Dodaj do ulubionych

Awanturka z ziemniakami

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.06, 14:51
W domu mam ciągła awanturkę o gotowanie ziemniaków. Ja twierdzę, że
prawidłowo gotuje się je zalewając zimną wodą, natomiast moja szanowna
teścowa, ze należy zalać wrzątkiem, bo inaczej tracą wszystkie wartości
odżywcze. Czy ktoś wie jak się powinno gotować ziemniaki i dlaczego to może
mieć znaczenie? Ja kiedyś słyszałam o zimnejwodzie, ale nie wiem własnie
dlacego. Mam już dosyć domowej awanturki z ziemniakami w roli głównej.
Obserwuj wątek
    • suggestia Re: Awanturka z ziemniakami 16.07.06, 15:16
      awanturka to jest taka pasta z wedzonych ryb lub szprotek w oleju z serem
      bialym i cebula,swoja droga pasuje do ziemniakow tez

      to co mialas w domu to AWANTURA

      ziemniaki lepiej zalewac wrzatkiem i obierac bezposrednio przed gotowaniem
      • Gość: Gośka Re: Awanturka z ziemniakami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.06, 15:19
        najlepiej gotować na parze;-))
        • ba_nita Re: Tak jest! 16.07.06, 15:30
          Gość portalu: Gośka napisał(a):

          > najlepiej gotować na parze;-))
          ...i w mundurkach.)))
          • kszynka Re: Tak jest! 17.07.06, 06:07
            najlepiej wcale nie jeść ziemiaków (skoro są powodem awanturek)
            i polubić ryże, kasze i makarony
            :-)
      • januszp2 Re: Awanturka z ziemniakami 17.07.06, 03:26
        Matylda Swieta racja , ziemniaki dla tucznikow a ludzie maja tyle innych warzyw
        • lch74 Re: Awanturka z ziemniakami 17.07.06, 11:30
          Wbrew pozorom ziemniaki nie tuczą, no chyba że polane tłustym zawiesistym sosem
          ale polane tymże tuczą i makarony i kasze... to tuczy tłusty sos z dodatkiem
          węglowodanów.
    • illiterate Re: Awanturka z ziemniakami 16.07.06, 15:32
      Tesciowa ma racje.
      (nie do konca rozumiem jednak, czemu wtraca sie do Twojego gotowania)
      • Gość: ann Tesciowa ma racje , ale praw nikt tego nie stosuje IP: *.ac.tuniv.szczecin.pl 17.07.06, 10:59
        • ardor Re: Tesciowa ma racje , ale praw nikt tego nie st 17.07.06, 11:12
          nie ma.
    • veeto1 Re: Awanturka z ziemniakami 16.07.06, 15:51
      Wydaje mi się, że teściowa ma rację. Jednak ja tez słyszałam o zalecie
      gotowania w zimnej wodzie. W którymś z programów kulinarnych kucharz mówił, że
      wtedy ziemniaki sa bardziej puszyste i lekkie. Coś o skrobi mówił (nie wiem,
      czy nie Pascal B), ale nie wiem na ile to prawda.
      Ja też gotuje wrzucając do zimnej wody, bo mi sie nie chce czekać na
      zagotowanie wody w celu wlania jej do ziemniaków.
      Moim zdaniem niech każdy gotuje jak mu się podoba, a teściowa niech zajmie się
      swoją kuchnią.
      • karolarwd Re: Awanturka z ziemniakami 17.07.06, 07:51
        Puszyste i lekkie są właśnie po zalaniu gorącą wodą, wtedy właśnie z ziemniaka
        wytrąca się skrobia - podobnie z domowymi frytkami, które po zalaniu gorącą
        wodą - i osuszeniu, oczywiście - przed smażeniem są bardziej chrupiące.
        zaznaczam jednak, że zwykle nie chce mi się tego robić :)
      • Gość: trzeźwa Re: Awanturka z ziemniakami IP: *.net-serwis.pl 17.07.06, 15:48
        przecież na wszystko, też gotowanie ziemniaków, jest kilka(set) sposobów i
        warto, byście obie o tym pamiętały. Ja wiem tylko, że dla zawartości witamin w
        warzywch nie ma znaczenia, czy się wrzuca do wrzątku czy do zimnej wody, bi i
        tak np wit C ginie po 7 minutach gotowania. Więc ze zwględu na zdrowie -
        wszsytko jedno. Ze względu na zdrowie psychiczne - należy się wyprowadzić.
        • Gość: wesoła Re: Awanturka z ziemniakami IP: *.dzi.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 17.07.06, 16:29
          popieram porade,musisz się wyprowadzić od tesciowej i nie będziesz miała
          takiego problemu. A jezeli musisz u niej mieszkać zalewaj gorącą wodą dla
          świetego spokoju.Nie takie rzeczy robi sie dla świętego spokoju. Powodzenia.
    • marghe_72 Re: Awanturka z ziemniakami 16.07.06, 16:34
      pojęcia nie mam kto ma rację
      ale ja gotuję w zimnej :D
      • chani-nr1 Re: Awanturka z ziemniakami 16.07.06, 20:12
        ja gotuje w zimnej wodzie... tylko obieram bezpośrednio przed wstawieniem. Aha!
        i nei solę! wtedy są lepsze!
    • mika_p Re: Awanturka z ziemniakami 16.07.06, 22:07
      A ja wstawiam wodę w garnku, obieram ziemniaki, kroję i wrzucam do owego
      garnka, zależnie od ilości ziemniaków i wody trafiają do wrzątku albo do
      ciepłej wody.

      Im dłużej coś jest w wodzie, tym wiecej z niej wypuszcza do owej wody - więc
      zupę zaczyna się od zimnej wody, a to co się bedzie odlewać lepiej do wrzątku,
      bo to coś będzie w wodzie krocej.
      • Gość: darek Re: Awanturka z ziemniakami IP: *.home1.cgocable.net 17.07.06, 07:11
        najlepsza metoda, tez tak robie! zanim obiore kilka ziemniakow i je umyje, mam
        wrzatek! im krocej sie gotuja tym lepiej. A co tu za jakis madry czy madra
        przywoluje Adamczewskiego jako guru od gotowania?! toz to smakosz, a nie kucharz
        szczegolny...
        mika_p napisała:

        > A ja wstawiam wodę w garnku, obieram ziemniaki, kroję i wrzucam do owego
        > garnka, zależnie od ilości ziemniaków i wody trafiają do wrzątku albo do
        > ciepłej wody.
    • Gość: teżkucharka Re: Awanturka z ziemniakami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.06, 23:37
      Pan Piotr Adamczewski, autor książek kulinarnych twierdzi, że ziemniaki wkłada
      się wyłącznie do zimnej wody.
      Czasami młode gospodynie mają rację.
      • Gość: gość Re: Awanturka z ziemniakami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 00:18
        ja znam wersję z wkładaniem ziemniaków do zimnej wody żeby wypłukać z nich
        [chyba tak sie to nazywa] salaninę czy solaninę czy coś takiego
    • Gość: Matylda Re: Awanturka z ziemniakami IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.06, 01:18
      Teściowa jak zwykle ma rację. Ziemniaki tak jak wszystkie warzywa powinno się
      zalewać wrzątkiem ale ja zalewam zimną wodą bo mi tak wygodnie. Zresztą jest mi
      wszystko jedno bo ja ich wcale nie jadam. Przez wieki służyły do tuczenia świń
      i niechby tak zostało.
      • Gość: ich11 ziemniaki jako pasza dla świń? IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 17.07.06, 02:00
        I to przez całe wieki? Ciekawe.
        • januszp2 Re: ziemniaki jako pasza dla świń? 17.07.06, 03:28
      • Gość: Anty Re: Awanturka z ziemniakami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 15:50
        Oj Matyldo, coś Ci się pokręciło. Przed wiekami to było jako nowość okrutnie
        drogie warzywo....
        Nigdy nie kroję przed gotowaniem, bo tracą smak i konsystencję. Do gotowania
        starych dodaję troszkę koperku - smaczniejsze.
        • Gość: Anty Re:Hipoglikemia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 15:53
          To niski poziom cukru. Skąd Ty te sensacje czerpiesz???? Dalej Ci się
          pokręciło..:-))))
          • Gość: Matylda Re:Anty IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 15:48
            Oczywiście chodzi o hiperglikemię (tak jakoś samo poleciało pod palce).
            Ziemniaki na początku były uprawiane jako roślina ozdobna i kwitły sobie na
            pałacowych trawnikach. Nikt nie traktował ich jako jadalne ponieważ ludzie
            usiłowali jeść te małe kulki co rosną na krzaczkach a pod ziemię nikt nie
            zaglądał. Kiedyś suche spłonęły i wtedy ludzie odkryli, że to pod ziemią
            całkiem dobrze smakuje. Skąd czerpię te sensacje(?)...a czy to są sensacje? To
            raczej powszechna wiedza.
    • jacezu Re: Ugotuj tesciowa 17.07.06, 04:44
      Nie ma to jak ziemniak z mikrofali. Smakuje jak z ogniska. Trzeba tylko
      pamietac, zeby go ponakluwac.
      jac
      • skandy5 Re: Ugotuj tesciowa 17.07.06, 07:44
        A jak gotujesz w mikrofali? I po co to nakluwanie? Gotujesz w mudurkach?
        Bo ja obrane ziemniaki wkładam do naczynia z przykryciem nieco wody, poslic i
        na pelnej mocy przez czas odpowiedni do ilosci
        • hotchilli Re: Ugotuj tesciowa 17.07.06, 11:24
          jedyna metoda na gotowanie ziemniakow w mikrofali to gotowanie w
          skorkach/mundurkach - nakluc widelcem pare razy trzeba i ok 1 minuty na
          ziemniaka - w srodku gotowania ziemniaki obrocic

          i...
          jedyna metoda na gotowanie ziemniakow w mundurkach jest gotowanie w mikrofali -
          dalej jak wyzej ;)
          • Gość: Skandy5 Re: Ugotuj tesciowa IP: *.chello.pl 17.07.06, 12:23
            No coz mi sie jakos udaje gotowac w mikrofali "nie w mundurkach" uzyskujac
            dobre efekty
        • hotchilli Re: Ugotuj tesciowa 17.07.06, 12:21
          w mikrofali gotuje sie w mundurkach tylko (wg. mnie)
          nakluwanie po to by para nie rozwalila skorki ziemniakow (tak samo robi sie w
          przypadku parowek i innych takich)

          dla mnie to jedyny sposob na ziemniaki w mundurkach..
          a ziemniaki w mundurkach to jedyny sposob na ziemniaki z mikrofali ;)))
          • hotchilli przeprasszam z powtorzenie 17.07.06, 12:24
            post najperw sie ukazal, potem go wcielo ...a jak sie zdecydowalam na nowy to
            ten stary tez sie ujawnil ... niezbadane sa wyroki forum GW
    • Gość: H56 mówią ,że powinno się gotować w mundurkach IP: 195.150.112.* 17.07.06, 06:03
      obiad bez gruli, to nie obiad
    • Gość: darek Re: Awanturka z ziemniakami IP: *.home1.cgocable.net 17.07.06, 07:22
      w kuchni niemieckiej, tej dawnej, do gotowania dodawalo sie garstke kminku,
      ktory podnosil smak ziemniakow, ja dodaje pare listkow lubczyku , a i czesto ze
      dwa-trzy zabki czosnku. po odcedzeniu - lyzka lub dwie kwasniej smietany i
      ubijam na miazge. pyszne!
      • Gość: tomek Re: Awanturka z ziemniakami IP: *.homedns.org / *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.06, 20:08
        kminek dodaje sie na Śląsku (wiadomo) a ja ta tradycje przenioslem do Krakowa:)
    • Gość: basia Re: Awanturka z ziemniakami IP: *.cm.umk.pl 17.07.06, 08:00
      ziemniaki powinno zalewać sie zimną wodą, ponieważ maja one wtedy czas
      na "oddanie" skrobii. Nieprawdą jest to ze dzieje sie tak w gorącej wodzie. to
      jest informacja, którą słyszałam w tv kilka dni temu. a wkładamy ziemniaki do
      gorącej wody,można ją podgrzewac juz kiedy obieramy ziemniaki, kiedy chcemy
      zeby sie po prostu szybciej ugotowały.
      ja robie różnie - zależnie od czasu jaki mam na zrobienie obiadu.
      pozdr
    • Gość: bromba Re: Awanturka z ziemniakami IP: 80.72.38.* 17.07.06, 08:05
      Ja też miałam taki dylemat. Ze względów prozdrowotnych - aby ziemniaki miały
      wiecej witamin - zalewałam je wrzątkiem. Ale kiedyś, przez przypadek, usłyszałam
      jak Pascal Brodnicki mówił, ze ziemniaki zawsze zalewamy zimną wodą (akurat
      wtedy nie mówił dlaczego). W zwiazku z tym spróbowałam i zalałam zimną. Mój
      szanowny mąż stwierdził przy obiedzie, ze jakieś dobre te ziemniaki. Te same
      ziemniaki ( wtedy był to jeszcze czas starych ziemniaków) smakowały dużo gorzej
      zalewane goracą wodą. I od tej pory zalewam zimną. Pozdrowienia.
      • rafikzabki Re: Awanturka z ziemniakami 17.07.06, 10:42
        generalnie najlepiej podobno ziemniaków nie obierać tylko gotować w mundurakch
        i potem oskrobać -witaminy ze skórki idą podobno w głab ziemniaka w trakcie
        gotowania. Sam zwykle obieram i gotuję w zimnej wodzie osolonej. Zwłaszcza te
        staruchy na wiosnę...
        • Gość: mlodyz Re: Awanturka z ziemniakami IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 17.07.06, 13:12
          Zgadza sie. Ja ziemniakow NIGDY nie obieram, dokladnie szoruje i myje je przed gotowaniem - dzieki temu nie trace bardzo duzej ilosci skladnikow odzywczych.
          Ze o czasie zaoszczedzonym na obieraniu nie wspomne.

          Polecam ta metode. Aczkolwiek w Polsce wiele osob sie dziwi....
    • ksks3 Re: Awanturka z ziemniakami 17.07.06, 08:07
      Gość portalu: OlgaP napisał(a):

      > W domu mam ciągła awanturkę o gotowanie ziemniaków. Ja twierdzę, że
      > prawidłowo gotuje się je zalewając zimną wodą, natomiast moja szanowna
      > teścowa, ze należy zalać wrzątkiem, bo inaczej tracą wszystkie wartości
      > odżywcze. Czy ktoś wie jak się powinno gotować ziemniaki i dlaczego to może
      > mieć znaczenie? Ja kiedyś słyszałam o zimnejwodzie, ale nie wiem własnie
      > dlacego. Mam już dosyć domowej awanturki z ziemniakami w roli głównej.
      >
      Trzeba zapytać ziemniaków - kartofli. Może któryś odpowie, o ile się nie
      obrazi lub nie rozchoruje
    • Gość: Iris Re: Awanturka z ziemniakami IP: *.nextra.cz 17.07.06, 08:43
      mysle, ze wszystko jedno czy do zimnej czy goracej wody - wazne, ze jezeli to
      sa stare ziemniaki i czesto kielkujace, to warto w chwili, kiedy zaczna sie
      gotowac (jeszcze bez soli i ew. koperku) wylac te wode i nalac do garnka
      goraco - i dopiero osolic. wyleje sie tak szkodliwa solanina
    • scholastyka_11 Re: Awanturka z ziemniakami 17.07.06, 08:51
      1. Młode ziemniaki gotuje się w bardzo małej ilości wody lub na parze - zalewać
      wrzątkiem
      2. Stare ziemniaki - kiełkujące - można zalewać wrzątkiem - gotować
      bezwzględnie w dużej ilośći wody.
      • Gość: Anyżek Re: Awanturka z ziemniakami IP: *.fonet.pl / 195.117.234.* 17.07.06, 09:28
        Ja wrzucam ziemniaki do zimnej wody,(ale od dzisiaj zacznę wrzucać do gorącej)
        dodaję cebule, kilka gałązek zielonego kopru i łyżeczkę masła.
        Polecam. To jest pyszne;)
    • Gość: waldon Re: Awanturka z ziemniakami IP: *.nfz / 82.160.7.* 17.07.06, 09:24
      Ziemniaki najlepiej gotować bez wody i oczywiście bez soli, w naczyniach
      Zepter, poprostu nie ma lepszych ziemniaków w smaku.
      • lch74 Re: Awanturka z ziemniakami 17.07.06, 11:34
        Sól do gotowania ziemniaków w wodzie należy dodać, by witamina C nie uciekała.
        • Gość: ojojojo Re: Awanturka z ziemniakami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 14:43
          > Sól do gotowania ziemniaków w wodzie należy dodać, by witamina C nie uciekała.
          co za bzdura - dokąd ma uciekać? poczas obróbki termicznej i tak sie rozkłada
    • Gość: lubelanka Re: Ugotuj tesciowa... albo Ziemniaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 09:25
      nie mówi sie kartofle polska nazwa ZIEMNIAKI
      • costa26 Re: do lubelanki 17.07.06, 10:47
        Gość portalu: lubelanka napisał(a):

        > nie mówi sie kartofle polska nazwa ZIEMNIAKI
        Nie bądź śmieszna.Wbrew pozorom "kartofel" jest nazwą bardziej poprawną niż
        "ziemniak", zródłosłów jest starszy i pochodzi z okolic z których kartofel do
        Polski przywędrował: włoskie "cartofelli", duński"kartoffel",
        islandzki"kartafla", niemiecki"kartoffel" itd. "Ziemniak" jest prymitywnym
        uziemieniem ładnej nazwy.
        Zresztą nawet gdyby tak nie było to są jeszcze określenia gwarowe: pyry, grule
        itd. Jeśli to wg Ciebie nie są polskie nazwy to jesteś niedouczona.
    • nchyb Młode wrzątek, stare - zimna woda... 17.07.06, 09:27
      prawda, ze proste :-)
      • aniapo Re: Młode wrzątek, stare - zimna woda... 17.07.06, 10:15
        a co po ugotowaniu i odlaniu wody, słyszałam, że trzeba ziemniaki odparować???
        • ardor Re: Młode wrzątek, stare - zimna woda... 17.07.06, 11:14
          nie ma nic wspolnego z wiekiem ziemniakow. Zawsze zimna, inaczej ziemniaki nie
          gotuja sie rowno w calej masie.
    • stasi1 Re: Awanturka z ziemniakami 17.07.06, 10:49
      Gość portalu: darek napisał(a):

      > < jest mi wszystko jedno bo ja ich wcale nie jadam. Przez wieki służyły do
      > tuczenia świń i niechby tak zostało.<
    • Gość: Halotoja Re: Awanturka z ziemniakami IP: 212.244.126.* 17.07.06, 10:52
      Oczywiście, że ziemniaki wrzuca się do zimnej wody,bo po wrzuceniu na wrzątek
      ścina się białko czy cośtam (tak ostatnio radził Pascal)
      • Gość: xenia No, rzeczywiście autorytet - Pascal ! nt. IP: *.chello.pl 17.07.06, 11:13
        • Gość: kasiek Re: No, rzeczywiście autorytet - Pascal ! nt. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 12:19
          no nie atorytet xena,a ścina się nie białko tylko skrobia
      • karolarwd Re: Awanturka z ziemniakami 17.07.06, 13:17
        ścina się białko?!
    • Gość: olinka Re: Awanturka z ziemniakami IP: *.icpnet.pl 17.07.06, 10:57
      to chyba nie ma większego znaczenia w przypadku ziemniaków, gdyż pomimo
      gotowania zachowują stosunkowo dużo witaminy C, czego nie można powiedzieć o
      innych warzywach. Mieszkanka pyrlandii:)
    • ardor Dlaczego nalezy zalac kartofle zimna woda? 17.07.06, 11:12
      Jezeli zalejesz ziemniaki goraca woda, wtedy po ugotowaniu, na zewnatrz beda
      sie rozsypywac, w srodku pozostana twarde.

      Przy zalaniu zimna woda, ziemniak rozgrzewa sie wraz z woda rownomiernie i po
      ugotowaniu ma prawidlowa strukture.
      CO JEST SMAKOWO ZDECYDOWANIE PRAWIDLOWE. Ziemniak powinien byc tak ugotowany,
      aby dal sie wbic na widelec i nie rozsypywal sie przy tym. Wtedy smakuje
      najlepiej.

      Ilosc witamin, zalezy od samych ziemniakow, rodzaju skladowania.
      Ewentualne braki mozna uzupelnic lykajac tabletki ;)
    • Gość: goer Re: Awanturka z ziemniakami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 11:17
      teżsłyszałem,zelepiej wrzucać do wrzątku, możnapójśćdalej - jak są zdrowe to
      gotować w łupinach i tak je sporzywać. aaaaaaaaale najzdrowsze będą te, które
      się gotują w zgodzie ;)
    • Gość: dietetyk i tak traca wartosci odzywcze... IP: 81.19.200.* 17.07.06, 11:34
      wszystkie gotowane warzywa traca wartosci odzywcze..wiec to i tak nie ma
      znaczenia.

      jezeli chcesz zachowac wartosci odzywcze to gotuj na parze.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka