Dodaj do ulubionych

sokowirówka!

09.11.04, 09:30
a z niej... >8-O
Transylvania dream.

Przerażąjący widok - dzbanek z gęstą, ciepłą krwią do transfuzji. To nie była
czerwień volkswagena, ani bordo, ani cynober, ani inny karmin, to była
najprawdziwsza, spieniona krew...
***
To był najzdrowszy ze wszystkich - sok z młodych czerwonych buraków.
GROZAAAAA!
Obserwuj wątek
    • Gość: RED żebyś ty zobaczył mnie jako Kubę Rozpruwacza IP: 193.0.117.* 09.11.04, 09:35
      w zeszłym tygodniu jak dłubałam dziurki pod nadzienie w burakach do
      zapiekania...:)
      • brunosch Re: żebyś ty zobaczył mnie jako Kubę Rozpruwacza 09.11.04, 09:39
        czym nadziewasz? Pytam, bo z wczorajszej masakry zostało kilka buraków i albo
        normalnie zrobimy tartą jarzynę do mięsa, albo co innego jeszcze.
        • Gość: RED Re: żebyś ty zobaczył mnie jako Kubę Rozpruwacza IP: 193.0.117.* 09.11.04, 09:54
          buraki słodkie, więc nadziewam na pikantno... brązowy ryż, podsmażona cebula,
          czosnek, zioła wyglamdziane z rozbełtanym jajkiem, bez czapeczki z buraka, pod
          koniec pieczenia nakrywam plasterkiem żółtego... trochę dziwnie smakuje to
          wszystko, ale wciągnęłam bez większego kłopotu...
          a myshen kiedyś podawała przepis na pieczone buraki w plastrach z fetą i soem
          czosnkowym :)
          • Gość: RED buraki myshen IP: 193.0.117.* 09.11.04, 09:59
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=14977890
            • siostraheli Re: buraki myshen 09.11.04, 12:39
              Zrobilam je wtedy z wlasnym winrgretem z duza iloscia czosnku. Pycha!
          • dorota20w Re: żebyś ty zobaczył mnie jako Kubę Rozpruwacza 09.11.04, 23:49
            a czy te buraczki sie faszeruje w łupinie czy obrane, że sie tak inteligentnie
            zapytam :-))
    • ka2 Re: sokowirówka! 09.11.04, 09:41
      ciekawe, co jeszcze przesokowirujesz ;-)
      ale melduj, bo np. sok z ziemniaków ubawił mie bardzo :-)
      • brunosch Re: sokowirówka! 09.11.04, 10:05
        Zabieram się do odwirowania kapusty włoskiej, seleru naciowego (będzie
        zielone!) seleru korzennego z czosnkiem. Zobaczymy.

        Odradzam wirowanie grapefruitów, wychodzi gorzki jak chinina, bo sok wydusza
        się też z białych osłonek. Cała robota na nic, bo pysk wykręca.
      • omarta Re: sokowirówka! 09.11.04, 10:32
        ka2 napisała:

        > ale melduj, bo np. sok z ziemniaków ubawił mie bardzo :-)

        a ten sok z zmiemnaków to w celach leczniczych czy czysto poznawczych był?
        • brunosch Re: sokowirówka! 09.11.04, 10:37
          Eksperyment był przeprowadzany wyłącznie w celach poznawczych.
    • florunia Re: sokowirówka! 09.11.04, 09:47
      okropnie nie lubię soku z buraków. i to nie przez krwawe skojarzenia ale raczej
      mdlący jak dla mnie zapach. z dzieciństwa pamiętam jak mama mnie dziecko mocno
      anemiczne postanowiła naturalnymi metodami przestroić na krzepkiego bobasa z
      opakowań vitaralu. i jechała - syrop z cebuli! mleko z masłem i czosnkiem! sok
      z buraków! po soku z buraków nagminnie zostawiałam na kafelkach w kuchni
      gustowny czerwony rzucik
      • Gość: szopen Re: sokowirówka! IP: 204.79.89.* 09.11.04, 10:18
        Sok z grejpfrutow mozna zrobic dobry jesli najpierw obierze sie owe owoce ze
        skorki.
        • brunosch Re: sokowirówka! 09.11.04, 10:31
          Jak się je obierze z błon, to nie ma sensu wyciskać, bo już są dobre...
        • florunia Re: sokowirówka! 09.11.04, 12:13
          właśnie, a jak się nie obierze to jest nie do wypicia? bo ja się przymierzam do
          grejpfrutowego..
          • brunosch Re: sokowirówka! 09.11.04, 12:24
            Do wypicia jest, ale dość straszne w smaku: kwaśne i gorzkawe jednocześnie, ale
            przyznaję, że nie obierałem dokładnie ani z białej "podskórki", ani z błon
            między cząstkami.
            Najlepszy bezdyskusyjnie jest sok z pomarańczy. Gęsty, słodki - rewela. Choćby
            tylko dla niego warto było tę siłę nieczystą sprowadzić do domu.
            • florunia Re: sokowirówka! 09.11.04, 12:32
              a z pomarańczy to ja wiem :) pycha. ja mieszam czasem z marchewką i jabłkiem. i
              mały kawałek selera dorzucam. kurde ale jak grejpfruta trzeba obierać to mi się
              nie chce :P to strasznie żmudne jest, wolę go wsunąć w postaci stałej jak już
              obiorę. najwyżej zmieszam nieobranego z tych białych błon z marchewką i
              jabłkiem, może złamie trochę
              • siostraheli Re: sokowirówka! 09.11.04, 12:41
                A ja lubie jak mi pysk takim grejpfrutowym powykreca.
                • brunosch Re: sokowirówka! 09.11.04, 12:48
                  > A ja lubie jak mi pysk takim grejpfrutowym powykreca.

                  ale wiesz - może zostać ;)
                  Trzeba przyznać, że taki sok świetnie dotlenia - po wypiciu mimowolnie robi się
                  kilka głębokich wdechów. Zresztą - same zalety.
                • ka2 Re: sokowirówka! 09.11.04, 12:59
                  jest takie fajne lekarstwo na wszystko, wyciąg z pestek grejfruta
                  po nim wykręca i otrzepuje dodatkowo
                  mnie to już na samą myśl
                  • siostraheli Re: sokowirówka! 09.11.04, 13:01
                    citrosept, bardzo lubie
    • olowiani Re: sokowirówka! 09.11.04, 22:28
      otworzyliście mi oczy, że nie samą marchewką i jabłkiem sokowirówka żyje,
      wielkie dzięki. A z takiego soku z buraków to można potem na ciepło barszczyk
      zrobic? bo mi sie nigdy nie chce barszczu gotować. A ile soku statystycznie z
      kilograma wychodzi? pzdr. Fido
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka