Dodaj do ulubionych

dla posiadaczy szynkowarów

07.07.05, 01:17
Obserwuj wątek
    • jarek_zielona_pietruszka Re: dla posiadaczy szynkowarów 07.07.05, 01:39
      ups uciekło. podaję przepis najprostszy na prośbę Jacka :
      1 kg świeżutkiej łopatki wieprzowej
      2 do 2,5dkg mieszanki peklującej lub peklosoli
      mięso pokroić w kawałki tak ok na 2-3 palce i wymieszać z mieszanką peklującą
      lub peklosolą. wstawić do lodówki na trzy dni.
      1/2 łyżeczki majeranku
      szczypta pieprzu (czarny biały lub ziołowy w zależności od upodobań)
      mogą być inne przyprawy zależy co kto lubi ja lubię tylko takie j.w
      po trzech dniach peklowania kawałki mięsa wyjmujemy i rozbijamy tłuczkiem.
      do szynkowarki wkładamy 2 torebki HDPE jedna w drugiej.
      do torebek wkładamy rozbite mięso wymieszane z przyprawami i 100ml wody.
      układamy wszystko tak, aby nie było wolnych przestrzeni między kawałkami mięsa.
      zawiązujemy torebki sznurkiem lub na supeł.
      zamykamy sznkowarkę układając najpierw talerzyk, później sprężyna i na końcu
      trójnik,którym zamykamy szynkowarkę na zatrask.
      wstawiamy do lodówki na 24 - 36 godz.
      po tym czasie wstawiamy szynkowarkę do dużego garnka i zalewamy wodą tak aby
      poziom wody sięgał ok 2-3 cm poniżej poziomu rantu szynkowarki
      parzymy w temperaturze 80-85 st. przez ok 2,4-3 godz.(warto mieć termometr)
      po tym czasie wyjmujemy szynkowarkę z wrzątku zdejmujemy trójnik, wyjmujemy
      sprężynę i studzimy w zimnej wodzie.ja wstawiam szynkowar do miski i z boku leję
      zimną wodę z kranu lub prysznica, gdy szynkowarka przestygnie wkładam na 12
      godz. do lodówki.
      wyciągamy zawartość delikatnie z szynkowarki i otwieramy torebki.
      mamy szynkę konserwową z pyszną galaretką.
      życzę smacznego
      ja robię zwykle z 80-90 dkg mięsa, ale daję proporcjonalnie mniej mieszanki
      peklującej i wody. pozdrawiam i wyjaśnię chętnie wszelkie wątpliwości
      a dodatkowe informacje są na stronie
      /www.wedlinydomowe.pl/
      • Gość: barneyboom Re: pytania IP: *.gdynia.mm.pl 07.07.05, 08:20
        mieszanki peklującej lub peklosoli - gdzie to kupić?
        torebki HDPE - jw i co to jest?
        • jarek_zielona_pietruszka Re: pytania 07.07.05, 09:09
          torebki HDPE to takie torebki do których w sklepach pakują różne produkty
          spożywcze np pierś z kurczaka czy wędlinę lub 20dkg sera. takie mniejsze
          reklamówki bez ucha. należy tylko ich rozmiar dobrać do wielkości posiadanego
          szynkowara.zwykle pakowane są po 1000szt w takie białe foliowe opakowanie.można
          kupić np. w makro w dziale opakowań tam gdzie reklamówki i opakowania jednorazowe.
          mieszanka peklują to mieszanka soli kuchennej i saletry w odpowiednich proporcjach
          zwykle daje się 2-3% saletry w stosunku do ilości soli np na 0.1kg soli daje się
          2g saletry i taka ilość wystarczy na 5 kg mięsa. tak powstaje mieszanka
          peklująca ja używam SÓL NIEJODOWANĄ.
          peklosól jest gotowym produktem gotowym do użycia jednak zamiast saletry
          producenci używają tam nitrytu.
          teraz proporcje na 5 kg mięsa daje się ok 10-12 dkg mieszanki lub peklosoli
          saletrę można kupić w sklepach spożywczych i drogeriach ja kupuję różnie jest u
          mnie w sklepie społem i w drogerii mają tam też drożdze szlachetne. kupuję na
          Szembeka albo na stoisku z przyprawami.nie szukajcie w marketach tam tego nie ma
          bo to dziady sakramenckie.
          peklosól kupuję przeważnie na targu w Łochowie na stoisku z akcesoriami masarskimi
          pozdrawiam wszystkich w razie potrzeby piszcie
          • dziuunia Jarku 07.07.05, 09:26
            Właśnie zakupiłam szynkowar i chciałam zapytać o te torebki,czy te cienkie
            wytrzymują?Czy może lepiej użyć torebki do mrożenia takiej z niebieskiej folii?
            Przyznam że te HDPE wydają IMHO się być bardzo słabe do czegoś takiego,do chyba
            że tak robisz i nie pękają.
            Jeśli chodzi o inne przepisy to pewnie muszę się przekopać przez ten wątek-
            gigant na oliwce? ;)Czy też ten przepis który podałeś wyżej daje się
            modyfikować i zamiast łopatki moge użyć szynki lub schabu(wolę wędliny bez
            widocznego tłuszczu ;))?
            • jarek_zielona_pietruszka Re: Jarku 07.07.05, 09:35
              nie musisz się przekopywać przez cały wątek podeślę Ci parę rad. używam torebek
              HDPE dwie szt jedna w drugiej i nie pękają przecież temp w czasie parzenia
              wynosi 80st no w porywach do 100 a to im nie szkodzi.będę wieczorem i będę miał
              więcej czasu bo teraz muszę lecieć do pracy. pozdrawiam
              • dziuunia Dziękuję i też pozdrawiam:))),n/txt 07.07.05, 09:41

                • Gość: chłop_jak_baba Re:Te rady to proponuję tutaj, co?n/t IP: *.gdynia.mm.pl 07.07.05, 09:49
                  • jacek1f o to, to:-) Piękne dzięki Jarku, sąsiedzie drogi! 07.07.05, 10:40
                    I jak będziesz słał inne przepisy, to mnie prosze wliczyć też.
                    Dziuniu - Ty tez?! To super.
                    Bedziemy masować, masarzyć, maserować, czy jak to tam - wędlinić dzielnie.
                    pozdrowienia.
                    • ba_nita Re: Ja też się dołączę jeśli można. 07.07.05, 11:01
                      Pierwszy raz zacznę w kuchni z czymś prawie od zera - a to oznacza niezłą
                      zabawę.
          • mnkra Re: pytania 08.07.05, 12:01
            Gdzie oprocz makro mozna kupic takie torebki?I nadal nie wiem jak one wygladaja
            to najgorsze bo nie wiem czego szukac.Moglby Jarku bardziej szczej uscislic
            opis tych torebek?probowalam do szynkowaru wlozyc rekaw do pieczenia ale nie
            stety tak jak pisza inni pekal i potem byl problem z wyjeciem upieczonej
            wedliny.
            • dziuunia Re: pytania 08.07.05, 12:05
              Torebki wyglądają tak jak tutaj: www.plastech.pl/images/b2b/off/3645 w
              każdym sklepie pakują w to różne rzeczy od byłek poczynając na cukierkach
              kończąc.A kupisz je w każdym supermarkecie,nie tylko w makro.
              • jacek1f jedno pytanie: odebrałem, naczytałem sie odf Jarka 08.07.05, 14:11
                i innych, ale chce wiedziec na pewno:
                w jakiej wielkosci kawalki kroimy mieso?
          • Gość: KraK Re: pytania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.05, 10:19
            Ja robię coś takiego: pierś z indyka, mieso z udźca indyczego, surowy boczek (w
            sumie dobre 2 kg mięsa) pokroiłem w dość drobną kostkę. Dodać dwie płaskie
            łyżki peklosoli i dwie łyżki kolorowego pieprzu kotany'ego. Wyrabiałem wszystko
            z pół godziny aż się pokleiło. Napełniłem kawałek rękawa do pieczenia i
            włożyłem do szynkowarów (mam trzy bo rodzina uznałą je za zbędne i mi
            ofiarowała). Zostawiłem w lodówce na dwie doby. Później gotowałem w wysokim
            garnku ok. godzinę od zagotowania sie wody.
            1. Muszę spróbować w tych woreczkach, bo obniży koszty.
            2. Pierwszy raz zrobiłem bez folii i później miałem sporo problemów z
            wydobyciem konserwki. (ha, ha, ha)
    • jarek_zielona_pietruszka Re: dla posiadaczy szynkowarów 07.07.05, 22:29
      Becia,Jacek,Banita zajrzyjcie do skrzynek listonosz puka
      • ba_nita Re:Dzięki serdeczne Wielki Człowieku!!!! n/txt 07.07.05, 23:22
      • dziuunia Jarku 07.07.05, 23:51
        Chyba o mnie zapomniałeś :)
        • jarek_zielona_pietruszka Re: Jarku 08.07.05, 00:02
          przepraszam zaszła drobna pomyłka ale już ją naprawiłem zajrzyj na pocztę.pozdrawiam
          • dziuunia Serdeczne dzięki :))),n/txt 08.07.05, 00:07

            • jacek1f Piekne przeogromne dzieki Jarku! n/t 08.07.05, 10:38
    • jarek_zielona_pietruszka Re: dla posiadaczy szynkowarów 08.07.05, 17:38
      mięso kroimy w zasadzie w dowolne kawałki niektórzy wkładali nawet całe wkłady
      do szynkowara ale im większe kawałki to muszą się dłużej peklować . ja kroję na
      kawałki ok5x5cn. pozdrawiam
      p,s zmykam bo żona krzyczy, że już późno a mamy za chwilę jechać na działkę
      pozdrawiam i do poniedziałku .
      Jeżeli macie jakieś pytania chętnie odpowiem w poniedziałek wieczorem.
    • ba_nita Re: Sól peklowa - o dziwo proszę Pani... 08.07.05, 18:20
      Dostałem w Gdyni w Geant. Firmy "Prymat" po 0.99 gr za 50 g. ale wynalazłem
      jeszcze w sieci firmę wysyłkową z saletrą:
      www.carum.pl/sklep/product_info.php?products_id=126
      jakby się komuś przydało. W sklepach patrzyli na mnie jak na raroga jakiegoś
      gooooooopki jedne kiedy sie pytałem, a żona znać mnie nie chce bo tez ją
      wysłałem i stwierdziła, że po raz kolejny robię z niej wariatkę.Normalnie
      wojna jakaś będzie.//lol
    • jarek_zielona_pietruszka Re: dla posiadaczy szynkowarów 13.07.05, 22:15
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=26421056 podaję link do zdjęć
      moich wyrobów może komuś pomoże we własnych dokonaniach. pozdrawiam
    • aganiok32 Re: dla posiadaczy szynkowarów 14.07.05, 10:37
      Podpowiedzcie gdzie można kupić taki szynkowar? I ile coś takiego kosztuje?
      pozdrówki :)
      • ba_nita Re: dla posiadaczy szynkowarów 14.07.05, 10:45
        Na Allegro chyba najszybciej - 53 zł :
        aukcja.onet.pl/search.php?string=szynkowar&description=1&encoding=iso
    • ba_nita Re: Pierwszy wyrób! 14.07.05, 10:49
      Haaaaaaaaaaa! Nie przypuszczałem, że jeszcze taka zabawa mnie w kuchni czeka.
      Oczywiście nie wytrzymałem i musiałem zrobić coś JUŻ! Dzięki Panie Jarek za ten
      błyskawiczny przepis: 2 godziny w lodówce zasypane solą, potem wypłukanie, w
      przyprawy i do szynkowarki. Z odrobiną bojaźni obrałem z mięcha golonkę. Qrna
      Felek - jak dla mnie bomba pierwsza klasa. Przy okazji wiem, że na mój smak
      muszę używać o 1/4 soli mniej niż w przepisach, ale po za tym jak wyżej. Teraz
      pekluję karkówkę - będzie szał.
      • Gość: java981 Re: Pierwszy wyrób! IP: *.icpnet.pl 13.09.05, 09:41
        Czy mogę prosić o usciślenie tego "błyskawicznego" przepisu!
        • Gość: blik Re: Pierwszy wyrób! IP: *.bankofasheville.com / *.bankofasheville.com 13.09.05, 09:50
          Jest wystarczająco ścisły. Wklepuje się w mięso sól, można z przyprawami lub
          wymieszać z nimi później jeżeli smak ma być bardziej intensywny, po dwóch
          godzinach mięso opłukać, przyprawić, włożyć do woreczków foliowych, do
          szynkowarki i parzyć w temp. 80-85 stopni przez 2 godziny. Wystarczy przeczytać
          cały wątek. Nic prostszego.
          • Gość: java981 Re: Pierwszy wyrób! IP: *.icpnet.pl 13.09.05, 10:34
            cóż, jestem blondynką i nie potrafię z tego skróconego przepisu wywnioskować,
            czy mowa jest o soli czy o mieszance peklującej z której korzystałam do tej
            pory, czy w szynkowarce mięso zostawiamy na 24 godz. itp
            • jarek_zielona_pietruszka Re: Pierwszy wyrób! 13.09.05, 15:50
              należy stosować peklosól albo mieszamkę peklującą składającą się z soli
              niejodowanej mielonej i saletry w stosunku 98%soli do 2% saletry. To znaczy,że
              dajesz 98dkg soli i 2 dkg saletry. mięso peklujesz ok 3-4 dni przy wielkości
              kawałków ok 5cm. Im kawałki są woększe to wymagają dłuższego peklowania. Kawałek
              szynki wielkości ok 1kg wymaga już peklowania ok 10- 12dni oczywiście wszystkie
              dane są dla temperatury ok 4-6 st.C. szczegóły podam wieczorem. pozdrawiam
              • Gość: java981 Re: Pierwszy wyrób! IP: *.icpnet.pl 13.09.05, 16:04
                Jarku, z Twego przepisu korzystałam już wielokrotnie, wychodzi super, dzieci
                jedza mieso a nie trociny, a znajomi ciągle dopytują kiedy następna "peklówka".
                Zaintrygowal mnie natomiast blyskawiczny przepis Banity, w ktorym mowa o 2
                godz. zasypaniu sola, czy cos wiesz na ten temat?
                • jarek_zielona_pietruszka to raczej pytanie do Banity n/t 14.09.05, 00:38
                • ba_nita Re: Przepis na "błyskawiczne" mięso z szynkowarki. 14.09.05, 00:55
                  W pakiecie przepisów od Jarka dostałem między innymi taki, cytuję:
                  "...Sunka w rosolu (pisownia oryginalna)
                  wieprzowe mięso - 1 kg
                  sól 25 g
                  gałka muszkatołowa
                  żelatyna

                  Mięso pokroić, posolić i odstawić do lodówki na ok. 2 godz. Mięso wyjąć z
                  lodówki, opłukać wodą, między kawałki mięsa natrzeć gałki muszkatołowej oraz
                  włożyć żelatynę, dokładnie wymieszać. Tak przygotowane mięso wkładać do
                  woreczka umieszczonego w walcu. Mięso ubijać dokładnie aby nie pozostawić
                  wewnątrz powietrza. Tak przygotowane mięso od razu wkładamy do wody i gotujemy
                  około 2 godzin. Po wystudzeniu możemy konsumować..."
                  I to by było tyle. Moje modyfikacje to rodzaje użytych przypraw. Lubię ostro i
                  aromatycznie zaś sam smak mięsa taki powiedziałbym z minimum przypraw jakoś
                  mało mnie podnieca.
                  • jarek_zielona_pietruszka Re: Przepis na "błyskawiczne" mięso z szynkowarki 14.09.05, 09:09
                    ja osobiście nigdy nie robiłem według tego przepisu. wolę poczekać parę dni i
                    dobrze zapeklować mięso. Poza tym przy tych temperaturach jakie panują boję się
                    tego cukru, no chyba, że wyrób jest do bardzo szybkiej konsumpcji.Zresztą często
                    robię wyroby wędzone dlatego te z szynkowara robię rzadziej. pozdrawiam
                    • jarek_zielona_pietruszka Re: Przepis na "błyskawiczne" mięso z szynkowarki 14.09.05, 09:11
                      Java jeżeli chcesz wyślij mi swojego maila na adres gazetowy to wyślę Ci kilka
                      przepisów. pozdrawiam
                      • jacek1f Czesc Sąsiad:-) Zrobilem dzis rano ostatnia faze t 14.09.05, 09:19
                        ego bardzo szybkiego przepisu:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=28696022
                        I wieczorem jak wroce doma sprobuje. Fotki tez wieczorem. Pachnie po drugim 5
                        minutowym gotowaniu wspaniale. To podobne do tego błyskawicznego przepisu, co
                        Banita podawał - tylko bez żelatyny...

                        Szynkowar też juz pekluje porcyjke, to zrobimyy badania smako-techniko-
                        porównawcze:-)
                        pozdrawiam
                        jf
                        • jarek_zielona_pietruszka Re: Czesc Sąsiad:-) Zrobilem dzis rano ostatnia f 14.09.05, 09:31
                          Witam Sąsiedzie ciekaw jestem efektu. Ten majonez trochę mnie prawdę
                          powiedziawszy zaszokował, no ale trzeba iść z postępem.
                          • jacek1f też jestem ciekaw..:-) Zdam relację. n/t 14.09.05, 09:34
                  • ba_nita Re:Wrzuciłem "wyrób" do Galerii.n/t 14.09.05, 10:22
                  • Gość: java981 Re: Przepis na "błyskawiczne" mięso z szynkowarki IP: *.icpnet.pl 14.09.05, 18:40
                    dzięki za wyjaśnienia, mam jeszcze 2 pytania: czy taki wyrób jest wystarczajaco
                    kruchy i czy nie psuje się szybciej niż po zapeklowaniu?
                    • jacek1f obiecałem... 14.09.05, 23:04
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=28696022
                      • jarek_zielona_pietruszka Re: obiecałem... 14.09.05, 23:31
                        Witam sąsiada, wygląda dość apetycznie, a czy smakuje tak jak wygląda i czy nie
                        jest trochę za suche bo ten plasterek wygląda jakby był suchy ale może to wina
                        noża, lub tego, że było krojone na ciepło. pozdrawiam
                        • jacek1f suche to na pewno nie jest, wręcz przeciwnie..n/t 15.09.05, 09:15
                          • jarek_zielona_pietruszka Re: suche to na pewno nie jest, wręcz przeciwnie. 15.09.05, 09:33
                            Witam Sąsiada. To pewnie dlatego wydawało mi się, że suche, bo na zdjęciu trochę
                            tak wyglądało. No ale może to kwestia tego, że było krojone na ciepło. pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka