Dodaj do ulubionych

pytanie o chleb

IP: *.wirt.pl / *.sopot.wirt.pl 30.01.05, 19:26
mam super przepis na chleb- z drożdzami, ale nie czeka się na wyrosnięcie
drożdzy tylko od razu wkłada do pieca. spróbowąłam raz na blaszce keksowej-
wyszedł super, ale na dole jakby gliniasty. drugi raz postanowiłam uzyc
płaskiej blasszki pokroic go potem na kwadraty i przekroić wzdłuż i to była
kompletna klapa, bo tym razem cały gliniasty. gdzie popełniam błąd- czy po
upieczeniu trzymac go w piecu, czy nie? jak poznać że ciasto drożdzowe jest
gotowe- patyczek nie bardzo się przydał- bo nie "wykazuje" gliny.
prosze poradzćie.
Obserwuj wątek
    • dispell Re: Wyrzuć ten "super" przepis. 30.01.05, 19:31
      Nie liczyłbym na to, że ciasto drożdżowe wyrośnie samo z siebie w piecu bez
      swojego odstania. Sama się przekonałas... Takie cuda to ewentualnie z połową
      tablicy Mendelejewa - czyli polepszaczami... :)
      • Gość: kara Re: Wyrzuć ten "super" przepis. IP: *.wirt.pl / *.sopot.wirt.pl 30.01.05, 19:34
        nie, ja mysle że błąd tkwi w pieczeniu. w przepisie że 45 min. w temp. 200
        stopni, ale ja tak zrobilam i od razu wyjęłam- a drożdze to może muszą postać w
        piecu potem? nie wiem, a ty wiesz?

        a przepis: pół kg mąki tortowej, pół litra letniej wody do tego 5 dkg drożdzy,
        i 2 łyżeczki octu balsamicznego, duża łyżka soli, no i nasionka przeróżne.
        • dispell Re: Wyrzuć ten "super" przepis. 30.01.05, 19:37
          Nie dałaś cukru - co najmniej 1 1/2 łyżeczki, mąki za mało co najmniej o 10 dag
          na tę ilość drożdży, wody daj niepełna szklankę i dwie łżyżki oleju. Ale i tak
          MUSI wyrosnąć - drożdże dodajesz właśnie po to, one muszą zapracować. Bez nich
          nie porobią Ci się w cieście charakterystyczne komórki powietrzne, czyli
          dostajesz dokładnie: glinę.
          • Gość: kara nie wyrzucę przepisu IP: *.wirt.pl / *.sopot.wirt.pl 30.01.05, 19:41
            nie wierząc w to ze drozdze moga urosnąc same- dałam cukier. moja mama, która
            jest chemikiem mi tu podpowiada- ze ocet balsamiczny robi za zakwas.
            poza tym proporcje są ok, innym ten chleb wychodzi a mnie nie. więc pytam o
            technikę postępowania drożdzami a nie nowy przepis i nowe proporcje.
            • tralalumpek Re: nie wyrzucę przepisu 30.01.05, 19:45
              Gość portalu: kara napisał(a):

              > nie wierząc w to ze drozdze moga urosnąc same- dałam cukier. moja mama, która
              > jest chemikiem mi tu podpowiada- ze ocet balsamiczny robi za zakwas.
              > poza tym proporcje są ok, innym ten chleb wychodzi a mnie nie. więc pytam o
              > technikę postępowania drożdzami a nie nowy przepis i nowe proporcje.


              nigdy nie dodaje cukru do drozdzy w chlebie i zawsze chleb fantastycznie warasta
              nie potrzebujesz tez zadnego zakwasu do chleba czyli w twoim wypdku octu
              balsamicznego!
              • Gość: kara Re: nie wyrzucę przepisu IP: *.wirt.pl / *.sopot.wirt.pl 30.01.05, 19:46
                to jak postępujesz z tym chlebem- chodzi mi o to w jakiej temp. pieczesz i czy
                wyciągasz zaraz po upieczeniu?
                • tralalumpek Re: nie wyrzucę przepisu 30.01.05, 19:50
                  Gość portalu: kara napisał(a):

                  > to jak postępujesz z tym chlebem- chodzi mi o to w jakiej temp. pieczesz i
                  czy
                  > wyciągasz zaraz po upieczeniu?


                  wrzucam do miski: drozdze, make roznego rodzaju, sol i doadatki (ziarna,
                  rodzynki, itp) dodaje letnia wode i wyrabiam, czekam az wyrosnie , wyrabiam
                  jeszcze raz i wkladam do formy , kiedy wyrosnie do pieca i po upieczeniu (ok
                  godziny w 200°C) wyjmuje z pieca i z formy na drewniana deska i z gory
                  przykrywam sciereczka, aus!
                  zeby skorka byla ciemniejsza mozna przed wsadzeniem do pieca posmarowac herbata
                  lub kawa zbozowa (nie zmienia smaku)
                  • Gość: kara Re: nie wyrzucę przepisu IP: *.wirt.pl / *.sopot.wirt.pl 30.01.05, 19:51
                    dziękuję bardzo spróbuję w ten sposób.
                    dobrej nocki i pędzę do malucha.
                    • tralalumpek Re: nie wyrzucę przepisu 30.01.05, 19:52
                      Gość portalu: kara napisał(a):

                      > dziękuję bardzo spróbuję w ten sposób.
                      > dobrej nocki i pędzę do malucha.

                      ))))
                      tez...spokojnej nocy (maluch;)
                      • jacek1f Kara... 30.01.05, 19:55
                        ... zapytaj jak ulozysz Maluszka na Chlebowym Forum - tam zawodowcy chetni do
                        pomocy :-) czekaja...
      • Gość: szadoka Re: Wyrzuć ten "super" przepis. IP: 212.160.172.* 31.01.05, 14:35
        a jednak wyrosnie, widzialm na wlasne oczy w te sobote, tyle , ze to zaden
        chleb...smakuje jak cisto drozdzowe z otrebami, pieczenie chleba to ja wole
        zostawic fachowcom
    • dispell Re: pytanie o chleb 30.01.05, 19:34
      Ten Ci się uda:
      mojegotowanie.onet.pl/15315,ksiazka_przepis.html
      z tą różnicą, że dwukrotnie zagniatasz, dajesz mu powiekszyć swoją objetość
      dwukrotnie i pieczesz 45 min do godziny w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni
      Celcjusza. Jak będzie odchodzić od foremki jednym zgrabnym ruchem wywalasz na
      blat i zawijasz w czyste lniane sciereczki do ostygniecia.
      • Gość: kara Re: pytanie o chleb IP: *.wirt.pl / *.sopot.wirt.pl 30.01.05, 19:37
        sorki,ale wyznaję ostatnio gotowanie szybkie- ten chlebek co podałam przepis
        ubija się mikserem w misce. więc naprawde to super przepis, nie mam czasu na
        zakwasy, wyrastanie, i czekanie, bo mam w domu ruchliwego niemowlaczka, więc
        wybacz, ale chcę dojśc co z moim przepisem jest nie tak. bo za pierwszym razem
        byl prawie doskonały...
        • dispell Re: pytanie o chleb 30.01.05, 19:39
          Ja robię w maszynie więc chyba trochę szybciej, bo całą moja robota to
          wrzucenie wszystkiego do qpy i mogę iść na imprezę. Albo gdzie bądź.Bez
          rośnięcia ciasta chleba nie upieczesz - takie jest moje zdanie. Może ktoś ma
          inne - zobaczymy. ;)
          • dispell Re: Forum chlebowe 30.01.05, 19:48
            całkiem niedaleko:
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23433
            specjalistów od groma, może ktoś pomoże. Powodzenia. :)
            • Gość: kara Re: Forum chlebowe IP: *.wirt.pl / *.sopot.wirt.pl 30.01.05, 19:50
              dzięki, ale marzylam o błyskawicznej odpowiedzi. nie chce mi się przekopywac
              przez inne forum.
              kiedyś miałam na to czas, teraz wzywaja obowiązki,
              dzięki w kazdym razie, dobrej nocy.
              • linn_linn Re: Forum chlebowe 30.01.05, 21:09
                Jesli nie masz czasu, kup sobie maszyne do chleba. Rozwiazesz wszytskie
                proboemy, a przy okazji bedzie Ci zagniatac / lacznie z wyrastaniem / ciasto
                drozdzowe, na pizze, bulki, makaronowe itp. Ryzyko prawie rowne zeru.
                Faktycznie mozna dodawac ocet balsamiczny. Na 500 g maki wystarcza 8 g drozdzy.
                • tralalumpek Re: Forum chlebowe 30.01.05, 21:14
                  linn_linn napisała:

                  > Jesli nie masz czasu, kup sobie maszyne do chleba. Rozwiazesz wszytskie
                  > proboemy, a przy okazji bedzie Ci zagniatac / lacznie z wyrastaniem / ciasto
                  > drozdzowe, na pizze, bulki, makaronowe itp. Ryzyko prawie rowne zeru.
                  > Faktycznie mozna dodawac ocet balsamiczny. Na 500 g maki wystarcza 8 g
                  drozdzy.


                  pytanie czy litr maki to kg?
                  ja na litr maki (czesto troche wiecej) daje 4 g drozdzy bo tyle ma kostka ktora
                  kupuje
                  chleb zawsze jak puch, no chyba ze bardziej razowy to wtedy mniej nad bleche
                  wyrosnie
                  • linn_linn Re: Forum chlebowe 31.01.05, 09:33
                    Ja make zawsze waze i przesiewam. Odmierzanie objetosci moze byc zawodne z
                    uwagi na roznice w wilgotnosci.
                    • tralalumpek Re: Forum chlebowe 31.01.05, 10:09
                      ilosc mąki, czyli czy będzie to 1000g czy 1010 nie ma żadnego znaczenia w
                      proporcjach przy pieczeniu chleba, wypóbowałam przez wiele lat

                      a tak nawiasem mówiąc najlepsze ciasto drożdżowe w rodzinie piecze moja mama,
                      nie dlatego je chwale że jest to moja mama ale dlatego ze jest naprawdę dobre,
                      czasem dzwonie i pytam o jakiś przepis, np gdzieś zapodziałam przepis na kluski
                      na parze, dzwonie i słyszę standartowa odpowiedź: "weź garść" albo "mniej
                      więcej ..."
                      i wiesz te jej przepisy "na oko" są najlepszymi recepturami świata
                      czasem, kiedy czytam na forum przepisy to .....uśmiecham się pod nosem
                      • tralalumpek Re: Forum chlebowe 31.01.05, 10:13
                        uciekło mi gdzieś że to najlepsze ciasto drożdżowe świata to ciasto "na oko"
                      • linn_linn Re: Forum chlebowe 31.01.05, 14:49
                        Jesli uzywa sie maszyny do pieczenia, relacje wody i maki maja bardzo duze
                        znaczenie.
    • borsuk_dawid Re: pytanie o chleb 30.01.05, 23:36
      może trochę nie na temat ale mam przepis na pyszny irlandzki chleb sodowy
      (tutaj wersja z płatkami owsianymi). Żadnych drożdży, żadnego wyrastania.
      Irlandzki chleb sodowy z płatkami owsianymi


      Składniki:
      2 ½ szkl. płatków owsianych (najlepiej drobnych, ale jak nie mamy to te zwykłe
      też świetnie się nadają)
      2 szkl. maślanki
      2 ½ szkl. mąki zwykłej
      ½ łyżeczki soli
      1 łyżeczka sody oczyszczonej


      Wykonanie:
      Płatki wymieszać z maślanką i pozostawić przez noc, żeby nasiąkły (lub rano,
      jeśli chcemy piec chlebek po południu). Następnego dnia rozgrzać piekarnik do
      180ºC. Do płatków z maślanką dodać wymieszane razem mąkę, sól i sodę. Wymieszać
      i delikatnie zagnieść. Można dodać trochę maślanki, ale ciasto nie powinno być
      zbyt mokre. Zagniatamy je tylko tyle, żeby nadać kształt bochenka. Nie musi być
      piękny i gładziutki, bo wymagałoby to dłuższego zagniatania, a tego chlebki
      sodowe nie lubią. Możemy upiec chleb w prostokątnej, podłużnej foremce, lub
      tradycyjnie, po irlandzku, uformować okrągły bochenek, naciąć na nim znak
      krzyża i piec w większej formie. Powinien zachować swój kształt. Foremki należy
      wysmarować tłuszczem, nie trzeba niczym wysypywać. Po włożeniu ciasta do formy,
      wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok. 1 godziny i 15 minut. Chleb
      jest gotowy, jeśli wetknięty w niego patyczek wychodzi suchy. Dla pewności
      można chlebek wyjąć z formy i popukać od spodu. Jeśli wydaje głuchy dźwięk,
      jest upieczony. Jeśli nie, wsadzamy go z powrotem do piekarnika na dalsze parę
      minut, nawet bez foremki.


      Wariacje:
      Mąkę zwykła możemy w części, albo i w całości zastąpić razowa pszenna lub
      żytnią a przed upieczeniem posypać chleb makiem, sezamem, ziarnami słonecznika
      lub czym nam fantazja podpowie. Warto eksperymentować. Ale nie zastępować sody
      proszkiem do pieczenia i maślanki mlekiem.


      P.S. Jeśli upieczemy bochenek okrągły to po upieczeniu tradycyjnie kroi się go
      na ćwiartki, podług znaku krzyża, i potem te ćwiartki na kromki.

      Smacznego!

      • Gość: Cynamoon Re: pytanie o chleb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 10:21
        Robilam ten chleb irlandzki. Moze byc, chociaz o niebo wole na zakwasie lub
        drozdzach.
        Mam jednak sugestie, zeby sode zastapic tam proszkiem do pieczenia, bo strasznie
        ja czuc i mnie osobiscie ten specyficzny sodowy posmak irytowal.
        Acha, i ten chleb najbardziej smakowal mi na 2 i 3 dzien (troche wywietrzal? ;-)


        A co do wyrastania chleba drozdzowego, to mnie akurat wyrasta zawsze w
        piekarniku ;-)
        Nawet go specjalnie nie ugniatam.
        Pod warunkiem jednak, ze jest z maki pszennej, otrab i platkow.
        Jezeli dodaje make zytnia, pozwalam mu troche wyrosnac przed wlozeniem do
        piekarnika.
      • abere8 W jakiej temperaturze go piec? n/t 31.01.05, 23:24

        • borsuk_dawid Re: W jakiej temperaturze go piec? n/t 31.01.05, 23:28
          180 stopni, jak stoi w przepisie :)
          • abere8 Re: W jakiej temperaturze go piec? 01.02.05, 03:16
            Przepraszam, nie zauwazylam, bo spodziewalam sie temperatury pod koniec, przy
            wkladaniu do piekarnika :-) Dzieki!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka