Dodaj do ulubionych

klopsy gotowane

IP: *.system.szczecin.pl 19.02.06, 14:28
W ostatniej Polityce ( artykul o wypędonych, przesiedlonych) itd wymieniona
zostala potrawa " klopsiki krolewieckie" przemianowana na " klopsy gotowane"

Ktoś coś wie jak sie te klopsiki robi?
qd
Obserwuj wątek
    • illiterate Re: klopsy gotowane 19.02.06, 15:23
      No ja nie wiem, ja bym sie troche bala. Sledzia tego:

      Klopsiki królewieckie

      SKŁADNIKI:

      20 dkg mięsa wołowego bez kości,
      20 dkg mięsa wieprzowego bez kości,
      10 dkg śledzia solonego,
      8 dkg czerstwej bułki,
      5 dkg cebuli,
      2 dkg musztardy,
      1 jajo,
      sól,
      pieprz,
      1/3 l sosu korniszonowego.


      SPOSÓB WYKONANIA:

      Mięso opłukać, odcisnąć z wody. Bułkę namoczyć w wodzie lub mleku. Śledzie
      wymoczyć, sprawić, odfiletować i obrać z ości. Cebulę obrać i drobno posiekać.
      Mięso, śledzia, odciśniętą bułkę i cebulę przepuścić przez maszynkę, dodać jajo
      i musztardę, wyrobić dokładnie na jednolitą masę, przyprawić do smaku solą,
      pieprzem, uformować z niej 10 - 12 okrągłych klopsików, wkładać je do wrzącej
      wody, gotować powoli 10 - 15 minut. Wywar z gotowania klopsików odparować do ½
      l i na nim przyrządzić sos korniszonowy z zasmażką. Klopsy w sosie
      korniszonowym podawać z ziemniakami lub kaszą jęczmienną i surówką z warzyw.
      • Gość: qd Re: klopsy gotowane IP: *.system.szczecin.pl 19.02.06, 16:14
        Eee, ja bym sie tego sledzia nie bala
        toz sposob doprawiania podobny do przepisów dodających anchovies.
        A tak w ogole dzieki, nabede co trzeba i zrobie na pewno
        qd
      • Gość: qd Re: klopsy gotowane - relacja IP: *.localdomain / *.szczecin.uw.gov.pl 21.02.06, 12:13
        Poszłam na skróty.Kupiłam w sklepie gotowe mielone wieprzowo wolowe.Mialam
        sloiczek forszmaku ze śledzia ( śledź, cebulka, jabłko, buleczka, ocet
        jablkowy, olej). Wszystko w misce wymieszalam, dodawszy 2 łyżeczki musztardy
        rosyjskiej. Utoczylam kulki i ugotowalam na parze, bo akurat co innego z tego
        gara wyjelam i stal sobie na gazie.
        Zrobilam sos korniszonowy wykorzystując ogorki konserwowe wlasnej roboty i
        podprawiając smak zalewą od ogorków.
        Ukochany mój zaakceptował "ciekawy smak", nawet po oświeceniu w temacie
        śledziowego dodatku.
        Mnie to taka leciutką rybną goryczką przypominało różne ryby faszerowane.
        Nie umiem toczyć kulek, wychodzą pokraczne i strzępiastee; buuu
        qd
        • ba_nita Re: klopsy gotowane - relacja 21.02.06, 12:16
          Jeśli będziesz "kulać" w zmoczonych zimną wodą dłoniach to wyjdą Ci regularne
          kulki jakiej chcesz wielkości.
          • Gość: qd Re: klopsy gotowane - relacja IP: *.localdomain / *.szczecin.uw.gov.pl 21.02.06, 12:20
            hre hre, a ty myslisz, ze ja nie tak? ależ tak! I zimna woda, i nie za duze
            porcje...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka