Dodaj do ulubionych

Zgadłam;)?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 21:56
I po dzisieszym odcinku "M ja miłość" pół Polski będzie robiło ser camember
(nie wiem jak się pisze:))w cieście naleśnikowym z żurawiną:)))))))Zgadłam???
Obserwuj wątek
    • Gość: Zojka Re: Zgadłam;)? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 23:22
      Uprzedziłaś mnie.
      Też chciałam tu wpaść i zapytać kulinarnych ekspertów, czy ta potrawa jest
      prosta i elegancka, jak chciała to Marysia.

      No więc prooooszę o odpowiedź!
      • brunosch Re: Zgadłam;)? 26.01.05, 09:46
        Prosta jest.
        Elegancka? Umiarkowanie.
        Z całą pewnością od lat jest stałym elementem jadłospisów niezbyt drogich knajpek.
        "Ciasto naleśnikowe" to pewnie w wyobraźni scenarzysty szczyt wysublimowania,
        elegancji i arystokratycznego rozmachu kulinarnego. Stąd pomysł, aby ser był
        smażony w cieście, a nie w panierce, która jest prostacka, bo kojarzy się z
        kotletem. A że to nie ma sensu, to Całkiem Inna Historia.
    • nobullshit Re: Zgadłam;)? 25.01.05, 23:41
      W tym wątku jest mowa między innymi o rzeczonym camembercie.
      Serialu nie widziałam - na pewno ciasto naleśnikowe? Nie zwyczajna panierka?

      W każdym razie, danie proste i eleganckie - niewątpliwie, ale - jak widać
      - popularne, więc scenarzyści za bardzo głowami nie ruszyli. :)
      • Gość: @neta Re: Zgadłam;)? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 23:54
        Ja jeszcze nie próbowalam i sama chetnie sobie zrobie:)))))))))
        Napewno w cieście naleśnikowym"zwykłym"jak było zaznaczone.
        Ale to "M jak miłość" ma wpływ.Ja o jedzeniu jakaś dziewczyna o kieliszkach co
        widziała w serialu:)Nic dziwnego że dostał tyle głosów i Tele Kamere.Chyba
        załóżyli scenarzyści,reżyser no i aktorzy oczywiście.
    • el_padre No chyba jednak nie... 26.01.05, 00:23
      w naleśnikowym.
      Zwykła panierka wystarczy. Coś im się pomerdało.
      A toż to przecież taka klasyka, że nawet valbon sprzedaje w zestawie ser i
      malutki słoiczek żurawin.
      Za bardzo to ci scenarzyści się nie wysilili.
      No ale czego w końcu wymagać od pisaży:)))
      PS. Serialu nie oglądałem. W ogóle nic nie oglądam ostatnio:((( Poza przyrodą.
    • nobullshit Przepraszam 26.01.05, 00:43
      Napisałam "w tym wątku", ale go nie wkleiłam.
      Poprawiam się:

      tinyurl.com/7xngn
      • Gość: giezik to był knowhow scenarzystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 05:41
        to ciasto nalesnikowe.
        I pół Polski sie wk....., ze im z góry spłynęło :)))))
        • miska_malcova Re: to był knowhow scenarzystów 26.01.05, 06:44
          serial edukacyjny :-))))

          ja niestety nie będę tego serwować. Nie oglądam M jak...
    • marghot przepraszam, ale o co chodzi? (nt) 26.01.05, 08:49

      • Gość: Zojka Re: przepraszam, ale o co chodzi? (nt) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 09:03
        No więc...
        W serialu M jak miłość jedna z głównych bohaterek musiała szybko przygotować
        małe przyjątko dla współteściów i szukała natchnienia w kolorowych magazynach.
        Kolega z pracy (lekarz-kawaler) rzucił propozucję rzeczonego sera. I właśnie
        tak, jak zostało to na wstępie napisane - camembert w zwykłym cieście
        naleśnikowym z żurawinami. Też mi się wydawało, że to spłynie, stąd problem z
        forum telewizja przejechał do forum kuchnia.
        • marghot Re: przepraszam, ale o co chodzi? (nt) 26.01.05, 09:23
          chyba pomyłka - ciasto naleśnikowe spłynęłoby z sera; powinna być raczej
          panierka, no chyba że to naleśnikowe ciasto jakieś super gęste zrobić.
          a po drugie co to za serial - ja z tV na bakier jestem ;))) (pytanei
          retoryczne, więc odpowiedzi nie oczekuję... :)))
          • Gość: mwookash Taki następca Klanu IP: *.man.polbox.pl 26.01.05, 10:58
            Ogląda go 10 mln Polaków. Ma siłę rażenia :)

            Czasem pojawiają się tam elementy kulinarne i wtedy są komentowane na FK

            Było kiedyś o omlecie do którego na ekranie dodawali mąki. Sic!
            • marghot Re: Taki następca Klanu 26.01.05, 10:59
              > Było kiedyś o omlecie do którego na ekranie dodawali mąki. Sic!


              No to, niezły ten serial jest :)))))
              • kdd Re: Taki następca Klanu 26.01.05, 14:40
                Ja też czasem dodaję do omletu mąki, jeśli robię go na słodko (dodaję też
                cukier, ubijam pianę z białek itd.). Taki omlet nazywa się chyba Kaiser omlet
                (powinno się go też chyba rozrywać na patelni widelcem i podawać w kawałkach,
                popudrowany, albo z jakimś musem owocowym). Chyba też taki rodzaj omletu
                prezentował kiedyś Makłowicz i podawał go z duszonymi śliwkami.
                Kasia
                • emka_1 kaiserschmarren 26.01.05, 22:56
                  się nazywa, wymaga mąki, zresztą każdy omlet biszkoptowy jej wymaga.
                  zwykłego francuskiego ze słodkim dodatkiem nie przełknę, zbyt blisko mu do
                  jajecznicy:)za to biszkoptowy owszem:)
    • jswm nieoglądam 26.01.05, 08:55
      ale też nigdy niesłyszałam żeby w naleśnikowym!
      zawsze było w panierce - pycha.
    • Gość: g Re: Zgadłam;)? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 09:12
      W naleśnikowym? To chyba trzeba by usmażyc tak,jak warzywa(owoce) w ciescie
      tzn. na głebokim tłuszczu(a nie zwyczajnie na patelni).Roboty duzo i mam
      watpliwosci co do efektu.
      • Gość: g Re: Zgadłam;)? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 09:13
        nie ogladam.Pokazali ,jak to wyglada gotowe?
        • Gość: @neta Re: Zgadłam;)? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.05, 09:23
          Mam rozumieć,że jednak nie w naleśnikowym bo spłynie tylko poprostu w
          jajku,bułce tartej i na patelnie???
          • Gość: g Re: Zgadłam;)? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 09:32
            Tak:)
          • Gość: @neta Re: Zgadłam;)? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.05, 09:32
            Czyli jednak scenarzyści troche mieli racje!Dzięki johnny_tomala.Dzisiaj
            spróbuje.
    • abm22 Re: Zgadłam;)? 26.01.05, 09:38
      Hej, ja oglądając pomyślałam, że napewno spłynie:) Słyszałam ( bo jeszcze nie
      robiłam ) że można też oprócz panierki robić w cieście francuskim, wtedy do
      środeczka wrzuca się troszkę żurawinki i zakleja. Podobno super. Może
      robiliście?
    • Gość: sarani Re: Zgadłam;)? IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 26.01.05, 09:46
      Taki serek w panierce pierwszy raz jadłam jako przekąskę w jakiejś restauracji.
      Potem często w domu robiłam, bo to bardzo smakowite i banalnie proste. Ale
      zawsze w jajku i bułce tartej - smażyć na niewielkim ogniu, żeby serek się
      ładnie w środku wytopił a panierka nie przypaliła. Do tego już na talerzu
      łyżeczka żurawin... Mniam :)
    • Gość: marghe_72 Re: Zgadłam;)? IP: *.acn.waw.pl 26.01.05, 11:02
      spróbujcie zrobić w ciesacie francuskim albo kruchym.. ja jeszcze nie
      próbowalam,ale pomysł mi sie podoba.
      Najlepje zapakować do ciatsa duzy ser .. nie miniaturkę :)
      • marghot jeśli mowa 26.01.05, 11:10
        o cieście francuskim, to polecam zrobienie krokiecików - na kwadrat ciasta
        franc. kładę 1/4 dużego camemberta+łyżeczkę do kawy żurawin, zawijam lub na
        środku kwadrata ściskam rogi i wstawiam do piekarnika. czasem smaruję takie
        krokieciki rozmiesznym jajkiem.
        pycha.
        • monia_77 Re: jeśli mowa 26.01.05, 11:28
          Hmm a czy nie prosciej byloby usmazyc nalesniki i zapiec je z serem camembert i
          zurawina w srodku?
          • nobullshit Re: jeśli mowa 26.01.05, 12:12
            monia_77 napisała:

            > Hmm a czy nie prosciej byloby usmazyc nalesniki i zapiec je z serem camembert
            i zurawina w srodku?

            Smażenie naleśników zajmuje więcej czasu. Przynajmniej mnie :))
            No i byłoby to inne danie - inny smak. Chrupkiej bagietki już w rozpuszczonym
            w naleśniku serze nie umoczysz. Tzn. nie pasowałaby.
            • monia_77 Re: jeśli mowa 26.01.05, 13:59
              No jak ktos sie uprze o moze zjesc bagietke z camembertem na zimno i tez bedzie
              syty;-) Nalesniki zaproponowalam bo sa pyszne i z zurawina i gruszkami i
              jablkami, serek sie fajnie rozpuszcza, choc moj smak preferuje sery "niebisko-
              zielone".

              No ale wracajac do tego nieszczesnego krążka w cieście naleśnikowym to mysle ze
              we frytownicy by wyszedl dobry, ale jak pomysle ile to kalorii to juz mnie
              glowa boli ;-))
      • syshda Re: Zgadłam;)? 26.01.05, 13:10
        Ja do panierki dodaje oprocz bulki troche sezamu i bardzo nam to smakuje. A do
        tego oczywiscie salata z sosem vinaigrette ;o)
        • jacek1f Re: Zgadłam;)? 26.01.05, 13:17
          Najszybszy sposob mojego Mlodego, to serek naciac delikatnie z wierzchu,
          wetknac tam zabek czosnku i polozyc na folie alu nasmarowana maslem. Zawinac w
          taki stozek i do pieca na 8-10 minut nagrzanego juz. Potem delikatnie to
          przeklada badz na talerz, badz do miseczki i pochlania z zurawinami z pomoca
          bagietki lub chleba tylko.
    • egipcjanka15 Re: Zgadłam;)? 26.01.05, 13:52
      Serialu nie znam z przyczyn obiektywnych :-), ale camembert smazony robilam
      niezliczona ilosc razy; z zurowina oczywiscie, toz to klasyka. Ciasto
      nalesnikowe splynie z pewnoscia, to musi byc uczciwa chamska ;-) panierka.

      Ale robilam tez nalesniki zapiekane z plasterkami camemberta i zurawina w
      srodku, zainspirowana chyba przez Baky'iego, ktory robil nalesniki z jakims
      plesniakiem i gruszkami (chyba, glowy nie dam). Tez bylo robre,choc calkiem
      inne. Moze szanowni scenarzysci tez podczytuja nasze forum i postanowili
      zmieszac dwa pomysly, zeby nie bylo ze plagiat :-))))
      • Gość: @neta Re: Zgadłam;)? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.05, 22:18
        A własnie że nie spłyneło:)))Zrobiłam bardzo gęste ciasto naleśnikowe
        obtoczyłam w nim serek potem w bułke tartą i na patelnie.
        I faktycznie wyszło pycha.
        • giezik pytanie 26.01.05, 22:22
          czy nei lepiej lekką panierke - wyylacznie z jaja, skoro i tak obtaczasz w bułce
        • egipcjanka15 Re: Zgadłam;)? 27.01.05, 11:07
          Ale z tego co zrozumialam z rzeczonym filmie mowa byla o utaplaniu camemberta w
          ciescie nalesnikowym jeno, a nie ciasto plus tarta bula. Samo ciasto sie nie
          utrzyma, nie ma bata.

          I jak Giezik mowi, jesli juz tarta bulka, to samo jajko wystarczy pod nia; po
          co je dociazac maka itd? Czyli delikatna, chrupka pamiereczka (i zasmazka :-))
    • sinistra80 Re: Zgadłam;)? 26.01.05, 22:16
      serial ogląda moja Mama. weszłam kiedyś w trakcie i rzeczona Marysia
      robiła "zapiekankę z łososia, taką jak jedliśmy w Szwecji". i tu nastapiła
      niespodzianka: używała do tego płatów lasagne! wartości edukacyjne są, więc
      mocno watpliwe!
      • jo.hanna pieczony camembert 26.01.05, 22:34
        jesli camembert sprzedawany jest w takim jakby drewnianym (sklejkowym?)
        pudeleczku, to wystarczy odwinac serek z folii, wlozyc do pudeleczka, przykryc
        pokrywka i piec w piekarniku. Po wyciagnieniu sera z piekarnika odczekac kilka
        minut zeby serek lekko zgestnial....I juz. Oczywiscie do tego zurawinka jak
        najbardziej:-) I swieza bagietka
        • el_padre Re: pieczony camembert 27.01.05, 00:50
          W takim razie wszyscy cieszymy się bardzo, że Forum Kuchnia zaspokoiło
          ciekawość Forum TV.
          Zapraszamy częściej wszystkich telewidzów, bo z tego wynika, że tu jest
          więcej misji niż w TVP.
          Szanowni scenarzyści, was również zapraszamy. Prosimy zadawać pytania,
          na które w miarę możliwości postaramy się dać wyczerpujące odpowiedzi,
          co byście nie robili ludziom wody z mózgu i w ciasto naleśnikowe go nie
          wkładali, a przede wszystkim, żeby tłumy fanek waszych seriali mogły was
          wielbić na wieki wieków.
          Nieście w lud kaganek oświaty kulinarnej za nasze pieniądze, a tłumaczyć się
          z tych głupot i tak będziecie musieli na Sądzie Ostatecznym.
          A kara was nie ominie.
          Dla wszystkich scenarzystów durnowatych telenowel przewidziano w piekle
          osobne miejsce, w dwunastym kręgu, na końcu długiego ślepego korytarza,
          bezpośrednio pod ujściem głównej piekielnej sławojki.
          PS. Zapewne powiecie, że przemówiła przezemniezadrość. Sam chciałbym tam tkwić.
          I macie rację!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka