Gość: dorotkah
IP: *.hsd1.il.comcast.net
24.03.11, 05:26
Wreszcie dobralam sie do mojego nowego szybkowaru.Nie rozerwalo mnie za pierwszym razem jak widac.Wolowina w plastrach wyszla rozpadajaca sie,ale jakos tak inaczej niz z wolnowaru albo normalnego garnka gdzie mieso jest ogolnie miekkie ale sie nie rozpada az tak na mikroskopijne kawaleczki.Kazde wlokno bylo w sumie twardawe ale osobno.Srednio mi sie to podoba.Poza tym jak robie tego typu mieso to wlewam minimum wody i ewntualnie podlewam w trakcie(w wolnowarze bez podlewania).Tutaj instrukcja mowi,ze trzeba wlac minimum dwie szklanki wody.Mieso plywalo w tej wodzie i bylo bez smaku w porownaniu z innymi metodami(a czytalam,ze wlasnie smak jest bardzo intensywny z szybkowaru).Moze sa tu osoby doswiadczone z szybkowarem i mi pomoga?Bo juz nie wiem czy oddawac do sklepu czy jeszcze probowac.