Dodaj do ulubionych

ryba z curry - pierwsze podejscie

IP: *.rzeszow.mm.pl 26.01.07, 12:57
Wiem, że sa przepisy,wyszukiwarka, ale chciałabym radę doświadczonych w
robieniu tego dania. Curry lubie, ale nigdy nie robiłam z rybą. Na takie
pierwsze starcie to wystarczy curry, , rybka podsmazona na masle i smietana?
Czy trochę cebulki zeszklić? Curry mam w proszku, przymierzam sie do zakupu
pasty tajskiej i kombinować moze z mlekiem kokosowym i innymi bajerami, ale
poki co jak zrobic, by wyszło dobre i nie odstraszyło od ryby z curry, No i
szkoda ryby , bo to sola:)
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: ryba z curry - pierwsze podejscie 26.01.07, 12:58
      mnie by soli było szkoda do curry w proszku :)

      curry w proszku nie ma nic wspólnego z tajskim.
      • Gość: anna Re: ryba z curry - pierwsze podejscie IP: *.rzeszow.mm.pl 26.01.07, 13:30
        Przeciez nie twierdzę ze ma cos wspolnego z tajskim. Czy faktycznie nie uzywacie
        curry sproszkowanego?? To jest porzadna mieszanka curry kupiona na wagę i
        aromatyczna.
      • Gość: anna Re: ryba z curry - pierwsze podejscie IP: *.rzeszow.mm.pl 26.01.07, 13:32
        A tak w ogóle zastrzeliłaś mnie tą odpowiedzia . Mieszanka curry to jaka ma być?
        Też niby wole pasty w oleju ale bez przesady,mieszanki curry w Indiach są tez
        sypkie.
    • corrina_f1 Re: ryba z curry - pierwsze podejscie 26.01.07, 13:19
      Chyba nie tędy droga. Co prawda nie uważam się za eksperta od curry,
      szczególnie że z ryby jeszcze też nie robiłam, ale przymierzam się do tego
      przepisu Nigelli (nie musisz dodawać dyni ani owoców morza), widziałam program,
      w którym go robiła i to jest coś całkiem w porządku:
      tvnstyle.pl/1302079,1,1305403,programy.html
      pozdrwiam
      • Gość: anna Re: ryba z curry - pierwsze podejscie IP: *.rzeszow.mm.pl 26.01.07, 13:34
        Kompletny brak zrozumienia mojego wpisu. Chcę zacząć od prostego curry z ryba!
        Takie oswojenie a nie od razu z grubej rury połączenie mleka kokosowego i pasty
        curry.
        • corrina_f1 Re: ryba z curry - pierwsze podejscie 26.01.07, 14:17
          Aniu, rowniez prosze, nie zlosc sie.
          Wyglada na to ze niewiele wiesz o curry bo akurat polaczenie pasty curry z
          mlekiem kokosowym to akurat kluczowe zestawienie, kokos przyjemnie lamie smak
          ostrego curry i bardzo dobrze sie z nim komponuje.
          Polecem sprobowac. Natomiast smietana do curry to chyba srednio dobry pomysl...
          Ostatecznie mozesz sprobowac z jogurtem.

          pozdrawiam
          • Gość: anna Re: ryba z curry - pierwsze podejscie IP: *.rzeszow.mm.pl 26.01.07, 14:36
            Ty chyba niewiele wiesz o curry :) Nie każde curry jest ostre. Kluczowe
            zestawienie o którym piszesz to w kuchni tajskiej . A curry to też Indie. I
            wiele odmian. Curry moze być łagodne i miekkie choc zawsze pachnace i aromatyczne.
            Tak, wiem, że jogurt lepiej komponuje sie z curry, ale na litosć pisałam pare
            razy: to moje oswajanie zestawienia curry + ryba. Mądrzycie się teoretycznie i
            tyle.
            • corrina_f1 Re: ryba z curry - pierwsze podejscie 26.01.07, 14:40
              Aniu, nie chcesz, możesz nie czytać, chcieliśmy dać Ci kilka wskazówek, ale
              złościsz się jak osa. Nikt Ci nie każe stosować tych przepisów. Rob tak jak
              chciałaś i takie pewnie najlepiej będzie Ci smakować.

              Wiem, ze curry to też a może przede wszystkim Indie, właśnie podałam Ci poniżej
              przepis mojego "indyjskiego" guru - K.Floyda, to curry, jak większość jakie
              robi w programach, również jest z mlekiem kokosowym.
              • Gość: anna Re: ryba z curry - pierwsze podejscie IP: *.rzeszow.mm.pl 26.01.07, 14:50
                Ja rozumiem, ale przeczytaj mój pierwszy wpis. To chodziło o cos najprostszego z
                ryby plus curry. Ja mam wiele ksiązek kulinarnych w domu, stały dostep do sieci,
                ogladam Nigelle i kanał Travel, ale nie o to chodziło w tym wątku. Prosiłam o
                proste rady jak zrobić pierwsze podejście do ryby z curry:) Proszę przeczytaj
                pierwszy wpis. Marghe i Ty piszecie do mnie jak do abnegata kulinarnego.
                Prosilam o wpisy osób, które robia takie potrawy, a nie o linki:)
                • corrina_f1 Re: ryba z curry - pierwsze podejscie 26.01.07, 14:56
                  > Prosilam o wpisy osób, które robia takie potrawy, a nie o linki:)

                  Tak się składa, że curry robię i to całkiem często :)
                  fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,55520761,55520761.html?f=777&w=55520761&a=55520761

                  fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,52473962,52473962.html?wv.x=1
                  Zdaje się, że Marghe też ;)
    • marghe_72 Re: ryba z curry - pierwsze podejscie 26.01.07, 13:50
      pisz jasniej i nie złość się, bo to niewiele da..

      jaką masz ową curry w proszku, jesli taką to soli do niej szkoda
      www.deliwer.pl/product/id/17432,przyprawa-kamis-curry-25-g
      i dlaczego bronisz sie przed pastą?
    • momas Re: ryba z curry - pierwsze podejscie 26.01.07, 14:09
      Mam w rodzinie prawdziwą Bengalkę. Wielokrotnie patrzyłam jak ona przygotowuje
      coś co nazywa curry.
      Sieka cebulke, podsmaża na oleju, sypie mieszankę w proszku (ona kupuje ją u
      swoich rodaków). Do tego wrzuca pokrojona w kawałki rybę.
      Aha, jeszcze czosnek posiekany wrzuca.
      To z moich obserwacji.
      Pewnie puryśi powiedzą, ze nie jest to PRAWDZIWE curry....
      Aha.
      Podaje te potrawę z chlebkiem (naan) bodajże i je jedną ręką.... (druga pod
      stołem, bo jest nieczysta.....)
      • momas Re: ryba z curry - pierwsze podejscie 26.01.07, 14:13
        I jeszcze jedno - -to co widziałam w jej wykonaniu było duszeniem, a nie
        smażeniem.
        Notabene, była bardzo zdziwiona, że rano, na śniadanie można zjeść np kanapkę,
        a nie od rana gotować
        :)
        • Gość: anna Re: ryba z curry - pierwsze podejscie IP: *.rzeszow.mm.pl 26.01.07, 14:31
          Wielkie dzieki za radę i konkretny wpis:) Tak zrobiłam i wyszło pysznie. Chyba
          jednak ryba w klimatach curry podpasowała mi i będe dalej eksperymentować z
          pastą i mleczkiem.
          • corrina_f1 Re: ryba z curry - pierwsze podejscie 26.01.07, 14:36
            tu jeszcze curry indyjskie:
            www.kuchnia.tv/html/kuchnioteka/przepisy.php?0,0,165

            a tu tak a propos soli :
            kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/2,54041,,,,67541945,P_KOBIETA_PRZEPISY.html
            tu z maślanej:
            kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/2,54041,,,,40159952,P_KOBIETA_PRZEPISY.html
            z krewetek:
            kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/2,54041,,,,40159960,P_KOBIETA_PRZEPISY.html
            Z łososia:
            kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/2,54041,,,,40159844,P_KOBIETA_PRZEPISY.html
      • linn_linn Re: ryba z curry - pierwsze podejscie 26.01.07, 15:56
        Taki przepis by przed laty w KiZ: okazuje sie, ze prosty, ale dobry. Oczywiscie
        mozna dodac dziesiec innych skladnikow, ale trezba je miec w kuchni / albo
        skompletowac /. A gwarancji, ze bedzie smakowac zadnej...
    • Gość: marghe_72 Re: ryba z curry - pierwsze podejscie IP: *.acn.waw.pl 26.01.07, 14:18
      Gość portalu: anna napisał(a):

      > Widze, że działa zasada projekcji. Nie nie złoszczę sie. To Ty jestes
      złośliwa.
      > Wiesz po moich wpisach, ze to nie jest syfski Kamis, ale i tak musiałaś sobie
      > ulżyć.

      ????
      Nie napisałaś jaką masz mieszankę
      a moje pierwsze skojarzenie z curry w proszku to curry dostępne w PL, którego
      nie lubię i dlatego Ci napisałam, że mnie byłoby szkoda ryby to takiego czegoś
    • Gość: anna Wielkie dzieki dla Momas:) IP: *.rzeszow.mm.pl 26.01.07, 14:44
      Zrobiłam. Na poczatku zastanawiałam sie nawet czy dodać cebulke, ale co tam,
      dałam nawet maleńki ząbek czosnku. Nie chciałam przedobrzyć i przekombinować na
      początek. W końcu to oswajanie curry. Wyszło genialne- miękkie i łagodne.
      Podałam z ryżem i surówka z porów, marchewki i jabłka.

      Corrinie i Marghe "dziekuje" za wpisy nie na temat, z których nie wniosłam nic,
      bo i tak wiedziałam, że:
      -Kamis robi kichowe przyprawy i ich nie używam
      -ostre pasty curry dobrze łącza sie z mleczkiem kokosowym(ale ja nie miałam
      zamiaru użyc ostrej pasty curry:)
      • corrina_f1 Re: Wielkie dzieki dla Momas:) 26.01.07, 14:51
        Skoro nie napisałaś, jaką masz mieszankę, to sądzisz, że jesteśmy wróżkami?

        Podałam Ci link do przepisów, nie oczekiwałam dziękczynnych ukłonów, ale nie
        spodziewałam się również że można kogoś objechać za to, że podał niewłaściwy
        dla czyichś preferencji przepis.

        No a z naszych wpisów chyba faktycznie nic nie wYniosłaś...

        Ja wnoszę natomiast, aby dyskusję zakończyć. Curry zrobione więc po kłopocie.
    • momas Re: ryba z curry - pierwsze podejscie 26.01.07, 14:49
      Ano właśnie. Rzuciłam okiem na te przepisy co dała Corinna. No i przypomniało
      mi sie.
      Ta moja Bengalka, to ona w zasadzie robi curry z tego co ma pod ręką. Czasami
      nawet sama mieszankę przygotowuje.
      W zależności od tego, czy ma to być wersja ostra czy lagodna, rózości sypie do
      tej podduszanej cebulki. Np papryczkę chili świeżą. Imbir - owszem. I
      Dodaje teź na końcu đwiej kolendry
      (jak dla mnie - jest to zepsucie potrawy, ale mi świeża kolendra nie pasi
      absolutnie. Widać nie jestem "indianką" :))
      • momas Re: ryba z curry - pierwsze podejscie 26.01.07, 14:51
        Corrino - przebraszam za bład w imieniu :(
        • corrina_f1 Momas, no problem ! :) 26.01.07, 14:58
          momas napisała:

          > Corrino - przebraszam za bład w imieniu :(

          Nie przejmuj się, imienniczka, od której zapożyczyłam je do nicka nosi swoje
          właśnie w takiej pisowni, jak napisałaś.
          Jeśli spojrzysz na to, co jest po dolnej kresce w moim nicku, może skojarzysz o
          kogo chodzi ;))
      • Gość: anna Re: ryba z curry - pierwsze podejscie IP: *.rzeszow.mm.pl 26.01.07, 14:57
        Też nie lubię świeżej kolendry. W ziarnach uwielbiam, ale liści nie lubie.
        Spoza wschodnich przypraw nie lubie estragonu. Brrr.
        Bardzo dziekuję za rady Momas i serdecznie pozdrawiam:)
        Curry ma to do siebie, że zmienia sie w zależnosći od kucharki. Tak jak w
        połnocnej Afryce tadzin. W przypadku tadzinu rozpracowałam moje idealne
        przyprawy i idealne proporcje.
    • corrina_f1 Re: ryba z curry - pierwsze podejscie 26.01.07, 15:08
      Ale wiesz co ? Za jedno Ci dziękuję !
      Nie miałam pomysłu na sobotni obiad, ale teraz już mam !:)
    • momas Re: Jeszcze jeno. 26.01.07, 15:18

    • momas Re: Jeszcze jedno 26.01.07, 15:48
      Właśnie mi sie moja B ujawnila na gg i na bieżąco sie jej spytalam o to fish
      curry. Przepraszam, za styl, kopiowalam z gg na bieżąco, a przepisy
      przechodziły jeszcze przez tłumacza wklepującego na gorąco 2w okienko gg.

      Sprostowanie. Cytuję"
      " rybe najpierw marynowac: posiekana na własciwie papkę cebula. Najlepiej
      zmiksowana . kukruma/turmeric - to zolte, salt, troche czosnku wyciscnietego,
      mustard seed (gorczyca)(-jakies 2 lyzki-ubite w mozdzierzu, albo zmielone.kisic
      (tzn marynować, dop m) to przez godzine-2

      patelnia, olej, zgnieciaony czosnek 5 zabkow zrumienic (ale uważać by nie
      zgorzkniał) i potem wrzucic rybe z marynatą..a malym ogniu, pol godziny. pod
      koniec (15 przed koncem) dodac cos kwasngo - sok z cytryny, pomidora
      posiekanego w kostke, moze byc cilantro (chyba kolendra) - na samym koncu.


      ale czasami nie robi do marynaty: rozgrzac olej, przypalic przyprawy, wrzucic
      posiekana cebule i usmazyc az sie zrobi papka. na to rzucicrybe i dolac wody i
      gotowac/ dusić.

      aLBO JESZCZE INACZEJ:
      sol+turmeric+ ryba pokrojona w porcje na 10 min (marynować)
      potem obsmazyc to na duzym ogniu z obu stron wyjac i odstawic na bok.
      na tej samej patelni usmazyc 1 cebule/plasterki i czosnek/pasta, turmeric,
      chilli powder (dodaj olej, jesli treba do smazenia)
      Michał 14:41:32
      nie moge sie z nia dogadac.
      po usmazeniu dodaj wode pol - jedna szklanke - tak zeby zrobil sie sos. i
      dotego dodaj obsmazona rybe. gotowac 15 min, dodac swieza posiekana/plastry
      cebule, poczekac 10 min, dodaj ~2 pomidory/plastry i gotowac jeszcse trocha az
      sie ujednolici ~5-10 min



      Ona nic kokosowego nie dolewa bo mówi, ze nie lubi.

      No i to jest taki przepis na domowe curry.

      A swoją drogą, to chyba jak z naszym bigosem.... jedni robią z mieszanki
      kapusty kwaśnej i słodkij, inni z samej kwaśnej.
      Jedni dodają jabłko, inni nie.
      A jeszcz inni dają wino, a inni nie.
      A wszystkim wychodzi potrawa zwana bigosem.
      Oczywiście , o ile stosuj ą odpowiednie mięsa, odpowiednie proporcje mięsiw i
      kapusty, i odpowiednio długo gotują.
      • momas Re: Jeszcze jedno, cd. 26.01.07, 15:51
        jak sie dodaje rybe to razem mozna wrzucic ziemniaka pokrojonego jak frytki i
        baklazana posiekanego ale na w miare duze kawalki (on jest miekki i sie skurczy)
        14:48:52
        w tym ostatnim sposobie?

        tak. i to jest takie"prawdziwe" fish curry. je sie z ryzem, chlebem, najlepiej
        jakimś indyjskim.

        Oczywiście, sól wg uznania
    • Gość: senin Re: ryba z curry - pierwsze podejscie IP: *.bri.connect.net.au 26.01.07, 17:18
      ja moja pierwsza rybna curry zaczynalam od podgrzania kminu i kopru (?) (fennel)
      (swietnie sie z ryba komponuja

      do tego cebule zeszklic i dodac normalna paste/proszek curry, zakwasic
      najlepiej tamaryszkiem

      jesli chodzi o czosnek, to lekko podsmazony nie ma prawa niczego zdominowac,
      nadaje "glebi" potrawom


      mleko kokosowe to raczej w poludniowych indyjskich curry

      taskie to zupelnie inne doswiadczenia smakowe


      wg mnie mocne przyprawy w odpowiednich proporcjach ryby nie zdominuja
      wlasnie kilka dni temu robilam pikle rybne - z 2 czubatymi lyzkami chilli w
      proszku :DDD , kurkuma octem itd - uzylam do tego lososia podalam z ryzem
      i ... no wlasnie- losos i sos (a wlasciwie cebula z przyprawani ) byly wobec
      siebie w tak dodkonalym kontrascie, ze smak losoia tylko sie uwypuklil
      zagryzany tym ostrym sosem



      ale do tego tzrba miec odpowiednio przygotowane podniebienie - nowicjuszom
      obawiajacym sie chilli nie polecam :)

      gratulacje dla Twoich eksperymentow, anno
      • Gość: anna Re: ryba z curry - pierwsze podejscie IP: *.rzeszow.mm.pl 26.01.07, 18:12
        Dziekuje za wpis. Z tego faktycznie mogę sie czegos dowiedzieć i nauczyć i
        zupełnie inny ton.
        Od poczatku zakładałam, że to moje rybne curry to taka "marnizna"
        będzie.Chodziło o to by przekonać sie do curry z RYBĄ, a nie do samego curry i
        wschodnich wonności. Mieso z tymi indyjskimi ingrendencjami uwielbiam. Kupując
        Pataks zawsze sprawdzałam czy do miesa i takie mam na składzie w domu. Moje
        "curry'owe" gotowanie to zdecydowanie w kierunku Indii.
        Widziałam tajskie pasty, ale ich nie stosowałam jeszcze. Podkreslam jeszcze , bo
        nawet w pierwszym wpisie nie twierdzę, że nie zastosuję.
        Póki co będe jeszcze oswajać inne ryby z curry sypkim. Bo ze szlachetną solą to
        pewnie nie filozofia ze wyszło dobre;)
        Bardzo dziekuję za sugestie i rady Senin:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka