26.05.05, 13:38
podrzuccie przepis na chlodnik. ja jestem ograniczona produktami, bo ku mojej
rozpaczy nie ma tu np. botwinki:-(
Obserwuj wątek
    • Gość: @eS Re: Chłodnik IP: *.chello.pl 26.05.05, 15:27
      mam przepis na 2 chłodniki jesli jesteś zainteresowana (wnosze po nicku) to napisz na pskwirek@gazeta.pl
      • fettinia Cytrusowa-jest botwinka-ale na targu:) 26.05.05, 16:33
        Normalnie w sklepie nie kupisz,ale w sobote w kazdym miasteczku jest targ i
        mozesz nabyc:)
      • Gość: daggis Re: Chłodnik IP: *.devs.futuro.pl 28.05.05, 11:43
        ja tez poproszę o przepis na dobry chłodnik:)

        dzieki z gory:)
        • wedrowiec2 Re: Chłodnik - najlepszy przepis;) 28.05.05, 11:50
          Od lat w naszej rodzinie (pochodzącej z Litwy) robi się chołodziec litewski:
          2 pęczki botwinki
          1 ogórek
          3 jajka ugotowane na twardo
          1/2 pęczka koperku
          pęczek rzodkiewek
          1/3 - 1/2 pęczka szczypiorku
          200 ml śmietany 22% (najczęściej Dannona)
          Młodą botwinkę dokładnie myję i kroję w kawałki (leżące liście kroję co ok. 1,5
          cm:)). Wkładam do wody (ok.1 litra) i gotuję kilkanaście minut. Jeśli botwina
          jest starsza, to najpierw gotuję pokrojone w kostkę buraczki (kilka minut) a
          potem dokładam pokrojone liście. Po ugotowaniu studzę całość. Połowę porcji
          kopru i cały szczypior rozcieram z 1 łyżeczką soli. Dodaję pokrojone
          rzodkiewki, jajka i ogórek, zalewam smietaną i dokładnie mieszam. Gdy wywar
          botwinkowy ostygnie wlewam do jarzyn ze śmietaną. Najpierw dodaję
          część "gęstą" - ugotowane liście i buraczki, a potem dolewam wywar. Doprawiam
          solą i octem. Czasami, gdy w botwince jest mało buraków, dodaję trochę
          koncentratu burakowego. Podaję z gotowanymi ziemniakami (całymi, nie
          tłuczonymi) polanymi tłuszczem ze stopionej słoniny i posypanymi pozostały
          koperkiem
          • Gość: Agnieszka Re: Chłodnik - najlepszy przepis;) IP: *.aster.pl 28.05.05, 12:09
            • Gość: Agnieszka Re: Chłodnik - najlepszy przepis;) IP: *.aster.pl 28.05.05, 12:12
              Ups za szybko
              Ale w przepisie na gorze z lekkiego chlodzacego dania
              cos chyba ciezko sie robi
              ja robie na kefirze z duza iloscia barszczu w plynie,
              kolor ma byc mocno buraczkowy.
              Bez botwinki, tylko duzo rzodkiweki, ogrorka i kopru.
              Dla wzmocnienia wartosci idzywczych - jajo
          • paczka111 Re: Chłodnik - najlepszy przepis;) 28.05.05, 12:28
            Robią też taką zupę jak z przepisu Wędrowca, tyle że bez botwinki i nazywa się
            to "goła Zośka", zamiast wywaru zsiadłe mleko. Ale prawdziwe, niestety, jest
            pożądane.
    • mmmagdi Re: Chłodnik 28.05.05, 12:37
      Najprostszy chłodnik na świecie:
      * Wersja rzodkiewkowa
      1 długi zielony ogórek, obrany, starty na dużych okach tarki
      kilka rzodkiewek, również stary na dużych okach
      garść szczypioru, posiekany koper
      1 l maślanki
      sól, pieprz do smaku.

      * Wersja buraczkowa
      1 długi zielony ogórek, obrany, starty na dużych okach tarki
      2 średnie buraczki (wcześniej ugotowane na półtwardo), zimne starkować na dużych okach
      1 l maślanki
      garść szczypiorku, posiekany koper
      sól, pieprz do smaku.

      Zapewniam, że proste a jakże smaczne :))
      Smacznego!
    • sabba a ja mam problem lingwistyczny:) 28.05.05, 14:49
      bylam dzis w sklepie (Niemcy) i tam lezy cos takiego co przypomina liscie
      buraczka mlodego czyli bocwinki tudziez botwinki (czy to jest to samo???) - i
      nazywa sie to MAngold (bylo napisane na etykietce). Ja znam Mangold innego
      rodzaju, liscie sa duze, soczyste, twarze i wygladaja inaczej niz te burakowe. I
      pod taka nazwa tez to tutaj u nas sprzedaja. Wie ktos co zacz?
    • fettinia Sabciu:) 28.05.05, 15:59
      Mangold a botwinka to zupelnie cos innego.Mangold raczej caly jest
      zielony.Botwinke trudno upolowac bo dla Niemcow to czesc niejadalna:)Dlatego
      pisze o targu i zawsze krzycze,zeby "tego zielono-czerwonego"mi nie odrywali:)
    • ampolion Re: Chłodnik 28.05.05, 16:07
      Niezupełnie klasyczny, ale całkiem dobry.
      Tutaj w Stanach o botwinkę też trudno choć bywa. Łatwiej o polskie produkty
      (Nowy Jork). Robię to z jogurtu lub maślanki, dodaję trochę koncentartu
      barszczowego, polskiego dla smaku i koloru. No i rozmaite surówkości. Do tego
      jak popadnie: krewetki (zamiast raków), jajka na twardo, cielęcinę lub nawet
      kurę pokrojone w kosteczki. Koniecznie posiekany koperek i ziemniaki w całości
      gotowane na parze. Albo chleb razowy na zakwasie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka