stagnes
03.12.04, 12:22
No własnie, jak to jest? Mowi sie, ze podobno(!) mezczyzni sa lepszymi
kucharzami. No a kobiety? Czy przebywanie kobiet w kuchni i pitraszenie jest
zbyt pospolite aby wychwalac ich kulinarne talenty? Nie uwazacie, ze zbyt
malo wychwala sie zdolnosci Pan??:)))
Nawet jakby popatrzec na programy w TV-gotuja przewaznie faceci!
Co o tym myslicie?
A jak to jest u Was?
U mnie w domu gotuję tylko ja, maz jest kompletnym kulinarnym beztalenciem,
choc skonczyl gastronomik(sic!).
Bron Boze, nie przemawiaja przeze mnie zadne feministyczne sklonnosci, bo tak
sobie marze, ze fajnie by bylo miec w domu faceta, ktory zna sie na "tych
sprawach" i moglby tez cos czasem upitrasic;))))))
No coz, mnie to szczescie nie spotkalo, ale i tak wiem ze moj luby ma sporo
innych zalet;)))))
czekam na Wasze opinie:)
pozdr
-