Dodaj do ulubionych

rosół wegetariański

22.02.11, 15:29
Wyczytałam gdzieś, że na chorobę dobrze zjeść rosół. A że mięsa nie jem, pomyślałam o wegetariańskim. Podajcie proszę jakiś dobry, sprawdzony przepis. Tylko proszę bez kostek rosołowych i innej chemii...
Obserwuj wątek
    • Gość: lol Re: rosół wegetariański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 15:35
      google zamarzło?
      • hotally Re: rosół wegetariański 22.02.11, 15:40
        google znajdowalo Mi rosół z chemią :P
    • glasscraft Re: rosół wegetariański 22.02.11, 15:39
      Owszem, na chorobe ma byc dobry rosol... z kury ;-)
      en.wikipedia.org/w/index.php?title=Jewish_penicillin&redirect=no
      • hotally Re: rosół wegetariański 22.02.11, 15:42
        nie mam kury, jestem chora, nie mogę z domu wychodzic :(
        • glasscraft Re: rosół wegetariański 22.02.11, 15:46
          Ugotuj wywar z warzyw, taki sam jak na kazda inna zupe bezmiesna bys robila, zjedz i wierz, ze sie wyleczylas :-)
    • 0yotte Re: rosół wegetariański 22.02.11, 15:48
      czyli chcesz zrobić taki bulion warzywny?
      to proste - gotujesz warzywa takie jak na prawdziwy rosół, z listkiem, zielem, lubczykiem, solą, pieprzem... możesz dać tez przypalaną cebulkę dla koloru i aromatu,
      i jeszcze kapkę oleju

      i gotowe :)
      • qubraq Re: rosół wegetariański 22.02.11, 16:11
        0yotte napisała:

        > czyli chcesz zrobić taki bulion warzywny?
        > to proste - gotujesz warzywa takie jak na prawdziwy rosół, z listkiem, zielem, lubczykiem,
        > solą, pieprzem... możesz dać tez przypalaną cebulkę dla koloru i aromatu,
        > i jeszcze kapkę oleju

        oj - odradzam olej... raczej podsmaż cebulke na maśle i wrzuć do garnka z tym bulionem wielowarzywnym, dodaj troche kminku i czosnek roztarty na deseczce z solą... :-)

        > i gotowe :)

        tak jest! :-)
        • 0yotte Re: rosół wegetariański 23.02.11, 09:17
          można i cebulkę na masełku,
          a z kminkiem i czosnkiem to musi być baaardzo aromatyczne, aż chyba dziś zrobię taką zupę coś jakby... cebulową ;) :)
        • horpyna4 Re: rosół wegetariański 23.02.11, 09:45
          Pewnie, że na maśle. Ale prawdziwym, nie na "wynalazku".
          • 0yotte Re: rosół wegetariański 23.02.11, 09:55
            jak by miało być na wynalazku, to już lepiej na oleju :)
            • qubraq Re: rosół wegetariański 23.02.11, 13:14
              0yotte napisała:

              > jak by miało być na wynalazku, to już lepiej na oleju :)

              tak myślę... może zapytajmy fachowca czyli Szopena co mysli o kupnym maśle klarowanym ;-)

    • hotally Re: rosół wegetariański 22.02.11, 15:50
      dzieki, coś wymodze :)
    • Gość: ech ale taki rosół to jest tzw żydowska penicylina IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.11, 16:30
      nie wiem jak to zniesiesz, jeszcze się strujesz, lepiej napij się wódki, białej oczywiście i czystej
      • hotally Re: ale taki rosół to jest tzw żydowska penicylin 23.02.11, 17:23
        Faktycznie, wolałabym nawet czystą wódkę (której nie piję) niż zupe z łap i innych obrzydkiwości
    • Gość: wuwu Re: rosół wegetariański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 18:50
      Bardzo dobrze jest zjeść rosół ale z kury. Gotowany długo drób uwalnia cenne składniki.
      • Gość: en Re: rosół wegetariański IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.11, 20:48
        Lepiej zrob czosnkowa.
        • hotally Re: rosół wegetariański 22.02.11, 21:22
          ooo cebulowo- czosnkowa :))))
          bedzie jutro...
          • horpyna4 Re: rosół wegetariański 23.02.11, 09:48
            Zrób zupę julienne.
    • roseanne rosół wegetariański nie istnieje 22.02.11, 22:11
      mozesz za to spokojnie zrobic sobie wywar jarzynowy, na chorobe z wieksza iloscia cebuli
    • spaceage Re: rosół wegetariański 23.02.11, 08:58
      ja robię tak wiecejyofu.blox.pl/2009/11/Bulion-z-kulkami-z-macy.html ale za kluczowe uznałabym 3 elementy
      - podsmażenie warzyw przed gotowaniem
      - dodanie warzyw razem z zielonym częściami
      - długie gotowanie i wyciśnięcie płynu z warzyw

      i jeszcze dodatek sosu sojowego - trochę zaostrza smak i dodaje głębi przy tych słodkawych marchewkach i pietruszkach - ale akurat to można pominąć
      • 0yotte Re: rosół wegetariański 23.02.11, 09:25
        zielone części warzyw koniecznie!
        nigdy nie rozumiałam idei wywalania np. zielonej części pora, do czego by go nie używac, to ta zielona najbardziej aromatyczna jest :)

        i jeszcze przypomniałam sobie, tak a propos sosu sojowego, ze można zrobić taki wywar rozgrzewajacy, coś jak "chińska zupka" ;)

        czyli warzywa (marchew, pietruszka, por, cebula, seler naciowy, itp. co kto lubi), pokrojone w drobne słupki, podsmażone, zalane wodą, mozna dac namoczone wcześniej grzybki mun lub pieczarki, do tego sos sojowy albo sojowo-grzybowy, koniecznie anyż gwiazdkowy, sporo swiezego imbiru, papryczkę chilli, zagotować ale nie za długo, warzywa mają byc twardawe
        jeśc z makaronem ryżowym i szczypiorkiem,

        uwielbiam tę wariację na temat chińszczyzny ;)
    • Gość: x wegetarianski nie pomoze, IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.02.11, 09:56
      musi byc z qry!
      • Gość: x he, he, mam dwa IP ;) IP: *.unitymediagroup.de 23.02.11, 16:59
    • mhr-cs Re: rosół wegetariański 23.02.11, 12:06
      hotally

      no wiesz rosol bez miesa
      nie bedzie rosolem,
      wspaniala jest zupa warzywna
      marchewka,por,kartofle,seler
      naciowy i "podziemny",
      fenchel,pietruszka(kozen)
      fasolka,groszek,papryka
      kapusta biala,brokuly
      i wiele wiecej,
      no i przyprawy
      czy to bedziesz jadla(smaczne)
      czy tylko pila wywar(dieta)
      zalezy od twojej choroby,

    • very.martini Re: rosół wegetariański 23.02.11, 13:44
      hotally, zależy, na jaką chorobę:) ale jak by nie było - porządnie przypraw rozgrewającymi przyprawami - imbir, pieprze, kurkuma. Nie mam żadnego gotowego pod ręką, ale jeśli toczy Cię choroba typu przeziębienie/ grypa, to myślę, że dobrze będzie się rozgrzać zupą przyprawioną ciepłymi przyprawami.
      Coś Ci wymyślę wieczorem, muszę spaść teraz.

      Pomojając to, że ze względów, hmm, filologicznych, nie nazwałabym takiej potrawy bulionem. Sera nie robi się z wody czy soku wiśniowego, ino z mleka, rosołu nie robi się na warzywach, ino na mięsie.

      16%VOL
      22%VAT
      • hotally Re: rosół wegetariański 23.02.11, 17:12
        dziekuje, źle wysuszylam wlosy, przewialo Mie i mam coś ala zapalenie ucha... boli gardlo i ucho, dziś mam rowniez zapchane zatoki. Leczę się domowymi sposobami, bo nie stosuję żadnej chemii :)
        gorączki brak
        • horpyna4 Re: rosół wegetariański 23.02.11, 18:17
          Gorący prysznic, herbata z rumem i pod pierzynę. I włóż na noc skarpetki.
          • hotally Re: rosół wegetariański 23.02.11, 20:35
            ;)
    • Gość: Anka Re: rosół wegetariański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.11, 14:43
      "Mnie" i "mi" to nie "Ciebie" ani "Ci" i spokojnie można pisać małą literą.
      Nie wiem, co to za nowa moda z tym "Mnie" i "Mi".
      Rozumiem, że miłość własna kwitnie, a to już raczej przekwit:/
      • Gość: miki202 Re: rosół wegetariański IP: *.limes.com.pl 23.02.11, 15:48
        Witam lobby wege. Na własnym form za ciasno czy misjonarki dostały polecenie wyjścia poza krąg?
    • blue.berry Re: rosół wegetariański 23.02.11, 16:37
      jeśli to przeziębienie to myślę ze herbata z miodem i cytryną (i ew. imbirem) będzie miała równie dobre "terapeutyczne" działanie. zdrowia życzę.
      • Gość: lol Re: rosół wegetariański IP: *.nhs.uk 23.02.11, 17:17
        hotally, jakto nie jjesz miesa skoro na twoim blogu jest zdjecie i opis jakiegos dania ktorym sie zachwycasz a glownym skladnikiem jest - foie gras ??? jak bys byla naprawde wege to by byla chyba ostatnia rzecz ktora by na twoim talerzu i blogu hehe wyladowala.

        Foie gras (dla nie wtajemniczonych) to jest taka tlustagesia lub kacza watroba, uznawana za rarytas przez niektorych, zas przez wielu uznawana za szczyt okrucienstwa- zeby osiagnac tak tlusta watrobe u zwierzaka trzeba go karmic sila przez taka rurke ktora sie na sile wpycha do przelyku. Bardzo wgetarianska potrawam, yum yum :)
        • hotally Re: rosół wegetariański 23.02.11, 17:28
          Nie jem mięsa, nie ze względu przekonań, a zdrowotności.
          Skoro już tak wertujesz Mojego bloga, powinieneś wiedzieć, że jestem na specjalnej, indywidualnej, zdrowotnej diecie. Miałam robione testy na opóźnioną reakcję pokarmowe i okazało się, że każde mięso zabija/ uszkadza Moje białe krwinki. Dlatego go nie spożywam. Skoro muszę podkurować zapalenie ucha (domowymi sposobami), to Moja armia antyciał musi być SILNA, a mięso działa przeciwnie.

          Raz na kilka miesięcy zjem jakieś dobre mięso- najczęściej jest to unikatowe danie z danego regionu świata.
          • glasscraft Re: rosół wegetariański 23.02.11, 18:04
            O matko....
          • Gość: Anka Re: rosół wegetariański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.11, 19:11
            >Skoro już tak wertujesz Mojego bloga, powinieneś wiedzieć, że jestem na specjalnej, indywidualnej, zdrowotnej diecie. Miałam robione testy na opóźnioną reakcję pokarmowe i okazało się, że każde mięso zabija/ uszkadza Moje białe krwinki. Dlatego go nie spożywam. Skoro muszę podkurować zapalenie ucha (domowymi sposobami), to Moja armia antyciał musi być SILNA, a mięso działa przeciwnie.

            A ja myślałam, że na opóźnioną inteligencję...
            HotAlly, Ty po prostu przypadek beznadziejny jesteś:/
            • vandikia Re: rosół wegetariański 23.02.11, 21:19
              rozumiem, że ktoś może nie znac stylu Ally ale czepianie się (czy dopieprzanie, żeby zachować motyw f kuchnia) do tego, że ktoś pisze zaimek wielką literą jest debilne
              masz problem z tym, że ktoś ma wysoką samoocenę? popracuj w takim razie nad swoją.
              • Gość: Anka Re: rosół wegetariański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.11, 10:19
                Pisanie "mnie" i całej odmiany dużą literą nie jest żadnym stylem, tylko najzwyczajniejszym w świecie błędem ortograficznym. Nie ma tu co się doszukiwać drugiego dna - takie po prostu nie istnieje. Sadzi byki, ot tyle.
                Wysoka samoocena nie ma nic wspólnego z niskim poziomem znajomości podstawowych zasad języka polskiego.
          • 0kruh Re: rosół wegetariański 23.02.11, 20:03
            hotally napisała:
            > Raz na kilka miesięcy zjem jakieś dobre mięso- najczęściej jest to unikatowe da
            > nie z danego regionu świata.

            Typu karaczan z Karaczi albo prusaki z Prus.
    • a74-7 Re: rosół wegetariański 23.02.11, 18:03
      hotally napisala
      Raz na kilka miesięcy zjem jakieś dobre mięso- najczęściej jest to unikatowe danie z danego regionu świata.
      a co to jest to "unikatowe danie z danego regionu "?Skad wiesz ze zawiera " dobre mieso "?
      • Gość: dorotkah Re: rosół wegetariański IP: *.hsd1.il.comcast.net 23.02.11, 19:02
        To ciekawe z tym rosolem.Chinscy lekarze(skonczona medycyna plus lata nauki akupunktury i medycyny naturalnej) zalecaja rosol z warzyw i miesa i kosci.Gotuje sie to godzinami zeby jak najwiecej z tych kosci wlasnie wygotowac (te ochydne lapy kurze tez).
        • mhr-cs Re: rosół wegetariański 24.02.11, 11:05
          Gość portalu: dorotkah napisał(a):

          te ochydne
          > lapy kurze tez).

          a jak je uwielbialam
          bedac na wakacjach,
          nie wiem
          co bym za to dala
          jeszcze raz tego sprobowac,




      • Gość: marciasek Re: rosół wegetariański IP: *.ghnet.pl 23.02.11, 19:36
        a74-7 napisał:

        > hotally napisala
        > Raz na kilka miesięcy zjem jakieś dobre mięso- najczęściej jest to unikatowe da
        > nie z danego regionu świata.
        > a co to jest to "unikatowe danie z danego regionu "?Skad wiesz ze zawiera "
        > dobre mieso "?

        akurat w tym przypadku "unikatowe danie" i "dobre mięso" jest chyba równoznaczne z "drogie" :)
        • hotally Re: rosół wegetariański 23.02.11, 20:41
          Jezeli jestem w Stanach- zjem pysznego steka z wołowiny argentynskiej; w Afryce- antylope; gdzies tam indziej zolwia czy krokodyla...

          paniał?
          • Gość: pieknamenda Re: rosół wegetariański IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.11, 20:45
            > Jezeli jestem w Stanach- zjem pysznego steka z wołowiny argentynskiej; w Afryce
            > - antylope; gdzies tam indziej zolwia czy krokodyla...

            Myślałam, że ludzie nie jedzą mięsa, bo kochają zwierzęta, a nie żeby jeść gatunki rzadkie lub niehodowlane.... Doprawdy smutne te Twoje niejedzenie mięsa...
            • a74-7 Re: rosół wegetariański 23.02.11, 20:51
              smutne ,bo pozerskie ...:-(
            • hotally Re: rosół wegetariański 23.02.11, 20:55
              mało wiesz o kuchni na świecie, więc pozostawię to bez komentarza.
              • a74-7 Re: rosół wegetariański 23.02.11, 21:27
                dla mnie wystarczy sam fakt ,ze tobie sie wydaje ze ty wiesz wszystko , a pytasz o blahostki :-D
            • vandikia Re: rosół wegetariański 23.02.11, 21:22
              przeciez napisala, ze nie je nie z powodu przekonan, a zalecen lekarkich
              uwielbiam talką krytykę :D
              • hotally Re: rosół wegetariański 23.02.11, 21:37
                Ja tez ;]
                • a74-7 Re: rosół wegetariański 24.02.11, 08:27
                  krytyka spowodowana byla rowniez dosc jednoznacznym postem na temat rosolu ,ktory napisalas i zakonczylas wymownym odruchem wymiotnym .Wiec nie jest bezpodstawna
                  Pozt zostal wyciety , wiec mozesz kota ogonem wykrecac jak tylko sobie zyczysz .
    • blue.berry Re: rosół wegetariański 23.02.11, 21:00
      kochana, chcesz leczyć zapalenie ucha bulionem warzywnym. uwaga o głupich dziewczynkach tym kontekście jest dość zabawna : )
      • hotally Re: rosół wegetariański 23.02.11, 21:15
        od wczoraj żywię się prawie wyłącznie (poza owsianka na sniadanie) swiezymi owocami i warzywami, dzis zrobilam zupe z warzyw z mega illoscia czosnku i cebuli, piję napar z babki lancetowatej... i czuję poprawę ucha. Więc nie wydaje Mi się, żeby Moja naturalna kuracja była głupia.
        • a74-7 Re: rosół wegetariański 23.02.11, 21:30
          jasne wszystko jest " in your mind "
        • blue.berry Re: rosół wegetariański 24.02.11, 10:41
          hotally napisała:
          > od wczoraj żywię się prawie wyłącznie (poza owsianka na sniadanie) swiezymi owo
          > cami i warzywami, dzis zrobilam zupe z warzyw z mega illoscia czosnku i cebuli,
          > piję napar z babki lancetowatej... i czuję poprawę ucha. Więc nie wydaje Mi si
          > ę, żeby Moja naturalna kuracja była głupia.

          jasne, jasne :)
    • Gość: Anka Re: rosół wegetariański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.11, 21:09
      A co czym tu dyskutować? chcesz za Mną...
    • Gość: gość Re: rosół wegetariański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.11, 13:54
      Mam takie jedno pytanie: czy to dziewczę jest antysemitką?
      • Gość: lol Re: rosół wegetariański IP: *.netcominternet.pl 25.02.11, 20:47
        antysemitka, rasistką i wszystko co najgorsze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka