Gość: muzyczka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.04, 21:42 hej ile trzeba gotować mleko w puszcce zeby zrobić krowki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
massom Re: krówki 20.07.04, 16:38 około 6 godzin (a ok. 4 jesli ma byc gęsty karmel). Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niebieskie ucho Jaki proces w puszce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 00:39 massom napisał: > około 6 godzin (a ok. 4 jesli ma byc gęsty karmel). Jednej rzeczy nie kum kum. Jak u licha może powstać gęściejsza masa po gotowaniu mleka w hermetycznym opakowaniu. Hę? Przecież woda zawarta w mleku nie wsiąka w ścianki puszki! Czy zadałem dobre pytanie? Czekam na łaskawą odpowiedź nim przystąpię do produkcji krówek-domówek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tequill Re: Jaki proces w puszce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 08:45 gęsty to nie to samo co twardy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niebieskie ucho Re: Jaki proces w puszce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 13:14 Gość portalu: tequill napisał(a): > gęsty to nie to samo co twardy To yest yasssne. Ale żeby to gęstniało, musi gubić wodę! A gdzie ją zgubi w puszce? Chyba, że działają tu nieznane nikomu prawa przyrody. Hę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: krówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 18:35 zamknietej, mleko słodzone,zageszcone ale wystarczy ok-2,5 h Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michelle Re: krówki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.04, 11:59 gotuje się mleko w puszce 6 godzin i co dalej? Podpowiedzcie jak proces krowkowy przeprowadzić do końca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krasnowo Re: krówki IP: *.sejny.sdi.tpnet.pl 20.07.04, 19:19 i pamiętak, że puszka musi być cały czas przykryta wodą !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 100 Re: krówki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.04, 20:07 Jeszcze raz dzięki . Zrobię w najbliższym czasie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
tropiciel_blednego_aha Re: krówki 21.07.04, 13:28 Gość portalu: 100 napisał(a): > Jeszcze raz dzięki . Zrobię w najbliższym czasie :)) i pamietaj otwierasz jak sie ostudzi!! bo wybuchnie i poparzy!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 100 Re: krówki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.04, 15:58 Tego się domyśliłam , ale dzięki za przypomnienie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katt Re: krówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 18:11 Własnoręcznie spreparowane krówki to moje ukochane słodycze!! Hmmmm pyszne!! Wolę takie, niż najlepsze ze sklepu. Trochę przy ich robocie trzeba się pomęczyć (tyle czekania..) Ale cierpliwość się opłaca - końcowy efekt wynagradza wszelkie niedogodności związane z przygotowywaniem Pozdrawiam słodko wszystkich toffifanów i krówkożerców ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tess Re: krówki IP: *.telia.com 21.07.04, 18:59 a te krowki beda kruche czy "mordoklejki?????????" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk.ultra Re: krówki IP: *.elartnet.pl / 62.233.208.* 22.07.04, 12:59 Około 6-ciu godzin(w zależności od pożądanej konsystencji).wskazane też jest obrócić puszkę po upływie połowy czasu.TRZEBA UWAŻAĆ BO ZDARZA SIĘ ŻE PUSZKA WYBUCHA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: internautka Re: krówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 13:34 czy krówki takie są zdrowe, po tak długim czasie gotowania wszystkie skł chemiczne puszki przenikają do środka (do mleka)- nie jest to chyba najzdrowsze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katt Re: krówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 13:45 Słuszna uwaga.. krówki na pewno zdrowe nie są - ale w końcu, które słodycze są zdrowe??! W każdym razie, gotowanie mleka w puszce na smak karmelu nie wpływa. A na wartości zdrowotne?! Ciężko powiedzieć - trzeba by się było producenta zapytać.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: krówki IP: *.kbpauk.ru 22.07.04, 14:19 mnie rowniez interesuje pytanie Tess, czy krowki sa kruche czy mordoklejki.bo ja lubie takie kruche i jak je przelamujesz ,to w srodku sa takie male kuleczki i wilgotny karmel.no i musza byc jasne a nie ciemne.odpowiedzcie prosze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katt Re: krówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 15:20 No to dla tak wyrafinowanego zjadacza krówek nie mam chyba najlepszych wieści: wychodzą kruche - w każdym razie ja takie otrzymuję (ale zwykle długo gotuję mleko w puszce, wylewam na płaskie naczynie i potem długo je studzę). Mordoklejki z kolei to czasem wychodzą mi, kiedy sporządzam kajmak z mleka/śmietanki, cukru, wanilii (czyli tradycyjną metodą długiego i powolnego gotowania). Zauważyłam, że jak dodać na samym początku trochę oleju, to kajmak po ugotowaniu nie krystalizuje, tzn. po ostygnięciu nie robi się z niego krucha, ale właśnie ciągnąca się krówka. Ale z kajmakaiem to wg mnie sprawa absolutnie indywidualna: zależy od tego z czego się go robi (czy masz mleko 1,5% tł. czy 3,2%; czy może słodką śmietankę), od proporcji (niektóre przepisy zalecają 1:1 tj. tyle samo mleka/śmietanki i cukru), od sposobu gotowania (jedne książki kucharskie piszą, że trzeba doprowadzić do szybkiego zgęstnienia przez gotowanie na silnym ogniu, inne, że baaardzo powoli na minimalnym niemal płomyku..).. i tak dalej, i tak dalej. Kajmak to rzecz bardzo kapryśna: wiem po sobie, bo może często go nie robię, ale od czasu do czasu tak, i jeszcze nigdy nie wyszedł mi dwa razy taki sam. Ale może warto poeksperymentować. Odpowiedz Link Zgłoś
r.sos Re: krówki 22.07.04, 21:55 >>> > że trzeba doprowadzić do szybkiego zgęstnienia przez gotowanie na silnym ogniu, > > inne, że baaardzo powoli na minimalnym niemal płomyku..).. i tak dalej, i tak > dalej. > > > Ale może warto poeksperymentować. Jeśli puszkę wsadzimy do wody, to czy ogień będzie silny czy słaby to woda (dopokąd będzie w garnku) to rozgrzeje się tylko do (ok.) 100 st C. Więc jak się ma wielkość płomienia do efektu??? ryhoo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 100 Re: krówki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.04, 23:13 Zaoszczędzimy trochę gazu :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katt Re: krówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 23:25 Jasne, że w przypadku gotowania mleka w puszce wielkość płomyka pod garem, w którym w wodzie owa puszka jest zanurzona, do efektu ma się nijak. Ale mi chodziło o robienie kajmaku tradycyjnie, tj. do gara wlewamy mleko, wsypujemy cukier i razem to gotujemy do zgęstnienia. Z mniejszym płomykiem mamy większą pewność, że całość nam się nie przypali (chociaż i tak trzeba uważać i dość często całość mieszać), ale kajmak będzie się dłużej robił po prostu.. I tyle z mojej strony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 100 Re: krówki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.04, 23:58 Żartowałam przecież :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katt Re: krówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 01:01 No wiem, że żartowałaś.. :-)) Tylko, że twój post (ten o oszczędności na gazie) później zczytałam.. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
cockerofil Re: krówki 23.07.04, 12:49 r.sos napisał: > > >>> > > że trzeba doprowadzić do szybkiego zgęstnienia przez gotowanie na silnym > ogniu, > > > > inne, że baaardzo powoli na minimalnym niemal płomyku..).. i tak dalej, i > tak > > dalej. > > > > > Ale może warto poeksperymentować. > > Jeśli puszkę wsadzimy do wody, to czy ogień będzie silny czy słaby to woda > (dopokąd będzie w garnku) to rozgrzeje się tylko do (ok.) 100 st C. Więc jak > się ma wielkość płomienia do efektu??? > ryhoo musze cie rychoo zmartwic, ale prawa fizyki wskazuja na to ze temp. w puszcze bedzie duzo wyzsza niz 100 st. ...;-DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tequill Re: krówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 08:56 prościej kajmak można zrobić z pełnego mleka w proszku: -szklanka mleka -szklanka cukru -10dkg masła -2 żółtka mleko wymieszać (w garnku) z cukrem i dodać gorącej wody (tak na oko aby się wszystko wymieszało.... im mniej tym kajmak będzie się krócej gotował)... zacząć gotować i wrzucić masło (z lenistwa zawsze mieszam kajmak mixerem... nie jest to może najlepsze wyjście dla wszelkich robotó kuchennych... ale b. pomocne... polecam wszystkim średnio cierpliwym Paniom i Panom) pod koniec gotowania (jak już jesteśmy totalnie zasłodzeni od wyjadznia) zestawiamy z kuchni i wrzucamy żółtka rewelacja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katt krówki z mleka w proszku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 09:44 oj, przetestowałam i taką wersję (tyle, że bez żółtek) świetne z dodatkiem wiórków kokosowych i czekoladowymi kulkami śniadaniowymi (typu nesquick) - jak baaardzo mocno zgęstnieje, to po ostudzeniu można małe kulki z tego toczyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babalu Re: krówki IP: *.osiedle.net.pl 22.07.04, 15:20 moim zdaniem będą mordoklejki, gdyż kruche powstają poprzez wysuszenie mordoklejek. Ja mam jeszcze pytanie techniczne, a mianowicie skąd wziąć formy na te krówki?? Można użyć do tego celu form na kostki lodu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biala81;))) Re: krówki IP: *.acn.pl 22.07.04, 20:12 eeeeeeeee ,wylewasz na blaszkę, studzisz i kroisz w kostki dowolnej wielkości... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tess Re: krówki IP: *.telia.com 23.07.04, 00:01 dzieki katt.... tak bym chciala,zeby wyszly kruche.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katt Re: krówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 00:33 .. oo Tess, a ja myślałam, że bardziej o mordoklejki ci chodzi.. Widzę jednak, że mam do czynienia z jedną z nielicznych fanek kruchych krówek: całe towarzystwo wokół mnie zakleja się tymi krówkami do żucia (mordoklejkami chili). Moimi ukochanymi krówkami są czekoladowe kruche krówki: nie pamiętam producenta, pamiętam tylko, że "Matyldami" były nazwane (gdzie je teraz znaleźć?!.. jestem niepocieszona, bo czasem jeszcze rzucą na rynek jakieś resztki, ale baaardzo rzadko). Co za przyjemność, kiedy kawał krówy przykleja się do zębów?! Doprawdy, pojąć nie mogę ;-)) Całą energię życiową można stracić na zmaganie się z owym klajstrem, zamiast spożytkować ją na smakowanie kruchych krówek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: do katt IP: *.man.poznan.pl 23.07.04, 13:34 No chyba, ze sie ma aparat na zębach, to mordoklejki nie są wskazane;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katt ode mnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 14:17 oj nie są.. (zdecydowanie!) wskazane, święta prawda ;-D to musiałoby być bolesne wydłubywać sobie resztki karmelu spomiędzy zębów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania krówki???? IP: 81.219.* / *.grs-3.g1.pl 23.07.04, 00:04 napiszcie prosze co dokladnie potrzeba do zrobienia krowek(kruchych)??nie mam zielonego pojecia jakie skladniki...prosze:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 100 Re: krówki???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.04, 00:17 Dokładnie potrzebna jest puszka zagęszczonego , słodzonego mleka :))) Odpowiedz Link Zgłoś
cockerofil Re: krówki 23.07.04, 12:44 Gość portalu: internautka napisał(a): > czy krówki takie są zdrowe, po tak długim czasie gotowania wszystkie skł > chemiczne puszki przenikają do środka (do mleka)- nie jest to chyba najzdrowsze a jakiez to skladniki ze stalowej puszki przenikna ci do mleka?;> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: do cockerofil IP: *.man.poznan.pl 23.07.04, 13:36 Chemia, sama chemia;) Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: krówki 23.07.04, 08:56 Narobiliście mi smaku :-) Krówek jako takich (blaszka & kwadraciki) nie robiłam, ale produkcję puszkowego kajmaku uskuteczniam co roku przy tworzeniu mazurków. Nigdy nie robię czystego kajmaku, tylko zawsze dodaję 3-4 łyżki ciemnego kakao - masa nabiera ciemniejszego koloru i bardziej mi smakuje. Ciekawe, czy udałyby się krówki z dodatkiem kakao... hmmmm.... :> Odpowiedz Link Zgłoś
mu.z Re: krówki 23.07.04, 09:29 hmmm no widze żejednak wątek się rozwinął:) wydaje mi się że najprostszym i najpraktyczniejszym sposobem jest jednak zrobienie krówek z mleka skondensowanego, a probowaliscie kiedys objadać się niegotowanym mlekiem z puszki? :) pychotka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katt mleko słodzone.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 09:36 Za dzieciaka miałam taki sposób na słodycze: prosiłam mamę, żeby kupiła mi tubkę mleka skondensowanego słodzonego w tubce. Spożycie wyglądało następująco: odwrotną stroną zakrętki przekłuwało się otwór tubki, a potem wysysało słodką zawartość opakowania!! Ktoś tak robił?! [na pewno..] Hmm.. co za wspomnienia Dziś można takie mleko w tubce kupić w różnych opcjach smakowych (karmelowe, czekoladowe), ale z dzieciństwa pozostał mi sentyment do tej wersji podstawowej. Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: mleko słodzone.. 23.07.04, 09:49 > Ktoś tak robił?! [na pewno..] Czemu czas przeszły? ;))) Ja to do tej pory robię. Oczywiście sporadycznie, jak mnie najdzie, ale zachowuję się jak dzieciak i cmokam tę tubkę zapamiętale. I też tylko wersję podstawową! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nika Re: krówki IP: *.chello.pl 23.07.04, 09:43 Istnieje przeciez czekoladowe mleko w puszce. Moze z niego wyjda smakowite czekoladowo-kajmakowe krówki ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katt czekoladowe mleko w puszce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 09:55 o kurka, faktycznie! trzeba spróbować, a nuż dobry patent?! pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tess Re: czekoladowe mleko w puszce IP: *.telia.com 23.07.04, 10:07 **katt no wlasnie lubie kruche krowki..... i widze,ze Ania rowniez, czyli jest wiecej fanek "kruchosci" ciagnacych mordoklejow nieeeeeeeeeeeeeee..... a te czekoladowe ???? wyprobujcie dziewczyny i napiszcie czy sie udalo.... oj,szkoda ze niema u mnie tego mleka juz bym experymetowala....a tak musze czekac az do kraju zajade.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katt Re: czekoladowe mleko w puszce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 10:21 droga tess, ileż smakowitości cię omija!! pozdrawiam słonecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: czekoladowe mleko w puszce IP: 81.219.* / *.grs-3.g1.pl 23.07.04, 11:57 Tess, mam pytanko czyli do zrobienia krowek wystarczy tylko gotowac mleko w puszce?? Odpowiedz Link Zgłoś
katmandu Re: czekoladowe mleko w puszce 23.07.04, 12:48 Gość portalu: Tess napisał(a): > **katt > no wlasnie lubie kruche krowki..... > i widze,ze Ania rowniez, > czyli jest wiecej fanek "kruchosci" > ciagnacych mordoklejow nieeeeeeeeeeeeeee..... > ja w ramach kajmaku puszkowego na mazurki uzywam tez mleka czekoladowego. jest super, zwłaszcza, że dodaję też aromat rumowy; mleko czekoladowe prawie zawsze jest w Tesco - przynajmniej ja tam kupuję > a te czekoladowe ???? > wyprobujcie dziewczyny i napiszcie czy sie udalo.... > oj,szkoda ze niema u mnie tego mleka > juz bym experymetowala....a tak musze czekac az do kraju zajade.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tess Re: czekoladowe mleko w puszce IP: *.telia.com 23.07.04, 14:58 **katmandu dzieki Ci rowniez za tips... wpadne do Tesko i sie rozejze, czuje,ze tym razem w kraju przytyje od smakowania .... zawsze jakos schudne.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i2h2 Re: krówki ze śmietany IP: *.4kroki.pl 20.09.04, 22:08 Mój mąż wspomina krówki produkowane na wsi z prawdziwej śmietany i cukru... Ktoś wie, jak to się robi??? Bo niepokój za serce mnie łapie: on to jadł ze dwa razy w życiu, nigdy nie robił, ale coś mu się majaczy o gotowaniu dwa dni!!! Brunosch, liczę na Ciebie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś