Dodaj do ulubionych

jackowa golonka

01.12.04, 11:15
w piwie i przyprawach jest doskonala, smak rewelacyjny, lekko korzenny.
jacku jeszcze raz dziekuje za pomysl trafiony smakowo w 10, perry
Obserwuj wątek
    • Gość: jacek1f Re: jackowa golonka - dzieki IP: 81.210.22.* 01.12.04, 11:36
      Baardzo się cieszę! To podam jeszcze raz dla innych może - jak sprawdzona przez
      naszego w końcu forumowego speca :-)) Nie jest moja do końca, bo nie wymysliłem
      jej wszak, ale trochę po eksperymentach podkreciłem jedynie :-)
      "Golonkę marynuję z przyprawami (ziele angielskie, liść laurowy, sól, pieprz,
      goździk, 2 owoce jałowca rozkruszone)w piwie jasnym (jedna butla)przez 24
      godziny. Następnie krótko gotuję w marynacie tejże (jakieś pół godziny) i
      przekładam do piekarnika na blachę. Dodaję dodatki lub nie, zależy od smaka
      (cebulki, owoc jakiś, ziemniaczki młode) podlewam tworzącym się sosem i piekę w
      słabo nagrzanym piekarniku (130-140 st. C) ok. 1 godziny. Zależy od wymiaru
      golonki.
      Później znowu przekładam do garnka, gdzie golonka dochodzi dusząc się powoli.
      Tu też można uzupełniać piwem... Można w międzyczasie zrobić smarowidło
      golonkowe np. miód, cytrynowy sok, sos sojowy... lub inne - żeby posmarować
      golonkę przed podaniem. Jak ktoś kocha skórkę, to można wstawić raz jeszcze do
      nagrzanego piekarnika.
      Wiem, że skomplikowane, ale z samego pieczenia nie wychodzi mi cala dobrze
      zrobiona przy kości, dlatego podduszam jeszcze później. Smacznego."
      • poughkeepsie no i całe szczęście, że nie Twoja ;-) 01.12.04, 11:40
        bo kanibalizm jakoś w naszej szerokości geograficznej nie jest trendy ;-)
    • Gość: mnkra Re: jackowa golonka IP: 5.2.* / *.chello.pl 01.12.04, 13:31
      Musi byc smaczna taka golonka,skorzystam z przepisu wkrotce.Wlasnie przez
      to,ze zewnetrzna czesc golonki juz prawie sie rozpada a mieso przy kosci nie
      zawsze jest dostatecznie dociagniete/pomimo dlugiej obrobki/,ja przygotowuje ja
      troche inaczej. Marynuje w przyprawach wczesniej podobnie jak Jacek, nastepnie
      tez obgotowuje lecz w szybkowarze do 30 minut /czas zalezy od wielkosci/
      Obgotowanie potzrebne do wyjecia kosci. nastepnie przestudzona dolonke kroje
      grubsze w plastry w poprzek. Zinma golonke latwiej sie kroi./zwykle obgotowuje
      dzien wczesniej.Pokrojone plastry przyprawiam raz jeszcze w razie
      potzreby /sol pieprz,kminek papryka ziola...'obtacaam w mace ,obsmazam na
      oleju na rumiano.W tym czasie przygotowuje warzywa pokrojone w paski: marchew,
      pietruche, seler i cebule w kostke,moze byc tez troche pora/ Warzywa przekladam
      do rondla, na nie klade obsmazona golonke,podlewam wywarem pozostalym z
      obgotowania golonki ,dolewam piwo i tak dusze pod przykryciem na malym ogniu
      do miekkosci warzyw i golonki. Sos ,jaki sie wytwarza jest pyszny i juz
      wystarczajaco zageszczony tak warzywami jak i maka.W trakcie duszenia w razie
      potrzeby nalezy podlewac piwem i wywarem.Polecam.Nie ma chrupiacej skorki ale
      tez jest b. smaczna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka