agatkaa888
19.06.11, 01:37
oglądam bardzo dużo programów kulinarnych i zauważyłam,że znani szefowie kuchni nie uznają czerwonego mięsa wypieczonego/wysmażonego do końca.zawsze kiedy przygotowują wołowinę,wieprzowinę,jagnięcinę,baraninę itd. to po rozkrojeniu w środku zawsze jest czerwonawa.zastanawia mnie to,bo w końcu to jest jednak mięso,więc czy takie "niedorobienie" go w środku nie jest równoznaczne z narażaniem się na bakterie i inne organizmy typu włośnica?inna kwestia to surowe jajka i salmonella.czy przyrządzanie deserów takich jak zabajone albo tiramisu czy podawanie jajek sadzonych z nieściętym żółtkiem nie jest niebezpieczne?pozdrawiam