Dodaj do ulubionych

chleb z automatu

IP: *.warszawa.mm.pl 05.06.11, 21:05
Dostałam automat do p. chleba na urodziny.
I mam pytanie: jak upiec chleb z mąki razowej żytniej na drożdżach?
BEZ dodatku pszennej.
Szukałam różnych przepisów, ale wszyscy (wszyscy, których znalazłam) piszą, że trzeba dodać inną niż żytnia mąkę.
Nie można kupić chleba bez pszenicy. A my właśnie taki potrzebujemy...

Pozdrawiam,
Dziękuję z góry za odpowiedź.
Żyra
Obserwuj wątek
    • glasscraft Re: chleb z automatu 05.06.11, 21:25
      Automat powinien miec inne mieszadlo do maki zytniej (u mnie do do zytniej jest takie "otwarte" z dwoma "ramionami") i bedzie mial program. Inaczej pewnie bedziesz musiala eksperymentowac z czasem.
    • ania_m66 Re: chleb z automatu 05.06.11, 21:27
      ale czemu sie uparlas na drozdze?
      upiecz na zakwasie.
      • mel.la Re: chleb z automatu 05.06.11, 22:56
        A moze byc zytnia chlebowa czy musi byc zytnia razowa? Znalazlam przepis ale nie do pieczenia w maszynie. Mozesz sprobowac tylko wtedy radzilabym Ci wylaczyc maszyne zanim zacznie piec i poczekac kilka godzin az chleb wyrosnie i wtedy nastawic program - pieczenie 1 h, powinien byc taki program samo pieczenie. Nie bedzie jednak latwo. Z gotowych mieszanek chleby wychodza mi super, na zakwasie niestety jak na razie wychodza mi cegly, 3 wyrzucilam do kosza. Dopiero udal mi sie jeden na drozdzach i potem na zakwasie plus pol porcji drozdzy. Nie jest latwo ale probuj, powodzenia! Przepis:
        kolorowakuchnia.blogspot.com/2010/11/chleb-razowy-na-drozdzach.html
        Ps. Tylko pewnie bedziesz musiala zmniejszyc proporcje bo maszyna jest na 1 kg, chyba ze masz wieksza.

        ---
        • zyrafa46 Re: chleb z automatu 05.06.11, 23:47
          Gdy pisałam swój post..... chleb sie piekł. Razowy, żytni. Na drożdżach. Mąż go wstawił. Jeszcze go nie wyjęliśmy ale widzę (w zachwycie na razie), że jest to głównie, czego zawsze w chlebie poszukiwałam, czyli skórka. na brzego foremki jest głownie ona. Tylko na dnie coś tam jeszcze...
          Pędzę zobaczyć co to jest :-O.
          Na razie podzieliłam się tym co juz zobaczyłam.
          Żyra
          • zyrafa46 Re: chleb z automatu 05.06.11, 23:49
            Oj, przepraszam, zapomniałam w zapale wykasować napisu pod kreskami. Na FK - to nie za bardzo ;-(.
        • moniakociara Re: chleb z automatu 06.06.11, 00:04
          Mi sie udał chleb za zakwasie dopiero za 4 razem, wcześniej wychodizły mi cegły, w dodatku zostawialam do wyrastania bez foremki, więc mialo tez kształt krowiego placka. Znajoma, która korzysta z tego samego przepisu (jej zawsze wychodza), poleciła mi zostawienie chleba do wyrastania na cała noc. Teraz ciasto wyrabiam ok 22-23, pieke następnego dnia ok 9. Chleb wyrasta, jest bardzo smaczny. Korzystam z tego przepisu. Makę zytnia mam tylko razową, wychodzi.
        • jarek_zielona_pietruszka Re: chleb z automatu 06.06.11, 00:37
          Wybacz, ale nie ma mąki żytniej chlebowej. Jest natomiast mąka pszenna chlebowa. Jej odpowiednikiem w mąkach żytnich jest mąka "Żytnia"
          • linn_linn Re: chleb z automatu 06.06.11, 07:12
            Wloski sklep internetowy, w ktorm kupuje make, ma 2 rodzaje maki zytniej: razowa i biala. Obie moga byc stosowane w 100% albo z dodatkiem 20-30% maki pszennej.
          • mel.la Re: chleb z automatu 06.06.11, 09:04
            jarek_zielona_pietruszka napisał:

            > Wybacz, ale nie ma mąki żytniej chlebowej.

            Nazwa: MĄKA ŻYTNIA chlebowa typ 720 BIO 1kg Młyny Wodne
            Cena: 7,56zł
            Waga: 1000g

            www.sklepdietetyczny.pl/product_info.php?products_id=670
            • linn_linn Re: chleb z automatu 06.06.11, 09:10
              No i to by sie zgadzalo: typ 720.
              • Gość: zyrafa46 Re: chleb z automatu IP: *.warszawa.mm.pl 06.06.11, 15:59
                Aha, dziękuję za szybkie odpowiedzi:-).
                Czyli jak nabędę taką mąkę (720) - chlebuś wyjdzie dobry.
                To teraz pytanie, gdzie taką mąkę kupić? Ojjj, głowę Wam zawracam.
                Jeszcze coś: mąż do swojego chleba (bo to on piekł) dodał jeszcze dwa ugotowane ziemniaki. Gdzieś to wyczytałam, tylko wcale nie twierdzę, że to akurat w TEN chleb te ziemniaki się nadawały. Tak jak napisałam wcześniej wyszło coś mocno mokrego, jakby gąbczastego. Całość zamknięta w bardzo wysokiej, cienkiej skorupce. Już ją zjedliśmy.
                Moje pytanie: czy nie warto byłoby dopiec jeszcze to co zostało czy raczej nakarmić kosz? Lubię eksperymentować.
                • linn_linn Re: chleb z automatu 06.06.11, 17:42
                  W automacie trzeba dobrze dobrac relacje skladnikow suchych do mokrych. Jesli dodajesz ziemniaki, to trzeba ujac troche wody. Niestety trzeba to przetestowac i skorygowac: chyba, ze masz dobry przetestowany przepis. Najlepiej jest zaczynac od najprosztszych przepisow i wprowadzac zmiany po jednej.
                  • mel.la Re: chleb z automatu 06.06.11, 18:01
                    Zyrafko jak lubisz eksperymentowac to zachecam Cie do zrobienia zakwasu, fajna zabawa jak sie go karmi i patrzy czy rosnie, strasznie wciaga :-D
                    • zyrafa46 Re: chleb z automatu 07.06.11, 00:42
                      Tak, przepadam eksperymentować. W kuchni też. Z przepisami to u mnie jest tak, że nie umiem wg nich robić. Nawet, gdy coś pierwszy raz pitraszę to nie umiem się powstrzymać od urozmaicenia po swojemu. Albo z braku odpowiednich produktów albo z... przekory chyba.
                      Co do chleba postanowiłam robić DOKŁADNIE, z wagą. Do wody (jako pływak) mam szacunek i do chleba też - dziwne.
                      Dość nudów.
                      Co do zakwasu - nie mam pojęcia jak się za to zabrać....

                      Co do doświadczeń: Ostatnio eksperymentuję z "wodą żywą". Zostaje mi z niej osad. Zbieram go i korci mnie by jakoś coś...Nie mam jeszcze pomysłu.
                      Ale to już inny temat. Tyle, że też ciekawe jaki chleb z takiej wody wyjdzie.
                    • zyrafa46 Re: chleb z automatu 07.06.11, 00:49
                      Mela, zachęciłaś mnie :-).
                      Zwłaszcza, że to chyba mniej zajęcia niż pilnowanie jajek... w wodzie... by wylęgły się z nich kurczaczki. To tez robiłam :-).
                      • mel.la Re: chleb z automatu 07.06.11, 08:53
                        Zyrka jakbym Ci zaczela tlumaczyc jak sie robi zakwas, to pewnie nic bys z tego nie zrozumiala, dlatego chce Ci polecic fajne stronki :):
                        piekarnia.wordpress.com/2010/03/13/jak-zrobic-zakwas-zytni-wideo/
                        www.chleb.info.pl/zakwas-porady-praktyczne/jak-zrobic-zakwas
                        Na poczatku nie bardzo mi sie udawalo ale potem nabralam wprawy.
                        • zyrafa46 Re: chleb z automatu 07.06.11, 13:05
                          He he, dziękuję. Jest SPORO do czytania.
                          Jak kurczaki mi wyszły (bez automatu do podtrzymywania odpowiedniej temperatury w gnieździe z jajkami) to i zakwas powinien :-).
                          Żyra
                          Co do temperatury: spodobał mi sie sposób z grzałką akwariową.
                          Ale na dworze też jest dość ciepło :-).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka