Gość: mijuli1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 13:41 Czy znacie może przepis na domowy dżem z pomarańczy? Próbowałam znaleźć przez gogle, ale rezultaty marne. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
linn_linn Re: dżem pomarańczowy 14.09.04, 16:08 To angielska specjalnosc. Niemozliwe, aby nie bylo. Kopiuje z moich przepisow / robie "na oko" /: Najwazniejszy jest wybor pomaranczy; powinny byc hodowane bez uzycia srodkow chemicznych. Jesli ich nie ma, trudno. Powinny miec dosc cienka skorke i duzo soku. Jesli w dotyku sa lepiace albo maja lekki bialy nalot, na pewno byly uzyte srodki chemiczne. Ostatecznie mozna je umyc bardzo dokladnie / szczoteczka / i kilkakrotnie sparzyc. Zreszta przy innych tez to nie zaszkodzi. Ja biore zwykle 5-6 pomaranczy, ale dlatego ze mam odpowiedni wielkoscia garnek. Po umyciu i sparzeniu, kroje je na pol, a nastepnie na cieniutkie polplasterki. Wkladam do miski i zalewam przegotowana woda. Robie to wieczorem, a rano wrzucam wszystko / zmacerowane polplasterki pomaranczy i wode / do garnka szerokiego i niskiego. Najpierw gotuje wszystko przez okolo 20 minut, a potem zmniejszam gaz i odparowuje pozostala wode. Dodaje niecaly 1 kilogram cukru, rozpuszczam go i dalej smaze az do uzyskania wlasciwej konsystencji / mieszajac drewniana lyzka; nic nie moze przywrzec do dna /. Reszta taka sama jak poprzednio. Jesli cukru jest za malo, dodaje jeszcze troche. Skorka pomaranczowa nadaje smak smak lekko gorzkawy. Jesli ktos robi konfiture pierwszy raz, moze polowe pomaranczy pokroic ze skorka, a polowe bez. Mozna tez jedna z pomaranczy zastapic dwiema cytrynami, albo dwie pomarancze 1 greipfrutem. Wszystko zalezy od indywidualnego smaku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasio Re: dżem pomarańczowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 20:30 Ja nie robiłem ale wiem, że najlepszy to z dzikich pomarańczy takich jak rosną w Hiszpanii muszą mieć charakterystyczną gorycz. Jak byłem w Marbelli to obrywali pomarańcze i mówili, żekupują ich Anglicy Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: dżem pomarańczowy 15.09.04, 09:27 Na pewno. To tradycyjny element angielskiego sniadania. Gorzkosc mozna sobie dopasowac zmieniajac ilosc skorek / mozna takze kombinowac z cyrtynami i grejfrutami /. Oczywiscie pomarancze dopiera sa na drezwach, wiec z tych, ktore znajdzie sie w sprzedazy, lepiej nie robic. Ja robie najczesciej w styczniu i lutym. Odpowiedz Link Zgłoś