Dodaj do ulubionych

dla dyniożerców

24.09.04, 10:34
szukam właśnie inspiracji na dziś (jakiejś zapiekanki makaornowej) i znalazłem coś czego sam nie zrobie, bo dyni nie rozumiem, ale moze ktos - zwlaszcza ze wyglada wysoce atrakcyjnie:
Dynia nadziewana makaronem i porami (czyli nie dla hani55 :) )

Dynia sredniej wielkosci (z obrazka wynika, ze ona powinna byc taka wielkosci malego talerza, co najwyzej. 20 g masła, por w plasterkach cienkich, 1/2 kubka smietany, szczypta gałki, 60 g ugotowanego linguine/cienkie wstązki, 1/4 kubka oliwy.

Odkroic górę dyni (tak by powstala pokrywka). Nieco ściąc dól, by mogła ustać - usunąć nasiona i błonki. Wnetrze dyni (nieco wydrązone) przyprawic solą i pieprzem .
Na maśle przesmażyć pora. dodac galke i smietane i gotowac az zgestnieje. Doprawic sola pieprzem i wymieszac z makaornem. Nadziec dynie. Przykryc "pokrywką" skropic oliwą i piiec godzinę w 180 C.
Obserwuj wątek
    • Gość: pati102 Re: dla dyniożerców IP: *.net-serwis.pl 24.09.04, 11:07
      wielkie dzieki, na dzis juz co prawda objadek mam, jutro nie gotuje ale moooze
      w niedziele a w poniedzialek to juz napewno:)
      • giezik Re: dla dyniożerców 24.09.04, 16:17
        kupilem taką wielkosci dwoch pięsci. I sie waham, wyjdzie czy też nie (smakowo naturalnei)
    • Gość: Ag Re: dla dyniożerców IP: *.tvk.wroc.pl / *.api.net.pl 24.09.04, 17:38
      A jak to sie je? Lycha ze srodka czy jakos kroi? Bo nigdy dyni w calosci nei
      jadlam a sie przymierzam.....

      Pozdrawiam
      Ag
      • giezik Re: dla dyniożerców 24.09.04, 18:42
        zakladam, ze sie kroi wraz ze srodkiem. O wrażeniach napisze za co najmniej godzine lub z rana jakos jutro
    • Gość: melmire Re: dla dyniożerców IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 24.09.04, 17:49
      A ma ktos moze przepis na dzem/marmolade z dodatkeim dyni lub czysto dyniowa?
      • Gość: marghe_72 Re: dla dyniożerców IP: *.acn.waw.pl 24.09.04, 17:53
        Melmire, wpisze Ci jutro, ok?
        Znalazłam kilka na włoskich stronkach.
        m.
      • dagg Re: dla dyniożerców-marmelaaada 25.09.04, 15:35
        Widziałam przepis na dynię z jabłkiem. Nie pamietam dokładnie, ale to było
        jakoś tak: 1kg jabłek(upiec w piekarniku, potem przetrzeć go gara), 1 kg dyni-z
        tego co pamiętam usmażyć i dodać cukier. Pamiętam, że cukru było mało, jakieś
        150g, ale pewna nie jestem. Potem to do słoiczków.

        Dagmara

        Jeszcze się taaam żagiel bieli...
    • giezik pachnie bardzo niedyniowo 24.09.04, 19:15
      ale jeszcze sie piecze
      • giezik podsumowanie 24.09.04, 20:14
        1. Wyglada wysoce atrakcyjnie
        2. Nawet niezłe jak na dynie - znaczy makaron byl w porzo, a dynia zaskoczyla smakiem in +
        3. Mua żonka nie jadla bo wczesniej pochlonela wino i serow troche
        4. 11 letni krytyk powiedzial: ooooookropne, zrob mi kanapki na kolacje
    • Gość: GP Re: dla dyniożerców IP: *.crowley.pl 24.09.04, 21:44
      Ja natomiast lubię z dyni zupę.
      30 dag dyni
      3cebule
      1/2 szklanki mleka
      2-3 ziemniaki
      1 łyżka masła
      1/2 szklanki groszku z puszki
      sól.pieprz i natka pietruszki
      Obraną cebulę zalać wrzącą wodą,osolić i ugotować razem z pokrojonymi
      kartoflami.Dodać pokrojoną w kostkę dynię i ugotować do miękkości9ok 20 min)
      Lekko przestudzić i zmiksować.Dodać groszek i zagotować.Połączyć z gorącym
      mlekiem i masłem.Przyprawić i podawać z grzankami z bułki.Dzięki cebuli nie jest
      mdła.
      • Gość: giezik Re: dla dyniożerców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 22:05
        taaa, to jest ten zestaw, ktory mua zonka u babci jada - zupa z dyni na mleku. Dla mnei nie do przyjecia absolutne pomieszanie mdlych smakow (a ty jeszcze groszek do tego dorzucasz, brrr).
        Z dynia mam jakis problem mentalny moj mozg co innego sobie wyobraza, jak patrze na to warzywo i pozniej zawsze mnei zaskakuje, ze to nie jest to ;) (jesli sie jasno wyrazilem), po sporej ilosci alkoholu
        • jottka giezik 24.09.04, 22:08
          znasz pewnie dzieło klasyczne 'zabójstwo rogera ayckroyda'? herkules poirot
          miał dokładnie ten sam problem:)

          i patrz, jak sie skończyło
          • Gość: giezik nie znam...niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 22:13
            bedac dziecieciem, jakies 12-13 lat, zachorowalem na nerki i 3 tygi leżałem w łózku.
            Poniewaz nie bylo juz nic wiecej do czytania, przeczytalem cala półke kryminałow mojej mamy.
            Od tamtej pory czuje sie zwolniony z obowiazku czytania tego gatunku i jakos nie mialem przyjemnosci

            ale to mile, ze ktos ma podobne problemy ;)
            • jottka Re: nie znam...niestety 24.09.04, 22:14
              uuu, można nie czytać, ale pewne teksty znać trzeba

              to ci nie powiem, jak wielki detektyw walczył z problemem:)
              • Gość: giezik no tak, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 22:20
                ... kobieta. Najpierw rozpali (ciekawośc), a później porzuci..
                • jottka Re: no tak, 24.09.04, 22:28
                  a co? traumatyczne przeżycie kazało ci zaniechać wszelkiej lektury?:)
                  • giezik Re: no tak, 24.09.04, 22:30
                    2 maetry pólki kryminałow, tytuły jak sie w sobie zamkne to nawet bym sobie przympomnial (Tajemnica Elizabeth Arden itp.. taka seria byla kiedys malych kryminałow, jedna z jamknikiem, a druga juz nie pamietam, ale z takimi bardzo tajemniczymi okladkami)
    • Gość: Hanna Re: dla dyniożerców IP: 64.213.237.* 24.09.04, 21:58
      Ciasto na dyni jest wspaniale, przypomina smakiem piernik, bo dodaje przypraw ,
      jak do piernika.
      • jottka Re: dla dyniożerców 24.09.04, 22:01
        nie znam przepisu, ale pewnie nie jest skumplikowany - ciotka robiła puchate
        ciasto drożdżowe z grubą kruszonką, pod którą była warstwa dyni - genialne to
        było

        tyle że dynia nie była w formie paciajki, tylko ładne kostki ułożone koło
        siebie, pewnie to było troche przesmażone z cukrem czy coś, no ale nie wiem:(
        • Gość: blueeeee-sky Ciasto dla dyniożerców IP: *.cable.ubr05.gill.blueyonder.co.uk 24.09.04, 22:12
          ale jak to zrobic!
          ja uwielbiam dynie co z niej jeszcze mozna zrobic oprocz niesmiertelnej pie i
          zupy?
          • siostraheli Re: Ciasto dla dyniożerców 24.09.04, 22:18
            jeszcze ołatki, ale to lwowiacy musieli by podac przepis dokladny.
          • Gość: Hanna Re: Ciasto dla dyniożerców IP: 64.213.237.* 24.09.04, 22:34
            Oto przepis na ciasto:
            2 szklanki maki
            2 szklanki cukru
            2 lyzeczki proszku do pieczenia
            1 lyzeczka:sody do pieczenia,cynamonu,galki muszkatolowej,
            1/2 lyzeczki : soli, mielonych gozdzikow
            1 szklanka oleju
            2 szklanki purre z dyni
            4 jajka
            1/3 szklanki posiekanych orzechow
            1/2 szklanki rodzynek

            Polaczyc jajka z cukrem mikserem, dodac olej i dynie, dobrze wymieszac i
            powoli dodawac wymieszane suche skladniki.Jak ciasto jest gotowe dodajemy na
            koniec rodzynki i orzechy, lekko obtoczone maka.
            Forme natluszczamy (prostokatna-ladnie rosnie , tak wiec nie napelniaj wiecej
            ciasta niz do polowy)i posypujemy lekko bulka tarta.
            Pieczemy 30-40 minut, az patyczek bedzie czysty, ciasto pieknia brazowe.
            Mam problem z temperatura, bo piekarnik ma w stopniach F-350, na Celcjusz
            chyba jakies 180, dobrze nagrzany , do ciast .Przepraszam ale juz zapomnialam
            jak to w naszych kuchenkach bylo.


            Mozna posypac cukrem pudrem i juz. Ale mozna tez dodac bitej smietany lub krem
            na bazie sera. Ja robie z cream cheese, jak Philadelphia.(ucieram:szklanki
            cukru pudru,1/3 szklanki margaryny lub masla,1/2 serka(~130g), lyzka mlekai
            lyz3czka wanilii-plynna).
            Najlepiej upiec dzien wczesniej, dobrze wystudzic, pokryc kremem i wlozyc do
            lodowki. Pycha!!
      • seniwell Re: dla dyniożerców 24.09.04, 23:27
        przesmazone kostki dyniowe w syropie niezle sie przechowywaly w sloiczkach, a
        zimowa pora byly rewelacyjnym dodatkiem do keksow wszelkich odmian, tylko dawno
        juz dyni nie smazylam :-(

        a zaproponuje jako dodatek do kremowej zupy dyniowej na rosole nie grzanki ani
        groszek ptysiowy ale platki kukurydziane, raz mnie takowa pomaranczowa
        smakowitoscia poczestowano
    • Gość: Pichciarz Re: dla dyniożerców IP: *.proxy.aol.com 24.09.04, 22:22
      I tu (Eng.):
      clipurl.com?HJ
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka