kropkaa
14.01.13, 15:29
Co można zrobić dla małego dziecka, które choruje i nic nie chce jeść? Gorączka minęła, apetyt nie wrócił. W chwili desperacji pomyślałam o "kaszkach", ale potem przypomniało mi się, że poza cukrem i ryżem niewiele tam wartości odżywczych.
Nie chce nic - żyje moim mlekiem, ale to stanowczo za mało, plus małe jabłko dziennie i pół mandarynki. Chciała rosół - ugotowałam, skubnęła 3 ćwiartki plasterka marchewki. Zrobiłam pizzę (akurat, nie to, że dla rekonwalescentki) - skubnęła 2 gryzy. Naleśniki - nie tknęła. Omlet - nie, jajecznica - nie. Raz wypiła jakieś 100 ml kakao, więcej nie chce.
Macie jakieś sprawdzone jedzenie na takie wypadki?