Dodaj do ulubionych

Co z Lidla?

    • mhr2 warto sprobowac, 03.11.11, 14:37
      bene_gesserit napisała:

      > Bo bede miała blisko, a watku lidlowego nie bylo od roku i nie wiem, czy jest s
      > ens do tego sklepu zaglądać.
      > Co warto kupowac w Lidlu? Pls help.
      >
      teraz te dekoracje na ciasta swieteczne roznego rodzaju za grosze, ludzie kupuja
      nie mowiac o ilosciach, w koncu ile mozna zjesc?
    • a74-7 Re: Co z Lidla? 03.11.11, 19:06
      nigdy nie mialam czasu wpasc do polskiego Lidla, ale odwiedzilam Lidl w Hiszpanii na Balearach ,na Kanaryjskich( od wiosny 2010) , we Francji i w kazdym znalazlabym jakis wartosciowy produkt konkurujacy jakosciowo i cenowo z innymi supermarketami.
      W naszym angielskim rowniez znalazlam rzeczy ktore sa smaczne i dobrej jakosci:
      chemiczne srodki firmy W5,
      soki owocowe dobrej jakosci- zwlaszcza pomidorowy,jablkowy
      teraz swiateczne panetonne,stoleny , pierniki - o polowe tansze od tego w w supermarketach - ta sama jakosc .
      Miesiac temu - znalazlam slimaki na tackach identyczne do tych ktore kupowalam we Francji w oszolomie czy cerfurze :-)
      Mrozona ges na swieta - tez niczego sobie a tansza o polowe od lokalnej ...
      Warto wejsc,kupic i ocenic do wlasnego widzimisie ;-)
      Dlaczego placic za " firmowe nazwy" jesli mozna za rownie dobry produkt zaplacic mniej ?
    • mama303 Re: Co z Lidla? 06.11.11, 15:32
      Szczególnie nabiał: jogurt, mleko, masło, se biały, bałkański, typu włoskiego. Nie polecam natomiast serów zółtych, plastikowe jakieś i soków do rozcieńczania.


      • komosia Re: Co z Lidla? 08.11.11, 19:44
        To ja jestem jakaś dziwna, bo mi wszystko tam smakuje:) Wielu produktów nie ma w innych sklepach, albo są podobne ale te z lidla mają lepszy smak.
        Jedyne co mi nie smakowało to kawa rozpuszczalna-nie pamiętam jakiej firmy.
        Rewelacyjne w smaku są dżemy wiśnia i czarna porzeczka, ogórki w plastrach, jogurt grecki, sok pomarańczowy w butelce, gofry, muffinki, bułki fitness, słodycze-żelki, ciastka, zawsze świeże warzywa,parówki lepsze w smaku od Morlin, wędliny, sery pleśniowe - ale nie wszystkie jadłam, masło, mleko w butelce-jak kupiłam potem w innym markecie to dzieci nie chciały pić:) Nie pamiętam co jeszcze.. A, czasem coś z ubrań, np piżamy dzieciom w dobrym gatunku.
        Generalnie większość zakupów tam robię a w innych sklepach dokupuję produkty, których tam nie ma. Poza tym wychodzi taniej. Tylko gdyby produkty nie były takie smaczne, to nie kupowałabym ich. Może mam klapki na oczach, nie wiem:)
        Chyba mogliby mi płacić za agitację;)
    • wyjadaczpikseli Re: Co z Lidla? 25.11.11, 00:03
      Parę dni temu za dwa złocisze był dostępny ser mozzarella 250g. - całkiem smaczny
      Pozdrawiam
      • Gość: evro444 Re: Co z Lidla? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.11, 12:49
        i ja się dopiszę, nie dublując - nikt chyba nie wspomniał o marynowanej papryce bez skórki, duży słoik a cenowo tańszy niż mały z Rolnika, to samo korniszonki- malutkie, chrupiące i nie zabite octem. Podczas tygodnia greckiego kupuję wielki słój ogromnych oliwek do samodzielnego marynowania i puszki w dwóch wersjach z sardelami (chociaż cenowo nie są atrakcyjne ale mi bardzo podchodzą). Ostatnio nie mogę namierzyć chorizo z pikoka, bo też niezłe. Śledzie z Nauticy podobne do Lisnera.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka