elkusia
04.08.06, 15:11
u mnie w domu, gdy mama robiła mizerią to koniecznie ogórki po pokrojeniu
musiały być posolone i zostawione na ok. 1 godziny, wtedy odlewało się sok i
dalej tradycyjnie, śmietana, cukier, pieprz itd. Moja mama mówiła, że wtedy
ogórki są lekkostrawne i czegoś tam sie w ten sposób pozbywa. Jak wy robicie
mizerię czy chłodnik i czy spotkaliscie się z takim traktowaniem ogórków?