Dodaj do ulubionych

Na pomoc... schab w maladze

04.01.05, 22:14
Moi drodzy.. jak zrobic to cudo? i z czym? Zainspirowala mnie impreza
sylwestrowa w lokalu.. po raz pierwszy w zyciu przemoglam sie do zjedzenia
miesa w galarcie.. okazalo sie genialne.. przeszukalam kilka ksiazek
kucharkich ( wtym 3 Kuchnie polskie, z roznych rocznikow) nic... kompletnie
nic... licze na was... przeszukiwarke w forum juz wykorzystalam.. tez mi nic
nie wyswietlila.. licze na wasze doswiadczenie i chec pomocy
regndronning
Obserwuj wątek
    • cat-lover Re: Na pomoc... schab w maladze 04.01.05, 22:25
      raz w zyciu robilam, ale bardzo dawno temu i szczegolow nie pamietam. Ale cos
      mi w glowie swita, ze przepis znalazlam pod "kaczka/lub ges/ w maladze", wiec
      tam szukaj.
    • invicta1 aż sobie nalałam kieliszeczek 04.01.05, 22:31
      • invicta1 Re: aż sobie nalałam kieliszeczek 04.01.05, 22:32
        oj kliknęło mi się:)
        masz tu przepis na indora, ale można przecież zrobić tak samo schab
        www.gotowanie.wkl.pl/przepis3710.html
    • dispell Re: Na pomoc... schab w maladze 04.01.05, 22:50
      1 kg ugotowanego na parze schabu
      1 l bulionu wołowego (moze byc z kostki)
      200 g malagi
      8 śliwek suszonych - najlepsze nasze podwędzane
      puszka brzoskwiń w zalewie light
      2 łyżki kaparów
      żelatyna - ilość podana na opakowaniu
      czosnek
      sól, pieprz cytrynowy Kamis ( można zrobić bez problemów w domu - doskonała
      przyprawa)

      Śliwki moczymy w maladze, odsączamy, pozbawiamy pestek i nadziewamy nimi surowy
      schab, który następnie gotujemy na parze. Możemy go również po natarciu
      przyprawami upiec w rękawie do pieczenia. Po schłodzeniu kroimy na porcje i
      układamy na półmisku. Garnirujemy w/g własnego uznania owocami, natką
      pietruszki i kaparami.
      Odpowiednią ilość żelatyny rozpuszczamy zgodnie z opisem na opakowaniu i
      łączymy z bulionem. Do bulionu dodajemy malagę. Kiedy całość się wystudzi i
      zacznie gęstnieć polewamy nim schab z garniturem. Smacznego!!!...)))
      UWAGA - jeśli zdecydujemy sie schab gotować na parze to nacieramy go
      przyprawami mocniej niż do pieczenia i odstawiamy zawinięty w folię do lodówki
      na parę godzin.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka