Dodaj do ulubionych

masa na placki ziemniaczane - jak nie smażyć to co

01.04.05, 18:40
Została mi "masa" na placki ziemniaczane (z surowych ziemniaków, z cebulą,
jajkiem) - co mozna z tego zrobić, bo zostało dość sporo i szkoda mi
wyrzucić... ??

Macie jakies pomysły ??
Obserwuj wątek
    • malaszaramysz Upiecz 01.04.05, 18:42
      dodaj trochę posmażonego boczku albo bekonu, wymieszaj i upiecz .Będziesz miała
      babę ziemniaczaną:-))) Niezbyt ortodoksyjną ale zawsze:-)
      • tallita Re: Upiecz 01.04.05, 18:46
        Upieczenie mojego półproduktu chodziło mi własnie po głowie - nie znalazłam
        jednak żadnego przepisu ...

        Potrzebuję wskazówek (a potem będę eksperymentować)
        • malaszaramysz Re: Upiecz 01.04.05, 18:55
          Babę ziemniaczaną robiła moja niania:-)) Danie uchodziło za ekskluzywne gdyż
          było czasochłonne:-)) Ty całą robotę masz już zrobioną. Podsmaż w większej
          ilości oliwy ( ja daję oliwę ale to moje zboczenie - powinien być dobry olej )
          cebulkę i jakieś skwarki - bekon, boczek - wszystko jedno. Wystudź trochę,
          wymieszaj z masą - dopraw czym chcesz - pieprz obowiązkowy , mogą być jakieś
          ziółka - byle nie przesadzić. Blaszkę lub naczynie żaroodporne wysmaruj masłem
          i wysyp bułką tartą - wlej masę i do piekarnika na jakieś 180- 200 przez
          godzinę.Warto polać przed pieczeniem odrobiną oliwy ,żeby była ładna skórka:-)
          Danko jest pyszne ale kaloryczne. Podawać to można z sosem grzybowym,
          pieczarkowym, niania robiła do tego twarożek ze śmietanką ( dziwnie brzmi ale
          pycha).
          • tallita Re: Upiecz 01.04.05, 19:13
            Dzięki wieeeeeeeeeeelkie :))))

            Jak miło porozmawiać z kompetentną osobą. Ukłony.

            Mam jeszcze takie pytanie : czy do tej masy dodawać mąki ?

            I drugie : Czy taką babę się podaje (spożywa) na ciepło ??
            • malaszaramysz Re: Upiecz 01.04.05, 19:19
              Wg niani, żadnej mąki:-) Nawet to jajko to już nie ale... co tam jest , niech
              będzie. Nic się nie stanie:-) Na gorąco!!!! Tłuste to to. Ale możesz na drugi
              dzień pokroić w 2-3 centymetrowe paski i odsmażyć - tylko uważaj z tłuszczem na
              patelni :-) Najlepiej - posmarowana tylko olejem teflonowa:-) Dowcip polega na
              tym, że do masy musi być tego oleju trochę.Inaczej wyjdzie suchy wiór:-)
              • malaszaramysz Daję Ci przepis niani, będziesz wiedziała co i jak 01.04.05, 19:27
                Niania była z Podlasia - danie jest regionalne
                1,5 kg ziemniaków zetrzeć jak na placki.
                Skwarki z boczku albo wędzonej słoniny usmażyć, dodać cebylkę pokrojoną w
                kostkę ( 2 duże sztuki) i oliwę -( tak "na oko" - skwarki i cubula mają być
                zanurzone a nie utopione:-) ), sól, pieprz. Wymieszać i do piekarnika.

                Ja - tłusz z boczku wylewam, same skwarki dodaję do cebuli i oliwę ale to mój
                kaprys.
                Dania nie można zepsuć.Jajko nie jajko, zamiast boczku kiełbasa pokrojona w
                kostkę, bez mięska dla wegetarian itd. Reszta należy do Ciebie :-) Pozdrawiam
                • iwu Re: Daję Ci przepis niani, będziesz wiedziała co 01.04.05, 20:00
                  A w jakiej blaszce to się piecze? W płaskiej, czy w keksówce?
                  • malaszaramysz Re: Daję Ci przepis niani, będziesz wiedziała co 01.04.05, 20:08
                    Lepiej w płaskiej, można w kamionce, naczyniu żaroodpornym, w czym chcesz.
                    Warstwa na grubość ma mieć jakieś 5-7 cm, inaczej trzeba dłużej piec.
                    • Gość: ferrr Re: Daję Ci przepis niani, będziesz wiedziała co IP: 146.155.150.* 01.04.05, 21:51
                      Toz to kartoflak mojego taty!
                      • bedada Re: Daję Ci przepis niani, będziesz wiedziała co 02.04.05, 09:38
                        Moja bacia piekła taka babke ziemniaczaną-pychotka.Niestety nie dane będzie mi
                        jeszcze spróbować babki ziemniaczanej mojej babci,ale może sama spróbuję taką
                        zrobic.Dzięki za przepis.
      • donkej Re: Upiecz 02.04.05, 09:41
        A wyobraź sobie, że ja kiedyś jadłam pyszne gołąbki czymś podobnym nadziewane.
        Było tam tylko dużo cebulki.
        • malaszaramysz Re: Upiecz 02.04.05, 13:30
          Z takiej masy jak na babkę niania robiła też tzw "kiszkę".Danie było jeszcze
          bardziej ekskluzywne , gdzyż w tamtych czasach, w mieście...Otóż nalezy tym
          nabić flak - naturalny , taki jak do kiełbasy.Dosłownie - zrobić kiełbaski z
          tej masy - lekko nakłuć, żeby nie popękały i upiec w piekarniku.
          Przepiu nie podawałam , bo skad wieczorem , w mieście wziąć flaki:-))
    • kobieta_na_pasach dodaj pokrony boczej, wlej do formy na babke 02.04.05, 13:43
      i...upiecz:)

      tallita napisała:

      > Została mi "masa" na placki ziemniaczane (z surowych ziemniaków, z cebulą,
      > jajkiem) - co mozna z tego zrobić, bo zostało dość sporo i szkoda mi
      > wyrzucić... ??
      >
      > Macie jakies pomysły ??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka