Dodaj do ulubionych

Dlaczego???:):)

18.02.05, 20:48
Dlaczego ja nie mam męża, który jak niektorzy panowie wypowiadający się na
tym forum, umiałby cos podpichcić smakowicie??? :)
jak ja zazdroszczę kobietom tychże panów. ech... mój to tylko schabowe
potrafi:)
Obserwuj wątek
    • Gość: Lilu Re: Dlaczego???:):) IP: *.miechow.com / *.miechow.com 18.02.05, 20:53
      Trzeba znaleźć inny powód do wielbienia męża, każdy ma coś dobrego w sobie. Nie
      trać nadziei, mój mąż też był nemo w tej materii, a teraz wyedukował się już
      nieźle. Pozdrówka
    • Gość: nifedril Re: Dlaczego???:):) IP: *.ols.vectranet.pl 18.02.05, 20:55
      A mój nawet kanapki sobie nie zrobi jak jestem w domu. Bo moje są niestety
      najlepsze. Za to własnorecznie złowioną rybkę przyrządzi tak że palce lizać.
      Dlatego lubię jak jeździ na ryby:)
      • jarek_zielona_pietruszka Re: Dlaczego???:):) 18.02.05, 20:59
        a gdzie jeździ na ryby bo moje wędki już obrosły kurzem od kilku lat nic nie
        złapałem bo tam gdzi jeżdzimy już nie ma ryb. Kiedyś znajomi nazywali mnie pan ABU
        a teraz został zielona pitruszka:)))
        • jarek_zielona_pietruszka Re: Dlaczego???:):) 18.02.05, 21:01
          ps. moja żona też lubi łowić
        • pola.76 Re: Dlaczego???:):) 18.02.05, 21:01
          najlepsze rybki sa na suwalszczyźnie:) jeszcze ekologiczne:)- tylko to troszkę
          daleko
          • jarek_zielona_pietruszka Re: Dlaczego???:):) 18.02.05, 21:18
            niedaleko Gib jest działka moich rodziców nic specjalnego 600m2, ale nad samym
            jeziorem Zelwa jeździłem tam od 1977 złapałem tam leszcza swojego życia 4kg86dkg
            wiele szczupaków okoni linów i innych. Odkąd nastało nowe dzierżawcy tylko
            niszczyli(80 kg narybku wpuścili przez 9 lat, a co tydzień tłuką prądem i czym
            się da, a ostniego roku już nie łapali bo nie mieli czego.Teraz zmienia się
            dzierżawca na jeszcze gorszego) a opłaty za wędkowanie coraz większe. trzy lata
            temu przez dwa tygodnie złapałem w sumie 2 kg 60 dkg ryb które były wymiarowe. w
            1998 jednego ranka 32.5 kg (oczywiście buźka i do wody bo poco mi tyle ryb)
            teraz już tam jeżdżę tylko na grzyby a jest co zbierać mam jeszcze kilkanaście
            słoików rydzów.Ale cóż tak dobre uż ne wrati
        • Gość: nifedril Re: Dlaczego???:):) IP: *.ols.vectranet.pl 18.02.05, 21:09
          na różnych takich jeziorkach pod olsztynem .chociaż ostatnimi czasy coraz
          rzadziej rybki się trafiają, pewnie jeziorka nie te co kiedyś.
    • Gość: eeeewa Re: Dlaczego???:):) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 21:56
      mój nawet schabowego nie umie. Ach........
    • jedrek20 Re: Dlaczego???:):) 18.02.05, 22:57
      Nie martw się tym ! Na przykład ja specjalizuję się w komputerach i chemii a
      moim ulubionym zajęciem jest gotowanie. Mamy samochód który mnie absolutnie nie
      interesuje ! Nie mam prawa jazdy ! Żona prowadzi ! I co byś wybrała ? Pozdrawiam
    • giezik pola, coś za coś 19.02.05, 09:59
      ja na przykład nie dotkne sie gwoździ, młotków i takich tam, bo krzywde moge sobie zrobić
      • jedrek20 Re: pola, coś za coś 19.02.05, 16:33
        Ja nawet boję się śrubek ! pozdrawiam
    • Gość: argonia Re: Dlaczego???:):) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 10:14
      mój mąż tylko potrafi zrobić kanapki do pracy (dobre i to,bo ja mogę dłużej
      pospać),chyba nawet zapomniał jak się robi jajecznicę (kiedyś zrobił i zamiast
      soli wsypał sodę oczyszczoną),ale ma wiele innych zalet,a jedną z nich jest
      ta,że chwali wszystko co ja upichcę i chwali się moim kucharzowaniem przed
      znajomymi i rodziną.
      • jedrek20 Re: Dlaczego???:):) 19.02.05, 16:29
        Czyli normalny mężczyzna ! I po co sie martwisz ! Pozdrawiam "też normalny ale
        inaczej".
    • Gość: figa9 No to ja się swoim "pochwalę" IP: *.aster.pl 20.02.05, 00:01
      Mój najukochańszy pod słońcem mąż potrafi w kuchni... no nie zgadniecie...
      zagotować wodę w czajniku (elektrycznym, który sam się wyłącza!)
      Tak więc za schabowe dla Twojego małżonka - medal.
      • gospuc Re: No to ja się swoim "pochwalę" 20.02.05, 00:07
        pochwale sie ze mój maż gotuje lepiej niz ja!!uwielbia siedziec w kuchni i
        gotowac.nawet jak jest zmeczony,chodzi na zakupy...jednym slowem zrobi wszystko
        co zwiazane z kuchnia oprocz obierania ziemniakow.reszta sprzatanie pranie itd
        na mojej glowie .to chyba dobrze ??/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka