Dodaj do ulubionych

sernik nowojorski

06.09.04, 16:40
Napewno kojarzycie. Taki z bardzo mala iloscia ciasta, tylko na spodzie.
Reszta to pyszna kremowa masa serowa. Przepis pilnie poszukiwany:)
Obserwuj wątek
    • Gość: Pichciarz Re: sernik nowojorski IP: *.proxy.aol.com 06.09.04, 16:54
      www.kuchnia.com.pl/DiD/serniki.html#amerykaMB
      Tę czekoladową częś lepiej pominąć. Pokruszone ciasteczka służą do wyłożenia
      spodu tortownicy. Eliminuje to też problem wyjmowania.

      I jeszcze z Republika.pl:
      Sernik amerykański
      Bardzo pyszny i bardzo prosty. Jedyna umiejętność kulinarna, jakiej wymaga to
      trzymanie miksera w ręku :-). Jeśli podasz go z sosem truskawkowym stanie się
      też wykwintny.

      Potrzebne nam będzie:

      900 g białego sera trzykrotnie mielonego (najlepsza jest Toska do wypieków, 2
      opakowania po 450 g), ale nie serka homogenizowanego
      300 g herbatników maślanych (Leibniz, petit beurre)
      350 g masła (kostka 250 gramowa + pół kostki 200 g)
      3 jajka
      pół szklanki cukru
      1 cukier waniliowy
      opakowanie (500 g) mrożonych truskawek lub tyle samo świeżych (niekoniecznie)
      pęczek świeżej melisy/mięty (niekoniecznie)
      2-3 łyżeczki cukru pudru (niekoniecznie)
      Najpierw robimy spód. Rozpuszczamy kostkę masła. Jeśli mamy malakser, wrzucamy
      do niego herbatniki i miksujemy aż będą wyglądały jak piasek. Jeśli nie mamy,
      wkładamy je partiami do torebki plastikowej i rozgniatamy wałkiem na drobne
      okruszki. Dodajemy do nich stopione masło, miksujemy i wykładamy na spód
      tortownicy wygładzając łyżką i lekko ugniatając. Prawda, że łatwe? :-) Teraz
      masa serowa. Do malaksera wrzucamy ser i miksujemy z cukrem i cukrem
      waniliowym, dodajemy masło (nie rozpuszczone, ale nie prosto z lodówki).
      Dodajemy trzy żółtka. Białka ubijamy osobno na pianę, dodajemy do masy i
      miksujemy wszystko razem. Wylewamy dość płynną masę na spód. Pieczemy godzinę
      (180 stopni C). Powinien się zazłocić z wierzchu, ale może wyglądać na lekko
      galaretowaty i nie dopieczony. Nie przejmuj się tym. Po wystygnięciu wstawiamy
      sernik na kilka godzin do lodówki, a najlepiej na noc (musi być podawany
      zimny!). Truskawki w tym czasie sie rozmrażają. Na krótko przed podaniem
      miksujemy ja na gładką masę, tak samo świeże truskawki. Nie dodajemy cukru. Na
      każdym talerzyku porcję sernika polewamy sosem truskawkowym, oprószamy leciutko
      cukrem pudrem przez sitko i kładziemy listek melisy do ozdoby. Gotowe!

      Zdradzę ci jeszcze sposób na taki kremowy sernik.
      Ubić białka z 1-2 jajek na sztywno i pokryć pianą wierzch sernika. Izoluje to
      masę serową i zapobiega wyschnięciu. Usunąć na 5 min. przed końcem pieczenia
      aby obsuszyć powierzchnię.


    • Gość: Ewa Re: sernik nowojorski IP: 217.153.62.* 06.09.04, 17:17
      Najprostszy i pyszny.

      Weź 1 kg. sera twarogowego [jest w kg. wiaderkach] dodaj 8 żółtek [białka
      zostaw do ubicia],1 budyń aeniliowy lub śmietankowy,1 szklankę cukru i 1 kostkę
      masła wszystko razem dobrze wymieszaj mikserem - oczywiście.Dodaj bakalie lub
      jakieś owoce np.pokrojone w kostkę brzoskwinie. Ubij białka na sztywno , dodaj
      do masy twarogowej i delikatnie wymieszaj tym razem łyżką i wyłóż na blachę.
      Zaraz do piekarnika - piec około 50 min.180-200 st.C. To wszystko. Ja nie
      robię żadnego spodu ale jak ktoś lubi to może spód blachy wyłożyć ciastkami
      petit-berry.Życzę smacznego.
      • Gość: ampolion Re: sernik nowojorski IP: *.proxy.aol.com 06.09.04, 18:12
        Nowojorski jest bez bakalii, ale można dodać i "sposzczyść".
        • Gość: Camille Re: sernik nowojorski IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 07.09.04, 02:02
          Jestem na swiezo, bo go jadlam w sobote. Koniecznie musi byc na spodzie z
          utluczonych slodkich krakersow grahamkow i masa serowa z serka Philadephia.
          Inaczej to zwykly sernik, nie nowojorski.
          • Gość: jo.hanna Re: sernik nowojorski IP: 5.5R5D* / *.amgen.com 07.09.04, 16:53
            koniecznie serek philalphia.
            Spod to herbatniki (najlepiej graham, ale moga tez byc inne)zmielone z 2
            lyzkami masla. Taka masa wykladasz spod tortownicy i zapiekasz kilka minut w
            piekarniku. Na to daje sie mase serowa. Ja robie spod osobno i dopiero pozniej
            klade na niego sernik; lubie chrupiacy spod! I jeszcze jedno: bron boze nie
            otwieraj tortownicy przed ostygnieciem sernika! Ja tak kiedys zrobilam i
            podawalam sernik w pucharkach do lodow :-)
            • delari Re: sernik nowojorski 07.09.04, 19:16
              a w przypadku braku owego serka? Bo z tego co mi wiadomo niema go w Polsce... a
              moze jest jakis substytut?
              • Gość: jo.hanna Re: sernik nowojorski IP: *.kabel.telenet.be 07.09.04, 20:59
                nie znam serkow na rynku polskim, ale kazdy tlusty, bardzo gesty (konsystencja
                masla o prawie pokojowej temperaturze), delikatnie kwaskowy (cos jak serki
                homogenizowane) moze byc. Gdyby serek byl troche za mokry, mozesz go osaczyc na
                sitku i dodac lyzeczke lub dwie maczki kukurydzianej (tej bialej, podobnej do
                maki ziemniaczanej).
                • delari Re: sernik nowojorski 07.09.04, 21:20
                  A ricotta np... albo mascarpone?
                  • Gość: jo.hanna Re: sernik nowojorski IP: *.kabel.telenet.be 07.09.04, 21:29
                    ricotta na pewno nie. Mascarpone ma troche inna konsystencje i napewno inny
                    smak. Byc moze gdybys wymieszala go z lyzka creme fraiche lub gestej kwasnej
                    smietany, uzyskalabys podobna konsystencje i smak do serka philadelphia
            • Gość: Pichciarz Re: sernik nowojorski IP: *.proxy.aol.com 08.09.04, 01:01
              Niekoniecznie Philadelphia; koniecznie creemcheese, to jest ser mocno
              przerobiony kremowej konsystencji - zobacz wcześniejszy link polski na przepisy.
              Przepisy amerykańskie mówią tylko o serze typu creemcheese, a niekoniecznie o
              marce Philadelfia.
    • Gość: zorientowana Re: sernik nowojorski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 21:34
      Mimo późnej pory jednak kojarzę, że serek philadelphia bywa w Polsce, ale w
      małych porcjach, bo jest bardzo drogi. Zagranicą jak dopadnę, to jem, bo mi
      bardzo smakuje. Ale żeby tak od razu kilogram...
    • Gość: jo.hanna inny przepis na sernik nowojorski IP: *.kabel.telenet.be 07.09.04, 21:44
      45 dag sera philadelphia
      20 dag sukru
      3 duze jajka
      3 lyzki soku z cytryny
      1,5 lyzeczki ekstraktu z wanilii
      1/4 lyzeczki soli
      1,5 szklanki gestej kwasnej smietany
      Utrzec ser i cukier na gladka mase. Do ubitej masy dodawac po jajku, ciagle
      mieszajac. Wlac sok cytrynowy, wanilie i sol. Dobrze wymieszac. Piec w dobrze
      nagrzanym piekarniku 170 stopni przez 45 min. Wylaczyc piekarnik i pozostawic
      sernik w cieplym piekarniku na 1 godz (nie otwierac drzwiczek). Spod pieke osobno.
      • Gość: jo.hanna mniej sera IP: *.kabel.telenet.be 07.09.04, 21:47
        zapomnialam dodac, ze byc moze dobra opcja jest wymieszanie philadelphi z
        mascarpone?
    • Gość: zorientowana Re: sernik nowojorski IP: 213.17.230.* 08.09.04, 08:36
      Przepis, który podała Ewa robię od lat tylko z tą różnicą, że bez budyniu a
      zamiast niego z łyżką maki ziemniaczanej, co zapewne na jedno wychodzi. Warunek
      dobrego smaku, to nie używać zwykłego białego sera, który się miele w domu
      przez maszynkę. Musi być jakiś np. homogenizowany, ale uczciwie bez za dużej
      ilości wkręconej wody, bo masa się w pieczeniu nie zestali. Zdarzyło mi się
      przed laty sernik po upieczeniu wylać z formy. Zgroza:( Teraz najlepsze
      wyjście to te gotowe mielone sery. One mają luźniejszą konsystencję niż to co
      człowiek sam zmiele. Stąd po upieczeniu masa wychodzi taka jakby budyniowata,
      bardzo lekka i nie przypomina w niczym zwykłego twardego sernika.
      Nie wiedziałam skąd ten przepis. Teraz dopiero skojarzyłam, że pani która mojej
      mamie dała tą recepturę miała dużo zagranicznych kontaktów i tu było źródło
      tego innego, ale wychwalanego przez konsumentów sernika.
      A zrobić coś takiego z philadelphii, to dopiero byłby bajer.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka