18.11.04, 11:12
Czesc dziewczyny,

potrzebuje pomocy, nie wiem jak sie robi bitki.Czy ktos ma jakis pyszny
przepis na nie? W 'kuchni polskiej' nie istnieje takie pojecie jak bitki. Czy
moze to danie wystepowac pod inna nazwa?

pozdrawiam, Agnieszka
Obserwuj wątek
    • brunosch Re: Bitki? 18.11.04, 11:17
      jako "zrazy bite"
      W sumie dość proste.
      Wołowinę pokrój w poprzek włókien na 1,5 cm plastry, posól, odstaw na 1 godz.
      potem pobij je tłuczkiem, oprósz mąką i osmaż na gorącym tłuszczu na złoto.
      Potem podlej wodą, wrzuć pokrojoną cebulę, liść i 3-4 ziarna ziela. Duś do
      miękkości, czasem podlewając.
      • agnieszka34 Re: Bitki? 18.11.04, 11:27
        Wielkie dzieki:-)A pieprzu nie trzeba?A kostka rosolowa?

        Chodzi mi o klasyczne bitki,jak w dziecinstwie;-)

        Agnieszka
        • ks40 Re: Bitki? 18.11.04, 11:36
          Ja bym nie soliła przed smażeniem (niebezpieczeństwo wyschnięcia mięsa) tylko
          posypała pieprzem mąką i dopiero smażyć. Kostki chyba nie trzeba, mięso +
          cebula + sól + listek i ziele ang. dadzą smak. Można dodać namoczone grzybki
          suszone. Powodzenia i pozdr.
        • brunosch Re: Bitki? 18.11.04, 11:39
          Pieprz, oczywiście - świeżo mielony, na surowe mięso razem z solą. Kostki nie
          dokładaj, bo zdominuje cały smak sosu. Żeby zrobić gęsty, ciemnobrązowy sos,
          musisz bardzo powoli dusić na małym ogniu i nie zagęszczaj niczym, bo mięso
          było posypane mąką przed smażeniem i to wystarczy.
          • agnieszka34 Jestescie pewne,ze pieprz.... 18.11.04, 11:58
            ...ze pieprz sypie sie na surowe mieso? Unikam smazenia pieprzu,bo slyszalam, ze
            od on od tego bardo gorzknieje.

            To z suszonymi grzybkami to chyba swietny pomysl:-)

            Dzieki wielkie:-)

            Agnieszka
            • ks40 Re: Jestescie pewne,ze pieprz.... 18.11.04, 12:28
              O ile wiem (a nie wiem wszystkiego ;)) to papryka w proszku gorzknieje. A mięso
              należy tylko obsmażyć więc myślę, że pieprz nie będzie miał czasu zgorzknieć.
              Pzdr.
      • Gość: perry Re: Bitki? IP: *.proxy.aol.com 18.11.04, 13:12
        podpisuje sie pod brunoschem,lecz ja dodaje jeszcze pietke lub skorke
        czerstwego chleba zytniego i wyciskam 2 zabki czosnku, bo czosnek nalogowo
        lubie i u mnie jest wszedzie wszechobecny, na koncu jesli trzeba mozna rzucic
        do sosu kleks ze smietany i najlepsza do takich bitek jest zdecydowanie kasza
        gryszana
        • siostraheli Re: Bitki? 18.11.04, 13:15
          pierwsze slysze o gorzkniejacym pieprzu. Zawsze sie mieso pieprzy przed
          smazeniem, zwlaszcza wolowe (vide: befsztyk angielski)
        • Gość: marta Re: Bitki? IP: *.rmf.pl / *.rmf.pl 19.11.04, 21:56
          Z tym chlebkiem razowym to moja Babcia Władzia tak robiła.... hmmmm.... oj
          dlaczego już takich bitek nigdy nie zjem...
    • Gość: letka Re: Bitki? IP: 195.116.105.* 18.11.04, 13:29
      Radzę Ci też podlewać mięso w czasie duszenia wrzątkiem-gdzieś to wyczytałam i
      u mnie się sprawdza tzn.mięso nie "włóknieje" i nie robi się z niego
      też "szmata". Sorki za te określenia,ale wyrażają one chyba to najlepiej.
      • agnieszka34 Re: Bitki? 18.11.04, 15:56
        boze,jestescie wspaniali.No ta jutro sie zabieram za klapanie zrazikow,powiem
        wam jak mi sie udalo.Pieprzem jednak posypie.

        Wielkie dzieki! Agnieszka
        • Gość: megi Re: Bitki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.04, 18:47
        • Gość: megi Re: Bitki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.04, 18:49
          a ja proponuję w trakcie gotowania podlać kieliszkiem czystej białej
          wódki,szybciej sie gotuje ,jest bardziej kruche i nie wyczuwa sie smaku
          alkoholu,sama tak robię
    • agnieszka34 REZULTATY BITKOWE: 19.11.04, 17:43
      A wiec to bylo tak: bitki dzisiaj zrobilam,sosik swietnie sie udal,miesko
      tluklam w pocie czola.

      Pycha doprawdy,ale naszly mnie jednak watpliwosci, czy miesko to miala byc
      faktycznie wolowina, czy tez wieprzowina. Bo jakos inaczej smakowalo, nie zle,
      wrecz przeciwnie, ale chyba raczej inaczej niz te bitki, ktore znam. Czy
      jestescie pewni, ze to ma byc wolowinka?

      pozdrawiam i stokrotne dzieki! Agnieszka
      • Gość: Maria Re: REZULTATY BITKOWE: IP: 213.199.253.* 19.11.04, 18:04
        Agnieszko, bitki na pewno robi się z mięsa wołowego. Smak często zależy od tego
        z jakiego kawałka wołu pochodzi mięso. Ja na bitki biorę mięso z rozbefu [takie
        mi najbardziej smakuje]. Daję sporo cebuli i tak jak któś napisał, dodaję
        skórkę z razowego chleba. Uważam, że skórka z razowego chleba podnosi smak
        sosiku.
        • agnieszka34 Re: REZULTATY BITKOWE: 19.11.04, 19:40
          Czesc,

          z ta skorka chleba spróbuje,chociaż sosik wedlug mnie byl ok. Ale to mięcho.
          Pokroiłam na 1 cm pajdki I nie udało mi sie ich tak rozklepać jak to znałam.
          Mięcho zdawalo mi sie bardzo twarde i suche, siły na takie mięcho brak. Nie wiem
          jaka to czesc wołu, ale kupilam raczej dobrą jakość. W każdym bądż razie
          pozostało też grube, ale to nic, następnym razem pokroję po prostu cieniej.

          Wielkie dzięki, Agnieszka



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka