ampolion 27.07.05, 02:10 No właśnie, potrzebuję. Jakiś dodatek, może zielony, może napiteczny... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
roseanne Re: Coś polskiego (bardzo polskiego) do pizzy? 27.07.05, 02:35 boczek polecam a napiteczne to piwko zwane browarkiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n0str0m0 e tam... IP: 202.172.58.* 27.07.05, 04:01 myslalem, ze NA pizze chcesz polskosci jakies i juz kombinowac poczalem jak bigos zmodyfikowac by sie nadal wizje pizzy z golabkami przez umysl przebiegly farsz do ruskich z twarogiem i kasza gryczanna ze skwarkiem... przypomina sie felieton MW "drapacz nieba w stylu zakopianskim" tak zupelnie apropo bo sie zagalopowale m a ty tylko o dodatkach... w rozterce caly nostromo Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion @ pizza @ pizza @ 27.07.05, 04:09 Rzecz w tym, że w robocie będzie pizza z pizzeterii i my mamy pokazać się z jakąś "narodową" kontrybucją. Taka pizza solo wygląda mi bardzo ubogo, chciałbym ją jakoś wzbogacić, ale na uboczu, a nie na pizzy, robią ją profesjonalnie (będzie to bez wątpienia zwiotczały kluch tak czy inaczej). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: @ pizza @ pizza @ IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 27.07.05, 05:00 Pozostaje tylko zielenina na surowo, jako dodatek witaminowy. Wszystkie tzw. nowalijki, dressing creme fraiche, posypane ziołami. Sprzedajcie to jako polską surówkę! Dodatkowo wpadłem w tej chwili na pomysł pizza z flakami! Na placku rozłożyć ugotowane flaki (osuszone, żeby klucha nie była bardziej kluchowata) przyprawione gałką muskatową (?) i wszystkim, co smakuje, pod serkiem. Powinno być smaczne. Ostatecznie flaki-zupa też jest czasami serwowana w wersji zapiekanej z serem. Guten Appetit! No, i nie można opowiadać, że to są flaki! Chociaż osobiście znalazłem w Niemczech amatorów flaków. I to nie przyszywani Niemcy, tylko autentyczni z dziada pradziada. Odpowiedz Link Zgłoś
apolka Re: @ pizza @ pizza @ 27.07.05, 08:33 a może ma pizzę rzucić kawałki miesa przesmażone z dodatkiem majeranku i czosnku, albo po prostu kiełbasę? W mojej osiedlowej pizzerii podają, w ramach ciekawostki, pizzę z kaszanką, dotąd nie odważyłam się spróbować... Do popicia jakiś polski żubr (co w trawie puszczy :)) czy inny żywiec :) Odpowiedz Link Zgłoś
karmilla Re: @ pizza @ pizza @ 27.07.05, 09:01 A ja sobie zwizualizowałam naszego polskiego schabowego na pizzy (najlepiej takiego stołówkowego - rozbitego jak ise da najcieniej i w podwójnej panierce) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nika Re: Coś polskiego (bardzo polskiego) do pizzy? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 27.07.05, 09:19 bardzo polskie ogorki kiszone Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marghe_72 Re: Coś polskiego (bardzo polskiego) do pizzy? IP: *.acn.waw.pl 27.07.05, 12:42 mizeria ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bruno Re: Coś polskiego (bardzo polskiego) do pizzy? IP: 217.11.133.* 27.07.05, 12:52 a do popicia czysty barszcz. Odpowiedz Link Zgłoś
porrka Re: Coś polskiego (bardzo polskiego) do pizzy? 27.07.05, 15:15 Jadlam kiedys pizze z kiszona kapusta.. jednak proponowalabym zostac przy pizzy z polska wedlina (moze jakas wiejska). Kapuche to moze na drugie ze schabem... :)) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuch Re: Coś polskiego (bardzo polskiego) do pizzy? IP: *.chello.pl 27.07.05, 20:44 Kabanos Skwarki Ogórki małosolne Ozorki? Odpowiedz Link Zgłoś
republican Ziemniaki z bekonem 27.07.05, 21:14 Cos naprawde polskie Gotowaneziemniaki ze smazonym i pokruszonym bekonem. Revelacyjne. Raz tylko w zyciu jadlem we Wloskiej restauracji w NY Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: Ziemniaki z bekonem 28.07.05, 01:15 Nie wiem czy wiesz, ale jest taka rzecz jak "pizza ziemniaczana"... www.wendycooper.net/cooking/maindishes/potatopizza.htm Odpowiedz Link Zgłoś
bonzee Re: Coś polskiego (bardzo polskiego) do pizzy? 27.07.05, 21:21 Do frutti di mare dodalabym koperek, (moze ugotowanego pora?), a do pepperoni moze marynowana zielonke (mialo byc zielono no nie?) Odpowiedz Link Zgłoś
bonzee Re: Coś polskiego (bardzo polskiego) do pizzy? 27.07.05, 21:23 Albo polska wedline i... odlot Odpowiedz Link Zgłoś
allexamina Re: Coś polskiego (bardzo polskiego) do pizzy? 27.07.05, 21:41 Ampolion, jak nie przyniesiesz jakiegos ciasta z polskiej cukierni - wszyscy beda bardzo rozczarowani. Polskie cukiernie maja ogromna renome i zawsze sie znajdzie ktos rozczarowany, ze nic slodkiego nie przyniosles bo on/ona kiedys probowal/a i... (znasz dalszy ciag). Co do wedliny, miesa - nie polecam. USA jest krajem wielu religii i wielu ludzi bedzie automatycznie wylaczonych z probowania (nie dotyczy to tylko wieprzowego i tylko judaizmu), mozesz poobrazac ludzi nie zdajac sobie sprawy. Miod pitny (jesli spotkanie alkoholowe) bedzie szokujacym - pozytywnie - trunkiem, ktory zainteresuje wielu (poza niektorymi protestantami, ktorzy z religijnych powodow nie sprobuja i moga byc obrazeni). Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: Coś polskiego (bardzo polskiego) do pizzy? 28.07.05, 01:03 Allexamino: nie wiem czemu większość sugestii odnosi się do tego co można na pizzę nałożyc; ty jesteś wśród tych nielicznych, którzy poprawnie odczytali moję zapytanie. W rzeczy samej, sam myśle o przyniesieniu deseru w formie, którą mogę reklamować jako polskie marshmallow: ptasie mleczko! Gdzie indziej wzbudziło furorę więc powinno i tutaj. Ale ciasto też możliwe choć trochę trudniejsze do znalezienia bez podróży na Greenpoint. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
allexamina Re: Coś polskiego (bardzo polskiego) do pizzy? 28.07.05, 01:52 Ampolionie - to pewnie dlatego ze mieszkam w USA i znam tutejsze realia! :o) Jeszcze jedno mi przyszlo do glowy: soki z czarnej porzeczki i jablkowy z mieta (szczegolnie ten ostatni jest wogole nieznany wsrod Amerykanow - a i owszem robi wrazenie, kolega wlasnie wzial walizke soku jablkowego z mieta do domu do Memphis :o) ). Na takie imprezy robilam rowniez grzybowy kawior (grzyby drobno pokrojone, czosnek, cebulka, maslo - smazyc, kiedy wystygnie dodac cytryny, kwasnej smietany, duzo koperku, papryki kajenskiej, soli i pieprzu - zwykle podawalam z ciemnym chlebem, nawet pumpernikiel sie nadaje) - nie jest to czysto polska potrawa (bardzo przypomina skandynawskie i rosyjskie) ale 1) da sie wziac w jednym pojemniku + chleb, 2) tak tez da sie podac, i 3) znika natychmiast... I chyba nie bedzie przeszkadzac pizzie... Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re:Wykonaj kwas chlebowy. 27.07.05, 22:45 Z tym się nie spotkali a do pizzy schłodzony z lodem jest napitkiem doskonałym. Wiem, że przepis znajdziesz ale: 4 kg wysuszonego chleba razowego, 10 l wody, 5 dkg drożdży, 80 dkg cukru, sok z 2-3 cytryn, dużych rodzynek tyle, co butelek Wysuszony chleb zrumienić w piecu, pokruszyć na małe kawałki, wrzucić do drewnianej baryłki i zalać wrzącą wodą. Po ostygnięciu wlać rozdrobnione w wodzie drożdże. Po 12 godzinach przecedzić, dodać cukru, soku z cytryn. Zostawić na 12 godzin (latem na 9), przecedzić płyn i wlać do butelek z grubego szkła, najlepiej z porcelanowymi korkami. Do każdej butelki wrzucić po 1 dużym rodzynku, zakorkować mocno i odstawić w chłodne miejsce. Po 24 godzinach napój jest gotowy. To oczywiście przepis sprzed lat, ale z Twoją wiedzą go sobie uwspółcześnisz. Ja robię w kamionce, no i jestem posiadaczek korkownicy, korków, kapslownicy i kapsli...no i butelek do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re:A moja żona po długiej dyskusji 27.07.05, 22:49 stwierdziła, że kapustę z grzybami. Oczy mi wypadły, ale po chwili...Obok a nie na pizzę. Odpowiedz Link Zgłoś
e_katt Jeżeli kapusta obok pizzy, to 27.07.05, 22:50 jaka musiałaby byc ta pizza, żeby dobrze się z kapustą z grzybami komponowało? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re: Taka jak w USA 28.07.05, 02:13 placek na telefon co to nawet siebie nie przypomina...A Ampolon prosił coś obok..nie na...;-D Odpowiedz Link Zgłoś
e_katt Uau, to dopiero kompozycja 28.07.05, 09:42 dość kontrowersyjna powiedziałabym. I sensacyjna (w sensie: sensacji żołądkowych dostarczająca;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LUSIA Re: Coś polskiego (bardzo polskiego) do pizzy? IP: *.tvn.pl 28.07.05, 12:15 oscypek Odpowiedz Link Zgłoś