krasnowo 12.12.04, 16:55 Dziś wykopaliśmy ponad dwa kg w ogródku i teraz zastanawiam się - Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krasnowo Re: topinambur 12.12.04, 16:57 Z CZYM TO SIĘ JE??? i jak przyżądza - jakieś pomysły ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: starsza pani Re: topinambur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.04, 18:27 W niewielkiej ksiazce kucharskiej "Rarytasy z warzywnika " znalazlam dwa przepisy ; W SMIETANIE 50-70 dag topinamburu cebula 10 dag sloniny lub boczku 1/2 szklanki wywaru z warzyw 1/2 szklanki smietany 2 dag masla sol Do drobno posiekanej cebuli i sloniny ( lub boczku ) pokrojonej w kostke dolozyc maslo i razem podsmazyc.Dodac topinambur pokrojony w plasterki , zalac wywarem z warzyw , przykryc i udusic.przelozyc na talerze i przed podaniem polac smietana. " Bulwy topinamburu jada sie duszone w sosie wlasnym, gotowane jak ziemniaki , oraz w roznych salatkach.Aby obrane bulwy nie sciemnialy , nalezy delikatnie skropic je sokiem z cytryny lub gotowac w lekko zakwaszonej wodzie." - tyle ksiazka. Jest tu jeszcze przepis na tort .Jesli Cie to takze interesuje to podam pozniej. Z francuskiej ksiazki podaje wersje z pietruszka ( topinambours a la persillade ) 1 kg topinamburu 3 szalotki 3 duze zabki czosnku 2 lyzki stolowe posiekanej naci pietruszki 3 do 4 lyzki stolowe oliwy sol pieprz Umyc topinambur staranie i gotowac 20 min w osolonej wodzie.Posiekac drobno szalotki i czosnek.Wymieszac z pietruszka. Ugotowany topinambur odcedzic, obrac i pokroic. Na patelni rozgrzac oliwe , wrzucic topinambur i podsmazyc na zloto.Kiedy gotowy posypac siekanina z czosnku , szalotki i pietruszki.Chwile potrzymac na ogniu , doprawic sola i pieprzem. Uwazac aby calosci nie przypalic !!! Podaje sie jako dodatek do wieprzowiny ( kotlety , schab , pieczen ) Nigdy tego warzywa nie jadlam totez nie moge podac zadnych dodatkowych wskazowek.Podalam tylko przepisy w doslownym brzmieniu. Mysle , ze forumowicze z Francji mogliby podrzuc jakies przepisy bo to jarzyna kiedys we Francji bardzo popularna ale czy wspolczesnie ???? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit Re: topinambur 12.12.04, 18:05 "Bogate w fosfor i potas. W smaku przypominają karczochy. Można je gotować lub piec, w skórce lub obrane. Podawane z masłem lub smażonym bekonem, zapiekane s sosem pomidorowym i serem. Z puree z bulw robi się zupę. Można je smażyc z czosnkiem lub podawać na surowo w sałatkach - wtedy skropić cytryną, bo naczej ściemnieją. Świeże bulwy źle się przechowują - do trzech dni w chłodnym miejscu". Tyle Encyklopedia Sztuki Kulinarnet wyd. "Tenten" Jak toto wygląda, bo nie było obrazka? Odpowiedz Link Zgłoś
wedrowiec2 Re: topinambur 12.12.04, 18:28 Zdjęcie i przepis www.st-michaelshof.de/r_topinambur.html Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: topinambur 13.12.04, 02:23 No ale to najzwyklejsze Jerusalem artichokes! Dobre, na surowo ( po obraniu) przypominają nieco słodsze kalarepki. Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit Re: topinambur 13.12.04, 02:30 ampolion napisał: > No ale to najzwyklejsze Jerusalem artichokes! Ty jesteś niemożliwy :) "Najzwyklejsze"? Jadasz je od kołyski? Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: topinambur 13.12.04, 02:38 www.foodsubs.com/Tubers.html. Chodzi o terminologię. Nagle się okazało, że co niesłychanie egzotycznego jest czymś co jadłem wielokrotnie kupione w superze, ale pod inną nazwą. Bardzo je lubię, soczyste i kruche. Więcej w tym pożytecznym linku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: starsza pani Re: Mała korekta URL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 07:57 Topinambur w Polsce raczej egzotyczny natomiast w Stanach i Kanadzie dosc rozpowszechniony.We Francji byl ale jest w pewnym sensie symbolem biedy i glodu zwlaszcza dla pokolenia , ktore pamieta || wojne swiat.Podobno wraca do lask i bywa w menu eleganckich restauracji.Kraje anglosaskie uzywaja nazwy ; karczochy jerozolimskie natomiast Francuzi " topinambour ( nazwa indianska ) W polskiej literaturze wystepuje jako slonecznik bulwiasty , karczoch ziemny , gruszka ziemna ( za "Rarytasy z warzywnika" ). Generalnie mozna go przyrzadzac jak karczochy , mozna jesc surowy w salatkach .Odmian ma podobno wiele .Smak podobno dosc neutralny totez nadaje sie ponoc i do slodkich wypiekow. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
krasnowo Re: topinambur 13.12.04, 16:48 Dziękuję serdecznie wszystkim - pierwszy raz zdecydowaliśmy się go wykopać - do tej pory rozrastał się samopas, bez większych ąsów z naszej strony. Od kiedy go mamy w ogrodzie i wiem jak wygląda, okazuje się, że cała Polska jest nim zarośnięta :) - rośnie sobie na dziko, kwitnie jesienią i nikt nie wie, że to coś smacznego :) Odpowiedz Link Zgłoś
pati102 Re: topinambur 13.12.04, 16:58 sadzi sie go zaporowo, przeciw dzikom, coby upraw nie niszczyly tylko rzeczony topinambur szamaly. stosuje sie go tez czasem jako pasze dla zwierzat gosp. w sklepie przyznam szczerze nie zdazylo mi sie widziec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klukwa Re: topinambur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 17:56 w "Kuchni" z sierpnia 2002 jest kilka prepisów na potrawy z topinamburem z wody po polsku, w maśle ze śmietaną, sałatka z jajkiem, smażony, zapiekany z serdelkami, zupa na mleku, zapiekany w sosie pomidorowym, duszony w maśle z cebulą i orzechami, faszerowany, po prowansalsku jezeli coś z tego Cię zainteresowało, daj znać to wklepię przepis Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Padre Re: topinambur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 17:46 Przez całe moje poprzednie życie nie mogłem tej cholernej francy wytępić z ogródka. Rosło to jak na krwi powstańczej. Jak już jesienią mi się wydawało, że wszystko dokłądnie wykopałem i wypieliłem do ostatnij bulwy i tak zawsze na wiosnę któryś swój słonecznik wystawiał i nierówna walka zaczynała się na nowo. I tak przez osiem lat. Nawet dwa biegające przy płocie duże psy nie potrafiły tego stratować:))) Odpowiedz Link Zgłoś
allexamina Re: topinambur 13.12.04, 19:00 Mam dokladnie to samo! Wiewiorki mi pomagaja kopac. (Wiewiorki to straszne szkodniki, ale w walce z karczochem jerozolimskim sie przydaja.) Za to smakuje mi lepiej zbierany na wiosne niz pozna jesienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obyty Re: topinambur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 17:59 Gotowaqny jak ziemniaki w osolonej wodzie. Potem obrany ze skórki i z sosem jak do karczochów. Doskonały. Przeżyłem już parę lat, bywałem....,ale czegoś tak gazopędnego w życiu nie jadłem. Niesamowite. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cat-lover Re: topinambur IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 13.12.04, 18:55 Kupuje czasem, smakuje dosc ciekawie. Nie wiem dlaczego, ale czasem sprzedaja je jako "jerusalem artichokes" a czasem jako "sunchokes". Wygladaja identycznie, smak chyba tez ten sam, nie wiem o co chodzi. Poza jedzeniem na surowo czasem robie z nich ponizsza zupe- 1/2 kg topinamburu sok z 1/2 cytryny 4 lyzki masla 1 por, tylko ejgo bila czesc pokrojona w plasterki 1 marchewka , w plasterkach 3 szklanki bulionu z kury/lub ewentualnie wody/ 1/2 szklanki wysokoprocentowej slodkiej smietanki sol, pieprz, galka muszkatolowa-do smaku Topinambur wyszorowac, pokroic w dosc cienkie plasterki, wymieszac z sokiem z cytryny. W garnku na zupe rozpuscic maslo, dodac topinambur, marchewke i pora. Przykryc i gotowac na malym ogniu ok. 20 minut. Potem dodac bulion, sol, pieprz i gotowac nastepne 25minut. Po ugotowaniu lekko ostudzic, zupe zmiksowac, dodac smietanke i galke muszkatolowa, podgrzac i podawac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obyty Re: topinambur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 18:59 z pewnością dobre, ale ile to roboty. A ja tak jak pisałem. Odpowiedz Link Zgłoś