Gość: baja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 17:27 Mam pytanie czy po usmazeniu karpia zostawic go zeby wystygl i przed sama wigilia go dac do piekarnika czy zaraz po usmazeniu. Boje sie, ze panierka odejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bebiak Re: karp i co dalej 20.12.06, 20:44 Nie wiem jak w innych domach, ale ja mam od ponad 20-tu lat w Wigilię dwie kolacje (u swojej mamy i u męża rodziców - na szczęście blisko) i choć potrawy różne u każdej z mumuś to karpia akurat smażą obie panie - i zawsze w czasie kolacji podają świeżego, cieplutkiego, prosto z patelni. Wiem jak to robią (bo kiedyś podejrzałam): smażą tuż przed naszym przyjściem i zostawiają go na patelni na maleńkim gazie (żeby nie ostygł). Każda z mamuś podaje karpia w taki sam sposób: po zjedzeniu przez nas dań zimnych wnoszą dania ciepłe i tu karp smażony właśnie, kapusta (mama męża), jakiś barszcz z uszkami chyba (mama męża - nie wiem dokładnie bo nie jadam), zupa grzybowa z kluskami (moja mama), sypkie ziemniaki (do takiego sosu śledziowego - to moja mama). Pozdrowienia. B. Odpowiedz Link Zgłoś
bagi11 Re: karp i co dalej 21.12.06, 08:24 Bardzo dziekuje za rade sprobuje tak zrobic troche bedzie klopot gdyz to wigilia na 14 osob. Zycze Wesolych Swiat Odpowiedz Link Zgłoś
nimeska Re: karp i co dalej 21.12.06, 08:32 jak smazysz karpia partiami to po usmazeniu przekladaj go do zaroodpornego naczynia i do piekarinika ok 100°C ( i tak kazda partie, z patelni do pieraknika wtedy usmazony karp ci nie wystygnie a cieply piekarnik bedzie utrzymywal jego cieplo mozesz jeszcze lekko przykryc folia alu robilam tak jak smazylam schabowe i zrazy zwijane na 20 osob :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amoniaaa Re: karp i co dalej IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.06, 14:47 popieram u nas robimy tak samo :) Odpowiedz Link Zgłoś
bagi11 Re: karp i co dalej 21.12.06, 15:03 Bardzo dziekuje i zycze Wesolych Swiat Odpowiedz Link Zgłoś