pleśniowa panga

12.11.06, 18:53
Jak to jest, że upieczona panga zawsze ma posmak pleśni? Dziś znów zrobiłam
pangę zapiekaną w folii(pełna nadziei, że tym razem ryba będzie smaczna) i
znów ten okropny posmak :(
Kupuję mrożone filety, w różnych sklepach, różnie doprawiam i ciągle ten
pleśniowy smak:(
    • Gość: etna Re: pleśniowa panga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.06, 20:06
      Faktycznie ma taki posmak. A juz myślałam, ze mam halucynacje węchowe;)
      • panisiusia Re: pleśniowa panga 12.11.06, 21:08
        :D
    • Gość: gospcha Re: pleśniowa panga IP: *.pl 12.11.06, 23:04
      panga to najgorsze swiństwo, to nie jest wogóle ryba!!!!
      • ba_nita Re: A nie pomyliło Ci się z maślaną? 12.11.06, 23:08
        A tak poza tym dla jednego najgorszym świństwem będzie karp dla innego czy innej
        grenadier i mozna się bawić w takie wyliczanki do końca świata. O zgrozo! Znam
        ludzi, którzy ryby za żadne skarby nie ruszą.Jaka by ona nie była. Nawet jakby
        ją nazwać Zośka.)))
        • panisiusia Re: A nie pomyliło Ci się z maślaną? 13.11.06, 00:16
          >Znam
          > ludzi, którzy ryby za żadne skarby nie ruszą.

          Ja się panicznie boję ości:) Nie cierpię tego uczucia, gdy wyczuję ość na
          języku. Jestem tak przewrażliwiona na tym punkcie, że nawet, gdy na wigilię
          dostałam paluszki rybne, czyli wydawałoby się dokładnie przemielone szczątki
          doczesne tych przemiłych zwierzątek, jakimi są ryby, i tak znalazłam ość. Małą
          bo małą ale ość.
          Jedyną jadalną dla mnie rybą jest tuńczyk w dużych kawałkach z puszki.
          Panga była dla mnie objawieniem, bo naprawdę nie znalazłam w niej(tzn. w
          filetach z niej) ości. Chyba nie pozostaje mi nic innego, jak gotowanie jej w
          jakimś mocno aromatycznym sosie.
          P.S. Dzwoniła do mnie mama, tez miała dziś pangę. Też czuła pleśń. Przyrządzała
          "dzwonka" ze świeżej ryby. Hmmmm
          • Gość: Galadriela Re: A nie pomyliło Ci się z maślaną? IP: 83.238.151.* 13.11.06, 05:34
            A ja od dawna robiłam smażoną pangę i zawsze była dobra aż do ostatniego razu,
            kiedy to właśnie wyczuliśmy pleśń. Winę zwaliliśmy na sklep, bo tam u nich
            różnie bywa ze świeżością, ale teraz, jak Was czytam, to wydaje mi się, że chyba
            to nie sklep był winny, tylko rybka jako taka. No i na tym chyba zakończyła sie
            moja przygoda z pangą, mimo, że wcześniej zawsze było OK.
          • maryna20 Re: A nie pomyliło Ci się z maślaną? 13.11.06, 10:48
            łosoś jest taką rybą z której łatwo usunąć wszyskie ości. Z płatów ryby trzeba
            wyjąć pęsetą wyczuwalne pod palcem ości z części "grzbietowej". Pozostają
            jeszcze płaskie ryby typu sola, z których wystarczy wyjąć kręgosłup i te ości
            przy płetwach. W filetach z soli raczej nie ma ości.
            • panisiusia Re: A nie pomyliło Ci się z maślaną? 13.11.06, 11:04
              Dzięki!
    • Gość: zadumana Re: pleśniowa panga IP: 83.238.166.* 13.11.06, 10:27
      Też mam takie nieprzyjemne wrażenie, ale nie byłam pewna, czy to TO.
      Cena niemała, a dziwny posmak jest. Ginie w rybie po grecku, ale to mała
      pociecha.
      Muszę wyśledzić inną rybę, bo taki toto lotek smakowy jest mało zabawny.
      • Gość: gosc Re: pleśniowa panga IP: *.pl 13.11.06, 11:12
        Tylko nie maslana!!!!!
    • Gość: etna Re: pleśniowa panga IP: 83.238.174.* 13.11.06, 11:32
      Mało prawdopodobne, żeby każda jedna panga była spleśniała. Może to po prostu
      jej uroda taki posmak pleśniopodobny, nie jest to natomiast oznaka pleśni?
      • Gość: zadumana Re: pleśniowa panga IP: 83.238.166.* 13.11.06, 11:50
        Tak to sobie ostatnio przy kolejnej pandze tłumaczyłam. Ale jakoś tu widzę, że
        to chyba nie TO.
        Nikomu w domu nie zaszkodziło. Niepewność jednak jest.
        • jacek1f może zwalczać ogień ogniem i zapiekac pangą 13.11.06, 11:57
          pod serem plesniowym...:-)....?
          • Gość: zadumana Re: może zwalczać ogień ogniem i zapiekac pangą IP: 83.238.166.* 13.11.06, 12:06
            W ramach poczucia humoru, czy poczucia dobrego smaku???????
            :))))
        • Gość: ana_em Re: pleśniowa panga IP: *.tychy.msk.pl 13.11.06, 12:10
          Tez to zauwazylam, poczatkowo myslalam ze sprzedali mi w sklepie stechłą
          pange...była obrzydliwa!potem znowu...a potem to juz jej nie kupilam, nie
          kupuje i nie kupie.napewno.
          • jacek1f :-) żeby odzyskac humor przy smaku? :-) n/t 13.11.06, 13:22
            • aluc Re: :-) żeby odzyskac humor przy smaku? :-) n/t 13.11.06, 13:39
              sęk w tym, że pod gorgonzolą to pangi mogłoby już właściwie nie być ;) a po
              jaką cholerę ja mam zapiekać samą gorgonzolę :))))
              • jacek1f ale plesniowy smak ryby tez zniknie! :-))) n/t 13.11.06, 13:44
    • kwik Re: pleśniowa panga 13.11.06, 16:42
      nareszcie ktos to poczul oprocz mnie :P

      kupowalam kilka razy (w roznych sklepach)
      jadlam w 2 knajpach. zawsze stechlizna..
      nigdy wiecej pangi na moim talerzu:)
    • Gość: perpetua Re: pleśniowa panga IP: *.ec.pl 13.11.06, 17:26
      ale czy to na pewno posmak pleśni, czy może raczej mułu, tak jak w linie czy
      karpiu?
      • panisiusia Re: pleśniowa panga 14.11.06, 11:20
        Posmak jest pewnie mułu, ale smak pleśni :(
    • Gość: dewa Re: pleśniowa panga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.06, 09:53
      panga to ryba hodowlana.A że byle czym ją w Wietnamie karmią, to tym byle czym
      smakuje.
      • klaryma Re: pleśniowa panga 14.11.06, 10:00
        mam to samo, myślałam, że to muł, ale teraz wydaje mi się, ze faktycznie to
        troche pleśniowy posmak. W każdym razie tak mi to przeszkadza, że pangi nie
        jadam.
        • Gość: kamila Re: pleśniowa panga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 12:02
          to ja troche odbiegne od reszty :)
          posmak rzeczywiscie jest ale mulu. ostatnio nawet stwierdzilismy ze smakuje jak
          karp.
          my znow pange lubimy i to bardzo. nie ma osci wcale i to plus duzy. a ten
          posmak wcale nam nie przeszkadza, i dla mnie nie ma nic wspolnego z plesnia.
          a moze by tak ja oblozyc cebula albo moczyc w mleku jak to sie z karpiem robi ?
    • Gość: kasia Re: pleśniowa panga IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.06, 12:27
      To typowy posmak dla ryb słodkowodnych,taki mulasty.....dlatego ja dobrze ją
      wysmarzam,bo jak dusisz w foli to ten "smrodo-zapaszek" nie ma jak się ulotnić
      • Gość: kasia Re: pleśniowa panga IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.06, 12:37
        dzizaz mózg mi spoleśniał -wysmażam
        • odrakontra Re: pleśniowa panga 14.11.06, 22:16
          hmmm... ostatnio tez dreczy mnie problem pangi stechlej w smaku ( nie mulastej
          a bardziej plesniowej w tym nieszlachetnym znaczeniu, niestety). wczoraj znow
          to samo. kupuje w roznych sklepach i czasem tak mi sie przytrafia, ze w worku
          sa np 3 platy stechle a jeden zupelnie dobry, wiec wydaje mi sie, ze stechlizna
          a raczej jej posmak nie moze byc jakas typowa cecha pangi...
          tym bardziej, ze kiedy panga zaczela byc u nas popularna kupowalismy te ryby i
          wszyscy byli zachwyceni delikatnym smakiem. moze kiedys pangi byly dostarczane
          z lepszych hodowli ( o ile takie istnieja?) albo mam takiego pecha?
          w kazdym razie chyba juz nie dam pandze szansy. powracam do mintaja albo
          morszczuka. chyba, ze macie ciekawsze propozycje.
          pozdrawiam.
          o.
          • Gość: zadumana Re: pleśniowa panga IP: 83.238.166.* 15.11.06, 12:06
            Smak był bardzo delikatny a filety bez ości. No i ktoś pewnie postanowił zrobić
            na tym jeszcze lepszy interes. Jakość spadła a cena pozostała. Obawiam się, że
            większego interesu nie da się zrobić...
    • lunatula Re: pleśniowa panga 15.11.06, 13:02
      jakiś miesiąc temu jedliśmy pangę na rodzinnym obiadku, dwie osoby, w tym ja
      wyczuliśmy smak pleśni, a dwie pozostałe nic nie wyczuły, teraz już sama nie
      wiem czy to kwestia hodowli, przechowywania itp., czy właściwośc pangi :/ ? na
      początku też zwalalaśmy na sklep, teraz to już sama nie wiem...
      • Gość: jagoda9999 Re: pleśniowa panga IP: *.adsl.inetia.pl 15.11.06, 14:52
        Ja czytałam, że panga jest rybą hodowlaną i jest naszpikowana antybiotykami
        znajdującymi się w paszy. Mamy na forum alergia ostrzegają przed tą rybką.
        Może od tych antybioryków zapach pleśni, bo przecież antybiotyki, to produkty
        pleśni - to takie "chłopskie rozumowanie"
    • niedzwiedzica_sousie Re: pleśniowa panga 15.11.06, 15:04
      w szoku jestem. ja co prawda jadlam tylko 2 razy, zawsze panierowaną z patelni,
      ale była pyszna, żadnych posmaków nie zanotowałam
      • madelaine6 Re: pleśniowa panga 15.11.06, 16:30
        a ja już kilka razy wyczułam smak pleśni,jakby
        mułu i już pangi nie kupuję.
        • Gość: lirene Re: pleśniowa panga IP: *.116.227.69.strzyzow227.tnp.pl 15.11.06, 16:44
          Mój mąż i ja też wyczuliśmy taki posmak,tez mi się wydało to dziwne w związku z
          tymi wszystkimi zachwytami nad ta rybką.
          Z ręką na sercu mogę. za to polecić rybę mirunę- nie ma ości i jest bardzo
          smaczna.
    • jagoda85 Re: pleśniowa panga 15.11.06, 18:37
      Ja po pandze pół dnia przesiedziałam w łazience. Już więcej jej nie kupię,
      mimo, że smaczna była.
    • Gość: Rybka Re: pleśniowa panga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.06, 06:47
      Coś o pandze
      olalazar.blox.pl/html/1310721,262146,14,15.html?9,2006
      • Gość: perpetua Re: pleśniowa panga IP: 82.160.33.* 17.11.06, 17:40
        dziękuję, rezygnuję
        • Gość: miki Re: pleśniowa panga IP: *.aster.pl 19.11.06, 16:10
          ja też
          • kocia_noga Hmmm... 19.11.06, 19:27
            Jakby tak opisac warunki hodowli swiń,krów rzeźnych, kur niosek itp
            musielibyście podziękować i za schabiki, i za cielęcinkę, i za jajka.
            Jesli o mnie chodzi, tak robię.Kupuje jajka wiejskie, kury i inny drób tez, a
            mięsa pozostałego uzywam w niewielkich ilościach - a wy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja