Dodaj do ulubionych

Nietypowe spozywanie produktow....

28.04.12, 04:47
hehe, nie bardzo wiem jak sformulowac o co mi chodzi bo akurat troche leb mi peka
ale chodzi o cos takiego -
co jecie lub pijecie ijnaczej niz wszyscy?

np wszyscy ktorych znam pija Cole zimna z lodem,
a ja odwrotnie - lubie podgrzac w mikro az jest goraca.

tylko warianty Zero sie nie nadaja, to tego musi byc normalnie slodzona lub chociaz
ta sugar free, bo te inne typy - zero, caffeine free - nie, czemus niedobre.
mozna tez dac plasterek cytryny.
No i trzeba w miare szybko wypic bo jak postoi kilka 'dlugich' godzin to traci gaz
i robi sie okropnie slodka.

Minnie
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 28.04.12, 07:47
      co do coli i pepsi - rozrabiam je pół na pół z mocno gazowaną wodą, wolę mniej słodkie, a za to gazowane. Na ciepło nie próbowałam, ale też i lód nie jest mi niezbędny. Preferuję pepsi, colę piję, gdy nie ma tego drugiego...

      co do innych produktów. Większość znanych mi osób wybiera frytki z keczupem, ja zdecydowanie wolę je z musztardą. innych dziwactw nie kojarzę :-)
      • Gość: kate Re: Nietypowe spozywanie produktow.... IP: *.play-internet.pl 28.04.12, 20:10
        Cole lubie bez gazu. Zwykle poswiecam troche czasu, zeby odgazowac pierwsza porcje, a potem potrzasam butelka i uchylam nakredke az pozbede sie gazu.
    • squirk Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 28.04.12, 09:34
      Nie cierpię słodyczy, więc wszelkie napoje zawierające cukier rozcieńczam i za nic nie zjem tortu, torty to wymysł Szatana.
      :-)
      • qubraq Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 28.04.12, 09:48
        Nie pije piwa tylko kwas chlebowy kompot albo sokowirówkowe soki owocowo-warzywne, herbate slodze miodem posypuje ciutką cynamonu i tartego goździka i pije z plasterkiem imbiru; nie jem kanapek z talerza tylko z deski; kanapki smaruje maslem albo smalcem z cebulką, nie smaze na oleju tylko na masle klarowanym albo na smalcu, drugie danie popijam czystym czerwonym goracym barszczem zakwaszanym własnym zakwasem buraczanym... :-)
        • triismegistos Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 28.04.12, 11:06
          Nie wiedziałam, że to dziwactwa :)
          • Gość: x Re: Nietypowe spozywanie produktow.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.12, 20:47
            na forum kulinarnym nie dziwactwa, dla większości dziwactwa
    • maggi9 Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 28.04.12, 10:47
      Podgrzewanej Coli nie piłam ale taka w temperaturze pokojowej jest dla mnie nie do przyjęcia.A zamiast cytryny można dodać plaster pomarańczy.Imho lepsza niz cytryna.
      Lubię za to ciepłe słodycze, te czekoladowe.Nie znoszę czekolady czy czekoladek lub batonów z lodówki albo kiedy są zimne.Uwielbiam takie ciepłe, na granicy roztopienia.
      I barszcz czerwony, czysty albo z ziemniakami czy nawet ukraiński lubię słodki.Zawsze sobie na talerz ładuję łyżkę cukru.
    • triismegistos Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 28.04.12, 11:05
      Nie cierpię koli, nawet zimnej, na myśl o podgrzanej robi mi się zwyczajnie mdło...
      • Gość: sylwia Re: Nietypowe spozywanie produktow.... IP: *.agh.edu.pl 28.04.12, 12:06
        hm,może to nie dziwactwo ale np rafaello jem w określony sposób : przegryzam kulkę na pół,zjadam migdał,wylizuję krem z połówek i dopiero jem warstwę zewnętrzną.zjedzenie całego na raz wydaje mi się profanacją i świętokradztwem.
        kinderbueno też rozbieram na części pierwsze- odgryzam "podstawkę",zjadam,potem wylizuję krem,potem jem resztę :)
        • princesswhitewolf Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 29.04.12, 19:59
          sylwia nadalabys sie do reklamy ciastek Oreo:)
        • Gość: Agni Re: Nietypowe spozywanie produktow.... IP: *.dynamic.chello.pl 29.04.12, 22:31
          A nie, to na najpierw obgryzam tę polewę z wierzchu, do gołego wafelka, potem ostrożnie rozdzielam, wyjadam połowę kremu w części bez migdału, następnie zjadam połówkę z migdalem:-)
          Przypomniało mi się jeszcze, że jako nastolatki licytowałyśmy się z przyjaciółką, która z nas w bardziej nieapetyczny sposób zje delicje. Niestety, wygrała koleżanka, ja nie wpadłam na to, że można się powachlować oblizaną galaretką:-)
          • Gość: sylwia Re: Nietypowe spozywanie produktow.... IP: *.agh.edu.pl 29.04.12, 23:35
            moja siostra,jak była dzieckiem uwielbiała delicje.ale tylko czekoladę i galaretkę i potem mama znajdowała wyschnięte biszkopciki za wersalką :P
            • Gość: Agni Re: Nietypowe spozywanie produktow.... IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.12, 08:41
              U mnie była hierarchia taka - najniżej czekolada (nie wiem czemu akurat ta z delicji mi nie smakowała), potem biszkopt, najwyżej galaretka:-)
        • emwu55 Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 30.04.12, 21:27
          ja z rafaello najpierw obgryzam kokos z wierzchu, potem rozpoławiam kulkę, wylizuję masę, zjadam migdałek a na koncu pochłaniam skorupkę. Mój M. się ze mnie smieje zawsze
    • sylwia1607 Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 28.04.12, 17:36
      A ja nie cierpie i coli i pepsi i to dziwi wiele osob.
    • Gość: FRANKA Re: Nietypowe spozywanie produktow.... IP: *.w109-212.abo.wanadoo.fr 28.04.12, 20:57
      lubie zjadac przekrojone dojrzale (nie przejrzale i brazowe ) polowki avocado z cukrem lub plynnym cukrem trzcinowym , bo avocado to nie jarzyna tylko owoc ,,,,bialy naturalny serek z lyzka cykorii ( w plynie lub w proszku ) i troche poslodzony ,
    • Gość: javio Re: Nietypowe spozywanie produktow.... IP: *.tel.tkb.net.pl 28.04.12, 21:30
      Lubię jeść arbuza, posolonego przed spożyciem. Arbuz powinien być dojrzały, słodki. Sól podkreśla jego słodycz. Nauczyłam się tego od Wietnamczyka.
      • maggi9 Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 28.04.12, 21:37
        Polecam też posolonego melona.Bardzo dobry.
        • Gość: javio Re: Nietypowe spozywanie produktow.... IP: *.tel.tkb.net.pl 29.04.12, 01:03
          Tak, tak! Też próbowałam, ale arbuz smakuje mi bardziej :-)
    • jarek_zielona_pietruszka Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 28.04.12, 21:32
      Nie lubię koli i innych napojów słodzonych. Nie lubię czekolady i słodyczy. Ale z dziwnych dla innych rzeczy ( dla mnie normalne) razowy chleb ze smalcem i skwarkami posypany.. cukrem. :)
      Pomidor pokrojony w ćwiartki lub ósemki posypany ... cukrem. Plaster szynki własnej roboty z cienkim plasterkiem cebuli i plastrem pomarańczy bez skórki i albedo.
      Ciepłe piwo zimą
      • momas Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 28.04.12, 22:58
        do pizzy lubię maślanke/mleko zsiadłe :D
    • Gość: Marek słodkie z ostrym IP: *.unitymediagroup.de 28.04.12, 23:06
      Słodkie z ostrym, chociaż może to już standard ;)

      Papryczka habanero, drobno posiekana i podgrzana w słoiku z rumem. Jako dodatek do dżemów różnych, do naleśników z owocami, do lodów. Albo potem rodzynki nasączone tym rumem (tu go trzeba przedtem rozcieńczyć żeby się to dało jeść), do ciasta.

      Ser topiony z pieprzem i do tego dżem.

      Ser żółty do wszystkiego (ale nie do słodkiego).

      Cytryna albo limetka jedzona tak jak pomarańcza.
      • minniemouse Re: słodkie z ostrym 29.04.12, 01:07

        Podgrzewanej Coli nie piłam ale taka w temperaturze pokojowej jest dla mnie nie do przyjęcia


        i o to wlasnie chodzi - ze musi byc goraca albo prawie goraca, nizsza temperatura
        czyni ja niesmaczna.

        macie rozne dziwactwa, jak widze jestemw swietnym towarzystwie :)

        Minnie
      • Gość: asiakusy Re: słodkie z ostrym IP: 119.154.226.* 29.04.12, 11:44
        np w Pakistanie dzieci się zajadają żelkami o smaku chili :) cukier dodaje się też do sałatek (czaatów) bardzo ostrych, z ziemniakami i cebulą

        i tak jak ktoś już wspomniał - melony, jabłka, pomarańcze z solą, pieprzem i chaat masalą

        ale mnie to średnio smakuje. Lubię tylko te żelki :) ale przeszłam na "ich" herbatę z mlekiem, nie piję już innej - nie wiem, czy to już wchodzi w ten "inny" sposób jedzenia czy picia
    • joa66 Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 29.04.12, 08:50
      Ostre potrawy typu curry, "chińczyki" itp popijam ... mlekiem.

      Dlatego wolę zjeść w domu , bo nigdzie mleka nie dają ;)
    • mhr2 moj smakolyk "bulka maslana" ze sledziem, 29.04.12, 10:12
      minniemouse napisała:

      > ale chodzi o cos takiego -
      > co jecie lub pijecie ijnaczej niz wszyscy?
      • Gość: Agni Re: moj smakolyk "bulka maslana" ze sledziem, IP: *.dynamic.chello.pl 29.04.12, 10:53
        O właśnie, jeszcze lubię taką lekko słodkawą (ale nie całkiem słodką, z rodzynkami w środku) bułkę (widziałam je tylko w jednej sieci marketów, pieką je chyba na miejscu, nazywa się winogronowa, jest dość twarda, z sezamem na wierzchu i właśnie rodzynkami) z pastą z ryby wędzonej i twarogu:-)
        • mhr2 Re: moj smakolyk "bulka maslana" ze sledziem, 29.04.12, 12:06
          z taka sledz mi tez smakuje,
          • Gość: Agni Re: moj smakolyk "bulka maslana" ze sledziem, IP: *.dynamic.chello.pl 29.04.12, 12:31
            Następnym razem spróbuję ze śledziem:-)))
            • qubraq Re: moj smakolyk "bulka maslana" ze sledziem, 29.04.12, 15:30
              Śledź jest pyszny...ale szkocki filet wędzony na zimno w ziołach - Kippers! Innych nie lubię;
              • Gość: Agni Re: moj smakolyk "bulka maslana" ze sledziem, IP: *.dynamic.chello.pl 29.04.12, 17:10
                Śledzie nauczyłam się jeść dopiero jako dorosła... polubiłam, ale w minimalnych ilościach, np jedno dzwonko drobiutko posiekane i położone na chleb z masłem. Całego dzwonka, ot tak, nie zjadłam chyba jeszcze nigdy w życiu...
              • Gość: gina Re: moj smakolyk "bulka maslana" ze sledziem, IP: *.play-internet.pl 29.04.12, 22:04
                Niedawno pierwszy raz w zyciu jadlam kippera i uwazam ze nic szczegolnego, sledz wedzony jak sledz wedzony.
                • mhr2 Re: moj smakolyk "bulka maslana" ze sledziem, 01.05.12, 11:37
                  jezeli to byl "Pikling" to jest roznica,
                  • qubraq Re: moj smakolyk "bulka maslana" ze sledziem, 01.05.12, 16:21
                    mhr2 napisała:

                    > jezeli to byl "Pikling" to jest roznica,

                    no pewnie, bo Pikling to inny sledź niż Kippers... ale skad Ty jeszcze pamietasz cos takiego jak Pikling? Kiedysmy jedli Piklingi to Ciebie chyba jeszcze na świecie nie było... :-)
                    • beata_ Re: moj smakolyk "bulka maslana" ze sledziem, 01.05.12, 19:11
                      qubraq napisał:

                      > mhr2 napisała:
                      >
                      > > jezeli to byl "Pikling" to jest roznica,
                      >
                      > no pewnie, bo Pikling to inny sledź niż Kippers... ale skad Ty jeszcze pamietasz
                      > cos takiego jak Pikling? Kiedysmy jedli Piklingi to Ciebie chyba jeszcze na
                      > świecie nie było... :-)

                      Noooo, Qubraqu... jeszcze powinieneś dodać, że ludzie tak długo nie żyją! :D
                      Nawiasem mówiąc, też piklingi pamiętam :-)
                    • mhr2 kupuje raz w tygodniu, 02.05.12, 09:52
                      qubraq napisał:

                      ale skad Ty jeszcze pamietas
                      > z cos takiego jak Pikling? Kiedysmy jedli Piklingi to Ciebie chyba jeszcze na ś
                      > wiecie nie było... :-)
                    • jarek_zielona_pietruszka Re: moj smakolyk "bulka maslana" ze sledziem, 14.05.12, 18:50
                      Pamiętam piklingi, często gościły na naszym stole pod różnymi postaciami. Niestety tak dobrze już nie wrati.
                      • qubraq Re: moj smakolyk "bulka maslana" ze sledziem, 16.05.12, 15:37
                        jarek_zielona_pietruszka napisał:

                        > Pamiętam piklingi, często gościły na naszym stole pod różnymi postaciami.
                        > Niestety tak dobrze już nie wrati.

                        Jarku, od jakiegos czasu mozna dostac wędzone piklingi "na skrzyżowaniu" czyli w Carrefourze
                        w Galerii Mokotów! Cholera ich zreszta wie bo oni piszą "piklingi" ale to mogą byc zwykle śledzie chociaz wg mnie mają znikome ilości osci a niegdysiejsze piklingi mialy ich od cholery i troche, zupelnie jak sielawa ... :-)
    • Gość: Agni Re: Nietypowe spozywanie produktow.... IP: *.dynamic.chello.pl 29.04.12, 10:50
      Czekoladę (i w ogóle słodycze) zagryzam ogórkami kiszonymi. Wtedy mi bardziej smakuje i jedno i drugie.
      Jako nastolatka uwielbiałam rybki z puszki w pomidorach wymieszane z... ciepłą kaszą jęczmienną. Czasem jeszcze posypywałam to białym serem. Rodzinę szarpało do mdłości, a ja miałam smaczny obiad:-)
      Jeśli chodzi o colę (piję bardzo rzadko), to kiedyś jeden barman poproszony o whisky z colą spytał, czy może wsypać do tego odrobinę soli. Zgodziłam się, wypiłam i zakochałam w tym połączeniu.
      Lubię kanapki z kapustą kiszoną i żółtym serem.
      Zanim się obraziłam na Wedla, to jeden ich Produkt Którego Nazwy Nie Wolno Wymawiać, Bo Napiszą Do Ciebie Prawnicy, jadłam obgryzając z czekolady. Zwykle obgryzałam kilka naraz, odkładałam piankę na talerzyk i potem zjadałam hurtem. Teraz już produktu nie kupuję:-)


      • pietnacha40 Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 29.04.12, 10:59
        to ja właśnie Tego Produktu nie lubię . Raz w życiu ugryzłam kawałek w celach badawczych i wyplułam . Wprawia to w osłupienie wiekszość osób .
      • Gość: sylwia Re: Nietypowe spozywanie produktow.... IP: *.agh.edu.pl 29.04.12, 11:03
        a propos soli -szczypta dodana do piwa podkreśla jego smak.
        widziałam to na jednym filmie i wypróbowałam :)
      • jarek_zielona_pietruszka Re: Trochę off topic 29.04.12, 11:04
        Teraz to Wedel został tylko w nazwie, a robią badziewie jak wszyscy inni.
        Też kidys w podobny sposób jadałem mleczko, tylko wcześniej wkładałem do lodówki, żeby czekolada była bardziej chrupiąca :))
    • Gość: Agni Re: Nietypowe spozywanie produktow.... IP: *.dynamic.chello.pl 29.04.12, 12:36
      A, jeszcze rozdzielam wafelki i jem każdy płatek osobno. Niestety, większości "poprawili receptury", żeby się nie rozpadały i mam coraz większe trudności z rozdzielaniem:-(
    • maniaczytania Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 29.04.12, 12:58
      kanapke z maslem orzechowym i serem plesniowym
      czekolada mleczna zagryzana slonymi paluszkami
      chleb z zoltym serem, na to keczup i na to plaster pomidora,mniam!
      • nchyb Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 29.04.12, 13:14
        > kanapke z maslem orzechowym i serem plesniowym

        uwielbiam kanapki z ostrym serem pleśniowym typu gorgonzola - ze słodkim dżemem z fig, dla mnie super pychota...

        chleb z ostym zółtym (łagodne też ujda, ale to już nie to samo) serem i dżemem z czarnych porzeczek to jest dopiero to coś... :-)

        a co do do słodyczy i ostrości - polecam lekturę książki Penrod (ten od 17latka). Ten to nawydziwiał smakowo :-)
      • Gość: sylwia Re: Nietypowe spozywanie produktow.... IP: *.agh.edu.pl 29.04.12, 13:45
        hm,a co jest dziwnego w chlebie z serem żółtym,pomidorem i keczupem?
        • maniaczytania Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 29.04.12, 13:53
          Gość portalu: sylwia napisał(a):

          > hm,a co jest dziwnego w chlebie z serem żółtym,pomidorem i keczupem?

          ja tez nie rozumiem ;) ale znajomi sie krzywia - keczup i pomidor?
          • Gość: sylwia Re: Nietypowe spozywanie produktow.... IP: *.agh.edu.pl 29.04.12, 14:28
            może chodzi że jest za dużo pomidorowego smaku na raz ? :P
            mnie w każdym razie nie szokuje.
    • mamalgosia Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 29.04.12, 14:43
      Bułka z twarogiem i ogórkiem kiszonym
    • Gość: javio Re: Nietypowe spozywanie produktow.... IP: *.tel.tkb.net.pl 29.04.12, 16:14
      A moja mama do gorącego mleka wsypywała ugotowane, gorące ziemniaki. Zajadała to łyżką, zagryzając kiszonym ogórkiem. Też budziło zdumienie niektórych osób.
    • kosmopolitesiorbut Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 29.04.12, 18:46
      Kawa z ziarnami kolendry "z młynka".
      • Gość: Agni Re: Nietypowe spozywanie produktow.... IP: *.dynamic.chello.pl 29.04.12, 22:23
        O, z kolendrą nie próbowałam. Muszę spróbować. Różne rzeczy już do kawy wrzucałam, ale bardziej oklepane - kardamon i cynamon głównie, spróbuję z kolendrą:-) Przez wiele lat jej nie lubiłam, bo moja mama w czasach, kiedy "nic nie było" uszlachetniała kolendrą byle jaką herbatę, twierdząc, że dzięki temu pachnie jak Earl Grey (nie pachniała:-P). Ale w jedzeniu już kolendrę lubię, to może i z kawą spróbuję. Tylko od herbaty będę się trzymała z kolendrą z daleka, uraz mam:-).
        Mnie smakuje też kawa z wciśniętą cytryną, ale to chyba nie jest takie nietypowe...
        • kosmopolitesiorbut Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 29.04.12, 22:54
          Tylko nie więcej jak 3-4 ziarenka na 250 ml naparu. Mielę w młynku ręcznym razem z kawą.
          • Gość: Agni Re: Nietypowe spozywanie produktow.... IP: *.dynamic.chello.pl 29.04.12, 23:06
            Spróbuję:-)
    • Gość: Ewa Re: Nietypowe spozywanie produktow.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.12, 19:04
      Moja kolezanka zagryza :) lody smietankowe lub waniliowe popcornem... dla mnie koszmar, ona ma uczte:):):) Raz łyzka lodów, raz garsc popcornu... do tego dobry film...:):)
      • Gość: Agni Re: Nietypowe spozywanie produktow.... IP: *.dynamic.chello.pl 29.04.12, 22:28
        Popcornem to nie, ale chipsami czy nachosami pewnie dałabym radę:-)
        To chyba podobny mechanizm jak z moją czekoladą zagryzaną kiszonymi ogórkami...
    • marghe_72 Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 29.04.12, 19:47
      ukochana sałatka
      miszmasz-marghe.blogspot.com/2009/06/tak-zwana-berbelucha.html
      kasza gryczana lub ziemniaki gotowane rozbebrane z kefirem/ zsiadłym mlekiem
      • minniemouse Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 30.04.12, 09:04
        a propos tej slodkiej bulki ze sledziem - to mnie sie przypomnialo ze ja uwielbiam
        te bran (otrebowe??)
        id144232.webhosting.optonline.net/jonathanlord.com/merchantmanager/images/uploads/Raisin%20Bran%20Compress.jpg
        muffin z rodzynkami cieple, z maslem lub margaryna i posolone.

        Jak mieszkalam w Wpgu to tam byla taka kafeteria Nathan Detroit's,
        i tam mieli takie super bran mufinki jeszcze albo z figami albo daktylami - cos suszonego owocowego a mialo taki wlasnie smak jakby daktyl.
        cieple, przekrojone na pol, posmarowane maselkiem i posypane sola - mniammmmm!!!!!


        Minnie
        • mhr2 Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 30.04.12, 09:18
          to by mi tez odpowiadalo,
    • dzika.zurawina Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 30.04.12, 11:15
      Uwielbiam kapustę kiszoną posypaną cukrem oraz gorące mleko z rumem i cukrem.
      • dzika.zurawina Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 30.04.12, 11:16
        I jeszcze kanapkę z twarogiem, majonezem i pomidorem z jakąś zieleniną ... dla mnie normalne, ale większość ludzi bardzo się krzywi na ten majonez.
      • jarek_zielona_pietruszka Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 30.04.12, 15:06
        Ja też lubię kapustę kiszona posypaną cukrem. Mleka nie pijam, ale z rumem mogę spróbować.
        • turchanyi Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 04.05.12, 08:49
          Ciekawym połączeniem jest też zjedzenie kapuśniaku i popicie rumem. Doświadczenie to odbyło się na wagarach (liceum), dawno temu, w domu kolegi - w kuchni był gar pysznego kwaśnego kapuśniaku, a w barku tatusia tylko rum... Ale się hepało!
      • maniaczytania Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 30.04.12, 17:42
        dzika.zurawina napisała:

        > Uwielbiam kapustę kiszoną posypaną cukrem oraz gorące mleko z rumem i cukrem.

        eee, kiszona z cukrem to standard :) tez uwielbiam!

        za to z dziwnych przypomnialo mi sie jeszcze pogryzanie cebuli zanurzonej w soli do barszczu, najlepiej ukrainskiego
    • pani.serwusowa Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 30.04.12, 14:20
      Podobny watek sprzed lat. ;)
      forum.gazeta.pl/forum/w,77,99220660,99283663,Wasze_schizy_codzienne_kulinarnie_.html?s=0
      • Gość: Agni Re: Nietypowe spozywanie produktow.... IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.12, 21:11
        O, wypowiadałam się w nim - a przecież dość rzadko tu do tej pory pisywałam, tylko czytałam:-)

        No właśnie, zapomniałam napisać o marcepanie, który pozbawiam czekolady a następnie lepię sobie z niego serduszka, różyczki czy inne rzeczy i dopiero to jem:-)
    • Gość: rita Re: Nietypowe spozywanie produktow.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.12, 14:45
      jestem uzależniona:) od lodów i potrafię zjeść ich naraz dużo, mam zawsze zapas różnych smaków,i w trakcie jednej uczty kursuję po kilkanaście razy do zamrażalnika ze swoim prywatnym pucharkiem i łyżeczką, biorąc po trochu każdego na przemian, mam też swoje jedyne słuszne połączenia, np: chałwowe z adwokatem, orzechowe z likierem kawowym
      • kosmopolitesiorbut Re:Zapraszam na lodowanie! 30.04.12, 15:50
        Kilogram lodów to mało, więc jak siadam samotnie są lody i JA. Żona wie, że trzeba pilnować jak chce się załapać i robi to chitrze. Kilogram/dwa dla mnie to pryszcz. To jedyne słodkie z wyjątkiem gorzkiej czekolady jakie jadam. Po zanurzeniu w azocie też żarłbym lody!
        P.S.Gorzka czekolada to 100 g. a nie 2 kilo...
    • Gość: Monika Re: Nietypowe spozywanie produktow.... IP: *.bb.sky.com 30.04.12, 21:50
      Minnie, czesto czytam co jesz ... i wcale sie nie dziwie, ze cierpisz na migreny.
      • nieskorzanka Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 30.04.12, 22:11
        Cytryna z solą wybierana łyżeczką
      • minniemouse Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 02.05.12, 05:25
        Minnie, czesto czytam co jesz ... i wcale sie nie dziwie, ze cierpisz na migreny.

        ??????

        np co takiego??
        cole pije niezmiernie rzadko i dopero jak MAM migrene...

        Minnie
    • alpagania Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 02.05.12, 11:48
      czekolada posypana solą ma bardziej czekoladowy smak - sprawdzone ;)
      a ja lubię czasami zjeść chleb z masłem i cukrem :P
      • mhr2 Re: Nietypowe spozywanie produktow.... 02.05.12, 11:51
        albo z prawdziwa smietana i cukrem,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka