marianka.m 24.07.04, 20:59 ..., co mogę z nim zrobić - poza zjedzeniem samego. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kluba1 Re: Dostałam MELONA, proszę o podpowiedzi... IP: *.we.client2.attbi.com 24.07.04, 21:41 jest wiele rodzai melona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P. Re: Dostałam MELONA, proszę o podpowiedzi... IP: *.proxy.aol.com 24.07.04, 22:48 Jakiego melona??? Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit Re: Dostałam MELONA, proszę o podpowiedzi... 24.07.04, 23:00 Gość portalu: P. napisał(a): > Jakiego melona??? Pewnie wyjdę na ignorantkę, ale czy to aż taka różnica? Zresztą to pewnie normalny hipermarketowy melon, a nie jakaś egzotyka. Dwie banalnie proste propozycje - na przystawkę: prosciutto e melone, czyli pokrojony w cząstki melon z szynką parmeńską. - na deser: przekroić owoc na pół, taką specjalną łyżeczką wyciąć z niego kulki, zalać je 50ml porto. Schłodzić kulki i łupiny. Włożyć kulki do łupin, posypać sikanymi migdałami i jeszcze podlać odrobiną porto. Przybrać gałązkami mięty. Można się też pokusić o większą sałatkę owocową: Dokupić arbuza, przepołowić go, wyciąć z miąższu kulki, wyrzucić pestki i zostawić sobie skorupę. Kulki arbuza, kulki melona, winogrona, kulki z brzoskiwiń zalać mieszanką soku z 1 cytryny, 75 ml koniaku i 2 łyżek cuktu, wstawić na 3-4 godziny do lodówki. Przed podaniem włożyc owoce do łupiny arbuza. Oczywiście owoce mogą być inne i jak nie mamy łyżki do kulek, możemy je po prostu pokroić. Odpowiedz Link Zgłoś
jottka nołbull 24.07.04, 23:32 dużo ty masz jeszcze tego zlecenia czy co tam robisz? :) najpierw pleśniowe serce, a teraz jakieś dziwne migdały zalecasz - to nie tyle wpływ freuda, co prac za pieniądze na mój rozum :)) Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit Re: nołbull 24.07.04, 23:52 jottka napisała: > dużo ty masz jeszcze tego zlecenia czy co tam robisz? :) najpierw pleśniowe > serce, a teraz jakieś dziwne migdały zalecasz - to nie tyle wpływ freuda, co > prac za pieniądze na mój rozum :)) Spełniłaś chrześcijański uczynek milosierdzia: rozśmieszyłaś do łez zapracowaną. Ale tym razem to nie zlecenie, tylko odgruzowywanie mieszkania. Po szorowaniu muszli klozetowej w rękawiczkach trochę mi się paluszki plączą. Chyba zakończę na dziś działalność forumową, bo strach pomyśleć, co jeszcze mogłabym zalecić: nie daj Bóg coś gorszego od "sikanych" migdałów. Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: nołbull 24.07.04, 23:54 nieno, nie zniechęcaj sie, bardzo dobrze ci idzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka1 Re: nołbull 24.07.04, 23:57 niektorzy twierdza, ze domestos jest dobry na wszystko... ja czasami odpelzam za sedes, polewam sie domestosem i chlastam tepym mydlem, ale to taka moja terapia na depresje... (zart ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: nołbull 25.07.04, 00:03 jutka1 napisała: > (zart ;))))) od razu sie domyśliliśmy, przecież nikt by nie marnował domestosa do użytku zewnętrznego zwłaszcza w depresji:) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka1 Re: nołbull 25.07.04, 00:23 jottka napisała: > od razu sie domyśliliśmy, przecież nikt by nie marnował domestosa do użytku > zewnętrznego > > zwłaszcza w depresji:) ********* hehehe szwagierko ortograficzna, znaczy do wewnetrznego uzytku ok? ;)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: nołbull 25.07.04, 00:28 w depresji jak znalazł a co do merita, to z melona najprościej sałatke zrobić, bo lato - melona w kostke, jakieś poziomki czy jagody, nieco koniaku i do lodówki, w braku domestosa tez dobrze działa na melancholię Odpowiedz Link Zgłoś
jutka1 Re: nołbull 25.07.04, 00:33 jottka napisała: > a co do merita, to z melona najprościej sałatke zrobić, bo lato - melona w > kostke, jakieś poziomki czy jagody, nieco koniaku i do lodówki, w braku > domestosa tez dobrze działa na melancholię ******** ...ale do lodowki nie na dlugo, godzine-dwie najwyzej: poziomki, jagody, maliny - nie trzymaja sie zbyt dlugo. Chyba, ze znasz metody przedluzenia zycia? Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: nołbull 25.07.04, 00:38 nieno, bądź przytomna, kto normalny pozwoli melonu z jagódkami dłużej niż kwadrans w samotności spędzić? problem polega na tym, że siedzimy na rączkach i odliczamy koniec kwadransa :( acz jak wrzucimy borówki amerykańskiej, to ona sie może spokojnie poprzegryzać dłużej, a wyjątkowo dobrze w tym zestawieniu smakuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pichcizrz Re: Dostałam MELONA, proszę o podpowiedzi... IP: *.proxy.aol.com 25.07.04, 01:29 No to zobacz jak te zwyczajne melony wyglądają: dwgreen.com/images/adpics/produce/Melons.jpg www.tkinet.com/solutions/agriculture/media/images/melons.jpg www.agr.state.tx.us/picktexas/images/assort_melons_2.jpg www.deliaonline.com/picturelibrary\jpeg150/me/melons.jpg i mój ulubiony honeydew melon, melon "miodna rosa": www.bountyfresh.com/images/melons_02.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
marianka.m Nobullshit, 25.07.04, 11:21 dokładnie tak - zwykły, żółty hipermarketowy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aka Re: Dostałam MELONA, proszę o podpowiedzi... IP: *.we.client2.attbi.com 26.07.04, 05:22 BARDZO DUZA ROZNICA> Arbus to tez melon i w zasadzie mozna go z prociutto zjesc no bo w zasadzie wszystko mozna ale dlaczego sie zmuszac? Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit Re: Dostałam MELONA, proszę o podpowiedzi... 26.07.04, 17:02 Gość portalu: aka napisał(a): > BARDZO DUZA ROZNICA> Arbus to tez melon i w zasadzie mozna go z prociutto > zjesc no bo w zasadzie wszystko mozna ale dlaczego sie zmuszac? Wiem, że melony się różnią, chodziło mi tylko o mizerne prawdopodobieństwo, że będzie to melon niekonweniujący z szynką. :) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka1 Re: Dostałam MELONA, proszę o podpowiedzi... 24.07.04, 23:45 Jesli to melon maly, to: przekroic na pol, wyjac pestki, we wglebienie w srodku nalac creme de cassis czyli likier z czarnej porzeczki, i zajadac sie lyzkami!! Smacznego. Jutka :) Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit Domestos 25.07.04, 00:55 Domestosa nie mogę ani zewnętrznie (alergia, egzema, stąd rękawiczki), ani wewnętrznie (nadkwasota i refluks). Wolę juz depresję, jest bardziej estetyczna. Idę spać, a Wam niech się przyśnią melony z dowolnymi dodatkami. Np. z cytrynowym Cifem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pichciarz Re: Dostałam MELONA, proszę o podpowiedzi... IP: *.proxy.aol.com 25.07.04, 22:10 fooddownunder.com/cgi-bin/search.cgi?q=melon Dodać więcej? :0) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cynamoon Re: Dostałam MELONA, proszę o podpowiedzi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 23:40 A'propos melona, to wlasnie jadlam u kolezanki, hmmm, melonowy przetwor. Mianowicie wziela ona duzego zoltego i stara go na grubej tartce. Dodala kilka moreli, pokrojonych w paseczki i jedno jablko, tez starte. Wlozyla do gara, troche potrzymala na ogniu a potem sypnela cukru zelujacego (na oko) i troche cynamonu. Jak nie jestem specjalna entuzjastka rozmaitych dzemow itp, tak ten z melona sni mi sie po nocach. A jak sie jeszcze popijalo rogalika z tymze cynamonowa herbata to juz byl pelen odjazd! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Dostałam MELONA, proszę o podpowiedzi... IP: *.fastres.net 26.07.04, 16:30 risotto al melone: ugotowac ryz na sypko, zmiksowac melona ze szczypta cynamonu. wymieszac ryz z lyzeczka masla, zmiksowanym melonem i kilkoma liscmi swiezej miety. smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit Do Marianki 26.07.04, 16:59 No i co z nim zrobiłaś? Bo niedługo zacznie podgniwać. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Do Marianki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 21:14 I ta wypowiedź jest rewelacyjną puentą cyklu "i co dalej melonie...":)) Odpowiedz Link Zgłoś
tereskat Re: Dostałam MELONA, proszę o podpowiedzi... 26.07.04, 21:28 czy to ten pomaranczowy w srodku ?mozesz przekroic na pol wydrazyc lyzka miazzsi puste miejsce zalac stygnaca galaretka pozniej pokroic w plastry i poczestowac gosci Odpowiedz Link Zgłoś