Gość: giezik
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.09.04, 21:41
dzis jakos tak nie mialem weny i zrobilem zapiekanke ziemniaczaną z boczkiem i na wierzchu resztką sera pleśnowego (brie).
Taki śmieciuch troche.
Całość zostawiłe w piekraniku dla mua żonki.
Dostaje sms w pewnym momencie - ocena 9/10 rewelka. Ledwo moge sie ruszać.
No i kurna tak:
a) wlaściwie poza jakims kawałeczkiem nie spróbowałem
b) cholera człowiek czasem kombinuje jakieś ą ę a tu prosze wystaczy tak prosto
c) lenistwo czasem popłaca