Gość: Mirka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.09.10, 11:36
Jak się "dobrać" do powyższego?
Zawsze kupowałam mielony, bo tylko taki u mnie był, ale trafiłam ostatnio nasionka w pudełeczku z
firmy na "K" i wzięłam.
No i teraz mam dylemat: utłuc w moździerzu jak leci czy wydłubyywać te małe czarne ziarenka z
tych pi.........ych łupinek (próbowałam otwierać je nożem i dwa razy się dziabłam do krwi).
Proszę o rady i pomysły.