Dodaj do ulubionych

powidła śliwkowe

IP: *.tktelekom.pl 31.08.12, 00:24
Mam takie pytanie, czy to już czas? W zeszłym roku zjadłam resztę zapasów:) Prawda taka, że jeszcze nigdy nie robiłam, więc nie wiem dokładnie ani kiedy, ani jak. Polećcie też proszę przepis jakiś (wiem, że takie powidła to ze trzy dni sie pruży:)) Pozdrawiam i dziękuję.
Obserwuj wątek
    • Gość: dżemojad Re: powidła śliwkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.12, 09:39
      śliwki umyj, wypestkuj wsyp do rondla , który możesz wstawić do piekarnika(bez plastików).
      Na wierzch daj trochę cukru. Jak jest to węgierka-cukru nie musisz dawać. Ustaw temperaturę na 80 stopni i zapomnij na pół doby. Po tym czasie dosyp świeżych śliwek i dalej je podgrzewaj. Jak będzie masa odchodzić od ścianek rondla przełóż do słoików i dla świętego spokoju zapasteryzuj.
      • Gość: gość portalu Re: powidła śliwkowe IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.12, 10:00
        Gość portalu: dżemojad,

        dobrze zrobione "powidła" nie musisz pasteryzowac,
    • Gość: en Re: powidła śliwkowe IP: *.dynamic.chello.pl 31.08.12, 09:47
      Najlepsze powidła są z bardzo dojrzałych węgierek - tych małych; poznajesz dojrzałość po tym, że są lekko przymarszczone przy ogonku. Jeszcze trzeba na nie poczekać. Ale możesz zrobić powidła z każdych śliwek, najwyżej dodasz trochę cukru. Najlepszy jest do smażenia rondel z grubym dnem. Smażę parę dni, trzeba mieszać, zwłaszcza pod koniec. Powidła muszą odparować i zgęstnieć, niestety lubią się przypalać.
      • jacek1f jeszcze trochę.... 31.08.12, 09:54
        • Gość: aniani Re: jeszcze trochę.... IP: *.doplaty.gov.pl 31.08.12, 10:18
          dzięki, czyli jeszcze chwilę poczekam:) Z przepisów z pewnoscią skorzystam:)
    • floress Re: powidła śliwkowe 31.08.12, 22:04
      Śliwki bez pestek wrzucić do garnka i mieszać, mieszać, mieszać na bardzo małym ogniu. I tak kilka dni, aż będą gęste. Do słoików i do góry dnem, aż ostygną.
      • Gość: aniani Re: powidła śliwkowe IP: *.tktelekom.pl 01.09.12, 09:49
        znalazłam coś takiego: ksiezniczkowepasje.blogspot.com/2012/08/bezwysikowe-powida-sliwkowe.html , bogopichcenie.blog.onet.pl/Domowe-powidla-sliwkowe,2,ID135394375,n i ugotuj.to/ugotuj/-19355571/babciowe+powidla+sliwkowe/p/. Oczywiście to trzy z wielu, ale każdy przepis inny. Możecie się wypowiedzieć na temat tych sposobów? I czy tych z piekarnika to nie trzeba mieszać? Muszę coś zaplanować wcześniej, bo tak to śliwki się skończą i...:))) Pozdrawiam.
    • mhr2 Re: powidła śliwkowe 01.09.12, 10:56
      Gość portalu: aniani napisał(a):

      > Mam takie pytanie, czy to już czas?

      wspaniale "wegierki" juz sa wiec zrob, przepisow sa setki tylko to wszystko
      od nich zalezy, musisz sama stwierdzic w jakim "stanie"one sa, ich konzystenja,
      i wtedy dopiero bedziesz wiedziala ile cukru dodac, co do "gotowania"
      to zalezy jaka kuchenke masz,
      • paczka111 Re: powidła śliwkowe 01.09.12, 11:17
        Do naprawdę dojrzałych węgierek cukru nie trzeba dodawać. Mnie baba oszukała, niestety, sypnęła po cichu zielonkawych. No więc dodałam cukru, no więc za dużo, zrobił się ulepek, zaczęłam dodawać wszystkie owoce, jakie miałam w domu i w efekcie mam pełno przepysznej, kwaskowej marmolady wieloowocowej. Po przeprowadzce nie mam jeszcze zaprzyjaźnionego warzywniaka.A dla obcych litości nie ma.
        • hazo Re: powidła śliwkowe 01.09.12, 12:26
          Od kilku lat robię wg tego przepisu: tiny.pl/h4bsl
          Bez dodawania cukru, octu itp. Bez pasteryzowania. Gorące wkładam do wyprażonych słoików i zakręcam mocno.
          Warunkiem dobrych powideł są przede wszystkim prawdziwe bardzo dojrzałe węgierki.
          • mhr2 Re: powidła śliwkowe 01.09.12, 12:58
            hazo napisała:

            > Warunkiem dobrych powideł są przede wszystkim prawdziwe bardzo dojrzałe węgierk
            > i.

            wspaniale ze jestes naszym zdaniem,
      • Gość: jagoda Re: powidła śliwkowe IP: *.dynamic.chello.pl 01.09.12, 16:06
        Węgierki jeszcze się nie nadają, na powidło, muszą być bardzo dojrzałe, wręcz przejrzałe, najlepiej już trochę pomarszczone.
    • Gość: anthonyb Re: powidła śliwkowe IP: 176.207.213.* 03.10.12, 17:52
      podniose watek. moze sie komus przyda :-)
    • kosmopolitesiorbut Re:Jak powidła to z węgierek. Od kilku dni już 03.10.12, 18:06
      są. Cena raczej nie spadnie. Wypestkuj, do gara, trochę wody na początek i duś. I broń Boże nie dodawaj cukru. Powidła to nie dżem ani konfitury. Pobieżnie sprawdziłem w googlu i przepisy są ok to nie będę wklepywał. No i powidła są tylko ze śliwek. Przepisy z dodatkiem cukru możesz spokojnie odrzucić bo mają się do klasycznych powideł jak pięść do nosa. Kuchnia nie ring a kucharz nie Gołota,
      • agus7 Re:Jak powidła to z węgierek. Od kilku dni już 08.10.12, 14:51
        Smazylam przez weekend. W sumie z 4 czy 5 razy po ok. godzinie. Mieszam zawsze drewniana lyzka i nie oblizuje jej ;) na 3 kg wegierek daje pod koniec 1 szkl cukru (wiem ze to wbrew konserwatywnemu podejsciu, ale takie odrobine poslodzone nam lepiej smakuja). Zadnego pasteryzowania. Sloik przecieram wodka albo spirytusem (gore, tu gdzie nakretka), zakrecam, maz dokreca, do gory nogami i przykryc sciereczka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka