illiterate
20.02.06, 16:10
Jadlam w Tukanie (wawskiej sieci salatkowej) - bardzo dobra rzecz.
W cienkim jak nalesnik ciescie zawiniete rozne rzeczy - ser, warzywa,
szynka). Ciasto z wierzchu bardzo chrupiace, w srodku bardzo wlasnie jak
nalesnik (wilgotne, chyba ze wzgledu na na dodatki i wode w nich). Z lotu
ptaka ma to wyglad bardzo duzego rulonu ze sklejonymi koncami.
Dramatyczne pytanie - czy ktos ma chocby cien pojecia, co to jest i jak sie
to robi? Bo indagowana na okolicznosc 'sycylijskiego chlebka' przeszukiwarka
(w jezyku polskim i angielskim) daje odpowiedzi pokretne, niezrozumiale i
zupelnie nie te.
Słoniocy!