Dodaj do ulubionych

wariacje nt. leniwych

05.03.05, 16:06
Robiłem już z dodatkiem cynamonu, curry, słodkiej papryki, z użyciem sera
pleśniowego - a dzisiaj w masie wylądowały gotowane brokuły i czosnek.
A Wy z czym próbowaliście?
Obserwuj wątek
    • Gość: Agnes Re: wariacje nt. leniwych IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.03.05, 16:35
      Ja bardzo lubię zielone z drobniutko pokrojonym szczypiorkiem, natką itp. Myślę
      że ze szpinakiem też byłyby dobre ale nie próbowałam.
    • ampolion Re: wariacje nt. leniwych 05.03.05, 17:04
      Cos mi tu nie pasuje: leniwe (a więc ser) i te dodatki?!?...
    • camomille Re: wariacje nt. leniwych 05.03.05, 17:05
      zaraz zaraz czy wy napewno mowicie o leniwych? dzizus krajs a myslalam, ze one
      tylko moga byc z pyrow i twarogu. w takim razie prosze objasnic mnie lepiej,
      chetnie poprobuje bo jestem chlonna wszelkich wynalazkow
      • pieskuba Re: wariacje nt. leniwych 05.03.05, 18:24
        camomille napisała:

        > myslalam, ze one
        > tylko moga byc z pyrow i twarogu.

        Z czystej ciekawości kulinarnej się uprzejmie zapytuję: jak to z pyrów i
        twarogu? Moje składają się z białego sera, jajek, mąki i soli. Nigdy nie
        wpadłam na pomysł z dodatkami, ale o ziemniakach też nie słyszałam...

        pieskuba
        • ampolion Re: wariacje nt. leniwych 05.03.05, 19:14
          Wygląda na to, że i tak, i tak, bez kartofli i z ziemniakami. Obie wersje są po
          przepisach kuchennych w Internecie.
          Ale dla mnie jak ziemniaki to kopytka i tyle. Bez sera.
        • krasnowo klasyczne leniwe 07.03.05, 18:59
          tylko z białego sera, wersja oszczędna - z dodatkiem gotowanych ziemniaków
          pojawiła się później.
    • Gość: kiwi Re: wariacje nt. leniwych IP: *.chello.pl 05.03.05, 19:34
      Pieskuba ma najprawdziwszą rację! To włąśnie prawdziwe leniwe.
      Fantastycznie zaskoczyła mnie kiedys moja mazurska ciocia, podajac do
      klasycznych leniwych młodą cukinię obraną, wydrążoną i pokrojoną w kostkę a
      nastepnie ugotowana w słabo osolonej wodzie i podaną na gorąco, z wiejskim
      masłem na wierzchu. Z leniwymi - rewelacja!
      • schaetzchen Re: wariacje nt. leniwych 05.03.05, 20:20
        Ale jak to??? Cukinia? Ziemniaki? Leniwe to tylko ze zrumienioną bułką tartą na
        maśle i CUKREM!!! :)
        Ew. może być jeszcze cynamon :)


        ------------------------------
        - A niech mnie, co pan tam ma?
        - Trufle.
        - Och, dobra. Trufle. Od dawna nieżywe, co?
        Peter Mayle "Zawsze Prowansja"
        • camomille Re: wariacje nt. leniwych 07.03.05, 10:39
          bede sie bronic, ze nie popelnilam gafy, tak wiec leniwe mozna robic z
          ziemniakami lub bez, i te pierwsze wtedy nazywaja sie leniwe oszczedne, tak
          nawet przeczytalam w starej ksiazce kucharskiej dla spokojnego sumienia.
          moje zdziwienie pochodzilo stad, ze w mojej rodzinie jakos nikt nie robil
          inaczej wiec i ja tez, czyli ser, ziemniaki, maka i jajko i wszystko zmielone
          razem poczym polane maselkiem, bulka tarta, cukrem i cynamonem.
          ale ze szpinakiem czy brokulami? jakos mnie przerasta, ale wcale sie nie bronie
          przed.
          • Gość: Anmar Re: wariacje nt. leniwych IP: *.ino.tvknet.pl / *.ino.tvknet.pl 07.03.05, 11:01
            Ponieważ jestem na dużo wcześniejszej emeryturze, na mnie spadł obowiązek
            przygotowywania obiadów. Małżonka robiła leniwe z sera, mąki i kaszy manny.
            Ostatnio po ugotowaniu wychodzi zupa jakaś tam. Chciałbym ją zaskoczyć.
            Podajcie przepis, żeby się nie rozgotowywały i żebym ją zaskoczył! Z góry
            dzięki!
            • krasnowo Re: wariacje nt. leniwych 07.03.05, 19:09
              Przepis zawsze biorę z książki (Kuchnia Polska, Kuchnia Domowa ITP), nie noszę
              go w głowie, bo robię żadko, ale cała tajemnica leniwych polega na tym, żeby
              gotować je krótko - czyli tylko do momentu aż mąka straci smak surowizny a jajka
              się zetną - dłuższe gotowanie powoduje, że L. się rozgotowują - czyli dużo
              gotującej się lekko osolonej wody - na to niewielka ilość pierogów, lekko
              zamieszać, poczekać aż wypłyną - jeszcze chwila - i wyciągasz. Wszystko trzeba
              dopracować - raz zrobisz i będziesz wiedział, zawsze możesz po wypłynięciu wyjąć
              jeden i spróbować.
              • Gość: Anmar Re: wariacje nt. leniwych IP: *.ino.tvknet.pl / *.ino.tvknet.pl 07.03.05, 19:13
                Wielkie dzięki!!!!!!!!
    • krasnowo Re: wariacje nt. leniwych 07.03.05, 19:11
      ja robię leniwe - ruskie, czyli z serem i ziemniakami i do tego podsmażona
      cebulka, podaję polane podsmażonym masełkiem i cebulką - bardzo dobre.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka