Sandacz raz jeszcze

28.11.02, 22:05
Wiem, że było tu kilka wątków dotyczących sposobów na przyrządzanie sandacza,
ale może ktoś z Was ma sprawdzony przepis na sandacza w śmietanie albo w
śmietanie z jajkiem? Sprawa pilna, bo na sobotę wieczór :)
Z góry dziękuję!
    • Gość: Frank Sandacz po litewsku (chyba?) IP: *.lodz.gazeta.pl 29.11.02, 14:45
      Niestety, nie "pichciłem" sandacza w śmietanie, ale możesz zrobić tak:
      Oczyszczonego i wypatroszonego sandacza umyjesz, przekroisz wzdłuż na półówki
      usuwając kręgosłup, pokroisz ukośnie na porcje posypiesz pieprzem i skropisz
      sokiem z cytryny, pozostawisz w chłodnym miejscu na 30 min. Następnie
      posmarujesz tartym chrzanem wymieszanym z żółtkami i posiekaną zieleniną,
      złożysz półówki razem, obłożysz cienkimi plastrami słoniny, obwiążesz nitką,
      ułożysz w naczyniu i upieczesz w piekarniku.

      PS. Zamiast słoniny może być dość tłusty wędzony boczek.
      • hania_76 Re: Sandacz po litewsku (chyba?) 29.11.02, 15:23
        Brzmi rewelacyjnie - dziękuję! W jakiej temperaturze i jak długo trzeba takiego
        sandaczyka podpiekać?
        • Gość: Frank Re: Sandacz po litewsku (chyba?) IP: *.lodz.gazeta.pl 29.11.02, 15:46
          Czas pieczenia zależy od wielkości porcji, trzeba "na oko", ale ok. 30-40 min.
          w temp. 180-200 stopni wystarczy.

          Ja robię dość często szczupaka w śmietanie (pycha!) i sądzę, że bardziej pasuje
          on do niej niż sandacz. A więc jeszcze apetyczny szczupak pieczony, w śmietanie:

          SKŁADNIKI:
          1 szczupak,
          gęsta śmietana,
          masło,
          bułka tarta,
          mieszanka ziół (np. bazylia, majeranek, estragon, cząber),
          marchew, kapusta, pietruszka, groszek (itp. wg gustu)
          sok z cytryny, sól, pieprz, oliwa, pietruszka naciowa.

          Rybę oskrobać, NIE odcinać płetw, oczywiście oczyścić, dokładnie umyć i skropić
          sokiem z cytryny. Zioła zmieszać z pieprzem i solą, a następnie natrzeć nimi
          rybę w środku i na zewnątrz. Pozostawić na 30 min.

          Pociąc włoszczyznę i napełnić nią szczupłego.

          Rybę włożyć do brytfanny i wstawić do mocno nagrzanego piekarnika. Gdy szczupak
          zacznie się rumienić, posypać go bułką tartą i piec jeszcze 20 - 30 min. Piec
          tak aby płetwy były chrupiące. Tu pieczemy dłużej, bo rybka jest w całości (bez
          głowy oczywiście).

          Masło roztopić i wymieszać ze śmietaną. Kilka minut przed końcem pieczenia
          odciąć płetwy i polać rybę śmietaną. Gorącą przełożyć na półmisek polać sosem
          od pieczenia i posypać pietruszką. Podawać z ziemniaczkami.

          Specjalnie na przystawkę do małego "conieco" polecam :) chrupiące
          PŁETWY!!! :o)))
          • Gość: Frank Re: Sandacz po litewsku (chyba?) IP: *.lodz.gazeta.pl 29.11.02, 15:50
            Acha, i oczywiście NIE rozcinać brzuszka rybce!
Pełna wersja