie gram, ja słucham. A raczej słuchałem, bo cymbalista z
                              toruńskich ulic zniknął (chyba mu się zmarło, nie wiem).

                              A język ma to do siebie, że go kształtują ludzie. I mimo wysiłku
                              językoznawców... to ludzie decydują, jak będą mówić i jak mówią.

          • misself Re: Cydr z Lidla 23.05.10, 18:41
            Gość portalu: kocila napisał(a):
            > Gruszkowego Bulmersa bezakoholowego można dostać w Ikea.

            Od dobrego pół roku w Ikei jest cider jabłkowy i gruszkowy, bezalkoholowy,
            wyprodukowany dla IKEA, nie Bulmers.
    • e._ Re: Cydr z Lidla 18.05.10, 22:49
      Jestem rozczarowana...
      Jak pisałam, kupiłam ten w Lidlu, słodki bo innego nie ma, no i powiem
      Wam, że jest banalny, lepki i... być może "cydropodobny".
      Tak mi przykro, spodziewałam się o wiele, wiele więcej.
      • felinecaline Re: Cydr z Lidla 18.05.10, 23:00
        A ja dzis do kolacji pilam najzwyklejszy "kArfurowy" i bul bardzo dobry, ale
        ja zawsze kupuje "brut" czyli wytrawny.
        No i schlodzic odpowiednio trzeba.
        A tak prawde mowiac chetnie bym sie napila...kwasu chlebowego (mozliwe
        najwczesniej za miesiac") - ot, "u sasiada trawa zawsze bardziej zielona" ;D
        • e._ Re: Cydr z Lidla 19.05.10, 08:15
          No to dzisiaj biegnę po ten brut! Dzięki!
        • marciasek Re: Cydr z Lidla 21.05.10, 00:36
          Trafiłam dzisiaj na cydr w Auchan. Wytrawny, własna marka sklepu, tylko 13 zł. Zaryzykowałam, spróbowałam. Hmmm, no za taką cenę może być, ale naprawdę bez rewelacji. Karfurowemu do pięt nie dorasta. Nie pamiętam marki, nie był to własny produkt Carrefour, kosztował coś ze 30 zł a na etykiecie stało cidre artisanal, methode traditionelle. Był bardzo dobry - niestety bywa w sklepie rzadko, a jak już bywa, to szybko zeń wybywa.
          W każdym razie jeśli ktoś szuka dobrego cydru to polecam wycieczkę do Carrefoura, inne wynalazki odradzam.
          • felinecaline Re: Cydr z Lidla 21.05.10, 13:00
            Nie powinno sie jednak porownywac jakosci produktow "marki wlasnej" Czy to
            poczciwego" Oszoloma (moja ulubiona wakacyjnie siec w Polsce) i pedzonego przez
            specjaliste (artisan= rzemieslnik)cydru Carrefoura.
            Ten "rzemieslniczy" obojetne gdzie kupiony bedzie zawsze o niebo lepszy.
            Bywa rzadko, bo zle znosi transport (material lekko wybuchowy).
            Zwroccie uwage jak zamykana jest butelka: najlepszy znajdziecie w butelkach
            korkowanych podobnie jak wina musujace, czasem w butelkach jak dawne polskie
            butelki do oranzady lub piwa z porcelanowym korliem i wichajstrem z grubego
            drutu, ktory teen korek trzymal.
            Choc watpie, by takie bywaly w sprzedazy w Polsce - wlasnie z powodu
            wrazliwosci na warunki transportu no i butelki tego typu zostaly juz w Polsce
            prawie zapomniane, nasz kuzyn z wizyta u nas na spacerze po Carrefourze wwlasnie
            wydal okrzyk nieopisanego zdziwienia ujrzawszy tak butelkowane piwo, u Jego
            matki w domu zachowaly sie 2 czy 3 takie butelki i sluza przechowywaniu sosu
            pomidorowego :D
            • marciasek Re: Cydr z Lidla 21.05.10, 15:28
              Ale cydr karfurowy marki własnej (jeśli jest, bo dawno go nie widziałam) jest bardzo dobry i jak najbardziej porównywalny z tym, którego marki nie pamiętam.

              A pod korkiem są wszystkie cydry, które widziałam w PL, ten z Auchan również.
              • felinecaline Re: Cydr z Lidla 21.05.10, 15:54
                Carrefour ma stanowczo nader dobre produkty marki wlasnej - i slusznie, nie moze
                sobie przeciez "szargac marki".
                A wszystkie sa korkowane bo wlasnie pewnie takie zamkniecie zapewnia dobre
                przetrwanie transportu.
                U nas widuje tez butelki kapslowane i zakrecane, no ale to juz zdecydowanie inna
                jakosc.
          • marciasek a ten cydr z Auchan... 22.05.10, 12:58
            to do picia średnio, ale do duszenia mięsa nadaje się wybornie :)
    • misself Re: Cydr z Lidla 23.05.10, 18:45
      Ten z Lidla - nie przekonał mnie. Primo, wg etykiety, nie jest jabłkowy, tylko
      "owocowy" (nie sprecyzowano owoców). Secundo, ulepek straszliwy.

      W Krakowie szukałam w Carrefour na Zakopiance (nie było).
      Podobno bywa w Lewiatanie na Krowoderskich Zuchów, ale to dość stara informacja,
      nie aktualizowałam jej.

      Nawet w pubach ciężko z cydrem.
      Można by zrobić niezły interes, choćby sprowadzając tego Strongbowa.
      • marciasek Re: Cydr z Lidla 23.05.10, 19:46
        Strongbow kiedyś w pubach był, ale źle schodził i w końcu zniknął.
        W Carrefourze na Zakopiance cydr bywa - ale francuski, nie brytyjski. Trzeba zaglądać i pytać.
        W Auchan jest na bieżąco (pisałam o nim wyżej): nie za dobry, ale i nie bardzo zły - ot, średniaczek.
    • Gość: Michał Re: Cydr z Lidla IP: *.comarch.com 19.05.14, 09:52
      Kupiłem niestety ten z lidla (brut) i okazał się totalną pomyłką.
      Nie wiem, być może tylko jakaś partia, bo ten który kupiłem smakował jakby był zrobiony ze zgnitych owoców - dokładnie taki smak czułem. Ledwo zmęczyłem i nie polecam.

      Za to wcześniej wziąłem cydr w almie za 8 zł w butelce 0,7 i był super (nie pamiętam producenta).
      Ten z lidl kosztował 12 i był totalnie niepitny....
    • squirk Re: Cydr z Lidla 21.05.14, 00:14
      Biorąc pod uwagę ilość naprawdę żałosnego spamu na forach cydr lubelski musi być niewyobrażalnym świństwem, przestrzegę znajomych żeby nie zmarnowali na to pieniędzy, to samo z Żubrówką i Absolwentem, szkoda pieniędzy, spam o czymś świadczy.
      • Gość: mim.maior Re: Cydr z Lidla IP: 213.73.31.* 21.05.14, 09:48
        Trochę mnie zawsze dziwi, że najdrobniejsza wzmianka o konkretnym produkcie spotyka się często z taką reakcją. Wiem, że niektórzy spamują bardzo nachalnie, ale obserwuję też na forach tendencję odwrotną, a trochę śmieszną: "piłam taki dobry cydr, no ale nie powiem wam jaki, bo jeszcze będę posądzona o spamowanie, ale wiecie, taki w zielonej butelce firmy na b". Czy taka forma polecania czegoś jest lepsza? Przecież i tak wiadomo, o jaki produkt chodzi, tylko literek więcej. A ja chciałabym czasem polecić coś konkretnego, zwłaszcza gdy ktoś równie konkretnie pyta.
        Swoją drogą, czy pytanie o "cydr z Lidla" nie jest spamerską kryptoreklamą według forumowych standardów? Jeśli firma duża i międzynarodowa, to można, a jak mała i nieznana, to nie? Czy też może linia podziału przebiega gdzieś indziej?
        • squirk Re: Cydr z Lidla 21.05.14, 15:59
          Wystarczy zerknąć w wyszukiwarkę żeby wiedzieć kto poleca szczerze a poza polecaniem pisze różności na różne tematy a kto się sprzedaje za grosze i poniża się w imieniu jakiejś słabej firmy bez klientów nic innego poza żebraniem na forach nie robiąc. Spam to dowód desperacji i upadku, wydawanie choćby złotówki na towar reklamowany przez kogoś, kto oszczędza na czymś tak istotnym, jak reklamie, to marnowanie pieniędzy. W sumie to dobrze, że spamują, ostrzegają przed chłamem czy nieuczciwością, warto zapamiętywać nazwy.
          :-)
          • squirk Re: Cydr z Lidla 21.05.14, 16:00
            PS. Cydr najlepiej robić samodzielnie, robota żadna a efekt wspaniały, robiłam przez 3 lata, na lato obowiązkowy napój przy grillu z przyjaciółmi.
            :-)
            • mmagi Re: Cydr z Lidla 21.05.14, 16:28
              no to jakiś przepisik zapodaj co bym nie wyciągała starych wątków i zadawała pytania:D
              • squirk Re: Cydr z Lidla 21.05.14, 17:01
                mmagi napisała:

                > no to jakiś przepisik zapodaj co bym nie wyciągała starych wątków i zadawała py
                > tania:D

                Przepis wrzuciłam już dwa lata temu, podaję link - u.42.pl/2MHn - i mam informację że robiło go już sporo osób, był polecany także na tym forum. Gdybyś miała jakieś pytania nie krępuj się i pisz, cydr wychodzi musujący, orzeźwiający i byłam z niego bardzo dumna, piliśmy cydry kupne dużo gorsze od domowego. Byłabym dumna nadal ale mieszkam teraz w krainie cydru więc jest wszędzie, świetny i za grosze, nie ma sensu robić. Na pociechę kiszę kapustę, piekę chleby itp ;-)
          • Gość: Blee Re: Cydr z Lidla IP: *.centertel.pl 21.05.14, 16:58
            Masz rację co chwila spamowanie.Z lidla to z lidla tamto i z lidla gó...o
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka