adri991 01.02.11, 16:41 Witam! Umiejętne dobieranie surówek do różnych dań. Prosze rozwińcie mi coś tutaj. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lykaena Re: Surówki 01.02.11, 17:30 Zaproponuję takie rozwinięcie Umiejętne dobieranie surówek z rozmaitych smacznych i bogatych w cenne pierwiastki i witaminy składników do różnych dań to bardzo cenna i przydatna cecha jaką powinna charakteryzować się każda osoba chcąca gotować zdrowo dla członków swojej rodziny przez 365 dni w roku. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Surówki 01.02.11, 18:46 - Umiejętne dobieranie surówek do różnych dań! -prychnęła Pamela pogardliwie, mrugając w zdumieniu przedłużonymi za grube pieniądze rzęsami. -Gdybyż cię jeszcze, moja droga Helenko, uczyli w tej gastronomicznej umiejetnego dobierania odpowiednich butow do roznych ubran i okazji, to bym zrozumiala, ale dan do surówek?! Na tym, kochana, kariery nie zrobisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Surówki IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.11, 19:40 - Kariera, kariera - westchnęła w zamyśleniu Helenka - Mamunia to tylko o jednym myśli, a ja bym chciała służyć ludziom, wzbogacać ich codzienne, niejednokrotnie zwyczajnie nudne życie. Cóż to za danie bez odpowiednio dobranej surówki, no wie mamunia co! Ja mogę być i w zwykłym, fartuchu, uszytym nawet ze zgrzebnego płótna, ale surówka do dania, to musi być naprawdę odpowiednia, umiejętnie dobrana! - żachnęła się Helenka. Nagle, zupełnie bez zapowiedzi oraz powodu, pojawił się w dopiero co odnowionej XVIII wiecznej futrynie drzwi Żorżyk, ten malutki Żorżyk, co to tak przepada za daniami Helenki. - Mamuniu, mamuniu!!! - rozdarł się przeraźliwie słodki drań - A Zdzichu zabrał mi łopatkę i nie chce oddać, buuuuuuu ....................... Odpowiedz Link Zgłoś
adri991 Re: Surówki 01.02.11, 19:53 Mi nie chodzi o teksty z ksiązek tylko jak dobierać surówki do różnych dań. Na co zwrócić uwagę. Muszę się przygotować na lekcje a nic nie wiem. Prosze was o pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wuwu Re: Surówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.11, 20:02 na przyswajalność witamin i pierwiatków - co się lepiej wchłania z mięsem, co jest korzystniejsze - ale to już masz w książkach, teraz poszperaj o konkretnych warzywach czego nie można w surówkach łączyć, żeby się nie zneutralizowało - najbardziej wyrazistym przykładem jest łączenie ogórka zielonego i pomidora - nie można tego robić jeśli się chce zachować prozdrowotne właściwości surówki Odpowiedz Link Zgłoś
lykaena Re: Surówki 01.02.11, 20:30 A zatem trzeba to było ująć w pierwszym poście "Witam was! Jestem młodym adeptem sztuki kulinarnej. Jako uczeń szkoły gastronomicznej dostałem zadanie, aby opracować temat pt" jak umiejętnie dobierać surówki do dań" Temat jest dla mnie trudny, gdyż jestem miłośnikiem ciast i specjalizuję się głównie w wypiekach słodkich, choć nie bez sukcesów w pieczeniu mięs i zagęszczaniu sosów. W domu tez nie mam kogo zapytać, bo odkąd pamiętam było pierwsze i drugie + kompot, czasem buraczki(nie wiem czy dobrane umiejętnie) Proszę zatem o pomoc w owym zagadnieniu. Dziękuję " P.S. To nie cytat z książki -adepcie , podkreślam to gdybyś nie zrozumiał. Kuchnia to nie tylko " umiejętne" garkotłuctwo. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Surówki 02.02.11, 00:06 Jestescie boskie (boscy?), należałoby pociągnąć wątek i wydać drukiem:) Wstyd przyznać, że mi zadanie skojarzyło się wyłącznie z rozwijaniem dywanika... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pasqda Re: Surówki IP: *.adsl.inetia.pl 02.02.11, 00:10 Wstyd p > rzyznać, że mi zadanie skojarzyło się wyłącznie z rozwijaniem dywanika... Nie ma się co wstydzić, z trudem powstrzymałam się przed zaproponowaniem tego samego :D Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs kieruje sie tradyja,ktora "odnawiam" 02.02.11, 08:03 adri991 napisał: > Witam! > > Umiejętne dobieranie surówek do różnych dań. > > Prosze rozwińcie mi coś tutaj. Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: kieruje sie tradyja,ktora "odnawiam" 02.02.11, 08:16 hmmmm czyli mamy lekcje odrobic za Ciebie? a kto dostanie ocenę????? Czy bedzie wyciągana średnia z oceny , w zależności od liczby osób???? No - wtedy ocena przypadająca Ci w udziale może nie być zbyt wysoka... Ja bym kontynuowala rozwiniecie tematu Żorżyka :) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: kieruje sie tradyja,ktora "odnawiam" 02.02.11, 12:10 Kontynuuj. Zorzyk, w przeciwienstwie do skromnej Helenki, ma zadatki na przyszla gwiazde telewizyjną. Moze nawet bedzie mial swoj program w TVN ;) Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: kieruje sie tradyja,ktora "odnawiam" 02.02.11, 12:22 :) ech, nie mam "lekkiego póra" (a może lekkiej klawiatury?), nad czym ogromnie ubolewam :( :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqua48 Surówki, c.d. IP: *.aster.pl 02.02.11, 14:49 Żorżyku, moje kochanie, powiedziała czule Helenka, trzeba się dzielić. Zostaw Zdzichowi łopatkę, niech grzebie w piasku, a ja się podzielę z tobą czymś naprawdę pysznym. To mówiąc wyjęła z zamrażalnika tajemnicze pudełko zdobione misternie metodą dekupażu. Pameli z wrażenia aż odkleiła się jedna piekielnie droga sztuczna rzęsa. Dziecku, dziecku, chcesz to podać moja Heleno, wymamrotała wyciągając rzęsę z pomiędzy zębów i patrząc kosym nieco spojrzeniem na córkę. Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Surówki, c.d. 02.02.11, 14:56 Nie, no przepraszam, że tak się wtrącę (nie apropo's) pudełko zdobione decupażem nie może wylądować w zamrażalniku, bo szlakiem je trafi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqua48 Re: Surówki, c.d. IP: *.aster.pl 02.02.11, 15:01 No dobra, umówmy się, ze było inkrustowane macicą perłową i płetwą rekina... Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Surówki, c.d. 02.02.11, 15:03 Umawiamy się, macica (jak wiadomo) lubi wilgoć, płetwy też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toja Re: Surówki, c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 15:08 Ubawiłam się :D Świetne to było. A jednak są na tym forum ludzie z poczuciem humoru:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqua48 Re: Surówki, c.d. IP: *.aster.pl 02.02.11, 15:12 Ty się nie ubawiaj, tylko pisz dalej, bo Pamela jest o krok od udławienia się rzęsą... Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Surówki, c.d. 02.02.11, 15:15 Przecież ją wyjęła(w znaczeniu, że rzęsę) to czym się udławia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqua48 Re: Surówki, c.d. IP: *.aster.pl 02.02.11, 15:22 Pamela, oburzona na Helenę i jej poczynania przygryzła sobie wyjmowaną rzęsę, przez co maleńka cyrkonia umocowana na jej końcu poxipolem wpadła jej do tchawicy. jej piękna, podłużna twarz poczerwieniała, zbladła i zrobiła się podobna do bakłażana. Żorżyk patrzył na nią zachwycony. Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Surówki, c.d. 02.02.11, 15:25 "posolić i odczekać aż puści soki" przypomniała mu się stara bakłażanowa prawda Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: Surówki, c.d. 02.02.11, 15:18 Zorzyk zrobil skrzywiona mine, " no i znow to samo, ja chce lopatke!" Helenka otworzyla, z pewnym wysilkiem, bo zmarzniete bardzo, pudelko z pletwy i macicy perl po kuchni rozszedla sie niesamowicie kuszacy zapach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Surówki, c.d. IP: *.adsl.alicedsl.de 02.02.11, 15:22 ....zapach zamrozonej surowki z kapusty kiszonej z jablkiem, ktora to Pamela niechcacy wlozyla do zamrazarki zamiast do lodowki:( Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Surówki, c.d. 02.02.11, 15:24 > po kuchni rozszedl sie niesamowicie kuszacy zapach > najlepiej wyczuwalna była jednak nuta macicy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqua48 Re: Surówki, c.d. IP: *.aster.pl 02.02.11, 15:27 Zapach wzniósł się do góry, otoczył fioletową Pamelę, zdziwionego Żorżyka z otwartą gębusią oraz Helenę mocującą się z zaciśniętymi usty z pudełkiem, które tymczasem przymarzło jej do dłoni. Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Surówki, c.d. 02.02.11, 15:39 "Wrzątek" przypomniała sobie Helena i nie zastanawiając się wsadziła rękę z przymarzniętym pudełkiem do gara z gotującą się na makaron wodą. Wrzasnęła poczuwszy ból i machnęła gwałtownie sparzoną ręką, trafiając przypadkiem w dołek podduszonej Pameli. Cyrkonia, która utkwiła Pameli w tchawicy wyprysnęła w górę i wpadła do przygotowanego na risotto ryżu. O cholera pomyślał Żórżyk, zaraz mi każą udawać kopciuszka, spadam, a ze Zdzichem policzę się jak tylko mój bliźniak wróci od doktora Jekylla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqua48 Re: Surówki, c.d. IP: *.aster.pl 02.02.11, 15:43 Pamela zaczerpnęła powietrza, otarła łzę spod oka wraz z resztą sztucznego owłosienia (rzęsa) i z namaszczeniem rzekła do Heleny: córko moja, tyle razy mówiłam ci, że surówka z kiszonej kapusty NIE PASUJE do risotta oraz makaronu ze względu na mdłą kolorystykę! Aha, zaczyna się, szepnął do siebie Żorżyk z przedpokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Surówki, c.d. 02.02.11, 15:58 Mamuni wszystko się pomięszało z powodu incydentu z cyrkonią, powiedziała grzecznie Helena. To ja zajmuję się kulinarną oprawą naszej diety, zgodnie z zasadami jakie nam wpaja Pani Bździochowa z naszego Technikum Gastronomicznego. Kiszoną kapustę wyjęłam jedynie ze względu na potrzebę wyczyszczenia dywanu w salonie. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Surówki, c.d. 02.02.11, 16:38 ...przeciez nie wezme zoltego swinstwa spapranego przez nieuczciwego producenta kwasem mlekowym do jedzenia - sapnela z satysfacją Helenka, zadowolona, ze przypadek udowodnil matce slusznosc i zasadnosc tego, czego ja w gastronomicznej uczyli. Ale - myslala dalej, przycupnąwszy na kuchennym taborecie w stylu Ludwika Osiemnastego (tak przynajmniej nazywala ten styl Pamela) - kariere to ja bym chciala zrobic. Kulinarną kariere w telewizji. Tylko bez cyrkonii na rzęsach, w skromnym fartuszku i chustce na glowie, zeby mi klaki do jedzenia nie lecialy, jak niektorym! Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Surówki, c.d. 02.02.11, 17:45 To pomyślawszy, Helena zasiadła do niestylowego laptopa wpisując w Google hasło "teleturnieje" i "Wojewódzki", a nuż poszukują chętnych do jakiegoś kulinarnego Idola, czy Mam Talent, albo Jak Oni Gotują. Wtedy dopiero im pokażę, westchnęła. Tymczasem, zakończywszy poszukiwana w Googlach, zabrała się za dłubanie w misce ryżu, w końcu cyrkonię też trzeba było znaleźć, a matka chrzestna jak raz wyjechała na wczasy - do Egiptu. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Surówki, c.d. 02.02.11, 17:55 ...a gdyby tak... gdyby... - ręka Helenki zastygła nagle, oczy błądzily po suficie ozdobionym za grube pieniądze metodą al fresco przez włoskich górali, ktorzy namalowali na nim mnostwo stylowych ale szykownie szczuplych putt w markowej bieliznie. -Gdyby tak dodac wiecej cyrkonii do ryzu i zrobic risotto z cyrkoniami? Nie tylko nie musialabym sie tutaj babrac jak Kopciuszek, ale i Pamela by mnie pochwalila, bo byloby to danie niewątpliwie bardzo glamour. Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Surówki, c.d. 02.02.11, 18:30 Cyrkonie, cyrkonie....dumała Helena, jedną ręką klikając w klawiaturę laptopa, drugą trzymając w zimnej wodzie, z uwagi na wcześniejsze poparzenie. Znalazła w końcu hurtownię jubilerską, na drugim końcu miasta, dowożącą towar w dniu zamówienia, i prędko wypełniła formularz zakupu. Tymczasem do piaskownicy wrócił bliźniak Żorżyka - Żylisław i zgodnie zaczęli lać Zdzicha, który zabrał łopatkę. Żeby tylko zdążyć przed burzą pomyślała Helena. Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: Surówki, c.d. 02.02.11, 19:22 za oknem zagrzmialo, pierwsze krople deszczu zaczely przyklejac drobinki piasku do zmasakrowanej twarzy Zdzicha - coz co dwoch to nie jeden przyznajac swoja przegrana oddal lopatke, szepczac do siebie - ha, przynajmniej dywan im poplamilem wczesniej i nie wiedza ze to ja Pamela z rozanielona mina zaczela przegladac propozycje wyprzedazysztucznych rzes podlegajacych biodegradacji - nastepnym razem jak sie odkleja to nikomu nie zaszkodzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqua48 Re: Surówki, c.d. IP: *.aster.pl 02.02.11, 19:58 Nie, jednak nie, pomyślała Pamela wytrzepując w roztargnieniu resztki mrożonej kapusty kiszonej ze swej drogiej hiszpańskiej peruki. A to żmiję wyhodowałam na własnym łonie, tu popatrzyła na rozległe wklęśnięcie w okolicy pępka powstałe po walnięciu przez Helenę, ona chce w fartuszku i chusteczce z surówki jedwabnej przynieść mi hańbę w programie "Jak oni gotują". A gdzież nauki moje matczyne i przepych którym ją otoczyłam. Jeszcze kaszę zwykłą będzie tam gotować, albo ziemniaki w mundurkach. Okropieństwo, wstrząsnął nią delikatny dreszcz obrzydzenia od stóp do czubka peruki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: evro444 Re: Surówki, c.d. IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.02.11, 20:13 Wiem, wiem krzykneła Pamela w boskiej ekstazie. Toż nasza kiszona kapusta deptana bosymi stopami, w werworze damskich okrzyków i ruchów dziewczęcych kształtów bioder ukazująca koronkowe brzegi stringów się nada!Pasuje jak ulał do smażonej w panierce ryby. Dodaj dziewcze usiekanej cebuli i jabłka, skrop olejem i dosmacz solą, cukrem i pieprzem a padniesz zemdlona. Kurcze, nie wiem czy wpisałam się w obowiązujćy tend:) Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: Surówki, c.d. 02.02.11, 20:33 tymczasem Helena, odebrawszy przesylke ekspresowa zaczela przygotowaywac swe otwierajace droge ku karierze danie -" risotto a'la cykoria", blyszczace od oliwy i kamyszkow, pomyslala, trzeba tylko jakos odpowiednio malenkim druczkiem umiescic w menu disklajmer, za czyjes polamane zeby to ja placic nie bede a do risotto - pieczone szparagi, zawijane w zlotko i posypane tartym seremi moze wtedy przyglaszcze mateczce gusta i nie bedzie kwekac na moj fartuszek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqua48 Re: Surówki, c.d. IP: *.aster.pl 02.02.11, 21:12 Zgrabnym ruchem kryształowych nożyczek pocięła płatki złota na kształtne kawałki i zaczęła zawijać w nie szparagi wyjęte świeżo z piekarnika. Wtem tuż za jej plecami zagrzmiała kontraltem Pamela: Dziecko moje! W tym domu roluje się wyłącznie suszi! Na podwórku Żorżyk usłyszawszy tylko ostatnie słowo, mrugnął do swojego brata zajętego zakopywaniem Zdzicha w piasku, pospiesz się, babka już woła na obiad. Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Surówki, c.d. 02.02.11, 22:20 Mamuni całkiem pomieszała w głowie "Moda na sukces" westchnęła Helena, kto jada suszi ze szparagami?! W tym momencie Pamela osunęła się zemdlona na niedoczyszczony dywan, bo takie fopa dawno jej się nie przytrafiło, więc jedynym honorowym wyjściem była utrata zmysłów. Na to weszli Żorżyk z Żylisławem, a zobaczywszy babkę leżącą bez zmysłów na podłodze, i Helenę stojącą nad nią z kryształowymi nożyczkami, uznali, że w piaskownicy trzeba przyszykować jeszcze jedno miejsce. A to heca, mruknął Żorżyk do bliźniaka, w końcu będziemy mieli haka na Helenę. Odpowiedz Link Zgłoś
jaszczurus Re: Surówki, c.d. 04.02.11, 03:55 W puszcze mózgowej Pameli zaczęła kłębić się myśl, a raczej kulinarne wspomnienie. W czasach zamierzchłych, gdy była dopiero co usychającym pąkiem róży na krzewie życia, oglądała pewną wyjątkowo nowoczesną damę, której twarz spozierała z ekranu telewizyjnego rozpływająca się do granic możliwości dzięki zastosowaniu miękkiej soczewki w kamerze. -Zaraz, zaraz- pomyślała Pamela. -Dymanie? Dalmatynka? Daltonista? jaki tytuł miał ten serial...o! już wiem! coś z faraonami chyba? DYNASTIA!!! Była tam taka Alexis co to kawior miała w wielkiej misie i tylko kawałkiem chleba go muskała w biegu pomiędzy puderniczką a garderobą. Do kawioru nie daje się surówek! On sam w sobie jest tak szlachetnym pożywieniem, że za zupę, drugie danie i surówkę robić może. Pamela ocknęła się i ku zdziwieniu Heleny, Żorżyka i Żylisława pobiegła do spiżarni by wytargać z niej pozłacaną beczułkę pełną tajemniczej i podejrzanie wyglądającej mazi. -Och!- Zachwyciła się Helena- miniaturowe czarne perełki do tipsów! -Ach!- Zachwycił się Żorżyk- miniaturowa piaskownica! -Ech...-westchnął Żylisław.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rebe z Antwerpii Re: Surówki IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.11, 14:44 Zmierzchało dzień chylił sie ku końcowi, pewien nie mający wytłumaczenia NIEPOKÓJ wypełniał srogą piers Pameli. Czy sie przesłyszała czy też Żelisław zazyczył sobie w sobote rano jajecznice z sześciu jaj na sniadanie? Zostało ok 18 godzin na przygotowanie, Pamela zdawała sobie jasno sprawe ze jest w niedoczasie, tym bardziej ze najbliższa Biedronka byla zamknieta, niepokój zaczą przeradzac sie w panike, sytuacja była trudna ale nie beznadziejna, Pamela połkneła dwa Prozaki popijajac wszystko 135 gr wódki Żubrówki czystej, czekała na kopa jaki da jej ten coctail, i dał... Przypomniała sobie błyskawicznie ze ma kolege Żelaznego Karła o imieniu Wasyl :-) który jest maestro w sprawach jajecznicy, natychmiast osiodłała swojego rączego rumaka o imieniu Łysek i w te pendy pognała do zamczyska Wasyla..... CDN Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Surówki 04.02.11, 19:21 Niestety, Pamela po przyswojeniu ersatz'u Prozacu zapomniała, że jej rączy Łysek, jest ślepy jak kret. Przecież już w podstawówce mówiło się o tym w niektórych kręgach, że bawiwszy na pokładzie u Idy, Łysek nabawił się tej przypadłości. W związku z tym pomknął rączo przed siebie, ale "owo przed siebie " nie pokrywało się z tym co wyobrażała sobie Pamela. Mknął nasz Łysek mknął i nagle zahamował z piskiem kopyt. Okazało się, że węch przywiódł go na parking MC Donalda. "Trudno" zamruczała pod nosem Pamela, poradzę sobie bez Wasyla, po czym zamówiła najnowszego CostamMac. Zresztą Wasyl mógł wyruszyć z cyganami w świat, jak miewał to we zwyczaju, mimo, że podobno dziś prawdziwych już nie ma. Otrzymawszy torbę z najnowszym Mac'kiem Pamela przytuliła ją do, falującej niczym Pacyfik, obfitej piersi, zastartowała Łyska i pokierowała go w stronę domu. Tymczasem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqua48 Re: Surówki IP: *.aster.pl 04.02.11, 19:35 Tymczasem w domu Helena w koronkowych pończochach i szpilkach od Manolo Zdechlaka czyściła na kolanach dywan odmarzniętą kapustą kiszoną, usiłując jednocześnie uspokoić dzieci domagające się zapewnienia im wymarzonego śniadanka. -Nie, nie pójdę się umyć zanim nie zobaczę jajek na jajecznicę darł się Żelisław, Mamuniu ja też chcę jajecznicę wtórował mu Żorżyk. Och chyba padnę, myśl jak tornado przemknęła Helenie przez kształtną główkę zdobioną dopinkami. A przed domem Pamela przywiązywała już swojego Łyska do płotu... Odpowiedz Link Zgłoś
jaszczurus Re: Surówki 08.02.11, 17:10 ...mrucząc pod nosem: -kabanosy, szyneczka, pyszne wędlinki z koninki i ozór w sosie chrzanowo-musztardowym. Słysząc to, Helena o mały włos nie połamała swoich dopiero co wypielęgnowanych tipsów w najdroższym salonie w całym mieście. Zdolna Pani kosmetyczka wykonała dla niej śliczne, długie pazurki w odcieniach różu i błękitów dodając mnóstwo akrylowych kwiatuszków, które jak ostrzegła mogą odpaść przy bardziej skomplikowanych, niż podcieranie zadniej części ciała, czynnościach. Żorżyk podchwycił nawoływania braciszka i też wydzierał się wniebogłosy żądając natychmiastowego dostarczenia jajecznicy, Niewzruszona niczym Helenka przyglądając się tipsom przeczesywała drugą dłonią podoczepiane włosy zastanawiając się jakaż to wykwintna surówka pasować będzie do koniny. A może konina sama w sobie jest już na tyle elegancka, że pasować do niej będą buraczki albo seler? Wszak eklektyzm jest obecnie wyjątkowo modny. Sama przecież zestawia bluzeczki od Versejs z dodatkami kupionymi na bazarku nieopodal domu.... Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: Surówki 08.02.11, 18:06 Pamela wkroczyla ponetnym krokiem do kuchni, dzierzac w swych wypielegnowanych dloniach odzianych w koronkowe mitenki torbe z costamMackiem, nieprzygotowana na spotkanie z glodnymi wnukami nie zauwazyla nawet kiedy wyrbali jej owa i zniknely z okrzykiem triumfu Pachnialo kiszona kapusta, ktora to wciaz niesprzatnieta z dywany oplatywala kolce szpilek obu pan, tworzac malownicze wzory dobra, mlodzi splawieni na pol godziny, przez ten czas zdaze nadziac jajeczka przepiorcze i przygotowac smakowite kanapeczki z kaszanka Odpowiedz Link Zgłoś
jaszczurus Re: Surówki 09.02.11, 02:08 -oraz wydłubać należy pestki z pomidorków koktajlowych wcześniej obranych ze skórki, aby dzieciaczki nie dostały dezynterii- mamrotała pod nosem Pamela. Helenka w tym czasie próbowała przebrać się do posiłku w bardziej stosowną odzież. Pożałowała, że nie została cyrkową kobietą-gumą lub nie urodziła się ośmiornicą, ponieważ zawiązanie gorsetu nastręczało jej pewnych trudności. Złorzecząc po cichu, by nie zgorszyć latorośli, przywiązała do klamki sznurowadło ujmując jednocześnie końcówkę drugiego w swe przyozdobione pierścionkami palce i poczęła dziwny taniec przypominający gody chorych na epilepsję nietoperzy. Zmęczyła się Helenka do granic możliwości, ale oplatała się gorsetem tak ciasno i doskonale, że pochwaliłby ją nawet sam Anubis i cała rzesza kapłanów przygotowujących egipską mumię. Na wdechu i z wielką gracją Helenka wkroczyła do kuchni by pomóc Pameli. Ujęła w swe wypacykowane, niczym u porcelanowej lali, palce słoik oliwek by nadziać je masą krewetkową. -Cholera- Jęknęła Pamela. -Wszystko będzie dziś na kolację nadziane? kompozycja z lekka mi się tu masturbuje. Nieświadoma swego przejęzyczenia Pamela wywołała na twarzy Helenki pąs godzien najprawdziwszej piwonii z ogrodu dziewiętnastowiecznych pensjonarek. Pamela porzuciwszy pomidorki koktajlowe oraz przepiórcze jajeczka zabrała się za kanapki z szynką i nagle znieruchomiała, a z jej ust wydarł się kolejny jęk. -Na litość Panienki Przenajgorętszej. Nic mi dziś nie wychodzi. Helenko. Nie dość, że nadziewane to jajeczka przepiórcze nie komponują się z szyneczką! wiadomo przecież czym szyneczka jest i wiadomo skąd wychodzą te przepyszne jajeczka- Śliniąc się niemiłosiernie na myśl o zbliżającym się posiłku Helenka podsunęła Pameli świeżutką mortadellę przywiezioną prosto z Włoch. Pamela odetchnęła z ulgą i rzuciła szyneczkę łaszącemu się już przy niej kotu...... Odpowiedz Link Zgłoś
dzioucha_z_lasu Re: Surówki 08.02.11, 17:22 Cudne...... Jesteście fantastyczni... Proszę o wiecej. I nie kasować tego wątku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqua48 Re: Surówki IP: *.aster.pl 08.02.11, 17:46 Problem z tym, że możemy tak bez endu... grafomania jest zaraźliwa :) Odpowiedz Link Zgłoś