kwieta4
31.10.04, 23:08
powstrzymam sie od komentarza co do sensu tego 'swieta', napisze tylko krotko
o kulinarnym akcencie, ktory trudno zignorowac, bo generalnie swietnie pasuje
do okazji...moze juz kiedys pisalam, nie pamietam:)
dziewczyny z manualnymi inklinacjami robia te ciasteczka w jednej chwili.
ksztalt i wielkosc naturalna - palca wskazujacego, walek kruchego ciasta
(warto pomieszac make pszenna z ziemniaczana) odpowiednio wymodelowany,
ze 'zmarszczkami' ponad paznokciem zrobionymi widelcem. spod paznokcia,
ktorym jest bialy migdal, wyplywa czerwony dzem. wszystko razem upieczone,
krotko. bardzo 'wampirowe', wczoraj corka przyniosla z pracy w wersji
zielonej (ciasto z barwnikiem spozywczym).