Dodaj do ulubionych

Kurczak pieczony na butelce - to jest pomysł!!

IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.04.03, 10:26
Zobaczyłam to w domu mamy mojej bratowej. Upiekłą kurczaka na mój przyjazd,
normalnego, swojskiego kurczaka, ale nadziała go na butelke po winie,
wlewając do niej trochę wody, odrobinkę wina i dodając łyzeczkę masła, po
czym takiego "wbitego na butelkę" kurczaka postawiła w piekarniku. Kurczak
piekł się na stojąco, a woda i tłuszcz parujac znakomicie nawilżyły go od
środka. Tak pysznego drobiu pieczonego to ja jeszcze nie jadłam. Polecam.
Obserwuj wątek
    • Gość: kaska Re: Kurczak pieczony na butelce - to jest pomysł! IP: *.tele2.pl 08.04.03, 16:14
      tak, slyszalam o tym. Ponoc super! Mozna tez na puszce np po piwie. Ale watpie
      czy kurczak na stojaco zmiesci mi sie w piekarniku????
      • u_ Re: Kurczak pieczony na butelce - to jest pomys?! 08.04.03, 16:17
        jesli blache ustawisz na najnizszy poziom, albo w ogole bez niej to czemu
        nie
      • Gość: Dzidka Re: Kurczak pieczony na butelce - to jest pomysł! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.04.03, 17:04
        Gość portalu: kaska napisał(a):

        > tak, slyszalam o tym. Ponoc super! Mozna tez na puszce np po piwie. Ale
        watpie
        > czy kurczak na stojaco zmiesci mi sie w piekarniku????

        Zmieścił się - widziałam na własne oczy. Naturalnie piekarniki są faktycznie
        różnej wysokości, ale i nadziać kurczaka mozna głębiej.
    • Gość: kluba1 Re: Kurczak pieczony na butelce - to jest pomysł! IP: *.we.client2.attbi.com 08.04.03, 17:49
      pieke tak od lat , na ogol na puszcze po piwie ( wymytej) na kampingu. Do
      srodka do puszki wlewa sie albo wode, albozostawia piwa troche , dodaje sie
      rozne ziola i kurczak sie piecze ( podstawic trzeba cos na skapujacy tluszcz)
      bardzo pieknie, chrupiacy od zewnatrz, soczysty w srodku. Kurczak piecze sie o
      wiele predzej predzej.
    • Gość: prostaczek3 Re: Kurczak pieczony na butelce - to jest pomysł! IP: *.ki.net.pl 08.04.03, 18:31
      Gość portalu: Dzidka napisał(a):

      > Zobaczyłam to w domu mamy mojej bratowej. Upiekłą kurczaka na mój przyjazd,
      > normalnego, swojskiego kurczaka, ale nadziała go na butelke po winie

      W feleitonach Makłowicza z Bikontem we Wprost jest przepis podany przez Piotra
      Bikonta na kurczaka na piwie.

      - wymyć puszkę piwa
      - otworzyć i upić koło połowy
      - kurczaka umyć i obsuszyć papierowymi ręcznikami
      - natrzeć mieszanką soli z słodką papryką
      - odstawić do lodówki na godzinę
      - piekarnik nagrzać do 200 st. C
      - na blachę wlać olej do pieczenia i ustawić kurczaka nadzianego na puszkę z
      piwem, końcówki pałek i obwinąć folią aluminiową i wstawić do nagrzanego
      piekarnika
      - piec do złocisto brązowej barwy polewając sosem tworzącym się na blasze

      Ja jeszcze nie próbowałem, ale brzmi zgodnie z tym co wyżej, a znając P.
      Bikonta to i w tym wypadku efekt końcowy można pewnie gwarantować ....
      • mufka Re: Kurczak pieczony na butelce - to jest pomysł! 08.04.03, 21:52
        Faktycznie, butelka moze byc w niektorych piekarnikach i za wysoka i nie za
        bardzo stabilna. Ja zwykle pieke na niewysokim sloiku o srednicy mniej wiecej
        butelki po winie. W srodku woda z ziolami, w tym czosnek oczywiscie, ale
        podstawa jest polowka cytryny, ktora nadaje super smak kurczakowi. Polecam!!
        • Gość: Loma Re: Kurczak pieczony na butelce - to jest pomysł! IP: 195.94.206.* 09.04.03, 11:54
          A czy z tą butelką nic się nie stanie? Mam na myśli to, że do piekarnika używa
          się przeważnie naczyń żaroodpornych.
          • kasia_57 Re: Kurczak pieczony na butelce - to jest pomysł! 09.04.03, 12:45
            No właśnie, czy ta butelka przy takiej temperaturze nie pęknie po prostu? bo
            sam przepis brzmi zachęcająco....
            • the_ladybird Re: Kurczak pieczony na butelce - to jest pomysł! 09.04.03, 14:34
              Ja piekłam zawsze na słoiku - nawet po keczapie, zależy jaki był pod ręką i na
              jakiego tego kurczaka udało się nadziać.
              I nigdy nic się nie stało.
    • Gość: kas Re: pomocy (olej wylewany na blachę ???) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.03, 12:28
      próbowałam upiec tak kiedyś kurczaka w piekarniku ale zrobił sie niezły dym
      (dosłownie), przy 180 stopniach z mojego piekarnika w którym był kurczak się
      dymiło, czy to normalne, chyba nie ale nie wiem co na to poradzić, próbowałam
      dwukrotnie i efekty dymne powtarzały się - please help, co robić ???
      kas
      • Gość: enigma Re: pomocy (olej wylewany na blachę ???) IP: *.ld.euro / 10.100.1.* 16.04.03, 18:16
        Koleżanka uoiekła "to coś" na butelce po piwie /częściowo wypełnionej piwem/.
        Wyglądało to OBRZYDLIWIE!!!!! Taki goły trupek....
        Zjeść to bez odruchu wymiotnego mogliby tylko goście w programie Grażyny
        Torbickiej "Smaki ciemności", czy coś takiego....
        • Gość: Dzidka Re: pomocy (olej wylewany na blachę ???) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 16.04.03, 21:23
          Gość portalu: enigma napisał(a):

          > Koleżanka uoiekła "to coś" na butelce po piwie /częściowo wypełnionej piwem/.
          > Wyglądało to OBRZYDLIWIE!!!!! Taki goły trupek....

          A jak leży, to nie przypomina trupka? :) Chyba nawet bardziej?...
          Mnie kurczak "na stojąco" rozsmieszył, bo wyglądał jakby wygłaszał jakąś
          płomienną mowę :-)
    • Gość: reniferek do kas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.03, 10:56
      mogę sie mylić, ale wnioskuję ze pod ptaszydło nie podstawiłać żadnej blachy na
      spływajacy tłuszcz. jeśłi masz kuchenkę gazową a nie elektryczną, to tłuszcz
      zapewne spływał bespośrednio na tą rozgrzaną blachę i palił się, a przy tym
      dymił i śmierdział.

      poprostu podstaw jakiś pojemnik (np małą blachę do ciasta albo szufladę z
      piekarnika pod to ptaszydło, alby tłuszcz miał sie gdzie zbierać.



      • Gość: reniferek do kas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.03, 10:58
        na blache nie wlewasz oleju. jedynie do butelki/puszki wlewasz wodę badź
        wino/piwo.
        • Gość: a Re: do kas IP: *.com.pl 17.04.03, 11:24
          do podstawionej (pod kurczaka/ słoik) blachy nalej trochę wody, inaczej tłuszcz
          przypali się tak czy inaczej, a tak będziesz miała sosik ;-)
          A.
          • Gość: zuza Re: kurczak na puszce IP: 195.205.42.* 17.04.03, 13:19
            Upiekłam go wczoraj nadziewając na puszkę z 1/2 zawartości piwa. REWELACJA!!!!!
    • Gość: Henry Re: Kurczak pieczony na butelce - to jest pomysł! IP: *.telia.com 17.04.03, 13:53
      Gość portalu: Dzidka napisał(a):

      > Zobaczyłam to w domu mamy mojej bratowej. Upiekłą kurczaka na mój przyjazd,
      > normalnego, swojskiego kurczaka, ale nadziała go na butelke po winie,
      > wlewając do niej trochę wody, odrobinkę wina i dodając łyzeczkę masła, po
      > czym takiego "wbitego na butelkę" kurczaka postawiła w piekarniku. Kurczak
      > piekł się na stojąco, a woda i tłuszcz parujac znakomicie nawilżyły go od
      > środka. Tak pysznego drobiu pieczonego to ja jeszcze nie jadłam. Polecam.
      ________________________________________________________________________________

      A od czego ma byc ta butelka ?,od wodki czy tez od wina ?.
      ________________________________________________________________________________
      • Gość: aa Re: Kurczak pieczony na butelce - to jest pomysł! IP: *.itpp.pl 18.04.03, 21:30
        czy możecie dokładniej opisać całą procedure przygotowania kurczaka i butelki
        do pieczenia , np. czy butelka powinna być "zahartowana" itd.
        pozdrawiam
        aa
    • Gość: kluba1 Re: Kurczak pieczony na puszce IP: *.we.client2.attbi.com 19.04.03, 18:49
      kurczak na puszce
      Autor: Gość: kluba1 IP: *.we.client2.attbi.com
      Data: 17-04-2002 19:38 zarchiwizowany



      --------------------------------------------------------------------------------
      Naprawde, latwe, urozmaicone , mozna zrobic w domu lub na kampingu-przepis w
      zasadzie zalezy od ciebie. Umytego kurczaka w calosci, posolonego,
      popieprzonego "nadziac" na .. puszke po np. piwie !! Wiekszy kurczak - wieksza
      puszka - powinien byc na nia " nadziany",tzn. puszka powinna stac na
      podstawce . Puszke umyc, piwo wypic lub nie - twoja sprawa ! Caly sekret
      polega na tym, ze w puszce musi byc jakis plyn, ktory podczas pieczenia paruje,
      nawilza kuraka od wewnatrz podczas gdy ptica pecze sie chrupka na zewnatrz. W
      puszce moze byc piwo, moze byc rosol z kostki, woda z ziolami - co lubisz, co
      sobie zyczysz !!! Kurczak piecze sie szybciej w ten sposob . Acha !
      Oczywiscie pod kurczaka nalezy podstawic jakies naczynko na wyciekajacy
      tluszcz . Kurczak bedzie aromatyczny, miesisty i nie ociekajacy tluszczem.
      Smacznego !!!





      • Akurczak na puszce Gość: kluba1, 17-04-2002 19:38

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka