Gość: veella IP: *.upc-h.chello.nl 17.03.05, 19:42 w niedlugim czasie wybieram sie z moim chlopakiem na piknik rowerowy. co byscie mi poradzili zabrac? kanapki to taki standart... macie jakies fajne pomysly? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jarek_zielona_pietruszka Re: piknik :) 17.03.05, 20:20 u przybyszy ze wszchodu można kupić szaszłycznicę. nieduże pudełko a w nim składany stojak i ruszty do szaszłyków(zajmuje tyle miejsca co 4 paczki papierosów więc można zabrać zamiast nich na taką wycieczkę) dzień do trzech wcześniej przygotowujemy mięso. może być lopatka albo od szynki,biodrówka schab lub co kto lubi, drugi składnik trochę boczku lub słoniny lub inne tłuściejsze kawałki. peklujemy tak jak na wędliny wędzone (pisałem o proporcjach i składnikach w temacie peklowanie) plus do zalewy dodajemy pokrojoną cebulę ze 2 średnie cebule na 1kg mięsa i ze 2-4 ząbki czosnku no i oczywiście zioła (hulaj dusza bez kontusza-jakie kto lubi) i nastawiamy na minimum 24 godz ja robię na 2 do 3 dni wcześniej. przed wyjazdem odcedzam mięso i osuszam, pakuję do torebki lub pudełka plastikowego. na miejscu rozpalam ognisko z drzewa liściastego i palę tak aby powstało dużo żaru. nadziewam mięso na ruszty na przemian chude tłuste i świeżą cebulę, (ta z zalewy niestety nie nadaje się) jak mam daję paprykę kolorową ale nie koniecznie. rozgarniam ognisko i nad żarem rozkłada stojak i umieszczam na nim szaszłyki (obok palę dalej ognisko aby mieć cały czas zapas żaru) często obracając piekę je do skutku Swietne z razowym chlebem i musztardą lub keczupem smacznego. Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: piknik :) 26.05.05, 22:39 A jak ta szaszłysznica jest nazywana przez naszych sąsiadów ze wschodu? Najlepiej jeśli w cyrylicy, ale i po łacińskiemu może być. Masz może pudełko? Bardzo ciekawie to brzmi. Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: piknik :) 17.03.05, 22:23 Niektóre rzeczy trudno jest znależć po polsku więc podaję linki do mnóstwa linków po angielsku. Może się nada. adorinne.notlong.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nobullshit Re: piknik :) IP: *.spray.net.pl 18.03.05, 01:38 Mieszkacie w jakimś miłym, ciepłym klimacie? :) Moja propozycja: wędzony kurczak (kupny), sałata z zielonym ogórkiem, pomidorami, oliwkami w sosie vinegret, bagietka. Potem sery i ciemne winogrona. Przyjemne białe wino - warto wziąć prawdziwe, szklane kieliszki. Nie wiem, czy to dostatecznie "rowerowe", ale mało przygotowań, a menu smaczne i eleganckie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: veella Re: piknik :) IP: *.upc-h.chello.nl 18.03.05, 10:01 dzieki, na pewno sie nada :-) nie mieszkamy w super cieplym klimacie; mieszkamy w holandii, a tu jest juz calkiem wiosennie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
oli.oliana Re: piknik :) 26.05.05, 21:33 Ja jutro też wybieram się na piknik za miasto. Bierzemy ze sobą bakłażany zapiekane z pomidorami, bazylią i parmezanem. Smakują wyśmienicie na zimno. Zabiorę tez czerwone wino i jakieś przekąski dla mojego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiesia Re: piknik :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 22:45 ale czy te bakłążany przetrzymają piknik :-)? Odpowiedz Link Zgłoś