Dodaj do ulubionych

Klarowane maslo

18.04.04, 18:43
Czy ktos z Was uzywa takowego? Czy rzeczywiscie warto poswiecac czas na klarowanie?
Slyszalam, ze takie maslo nie przypala sie, ma lepszy (orzechowy?) smak.
Ale czy nie traci sie w ten sposob witamin czy mikroelementow?

Obserwuj wątek
    • Gość: sz warto warto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.04, 21:24
      Mialem ostatnio sporo prawdziwego masła [i sklarowałem]
      Znalazłem dostawcę masła domowymi metodami kulanego
      - trudniej dzisiaj o takie masło prawdziwe niż o konopie;
      w latach 80 sam je robiłem u rodziny na wsi (masło)

      sklarowane uzywam do smażenia w hinduskiej ortodoxji kulinarnej
      ale nawet ryba na tym smazona jest bardzo ciekawa

      smak ciekawy, prog dymienia wyższy, ale trzeba być czujnym
      nie jest to wszak olej sezamowy

      generalnie zachęcam do experymentów

      warto
      • Gość: Pichciarz Re: Masło gee (klarowane po indyjsku) IP: *.proxy.aol.com 19.04.04, 04:34
        No cóż, twoje pytanie przekonało mnie do celowości załączenia mego opracowania
        dotyczącego gee, hinduskiego "klarowanego" masła.

        Ghee
        To inne, lepsze masło

        Sklarowane masło brzmi znajomo, ale ghee? Cóż to takiego? Otóż ghee
        (wym. gi) to nic innego jak hinduska wersja sklarowanego masła, choć zarazem
        jest to niezupełnie dokładny odpowiednik. Rzecz w tym, że ghee jest oczyszczane
        w jeszcze wyższym stopniu i odznacza się dodatkowymi zaletami. O ile sklarowane
        masło to masło rozpuszczone na ogniu i pozbawione szumowin, ghee jest masłem, z
        którego usunięto w całości wodę oraz stałe składniki. Dzięki tak daleko idącej
        czystości, ghee nie pali się tak łatwo jak masło i może być przechowywane nawet
        bez lodówki przez długi okres czasu. Co chyba najważniejsze, wytrzymuje
        znacznie wyższe temperatury niż nawet oleje. Można je z powodzeniem stosować
        także i w przepisach wymagających czy to smażenia, czy też pieczenia, a nawet
        do ciast.
        W kulinarnych, a również w medycznych tradycjach Indii, ghee istnieje
        od nie mniej niż 2000 lat. Tradycyjna medycyna hinduska, ajurweda, przypisuje
        ghee rozliczne właściwości zdrowotne, zarówno gdy spożywa się je w potrawach,
        jak i gdy stosuje się je zewnętrznie, ale o tym pomówimy później - najpierw
        przepis.

        Masło musi by niesolone i powinno by organiczne, bo choć droższe, to
        nie będąc zanieczyszczone chemikaliami czy innymi dodatkami daje dużo lepsze
        rezultaty.
        Powinno go też być trochę więcej niż zamierzona ilość końcowa. Normalnie
        zawiera ono jakieś 18% wody i minerałów oraz proteiny i to wszystko w końcu
        zostanie usunięte. Ghee nie zawiera niczego oprócz czystego tłuszczu.

        PROCEDURA
        W możliwie ciężkim, czystym i suchym garnku na małym do średniego ogniu
        rozpuścić masło. Można poruszać garnkiem by zapobiec przypaleniu. Zmnieszyć
        ogień do minimalnego. Choć ogień jest mały należy pozostać przy kuchni przez
        cały czas bo palnik palnikowi nierówny, a masło łatwo się przypala. Podczas
        procesu białe szumowiny zaczną wychodzić na powierzchnię i słychać będzie
        trzaski wypływających na powierzchnię bąbelków. Na zrobienie ghee z 1 funta
        masła potrzeba 40 do 60 min.
        Są dwie szkoły gdy chodzi o szumowiny: jedne przepisy zalecają
        delikatne ich zbieranie i usuwanie, inne zalecają pozostawienie ich bo i tak
        zmienią się w osad i osiądą na dnie naczynia. Tak czy inaczej trzeba obserwować
        płyn. Gdy masło przestanie bombelkować i skwierczyć i stanie się złociste jak
        jasny miód pora zdjąć garnek z ognia i odstawić go na jakiś czas dla lekkiego
        przestudzenia. Nie czekać ani chwili dłużej: nieco nawet dłuższe ogrzewanie
        bardzo szybko zmieni kolor plynu na brązowawy, a to już oznacza przypalenie.
        Uważać też trzeba aby naczyniem nie wstrząsać.
        Zawczasu należy przygotować szklany słoik, najlepiej żaroodporny,
        dokładnie umyty i wysuszony. Ghee należy przefiltrować póki dostatecznie
        ciepłe aby było płynne. Wstępnie można posłużyć się gęstym sitkiem, np. takim
        do herbaty, ale ostateczne filtrowanie wymaga czegoś gęstniejszego. Może to być
        złożony na kilka muślin, ale najlepiej posłużyć się filtrem do maszynek do
        kawy. Przelewać należy ostrożnie aby zanieczyszczenia nie zablokowały filtru.
        Ghee należy przechowywać pod przykryciem, ale niekoniecznie w lodówce. Jeśli
        przechowuje się je w temperaturze pokojowej przybiera ono formę niby-płynną,
        coś jak gęsty miód. Jeśli trzyma się je w lodówce to staje się twarde
        przypominajace wyglądem i konsystencją mydło. Tak czy inaczej, jest bardzo
        trwałe i nawet poza lodówką można je przechowywać nawet i 4 miesiące i to w
        gorącym, indyjskim klimacie.
        Gdy przychodzi do posłużenia się nim należy być pewnym, że łyżka czy nóż,
        którym je nabieramy są absolutnie czyste i suche bo inaczej bakterie mogą się
        dostać do masła i spowodować zepsucie.

        ZALETY
        Ghee ma wiele zalet. W sensie kulinarnym nadaje się ono do smażenia i pieczenia
        w zdecydowanie wyższej temperaturze niż zwykłe masło czy też nawet olej. Także
        można dać go mniej dla osiągnięcia tego samego efektu. W dodatku potrawy nie
        przywierają tak bardzo jak przy innych tłuszczach. Wspomnieć też trzeba i o
        pięknym aromacie charakterystycznym dla ghee.

        W Indiach przypisuje się ghee od tysiącleci specjalne właściwości zdrowotne.
        Ghee według ajurwedy, to jest trdycyjnych zasad utrzymywania ciała w balansie
        zdrowotnym, łagodzi nasze czynniki żywotne rozwijając element miłości. Wzbogaca
        też naszą inteligencję, pamięć oraz odporność biologiczną, a jednocześnie
        obniża stres i zmęczenie, wspomaga ciało w wydalaniu elementów toksycznych. Ma
        ono również właściwości antyseptyczne i działa przeciwrakowo. W formie maści
        jest także nośnikiem środków medycznych do użytku zewnętrznego, oczyszcza cerę
        i poprawia głos. Badania stwierdziły, że ghee zawdzięcza te właściwości
        zawartośći kwasu masłowego (butyric acid) , stwierdza Dr. Rudolph Ballentine.
        Zarazem ajurweda zaleca:
        „Z nadejściem wiosny można przyjąć każdego rana łyżkę ghee połączonego
        ze szczyptą lub dwiema kurkumy (turmeric) w przeciągu tygodnia do dwóch.
        Podobnie z nadejściem lata można przyjmować po łyżce ghee razem z łyżeczką
        brązowego, nierafinowanego cukru. Z kolei z nadejściem mokrej jesieni można do
        dozy ghee dodać ze dwie szczypty soli kamiennej i trochę później na jesieni
        można je zażywać z łyżeczką miodu. Wreszcie z nadejściem zimy można połączyć
        ghee z łyżeczką melasy”.
        • Gość: sz Re: masło domowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 07:57
          zupełnie przypadkiem kolega moj co mieszka w mniejszym mniasteczku wygadał sie
          Ciotka jego ma parę krówek i sprzedaję masła kulki symbolicznie po znajomych i
          dalszej rodzinie ... to się podłączyłem

          PS bardzo przywoite masło jest we Francji
          choć solone co nie każdemu pasuje

Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka