Gość: Anka IP: proxy / *.vf.shawcable.net 21.11.02, 22:47 Co zrobic, ze pieczony indyk, zwlaszcza jego piersi byly soczyste. Zawsze wychodza mi suche. Pozdrowienia. Anka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: LuLu Re: Suchy indyk IP: *.proxy.aol.com 22.11.02, 03:41 Podam Ci przepis amerykansko/wloski, ktory robie od wielu lat na tradycyjne swieto Thanksgiving.... Indyka marynuje przed pieczeniem w zalewie; proporcje podaje na 5 kilogramowego indyka: 8 litrow wody, filizanka grubej soli, 1/2 filizanki cukru, lyzka stolowa ziaren pieprzu, 2 liscie laurowe, tymianek; (moga byc tez inne ziola wg uznania). Marynowac indyka w duzym naczyniu, (tak by caly byl zamoczony), przez 10 godzin. Po marynowaniu obsuszyc, osolic (troche) i popieprzyc. Przed pieczeniem nasmarowac oliwa, pod skore na piersiach wlozyc kawalki masla i galazki ziol lub zielonej pietruszki. Do srodka mozna wlozyc namoczone w porto lub cognac suszone owoce (rodzynki, sliwki)i nadzienie z watrobki, bulki i pietruszki. Piec w piekarniku przez okolo 3 godziny. W polowie pieczenia, jezeli rumieni sie za mocno, przykryc luzno folia. Po upieczeniu odstawic na 30 minut! Bardzo wazne!!!! Nie kroic indyka przed uplywem 30 minut. Inaczej soki wyplyna i indyk suchy...... Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika_nice Re: Suchy indyk IP: *.tele2.pl 22.11.02, 11:21 Piersi indyka najlepiej piec w rekawach foliowych firmy Toppits. Mozna tez inne miesko, przepis jest na opakowaniu. Zawsze wychodzi soczyste. Pomagaja tez suszone owoce (lekko namoczone wczesniej) w srodku piersi indyka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kluba1 Re: Suchy indyk IP: *.we.client2.attbi.com 22.11.02, 16:00 Gość portalu: Anka napisał: > Co zrobic, ze pieczony indyk, zwlaszcza jego piersi byly soczyste. > Zawsze wychodza mi suche. > Pozdrowienia. Anka Miedzy skore na piersiach a tkanke miesna wpycham miekkie maslo z przyprawami - pycha !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bef Re: Suchy indyk IP: *.chello.pl 23.11.02, 01:13 ach, dopiero co przyrządziłam super-mięsko: pierś indycza do chleba. Jest pyszna, smak ma dojrzały, wilgotność i zwartość właściwą, cudo!! (nie zawsze się tak udaje, fakt -bo ja zwykle gotuję na oko i na mniej więcej, więc jest raz gorzej, raz lepiej) Było tak: Indyk do RĘKAWA FOLIOWEGO, do tego (dość byle jak, bo nie miałam czasu) jarzynka, sól, kminek mielony, czosnek, pieprz ziołowy, pieprz czarny, troszka pzyprawy chińskiej 5 smaków (to chyba wszystko ?), masło, woda (do rękawa - koniecznie!). To sobie poleżało (może z pół dnia) na balkonie, bo tam jest zimno, a potem w piecu (ok 1.5 godz -niestety nie pamiętam, na wyczucie) w temp ok 160 st. (folię trzeba koniecznie nakłuć w kilku miejscach wykałaczką). Potem znowu na balkonie, bo tam jest zimno. Potem rozcięłam folię i jest mięsko, tadaam!! Odpowiedz Link Zgłoś