Dodaj do ulubionych

mieso wolowe, cielece

04.10.04, 12:59
co robicie smacznego z miesa wolowego i cielecego ?

ps: kochani, te glupie krowy byly i sa a my sie ciagle rozmnazamy
losos jest szkodliwy, sila rzeczy owoce morza i ryby takze
w swininie, drobiu, dzikim i mniej dzikim ptactwie salmonella i wszystko
inne, robactwo w warzywach i owocach a jak nie robactwo to trucizna
chemiczna, dzika zwierzyna pradzikowata, pozostaje nam tylko pistolet bo to
szybsza smierc od powolnego zdychania
Obserwuj wątek
    • chiavone Re: mieso wolowe, cielece 05.10.04, 14:25
      ciekawe, nikt z was nie jada wolowiny, nie wierze, boicie sie glosno
      przyznac ?
      czytajac te strony odczuwa sie przewage wloskiej kuchni a przeciez wlosi jadaja
      mase wolowiny, tak jak zreszta wszyscy poludniowcy

      • Gość: bazylka Re: mieso wolowe, cielece IP: *.pentor.com.pl / *.pentor.com.pl 05.10.04, 14:28
        z wołowiny - bitki w sosie i zraziki zawijane :-)
        • mfiolka Re: mieso wolowe, cielece 05.10.04, 14:31
          dobry jest tez gulasz z mieskiem wolowym :)
    • Gość: aniko Re: mieso wolowe, cielece IP: 62.29.248.* 05.10.04, 14:41
      Mój mąż nie jada drobiu i wieprzowiny. Cóż więc nam pozostaje?
      Mielona wołowina: sos bolognese, sos do lasagne; ten ostatni zawsze z dużą
      ilością czosnku i bakłażanów albo cukinii albo szpinaku.
      Mielona cielęcina: moussaka; nigdy z ziemniakami ale zawsze z ciecierzycą, albo
      z ryżem do faszerowania papryki.
      Gicze cielęce duszone. Polędwica i antrykot najlepiej z patelni, do tego ryż
      (byle nie "paraboliczny" jak piszą niektórzy forumowicze - parboiled?),
      najlepiej basmati, do tego warzywka gotowane różne.
      • chiavone Re: mieso wolowe, cielece 05.10.04, 15:19
        aniko, chyba z tego powodu nie masz wyrzutow, ze maz nie jada drobiu i
        wieprzowiny ?
        wolowina jest o wiele zdrowsza i lepsza, osobiscie uwielbiam
        • Gość: aniko Re: mieso wolowe, cielece IP: 62.29.248.* 05.10.04, 15:45
          Nie Chiavone, każdy je to co chce, a poza tym ja też wolę wołowinę.
          W sezone grzybowym polecam też pieczoną cielęcinę z kurkami podlaną śmietaną.
          Jemy też jagnięcinę, najchętniej pieczoną, gdy zaczyna mięknąć do brytfanny
          dorzucam warzywa: kawałki marchwi, pora, ziemniaków, kapusty, zielony groszek.
          A w ogóle to na codzień obiadki mam z głowy, bo jadam w pracy. Po powrocie wolę
          zjeść coś na zimno. Dzisiaj będzie to chyba sałatka na bazie fasolki
          szparagowej z pomidorami, ogórkiem, cebulą, oliwkami i białym serem + oliwa z
          oliwek i ocet winny.
          • chiavone Re: mieso wolowe, cielece 05.10.04, 19:01
            a bylem juz przerazony
            fakt, my Polacy jestesmy swinsko zerni, no coz taka tradycja
            jadam wolowine oczywiscie nie codziennie, bo ty by sie znudzilo ale do dobrego
            czerwonego wina musi byc dobry, gruby i soczysty bef wolowy, te dwie rzeczy sa
            poprostu ze soba nierozerwalne



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka